CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez guernone 07 sty 2015, 22:20
refren, a co to za książka/artykuł?
Karbamazepina, olanzapina, wapń? :roll:
F31.3 F60.3
lamotrygina 200 mg
paroksetyna 40 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
02 paź 2013, 10:33
Lokalizacja
Szczecin <3

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez refren 07 sty 2015, 23:09
Właśnie ta karbamazepina mnie najbardziej zdziwiła.

To jest książka z 2003 roku, od tej pory mogło być wiele badań, które zmieniły psychiatrię. Ale książka to tłumaczenie wydanego przez Oksford podręcznika dla lekarzy, kupiona w księgarni Instytutu Psychiatrii i Neurologii. 8)
All men will be sailors, then, Until the sea shall free them...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3253
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 07 sty 2015, 23:48
Wczoraj byłem z synkiem na łyżwach , na lodowisku.
Wypas-ktoś powie. Ktoś normalny.
Ktoś nienormalny tak jak ja, czy Wy wie, że to wyczyn na poziomie zimowego zdobycia Czomolungmy.
Jednakże wielkie jaja, ktore kiedyś pozwalały mi dokonywać rzeczy wielkich, znów pozwoliły mi dokonać relatywnie rzeczy jeszcze większej ( oczywiście wielkość i doniosłośc tegoż wydarzenia może wywołać jedynie pobłażliwy uśmiech...ale cóż...) i na łyżwy poszliśmy.
Pomimo, że młody był na łyżwach po raz pierwszy już po kwadransie mogłem zostawić go samego i zacząć śmigać.
Przez chwilę, przez maleńką chwilę poczułem się normalnie, czyli tak jak reszta łyżwiarzy...Ostra jazda na krawędzi ( kilkukrotnie poza nią) wywrotki.
Atak paniki i derealizacji tak silny , że nawet jako weteran się wystraszyłem w jednej chwili odebrał mi całą przyjemność i pogrążył w matni, która trwa do dziś.
Żyć się odechciewa. To poniżające, irracjonalne i niezrozumiałe. Jak tu nie zabić tego popierdolonego skurwiela jakim się stałem?
... w piątek młody znów chce iść...
Tym razem nie dam się zaskoczyć. Wracam do clona elegancko zapitego alkiem...
Moje zdrowie, a właściwie jego brak już się nie liczą. Liczy się błysk w oku i uśmiech Rafała...
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez refren 08 sty 2015, 01:04
INTEL 1, obyś w piątek znowu poczuł się choć przez chwilę normalnie.
All men will be sailors, then, Until the sea shall free them...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3253
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 08 sty 2015, 10:24
INTEL 1 napisał(a):Atak paniki i derealizacji tak silny , że nawet jako weteran się wystraszyłem w jednej chwili odebrał mi całą przyjemność i pogrążył w matni, która trwa do dziś.

"Atak paniki i derealizacji tak silny" ... 95% poczatkujacych lyzwiarzy ma to samo w oczach :D
Pocieszyles sie chwila a pozniej (nawet jak na weterana ale w spoczynku ;) jak chciales pokozaczyc i poczuc adrenaline, smigajac na krawedzi to sie dziwisz reakcji?
W zasadzie masz okazje przyjrzec sie, dzieki tej jezdzie, jak pod mikroskopem w jaki sposob i dlaczego
pojawiaja sie u Ciebie te stany. Jasno widac, ze sa indukowane przez sytuacje - pojawia sie jakis mechanizm spustowy.
Jakas sytuacja ktora u poukladanego czlowieka byla by zmarginalizowana u nas wywoluje nadmierna reakcje.
Mozna to zapic i zajesc klonem (na marginesie klon o ile pamietam doskonale zwiotcza miesnie)
albo przeciagnac pozytywna chwile o kolejne minuty tym bardziej, ze sa one spedzane z synem.
Najlepszego!!!
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 08 sty 2015, 10:42
Czyli co?
Nie chodzić na łyżwy, nie chodzić do kina, nie chodzić na mecze, najlepiej w ogóle nie wychodzić z domu żeby "nie indukować tych stanów"
A za chwilę pewnie jeszcze napiszesz że "z CHAD ,można normalnie żyć"
Sam jestem sobie winien - pozwoliłem sobie pojeździć na łyżwach....
Aha - głośna muzyka, koncert, dyskoteka, wejście z synem do szkoły, dziecięcy turniej piłkarski, zakupy w dużym sklepie i tak dalej to również "czynniki indukujące" pierdolca.
...jak tu żyć ( i po co )
Zapewne powinienem wyrysować odpowiednie tabelki i przepracować problemy żeby potem już srać ze szczęścia biorąc udział w powyższych wydarzeniach , ktore w cudowny sposób będą "indukować" już tylko wielokrotne orgazmy :D :D
Bez urazy. To nie żadne personalne złośliwości. To raczej polemika z tezami z ktorymi się nie zgadzam, polemika z bzdurami lansowanymi przez psychologów nie mających tak naprawdę pojęcia z czym sie musimy zmagać....
Ostatnio edytowano 08 sty 2015, 10:49 przez INTEL 1, łącznie edytowano 1 raz
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez huśtawka 08 sty 2015, 10:43
A odstawienie alkoholu bo dłuższym zapiciu też może wywołać manię???
Bo wiecie,ja przez 14 dni dałam takiego czadu że aż wstyd mi się przyznać.Teraz przystopowałam ,natomiast od wczoraj czuję jakby lekką górkę.Ledwo zasypiam o 1 czy 2 w nocy po 50 mg Ketrelu i 30 mg Chlorprothiksenu a potem i tak w nocy się budzę co chwila,potem zasypiam i śnie jakby na jawie.O 5.30 wstaję w miarę bez problemu,po kawie jestem świeża jak szczypior na wiosnę.Dziś wyciągnęłam do roboty jakąś kreację z lat minionych i się wystroiłam jakby dopiero miały być święta.Nie wiem czy nie bierze mnie coś..A leki też odstawiłam jak piłam,teraz tylko te które w sumie powinny działać tylko nasennie.Ups...
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 08 sty 2015, 10:53
INTEL 1 napisał(a):Czyli co?
Nie chodzić na łyżwy, nie chodzić do kina, nie chodzić na mecze, najlepiej w ogóle nie wychodzić z domu żeby "nie indukować tych stanów"
A za chwilę pewnie jeszcze napiszesz że "z CHAD ,można normalnie żyć"
Sam jestem sobie winien - pozwoliłem sobie pojeździć na łyżwach....

Intel Ty zlosniku ;)
Wlasnie z mojego postu ma wynikac, ze trzeba chodzic do kina, na mecze itd. !!!
Chodzic i przygladac sie wlasnej reakcji. Nie zeby od razu wrzucac sie w skrajne sytuacje.
Ale wlasnie skoro dales rade tym razem na lyzwach 15 min pojedzic z synem to nasteonym razem moze
dolozysz do tego 10 minut wlasnej frajdy.
Za trzecim razem moze sie okazac, ze po 5 minutach bedziesz mial dosc lub w ogole nie wyjdziesz z domu.
Ale za czwartym moze cala jazda bedzie OK.
Ja do tej pory mam takie dni gdzie sam nigdzie bym tylka ne ruszyl - do kina, na lyzwy, na spacer itd.
Mnie aktywizuje czesto kobieta. Czesto ruszenie tylka dziala na mnie dobrze ale i nadal (zakupy, tlumy, jakas
niespodziewana sytuacja) dostaje kopa w mozg.
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez macieywwa 08 sty 2015, 13:17
Dawno nie pisałem bo i nie ma o czym,moj stan nadal beznadziejny. Przez ostatnie 16 miesiecy od kiedy trafiła mnie faza depresji, najlepiej czułem sie podczas drugiego pobytu w szpitalu lipiec/sierpien od tamtej pory coraz bardziej spadam w przepasc do tego stopnia ze moja psych rozkłada rece z bezsilnosci wobec mojego stanu i kolejny raz zastosowała spychologie czyli kolejne skierowanie do szpitala a na nim wpis f31.6 epizod ciezkiej depresji i jak tu koorwa normalnie zyc.Pomału trace nadzieje na powrot do w miare normalnego samopoczucia z przed połtora roku, sam juz nie wiem czy kiedykolwiek bede przynajmniej chociaz dobra podrobka samego siebie z przed kilku lat,czuje ze straciłem na zawsze tamtego usmiechnietego, pewnego siebie faceta ktorym bylem juz na zawsze.Jak tylko uda mi sie dostac do ipin na f7 bez mrugniecia okiem zgodze sie na lit ewentualnie jak zaproponója mi EW tez ide jak w siwy dym...musze ratowac chociazby reszte tamtego swojego ja które nigdy nie poddawało sie i walczyło do konca a w tym momencie jest to walka o byc i zdychac do konca zycia albo byc i jakos zyc.
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 08 sty 2015, 18:33
Dzisiaj lekki spadek formy. Zjeżdżam chyba trochę w dół, ale nie panikuję i poczekam co przyniosą kolejne dni. Odbyłem trening nordica i oglądałem Tour De Ski. W poniedziałek niestety trzeba wracać do pracy. W tym miesiącu powinienem dostać list z Sądu.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 08 sty 2015, 18:36
Macieywwa - prze-je-ba-ne...
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez guernone 08 sty 2015, 19:04
macieywwa, a na jakich lekach obecnie jesteś?
F31.3 F60.3
lamotrygina 200 mg
paroksetyna 40 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
02 paź 2013, 10:33
Lokalizacja
Szczecin <3

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez macieywwa 08 sty 2015, 21:08
guernone, obecnie biore lamotrygine 200, karbazepine 600, rispolept 1mg na noc i lorafen 2,5mg coby nie strzelic samoboja.Przerabiałem juz wszystkie stabilizatory oprocz litu, nawet ostatnio moja psych przed swietami wpadła na genialny pomysł zeby sprobowac zestawu sprzed 8 lat ktory postawił mnie wowczas do pionu, asentra plus mianseryna tylko zamiast miansy, mirtazapina.Wytrzymałem 6 dni i eksperyment zakonczył sie, moimi spacerami po dworcu kolejowym i czekaniem na okazje aby zakonczyc te gehenne.
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez guernone 08 sty 2015, 22:10
macieywwa, pytam, bo kiedyś rozmawiałem ze swoim psychiatrą i mówił, że ostatnio własnie na licie udało mu się ustabilizować paru pacjentów z CHADem, którzy na depakinie, karbamazepinie czy lamo nie dawali sobie rady.
Także myślę, że jeśli obecne kombo nie wypali, to warto spróbować lit. A jeśli nie, to EW.
Lamo się rozkręca whooy długo i może to być trochę za długo dla Ciebie.
No, ale powodzonka.
3m się
F31.3 F60.3
lamotrygina 200 mg
paroksetyna 40 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
02 paź 2013, 10:33
Lokalizacja
Szczecin <3

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do