CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez refren 21 gru 2014, 14:51
Przegrany123, nie podoba mi się Twój nick. I Twój podpis. Bo co ma nas trzymać przy życiu jak nie marzenia?

U mnie na przemian momenty lekkiego nakręcenia i depresyjne przygnębienie. To pierwsze jest na takim poziomie, że w niczym by mi nie przeszkadzało, wręcz pomaga, tylko że po pierwszym jest zawsze drugie. Oprócz tego momenty normalności.

Kolejny dzień, kiedy obudziłam się z depresyjnym bólem. Ile można. Nie wiem czy kiedyś miałam tak długo trwający kryzys.

fluoksetyna 20
lamotrygina 200
ketrel 300
All men will be sailors, then, Until the sea shall free them...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3284
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez macieywwa 21 gru 2014, 17:12
Wolfx, to tylko pozazdroscic dobrze dobranych lekow.
U mnie od 5 dni totalny zjazd, choojuwka pelna geba, tak zle jeszcze nie bylo od kiedy wyszedlem we wrzesniu ze szpitala.
Totalne zidiocenie i niemoc psychruchowa, jedyna aktywnosc to spacer do kibla na siusiu, do kuchni po kromke chleba i powrot do wyra.Jak ja mam juz serdecznie dosc tych wzlotów i upadkow, własnie teraz mnie trafiło kiedy cos zaczelo pykac w zyciu towarzyskim a ja nie jestem w stanie wstac z wyra na spotkanie....nic ale to kompletnie koorwa nic nie da sie zaplanowac majac te gowno w głowie.Cała ta sytuacja jeszcze bardziej ciagnie mnie do dolu takiego przed szpitalnego dołu.
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez refren 21 gru 2014, 17:32
macieywwa, im mniej paniki, tym większa szansa, że przejdzie po kilku dniach, przeczekaj, prześpij albo zajmij się czymś, na przykład idź do kina - żeby siedzieć w kinie nie trzeba się dobrze czuć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3284
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez macieywwa 21 gru 2014, 18:07
refren, wyjscie do kina w tym stanie, jest dla mnie logistycznie nie do ogarniecia...musiałbym sie ogolic, ubrac, pojechac do kina i wysiedziec min 1,5godz w tym stanie moge zapomniec.
Licze na to ze za kilka dni minie, bo jesli kolejny raz zawiesi sie na dłuzej niz 3-4 tygodnie, to zglaszam sie do szpitala, tylko tam moge przetrwac taki kryzys.
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 21 gru 2014, 19:10
JOSE 2, uważaj, bo Ci ta geriatryczna pyta Kupidyna odpadnie... ;)

Macieywwa trzymaj się, nadejdzie lepszy czas.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1904
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 21 gru 2014, 19:51
z okazji zbliżających się Świąt, mały prezent na poprawę nastroju:
https://www.youtube.com/watch?v=1nqF0ddDc8I
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez JOSE 2 21 gru 2014, 20:03
Marwil masz szpetną mordę nie pasującą do naszej choroby. Chodzi o awatar.

https://www.youtube.com/watch?v=0KSOMA3QBU0

-- 21 gru 2014, 19:23 --

JOSE 2 napisał(a):Marwil masz szpetną mordę nie pasującą do naszej choroby. Chodzi o awatar.

https://www.youtube.com/watch?v=0KSOMA3QBU0

Proszę wstaw fotkę swej mordy , będziemy współczuć.
Dawniej Rambo.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
13 lis 2011, 00:03

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 21 gru 2014, 20:33
polca
Bralem przez kilka miesiecy Ketrel m.in. na sen - 25mg - odstawilem bez problemu.
Pozniej wrocilem do niego na dwa miesiace (ale nie z powodu snu) - bylo podobnie.
Nie sadze, ze to kwestia uzaleznienia a raczej higieny snu.
Mysle ze spie dobrze dzieki dobrej higienie snu i ... kobiecie, ktora mnie wygoni do lozka :)
W nieliczne dni, kiedy jestem sam w domu/lozku mam zdecydowanie wieksza trudnosc aby pojsc do lozka.
Staram sie tez bardzo unikac spania w dzien
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez JOSE 2 21 gru 2014, 20:49
Widzisz ja mam kłopoty z wzwodem, lekarstwa które biorę robią ze mnie euncha.
Dawniej Rambo.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
13 lis 2011, 00:03

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 21 gru 2014, 20:59
Dziś byłem niedobry dla mojego kolegi z pracy - młodego, wyluzowanego i leniwego Włocha oraz koleżanki z Transylwanii (tak to nie żart), pracowitej, bardzo miłej, choć nie najbardziej bystrej kobiety w średnim wieku. Mimo iż jedno z nich poczęstowało mnie kiticatem a drugie połówką batonika bounty oboje mnie dziś wkurwiali. Zarządzam nieoficjalnie naszym 3 osobowym działem, zapierdalając jak automat przy kompie i maszynie. Niestety gonią nas terminy i pod koniec dnia ledwie się wyrobiliśmy. W obliczu stresu i mega koncentracji na skomplikowanym zadaniu Ci co chwila zadawali mi pytania w stylu "ile jeszcze mamy kartonów dzisiaj wysłać?", kiedy na podłodze widać gołym okiem zaledwie 3.... Powiedziałem więc, aby choć przez chwilę dali mi spokój i nie zadawali żadnych pytań tylko sami sobie robotę wymyślili. Zaczęli więc ze sobą rozmawiać. Nerwy mi trochę puściły, byłem niemiły i nie miałem siły udawać miłego. Dzień na "hejcie"

-- 21 gru 2014, 20:12 --

chce mi się ryczeć, nie jestem szczęśliwy, kiedy jedno naprawiam drugie się wali i tak od lat gaszę pożar za pożarem. Nie wiem, co będzie jutro, za tydzień, za miesiąc. Niczego w takim stanie nie można zaplanować, jak to ktoś wcześniej zauważył. Czuję teraz smutek, żal i "małość" swojej osoby. Dziś wzorowy pracownik, zerowy człowiek, jutro fajny, dobry facet, z zerową kondycją, nienadający się do żadnej roboty
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez guernone 21 gru 2014, 22:04
Ja też jednak odstawiam ketrel :roll:
Pierwsze 2 dni trochę trudniej było zasnąć, zmian poza tym zbytnio nie widzę.
Myślałem, że wycisza mi trochę lęki, no ale chyba jednak słabo mu to idzie, bo jest tak samo, a jem już okruszki 8)
Widać natomiast, że 50 mg obniża nastrój rano, czasami dość mocno. Około południa potrafiło mnie czasami lekko wybić. Być może ketrel schodził i się szybko nastrój podwyższał :evil: Nienawidzę tego sztucznego szczęścia, przypływu euforii. Dostaję wtedy małpiego rozumu i wieczorem wkurwiam się, że źle kontroluję swoje emocje.

Mocno uprzykrzają mi życie lęki pojawiające się, gdy przebywam wśród ludzi. Jeszcze większa trema, gdy mam coś na terapii powiedzieć. Umysł wtedy odpływa, lęki rosną. Błędne koło :(

Spróbuję jechać na samym lamo. Teraz mój stan nie jest już podbramkowy, więc chyba mogę sobie na to pozwolić.

A ten weekend ogólnie nie najgorszy. Dużo się działo, ale dawałem radę :mrgreen:
F31.3 F60.3
lamotrygina 200 mg
paroksetyna 40 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
02 paź 2013, 10:33
Lokalizacja
Szczecin <3

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 21 gru 2014, 22:40
JOSE 2, Och, morda w awatarze nie jest przaśniejsza od rzeczywistej. Nie unoś się tak Królu na niespopielające żarciki ;).

Za względy młodej dziewczyny zapłaciłem trochę szmalu. Po namyśle to bym jej jeszcze dopłacił.


Opacznie zrozumiałem.

Abstarchując.... Kwetiapina, lubo kwas walproinowy, może być przyczyną problemów, o których wspominasz, a o których wiedząc, nie zartowałbym w ten sposób.
Pozdrawiam Cię.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1904
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Przegrany123 21 gru 2014, 22:45
Fajnie że u nie których nie najgorzej :D Mój dzisiejszy dzień to obejrzałem połowę jednego meczu bo nie mogę się skupić na dłużej i nie nadążam za akcją,wyłączam się itd.Od 14 do teraz spałem co o dziwo się udało nie wiem jak bo ostatnio nawet po dobie nie spania nie mogłem zasnąć.Potem próbowałem znaleźć sposób na szybką śmierć.Co zdecydowałem się że się jednak powieszę.W spowolnieniu ruchowym ale impuls dał mi kopa i poszedłem założyłem na szyję linkę od samochodu.Podstawiłem pniak(do rąbania drzewa) pod drzewo.Wcześniej zjadłem porządny obiad mając nadzieję że to będzie to już ostatni mój obiad.Zawiązałem pętle na szyję,potem na drzewo i co i gówno schórzyłem po raz kolejny nawet nie mam odwagi się porządnie zabić.Bryndza znowu.Potem ktoś coś w domu do mnie mówił to pamiętam że powiedziałem tylko spier^dalaj i nawet nie słuchałem.No potem jak wyżej zasnąłem i teraz wstałem.Myślałem odpalić auto i się rozpędzić ile się da :mrgreen: ale bałem się że nie daj buk uderzę i przeżyję.Jeśli nic złego się nie wydarzy jest nadzieja że nowy rok spędzę już na tamtym świecie gdzie ponoć nie ma męki cały dzień i chorób.Jeśli chodzi o planowanie i marzenia to w tej chorobie to nie możliwe bo potem tylko żal smutek i wodorosty że się nie udało.Jedno mnie choroba nauczyła że trzeba żyć chwilą bo Chad wszystko weryfikuję.Ostatnio widzę że nie wiem kim jestem jak jest pytanie np. wiosna/lato czy jesień/zima to jak byłem zdrowy i w reemisji(krótkiej 3 miesiące na 5 lat) to lato i wiosna ale większość czasu to choroba więc wolę zima/jesień.Kurde że człowiek już patrzy na życie przez pryzmat choroby i jak się wtedy czuł to pojebane.Kocham życie ale nie mam siły już cały dzień to tylko męka męka męka...Szkoda bo chciałbym jeszcze po żyć przed chorobą na każdy kolejny dzień się czekał z niecierpliwością i uśmiechem.A teraz to szkoda gadać ;/
Choroba Afektywna Dwubiegunowa
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
01 gru 2014, 20:13

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 21 gru 2014, 22:59
Przegrany123, męka. Fakt.
Nie warto zajebywać się. Zawsze przychodzi poprawa, dla której warto żyć.
Znam Kolegów, którzy mówią o jej braku ale też mają lepsze lub gorsze okresy.
Nie wiem, od jak dawna chorujesz... Przyzwyczaiłem się do cykli, choć to piekło.
Czuję się w miarę dobrze. Nie zdycham. Co nie znaczy, ze czuję się jak pospolity człek
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1904
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: lukrowana i 18 gości

Przeskocz do