CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Przegrany123 23 gru 2014, 23:23
INTEL 1 napisał(a):
guernone napisał(a):Dzisiaj na terapii dowiedziałem się, że mogę kontrolować swój nastrój. Cześć Wam!! :twisted:


......z tą zaburzona , a właściwie zubożoną kondycja po lamotryginie chyba coś jest na rzeczy.
Nigdy o tym nie myślałem w ten sposób. Znaczne deficyty wydolnościowe zwalam na karb kryzysu wieku średniego
Ale... Całe życie uprawiałem różnego rodzaju sporty, a obecnie wejście na trzecie piętro wiąże się z zadyszką większa niż rówieśnicy którzy od ostatnich zajęć WF w szkole podstawowej sportem sie nie parali, paląc dodatkowo przez całe życie szlugi.
Na boisku , zmuszając się do pogrania z synkiem w piłkę również już po chwili padam na ryj z zawrotami głowy i deficytem oddechowym. Katastrofa. Nie myślę tutaj o jakiejś mitycznej wydumanej formie. Porównuję się z grubymi zaniedbanymi równieśnikami i to porownanie wypada na moją niekorzyśc...



No dokładnie a ja po 1,5 miesiącach leczenia m.in lamo łapałem zadyszkę po wchodzeniu na 2 piętro a granie w piłkę lub bieganie kończyło się wymiotami kręceniem w głowie i osłabieniem na cały dzień.Mimo iż czułem się świetnie miałem pełną reemisję zero objawów choroby.A przed tymi 1,5 miechami biegałem po 2 godziny dziennie i w następny dzień 2h siedziałem na siłce .Czasem grałem w piłkę to czasem że byłem w mieszańcu i nie zawsze już mi się chciało.Ale w życiu nie byłem tak rozwalony wytrzymałościowo,siłowo,wydolnościowo wtedy kiedy brałem leki ale czułem się psychicznie ok.Szkoda że to z czasem nie przechodzi bo po roku czasu nawet po jeździe rowerem zdarzało mi się zygać i telepać ze zmęczenia.Po antydepresantach nie miałem takich rzeczy nigdy ale one u mnie nie działają ;/ Dodając że miałem wtedy 17 lat i do tego czasu regularnie trenowałem nawet w chorobie tylko że słabiej i już nie w klubie sportowym. Leki zrobią tak że po miesiącu leczenia będziesz miał taką kondycję,wytrzymałość i siłę jak byś nigdy nie miał ze sportem i z wysiłkiem doczynienia :lol:
Choroba Afektywna Dwubiegunowa
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
01 gru 2014, 20:13

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez my_name 24 gru 2014, 01:11
Niestabilny nastrój to rzecz normalna, a huśtawki w trakcie terapii tym bardziej
To nie jest całkowita bzdura. Rozumiem, że huśtawki nastroju w waszym przypadku to coś trochę innego i są bardziej drastyczne, ale wydaje mi się, że takim stwierdzeniem nikt nie chce umniejszać waszych problemów. Jeśli chodzi o terapię, to nawet osoby z "głupimi" zaburzeniami osobowości potrafią reagować tak, że przykro na nich patrzeć. Może chodzi o zwrócenie uwagi na to, że większość ludzi też nie ma tak super jakby się mogło wydawać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
696
Dołączył(a)
26 sie 2014, 13:53

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez guernone 24 gru 2014, 10:25
my_name napisał(a):
Niestabilny nastrój to rzecz normalna, a huśtawki w trakcie terapii tym bardziej
To nie jest całkowita bzdura. Rozumiem, że huśtawki nastroju w waszym przypadku to coś trochę innego i są bardziej drastyczne, ale wydaje mi się, że takim stwierdzeniem nikt nie chce umniejszać waszych problemów. Jeśli chodzi o terapię, to nawet osoby z "głupimi" zaburzeniami osobowości potrafią reagować tak, że przykro na nich patrzeć. Może chodzi o zwrócenie uwagi na to, że większość ludzi też nie ma tak super jakby się mogło wydawać.

Masz dużo racji, tylko kontekst wypowiedzi jest trochę inny.
"Masz huśtawki, bo jesteś na terapii, to normalne, dużo ludzi tak ma". Ok, nie neguję tego.
Tylko, że nie widzę osoby w grupie, która choćby zbliżyła się do poziomu moich zmian nastrojów :roll:
Dalej, czuję się dość stabilnie, lamo działa, i to co się dzieje teraz nazwałbym leciutkimi wahnięciami. Występowały one bezpośrednio przed terapią w podobnym nasileniu jak teraz :?
Więc irytuje mnie sprowadzanie wszystkiego co się dzieje do normalności, każdy tak ma itp.
Szkoda, że nie mam jakiegoś nagrania wideo z czasów stanu mieszanego :lol:
F31.3 F60.3
lamotrygina 200 mg
paroksetyna 40 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
02 paź 2013, 10:33
Lokalizacja
Szczecin <3

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Wolfx 24 gru 2014, 10:27
Widmo
U mnie wszystko Ok,na wydumany podwyższony nastrój czyli niby na hipo pani doktor zapisała olanzapinę której nie brałemi się ogarnąłem sam.
Zażywam tylko i wyłącznie lamotryginę i póki co jest Ok,nie mam po Lamo żadnych skutków ubocznych funkcjonuje jak ,,normalny,, człowiek.
Życzę wszystkim pomimo trudności Wesołych Świat,i oby było tylko lepiej.
Wolfx
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Przegrany123 24 gru 2014, 15:19
Kto ma święta ten ma święta :D Od kiedy choruję u mnie święta wyglądają nastepująco:
1. święta w psychiatryku
2. święta w psychiatryku
3. święta akurat miesiąc przed leki przestały działać i dobra mina do złej gry sztuczny uśmiech że jest dobrze,męka
4. /cenzura/ nie obchodzę xD

jebać święta,jebać życie,jebać nowy rok
Obym kolejnych świąt już nie doczekał :angel: .Ale wam życze Wesołych zwłaszcza tym w ciężkiej depresji jak ja :mrgreen:
Choroba Afektywna Dwubiegunowa
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
01 gru 2014, 20:13

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez macieywwa 24 gru 2014, 15:23
Wiem ze wiekszosc z Was nie lubi swiat i tego calego zamieszania ale pomimo tego zycze wszystkim....
Zdrowych, Pogodnych Swiat Bożego Narodzenia,pelnych wiary, nadziei i miłosci.Radosnego światecznego nastroju,serdecznych spotkan w gronie rodziny i wśrod przyjaciół.
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez guernone 24 gru 2014, 15:33
Dzięki i również życzę Wam spokojnych i pogodnych świąt... na ile to możliwe.
F31.3 F60.3
lamotrygina 200 mg
paroksetyna 40 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
02 paź 2013, 10:33
Lokalizacja
Szczecin <3

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 24 gru 2014, 16:52
Znów zazdroszczę półgłówkom i prymitywom.
Staram się wykrzesać w sobie choć odrobinkę, iluzję świątecznej atmosfery. Tego czegoś, co kiedyś definiowało Święta i sprawiało że był to wyjątkowy, mistyczny czas. I nic. Absolutnie nic. Pustka. Dzień jak co dzień. Chyba nawet jestem bardziej niż zwykle wkurviony.
A półgłówki? Pólgłówki na mieście już od rana z zapijaczonymi mordami i nieodłącznymi debilowatymi uśmiechami na zdegenerowanych ryjach świętują z otwartymi butelkami browarów. Oni nie dzielą włosa na czworo. Oni nie potrzebują mistycyzmu ( dla nich to slowo nic nie znaczy, nie rozumieja pewnie nawet znaczenia i kojarzy im się zapewne z językiem chińskim)
Oni sa szczęśliwi. Będzie wieczorem więcej zagrychy. A i do roboty przez dwa dni iśc nie trzeba.
Mieszkam w samym centrum. Zerkam siłą rzeczy co chwile przez okno.Zdegenerowane miasto. Debile i pozerzy. Kolesie pozujący na twardych gangsterów i laski pozujące na ekskluzywne kurvy. I debile, ktorych w samochodach przerasta specyfika ruchu miejskiego...
Mimo wszystko Wesołych Świąt.
Lecz nie dla tych, którzy z wypranymi mózgami plwają na chrześcijaństwo, mohery i tak dalej. Nienawidzę hipokryzji.
Rozumiem ludzi światopoglądowo neutralnych. Nie każdy musi byc praktykantem religijnym. Ale obchodzenie Świąt przez ujadające na co dzień kundle automatycznie kwalifikuje ich do grona ludzi bezwartościowych mentalnie.

Przegrany...doskonale rozumiem Twoją nadzieję na niedoczekanie kolejnych Świąt.
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez White Rabbit 24 gru 2014, 17:06
Przegrany123, dzięki i wzajem. Mam dokładnie to samo postanowienie. Melancholia, zaduch od problemów, tęsknota i nostalgia do rzeczy zwykłych. O dwa lata za dużo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
524
Dołączył(a)
31 lip 2013, 20:00

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 24 gru 2014, 17:33
Wesołych Świąt wszystkim!!!
INTEL 1, przez 5 dni do roboty iść nie trzeba :)
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 24 gru 2014, 17:36
Hehehehe.
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Przegrany123 24 gru 2014, 18:19
Nie wiem czy może być gorzej ale pewnie tak...Jako że piszę ostatnio każdy dzień to i opiszę krótko dzisiaj.To co się nazywa wigilią dzisiaj u mnie to też jest piję właśnie 0,5 Wyborowej, zjadłem śledzia na tyle w moim stanie daję radę to wigilia samemu w domu bo ojciec poszedł chlać matka z bratem pojechała do rodziny...Widziałem dzisiaj u sąsiada jak wyszedłem zapalić (prze lęk tak żeby mnie nikt nie zauważył)szczęśliwą rodzinkę,biegające dzieciaki,ludzi z mojego wieku szczęśliwych zakochanych.Teraz jak zobaczyłem przez okno u nich wigilię to oczy zalały mi się łzami i tyle.Nie wiem czym sobie zasłużyłem na takie życie ale trudno.Mając 20 lat siedze sam jak kevin w domu w ciężkiej depresji chadowej z flaszką na stole popijam colą i płaczę jak dzieciak.To nie tak miało wyglądać :hide: :cry: Jeden + to taki że święta bez psychotropów choć na nich nie było jednak tak koszmarnie.Mam nadzieję że chociaż u was normalnie Wesołych Świąt i zdrowia 8)
Choroba Afektywna Dwubiegunowa
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
01 gru 2014, 20:13

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Waplo 24 gru 2014, 19:39
123 - nie będę pisał Przegrany i utwierdzał Cię ,że nic nie ma sensu bo jestem innego zdania.
Alkohol w depresji to zły doradca ... oczywiście jak miałem depresję też sięgałem po alkohol ,ale kończyło się to przeważnie jeszcze większą melancholią albo jak piszesz wręcz płaczem . Może niektórzy uważają to za nie męskie ale też tak u mnie było. Potrafiło być też gorzej bo alkohol w depresji potrafił wzbudzić we mnie silną złość albo nawet agresję nie tylko do siebie ale też czasami do innych. Alkohol potrafi nakręcać emocje nie tylko te dobre ... a w silnej depresji raczej nie liczmy,że nam podbije nastrój w górę bo co ma "podkręcić" jak w depresji jesteśmy wypłukani z endorfin... może tylko podkręcić to co zostało.
Życzę Wam Wszystkim zdrowych ,spokojnych i szczęśliwych Świąt Bożego Narodzenia . Tomek.
Uśmiech pozwala nabrać dystansu do Życia :D
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
12 lut 2011, 00:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez macieywwa 24 gru 2014, 22:10
Kolejny juz dzien zdycham bez zycia w sobie, totalny stan zwarzywienia.....browar nie pomaga, łiskacz tez nie, jest koorwa zle i do tego w pakiecie zapetlone,natretne mysli...cos zawiesilo sie na dobre w mojej bani.
Najwyzsza pora chyba wypjrdalac w podskokach do szpitala bo dlugo tak nie wytrzymam a benzo juz nie chce brac bo cos czuje zem wjebany w te cukierki po uszy :D
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do