CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 09 sty 2015, 17:52
Widmo napisał(a): Halucynogeny to w ogole ciekawa sprawa. Znane przypadki indukowania psychoz a nawet chorob psychicznych.

Potwierdzam. W szpitalach poznałem kilku delikwentów którym zawiesiły się "bad tripy" na stałe...
Katastrofa.
Dlatego boję się, strasznie boję odkąd zachorowałem "bad tripa". A szkoda, wielka szkoda, ponieważ te kilka cudownych jazd po LSD sprzed kilkunastu lat to było coś mistycznego, wspaniałego i odkrywczego. Nie do opisania, przyjemny stan "zrozumienia" i przewartościowania rzeczywistości. Za każdym razem po tripie byłem przez dłuższy okres czasu pozytywnie "odmieniony", spokojny i stoicki niczym tybetański mnich po osiągnięciu nirwany umysłowej.
Ciężko to opisać. Może w sposób przyziemny- w takim samym stopniu i intensywnością jak objawy CHAD sa chujove tak trip po LSD jest cudowny.
Nie odważę się już niestety nigdy tego spróbować.
LSD w szaleńczy sposob eskaluje bodźce tak zewnętrzne jak i wewnętrzne. W trakcie normalnej jazdy eskaluje bodźce do granic umysłowej przyjemności. Mentalny orgazm. Niestety zła jazda w takim samym stopniu eskaluje demony...
A będąc chorym istnieje znaczne ryzyko eskalacji właśnie demonów.
Wygląda to tak. Zaczyna się jazda, zmienia się rzeczywistośc, postrzganie, percepcja ( kolory dosłownie smakują ) i wystarczy jedna, jedyna maleńka myśl typu - "co będzie jak mnie pozamiata" i może być katastrofa. Efekt domina i toczącej się kuli to chyba jak najlepsza analogia.
Kiedyś, kiedy było się "normalnym" za każdym razem taki efekt dotyczył każdej radosnej i przyjemnej myśli, każdego spostrzeżeni, czy bodźca. A teraz-wielka niewiadoma...
Mogło by nastąpić oczyszczenie Stajni Augiasza w sposob niespodziewany i długotrwały, ale w takim samym stopniu mógłby byc całkowity obłęd i szkody nie do naprawienia.
Choć niektorzy twierdzą że bad tripy wniosły najwięcej do ich życia...
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 09 sty 2015, 18:25
Samopoczucie psychiczne do przyjęcia. Tak, więc ta lekka poprawa cały czas się utrzymuje mimo iż dwa ostatnie dni czułem się troszkę gorzej. Wróciłem dzisiaj od rodziców do swojego mieszkania. Chcę się trochę zaaklimatyzować przed pójściem w poniedziałek do pracy. Warunki do jazdy były tragiczne. Deszcz,ciemno, wyłączone oświetlenie w kilku wioskach. Wykupiłem dzisiaj dwie paczki leków w aptece.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 09 sty 2015, 20:09
Propo pracy. Mam rozmowę w poniedziałek w jednym z dużych hoteli na stanowisko recepcjonisty. Znajoma mojej matki jest tam dyrektorem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez guernone 10 sty 2015, 01:27
3 dni byłem na 150 mg lamo, od jutra 100 mg. Jak do tej pory zmian nie widzę, ale zobaczymy co dalej się wydarzy. Obym nie był zbyt "szczęśliwy".
Dzisiaj przysłali siarczan litu i już wypiłem pierwszą miksturę. Planuję dawkę ok. 10-15 mg dziennie.
Orotan litu jest drogi i trudno dostępny, dlatego zabawiłem się w młodego chemika :D
F31.3 F60.3
lamotrygina 200 mg
paroksetyna 40 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
02 paź 2013, 10:33
Lokalizacja
Szczecin <3

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 10 sty 2015, 10:32
guernone napisał(a):Dzisiaj przysłali siarczan litu i już wypiłem pierwszą miksturę. Planuję dawkę ok. 10-15 mg dziennie.

Dlaczego nie pogadasz ze swoim doktorkiem i nie załapiesz się na apteczny lit?
W chorobach psychicznych Lit jest na "B" czyli całkowicie bezpłatny

Lithium carbonicum, tabletki, 250 mg, 60 szt
http://www.doz.pl/apteka/p11281-Lithium ... _mg_60_szt

Aby leczenie było skuteczne trzeba pilnować stężenia litu we krwi
http://www.tacyjakja.pl/cgblog/74/Co-tr ... litem.html
W moim przypadku ( około 90 kg wagi) aby utrzymać odpowiednie stężenie musialem brać 5-6 tabletek dziennie w sumie w trzech dawkach
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez guernone 10 sty 2015, 12:07
INTEL 1, jedna tabletka węglanu litu to aż 250 mg, a ja planuję max 20 mg dziennie.
Dawki profilaktyczne zawierają się w przedziale 1-20 mg/dobę.
Musiałbym więc tę tabletkę dzielić na przynajmniej 10 części, co jest bez sensu.
Gdybym brał duże dawki to jasne, że wolałbym na B.
Za - w przeliczeniu - 13 g czystego litu zapłaciłem 25 zł. W małych dawkach dobowych zapas na dłuuuuugi czas.

Doktorek? Albo się zbiorę w sobie i go pójdę przycisnąć albo nie będę się bawił i udam się prywatnie do psychiatry, której namiar dał mi kiedyś Asmo.
Ciekawe gdzie jest ten skurczybyk, 3 miesiące go nie widać.
F31.3 F60.3
lamotrygina 200 mg
paroksetyna 40 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
02 paź 2013, 10:33
Lokalizacja
Szczecin <3

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez JOSE 2 10 sty 2015, 12:43
Prześledziłem dyskusję o narkotykach i powiem wam jedno - mnie najwięcej narkotyków dostarcza własny mózg kiedy jestem w hipo.
Nigdy o mym stanie nie napiszę jako o mani ponieważ nikt nigdy przez długie moje życie nie zauważył nic niestosownego w moim zachowaniu kiedy byłem radosny i twórczy. Niestety depresja była zauważalna, tłumaczyłem to złym humorem itp.
Dla jaj spróbowałem kilka z tych cudownych rzeczy i powiem wam że nie robiły na mnie specjalnego wrażenia.

-- 10 sty 2015, 12:25 --

slow_down napisał(a):Co ten inteligent "kutach-coś tam" jeszcze tu robi?

Piszesz o sobie???
Robert chciałbym odpowiedzieć Ci na dwa pytania. Odnośnie służby zdrowia i lekarzy najpierw. W chwili obecnej nikt z mej rodziny nie korzysta już z państwowej. Dlaczego? Raz to kolejki, dwa to oczekiwanie na łapówki, lecz trzeci powód który denerwował mnie najbardziej to ich (lekarzy) niepunktualność. Który pracownik może się spóźnić do pracy godzinę i więcej??? U lekarzy to nagminne, a pacjenci boją się reagować na ten stan rzeczy. Ich praca nie jest znowu tak ciężka (mowa o lekarzach rodzinnych).
W rodzinie mam kuzynkę u której lekarze zarabiają 15 tys. miesięcznie. Mają jeszcze boki w postaci innych etatów.
My pacjenci bojąc się ich, zgadzamy się na niepunktualność itp.
Moim skromnym zdaniem interesuje ich tylko forsa za wszelką cenę.
Co do górnictwa to niestety powinno się zamykać kopalnie. Stało się tak w całej Europie zachodniej.
Jeżeli Polacy zgodzą się z własnych pieniędzy dopłacać do pensji górniczych to nikt im tego nie zabroni.
Ja na miejscu Ewy Kopacz rozpisałbym referendum w sprawie przywilejów górników i finansowania górnictwa przez skarb państwa.
Dawniej Rambo.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
13 lis 2011, 00:03

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 10 sty 2015, 13:56
JOSE 2 napisał(a):Co do górnictwa to niestety powinno się zamykać kopalnie. Stało się tak w całej Europie zachodniej.
Jeżeli Polacy zgodzą się z własnych pieniędzy dopłacać do pensji górniczych to nikt im tego nie zabroni.
Ja na miejscu Ewy Kopacz rozpisałbym referendum w sprawie przywilejów górników i finansowania górnictwa przez skarb państwa.


HIPOKRYZJA.
Skoro kopalnie są nierentowne teraz i to były zapewne jeszcze bardziej nierentowne za "komuny" co nie przeszkadzało Ci korzystać z górniczych przywilejów pełną gębą.
Ale kiedy już dorobiłes się na tych przywilejach ( dzięki czemu możesz chwalić się co i rusz forsą i na przykład wieloletnim już korzystaniem z komercyjnych usług medycznych) to reszta może zdechnąć...
Rozumiem że węgiel jest w Polsce niepotrzebny.
Jak sądzisz, co zrobią ci, korzy eksportują , lub chcą eksportować do Polski węgiel po podejrzanie kuszących cenach za tonę, kiedy w Polsce nie będzie już górnictwa?
Podyktują takie ceny na jakie będą mieli ochotę. I wtedy "każdy polak dopłacający ileś tam złotych do każdej wydobytej tony węgla" będzie dopłacał kilkakrotnie więcej do "każdej tony węgla importowanego" I państwo polskie będzie musialo przystać na każdą, bandycką nawet propozycję gdyż praktycznie cała polska energetyka węglem stoi...
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez JOSE 2 10 sty 2015, 14:29
INTEL 1 napisał(a):
JOSE 2 napisał(a):Co do górnictwa to niestety powinno się zamykać kopalnie. Stało się tak w całej Europie zachodniej.
Jeżeli Polacy zgodzą się z własnych pieniędzy dopłacać do pensji górniczych to nikt im tego nie zabroni.
Ja na miejscu Ewy Kopacz rozpisałbym referendum w sprawie przywilejów górników i finansowania górnictwa przez skarb państwa.


HIPOKRYZJA.
Skoro kopalnie są nierentowne teraz i to były zapewne jeszcze bardziej nierentowne za "komuny" co nie przeszkadzało Ci korzystać z górniczych przywilejów pełną gębą.
Ale kiedy już dorobiłes się na tych przywilejach ( dzięki czemu możesz chwalić się co i rusz forsą i na przykład wieloletnim już korzystaniem z komercyjnych usług medycznych) to reszta może zdechnąć...
Rozumiem że węgiel jest w Polsce niepotrzebny.
Jak sądzisz, co zrobią ci, korzy eksportują , lub chcą eksportować do Polski węgiel po podejrzanie kuszących cenach za tonę, kiedy w Polsce nie będzie już górnictwa?
Podyktują takie ceny na jakie będą mieli ochotę. I wtedy "każdy polak dopłacający ileś tam złotych do każdej wydobytej tony węgla" będzie dopłacał kilkakrotnie więcej do "każdej tony węgla importowanego" I państwo polskie będzie musialo przystać na każdą, bandycką nawet propozycję gdyż praktycznie cała polska energetyka węglem stoi...


Robert jeszcze kilka lat temu górnictwo wychodziło na plus i to duży. Spróbuję Ci wytłumaczyć dlaczego są tak duże wahania w wydobyciu. Kiedyś jedna kopalnia miała kilkanaście lub kilkadziesiąt ścian wydobywczych o niskim wydobyciu. Awaria na jednej lub większej ilości ścian nie powodowała zbyt dużych strat. Tak było kiedy ja zaczynałem przygodę z górnictwem. Większość ścian była wybierana na łopaty. Teraz w związku z mechanizacją, nastąpiła koncentracja wydobycia.
Dwie ściany potrafią utrzymać całą kopalnię, lecz awaria na jednej z nich może prowadzić do ruiny.

Cała moja rodzina została w Niemczech, ja jedyny pozostałem z podwójnym obywatelstwem.
Dawniej Rambo.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
13 lis 2011, 00:03

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 10 sty 2015, 14:48
Czyli wychodzi na to, że mechanizacja górnictwa doprowadziła je do upadłości?
Zbyt szybko wyczerpano zapasy?
Nie ma już w Polsce węgla?
Stocznie też były "nierentowne" ale dzięki ich likwidacji "rentowne" stocznie zachodnioeuropejskie mają się nad wyraz dobrze
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez JOSE 2 10 sty 2015, 15:21
Robert- awaria jednej z dwu ścian prowadziła do deficytu w rozliczeniach całej kopalni.
Za komuny to ja byłem absolwentem politechniki. Niczego się nie dorobiłem z uwagi na pochodzenie niemieckie, polaczki traktowali nas jak śmieci.
Teraz błagają o pracę w Niemczech.

-- 10 sty 2015, 14:41 --

slow_down napisał(a):Jestem wykończony. Budzę się co 10 minut oblany potem z powodu irracjonalnych koszmarów.


Proszę Cię idioto, nie przesadzaj, może się spotkamy.
Dawniej Rambo.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
13 lis 2011, 00:03

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 10 sty 2015, 15:47
JOSE 2 napisał(a):...z uwagi na pochodzenie niemieckie, polaczki traktowali nas jak śmieci.
.


Do tego prowadzi wielka polityka.
Do całkowitego zantagonizowania ludzi z obrębu tej samej kultury, wiary, przynależności etnicznej i tak dalej, oddzielonych od siebie tylko umownymi granicami.
W wyniku wojen i konfliktów powstają wielopokoleniowe zatrzeciewienia.
To takie ludzkie i nieludzkie zarazem
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez JOSE 2 10 sty 2015, 16:00
Robert Śląsk zdobyli po raz pierwszy polaczkowie dawno temu w 1920 roku. po raz drugi ruscy z pomocą zrusyfikowanych Polaków w 45 roku.
Część ludności wywieziono do łagrów ruskich. Ty nazywasz się prawdziwym Polakiem? Ci polacy z zaboru ruskiego to ta część narodu najbardziej ciemna i niedorozwinięta.

-- 10 sty 2015, 15:50 --

Kocham tych co cierpią https://www.youtube.com/watch?v=JRfuAukYTKg
Dawniej Rambo.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
13 lis 2011, 00:03

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 10 sty 2015, 18:18
Nie interesuje mnie co było wcześniej. Można na ten temat dyskutować do rana cofając się aż do czasów Bitwy pod Cedynią w 972 roku aby udowodnić swoje racje.
Mnie interesuje to co jest teraz
A jest orzeł w koronie a nie hakenkreuz oraz Zabrze a nie Hindenburg. Komu taki stan rzeczy nie odpowiada może przeprowadzić się za Odrę. Tylko że tam jakoś kulawo. Naród wielkich Niemców dał się okiełznać multikulturowej gadzinie i już po nich...
I tyle.
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do