CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Waplo 15 gru 2014, 00:21
Też brałem swojego czasu olanzapinę i przez pewien czas bardzo mi pomogła(Zolafren) . Też przytyłem parę ładnych kilo ale w moim wypadku to było pozytywne - wreszcie nie miałem niedowagi :D .Potem lek przestał działać a waga spadła razem z nastrojem. Stabilizatory dobrze dobrane działają wolno ale DŁUGO - WARTO poczekać ... i nie starać się podbijać tego stanu np. alkoholem czy czymś innym ale w razie odchyleń w dół czy górę szybko korygować to z lekarzem bo czym później tym te stany się utrwalają i dłużej się je leczy.
Uśmiech pozwala nabrać dystansu do Życia :D
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
12 lut 2011, 00:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez guernone 15 gru 2014, 19:20
guernone napisał(a):Obym jutro nie miał zbyt mocnych lęków, będę mógł powiedzieć co mi na sercu leży :mrgreen:

Dzisiaj nastrój nieciekawy i leny cały dzień, ale powiedziałem najlepiej jak potrafię co myślę o bagatelizowaniu i umniejszaniu dwubiegunowej oraz mojego stanu. No i o kilku innych sprawach. W sumie zależało mi też na tym, żeby ludzie w grupie mieli pojęcie, że jak przyszpili to nie ma zmiłuj i zdycha się dzień za dniem. Wcześniej obraz choroby został zafałszowany i czułem, że tak tego zostawić nie mogę.

Dzisiaj kompletnie bez życia jestem. Miałem w weekend naładować baterie, a straciłem wsio, co tam pozostało.
Może rzeczywiście to trochę wina kwety, ale nie zdzierżę kolejnych wyskoków. Nie i /cenzura/.
F31.3 F60.3
lamotrygina 200 mg
paroksetyna 40 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
02 paź 2013, 10:33
Lokalizacja
Szczecin <3

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez huśtawka 15 gru 2014, 20:21
guernone napisał(a):
guernone napisał(a):
Dzisiaj kompletnie bez życia jestem. Miałem w weekend naładować baterie, a straciłem wsio, co tam pozostało.
Może rzeczywiście to trochę wina kwety, ale nie zdzierżę kolejnych wyskoków. Nie i /cenzura/.


Alkohol robi swoje...wiem co mówię...
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 15 gru 2014, 22:17
Dzień chujowy. Praca najbardziej uświadamia mnie w jakim gównie jestem. Objawy depresji są cały czas takie same. Żadne leki na mnie nie działają. Powoduje to wszystko uczucie frustracji. Nie wiem jeszcze jak długo tak pociągnę. Nie mogę utrzymać skupienia i koncentracji. Jutro ostatni dzień do pracy. Potem do 12 stycznia mam przerwę, bo nie ma zleceń u nas w firmie. Czyli prawie miesiąc siedzenia w domu. Może to i dobrze. Pozdycham sobie bez obowiązków. Szefostwo ma coraz mniej zaufania do mnie a może to tylko moje wrażenie? Mam nadzieję ,że w styczniu odezwą się te kurwy z Sądu w sprawie renty, chociaż wcześniej przybili mi stopień lekki, ale przynajmniej będę mógł się od razu odwołać jak dostanę od nich wezwanie. Przetrzymują już mnie 1,5 roku. No ręce dosłownie opadają, ale jak już się wystartowało to trzeba dojść do mety w tym biegu katorżnika.Jeszcze pewnie z pół roku albo lepiej się będę z nimi pierdolił. Zostało mi ostatnie odwołanie.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez guernone 15 gru 2014, 22:27
huśtawka napisał(a):
guernone napisał(a):
guernone napisał(a):
Dzisiaj kompletnie bez życia jestem. Miałem w weekend naładować baterie, a straciłem wsio, co tam pozostało.
Może rzeczywiście to trochę wina kwety, ale nie zdzierżę kolejnych wyskoków. Nie i /cenzura/.


Alkohol robi swoje...wiem co mówię...

Zesrało się i tyle... w czwartek pierwsze symptomy, dzisiaj kolejny dzień jest regres.

Dużo nie wypiłem, a nigdy nie zaobserwowałem spadku nastroju po alko. A byłem uważny.
F31.3 F60.3
lamotrygina 200 mg
paroksetyna 40 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
02 paź 2013, 10:33
Lokalizacja
Szczecin <3

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez rikuhod 15 gru 2014, 22:53
Przegrany123, wiesz nie byłem w takiej sytuacji jak ty : ( ale znam jedno metode na relaks mnie pomogła
połóż się na chwile na łóżku daj przechodzić wszystkim myślom nie ważne czy pozytywne czy negatywne niech płyną. Daj tak wszystkim myślom płynąć aż umysł będzie czysty, w pewnym momencie poczujesz takie wyluzowanie i odprężenie. Porób to kiedy gorzej się czujesz im częściej to będziesz robił tym wolniej będziesz się czuł.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
441
Dołączył(a)
24 gru 2012, 00:25

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 15 gru 2014, 23:15
Niestety nie zadziała....
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 16 gru 2014, 01:07
Pamiętam, gdy dostałem pierwszej ciężkiej depresji. Zdychając przerażony z lękami, wygrzebałem w raczkującym wówczas necie psychologiczny poradnik, a w nim techniki relaksacji.
Głęboki wdech nosem i powoli wydech ustami. Słowo daję, że się starałem tamte techniki wdrożyć sumiennie i z wiarą- przecież uczeni spłodzili. Wiara jakby pomogła na chwilę, dając nadzieję - niestety zaraz powróciłem do pozycji embrionalnej.
Najgorsze jest chyba pierwsze poważne dupnięcie. Nieświadomości się dzieje, brak leczenia, diagnozy. Całkowite zaszczucie. Pózniej jest nieco łatwiej. Przyswaja sie wiedzę, doświadczenia uczą.
Zdycha się, wiedząc z jakiego powodu i różnorodne podrygi, typu: zrelaksuj się, uśmiechaj, wychodź do ludzi, czy inne sugestie otoczenia nie zakłócają tej ekstazy.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1891
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 16 gru 2014, 01:24
Zdycham.
Zataczam koło, a właściwie spiralę w dół.
Moje dzisiejsze stany przypominają jak żywo najgorsze stany opisane w książce.
Kompletna, nasilająca się z każdą godziną maligna. Chyba się kończę.
Pomimo, że dziś żona była w pracy od południa , a ja opiekowałem się synem od godziny 16 to zamieniłem z nim może kilkanaście, jakże płytkich i głupkowatych zdań. W głębi duszy cieszyłem się, że ma ten jeebany komputer z tymi popierdoolonymi grami....
Zastąpiły mu ojca.
Straszna porażka. Nędza i rozpacz. Tracę z nim kontakt.
Kończę się. Nie pamiętam dnia.
Zaraz się spróbuję upić do stanu znieczulonej szmaty.
Plan na jutro-jakże "ambitny"- zanieść elementy składowe książki do introligatora. DZIĘKI MARWIL.
Boję się jednak, że lęk przed tą arcytrudną gehenną skutecznie mi to uniemożliwi.
Kończę się. Mam jutro wizytę u psychiatry. Ale to pierdoolę. Nigdzie nie idę .
Nie widzę światełka w tunelu.
Rozpaczliwie szukam sposobu zabicia w sobie resztek uczuć do żony i dziecka.
Może uczynienie jakichś niewyobrażalnych skurwysyństw człowieczeństwo we mnie skutecznie zabije?
Muszę zabić w sobie w jakiś sposób resztki człowieczeństwa.
Wtedy będzie łatwiej to wszystko skończyć.
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Przegrany123 16 gru 2014, 01:34
rikuhod napisał(a):Przegrany123, wiesz nie byłem w takiej sytuacji jak ty : ( ale znam jedno metode na relaks mnie pomogła
połóż się na chwile na łóżku daj przechodzić wszystkim myślom nie ważne czy pozytywne czy negatywne niech płyną. Daj tak wszystkim myślom płynąć aż umysł będzie czysty, w pewnym momencie poczujesz takie wyluzowanie i odprężenie. Porób to kiedy gorzej się czujesz im częściej to będziesz robił tym wolniej będziesz się czuł.



Dzięki znam to obserwuj myśli niech sobie przepływają i nie oceniaj nie drąż i tak dalej tylko obserwuj niech sobie płyną...Niestety INTEL 1 ma rację nie zadziała pewnie próbował w takim stanie to robić...Co z tego skoro trzeba potem wstać wystarczy że pomyślisz o czymś innym i znowu na nowo to się zaczyna ;) Można tak cały dzień przeleżeć wydaję ci się że masz czysto w bani wstaniesz zaczniesz coś robić i dostaję się takiego pierdolca itd. Nie wiem czy do roszty wariuję ale myślę na raz pozytywnie i negatywnie jestem mega pobudzony a nie mogę nic zrobić jak się uspokajam to i tak wszystko pędzi swoim torem.Nie nie to nie jest atak paniki to codzienny stan tak jak tu napisałem :mrgreen: 10x dziennie umieram i 10x myślę że będzie dobrze i taka sinusoida.Położę się i nie wiem co będzie jak wstanę czy mega dół i pobudzenie czy tylko pobudzenie. :roll: :bezradny: Już by wolał być smutny ale żeby napęd i cała reszta była nie przyśpieszona tylko normalna.Najgorsze że te leki co na to się daję to taki syf dlatego biorę te które nie szkodzą intelektualnie,i psychofizycznie i nie tyję się po nich jak np. Sertralina.Tak to wygląda taki nastrój naraz: :mrgreen: :cry: albo na zmianę :lol: i to :( Przynajmniej pamięć mam normalną wszystko pamiętam mogę ze szczegółami opowiedzieć,znam słowa,nie mylę prostych słów jak po lamo.

-- 16 gru 2014, 00:55 --

Objawy manii i depresji równocześnie i tak od kilu miesięcy nie wiem czy jest coś gorszego...Ale jeśli to chad to powinno to samo przejść i przyjść coś nowego? Albo mania i depresja a nie dwa w jednym jak 3bit ;/ dzień z tym wytrzymać jest ciężko a człowiek siedzi już tyle czasu w takim stanie :why: :?
Choroba Afektywna Dwubiegunowa
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
01 gru 2014, 20:13

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez huśtawka 16 gru 2014, 09:36
Przegrany123 napisał(a):
rikuhod napisał(a):Przegrany123, wiesz nie byłem w takiej sytuacji jak ty : ( ale znam jedno metode na relaks mnie pomogła
połóż się na chwile na łóżku daj przechodzić wszystkim myślom nie ważne czy pozytywne czy negatywne niech płyną. Daj tak wszystkim myślom płynąć aż umysł będzie czysty, w pewnym momencie poczujesz takie wyluzowanie i odprężenie. Porób to kiedy gorzej się czujesz im częściej to będziesz robił tym wolniej będziesz się czuł.



Dzięki znam to obserwuj myśli niech sobie przepływają i nie oceniaj nie drąż i tak dalej tylko obserwuj niech sobie płyną...Niestety INTEL 1 ma rację nie zadziała pewnie próbował w takim stanie to robić...Co z tego skoro trzeba potem wstać wystarczy że pomyślisz o czymś innym i znowu na nowo to się zaczyna ;) Można tak cały dzień przeleżeć wydaję ci się że masz czysto w bani wstaniesz zaczniesz coś robić i dostaję się takiego pierdolca itd. Nie wiem czy do roszty wariuję ale myślę na raz pozytywnie i negatywnie jestem mega pobudzony a nie mogę nic zrobić jak się uspokajam to i tak wszystko pędzi swoim torem.Nie nie to nie jest atak paniki to codzienny stan tak jak tu napisałem :mrgreen: 10x dziennie umieram i 10x myślę że będzie dobrze i taka sinusoida.Położę się i nie wiem co będzie jak wstanę czy mega dół i pobudzenie czy tylko pobudzenie. :roll: :bezradny: Już by wolał być smutny ale żeby napęd i cała reszta była nie przyśpieszona tylko normalna.Najgorsze że te leki co na to się daję to taki syf dlatego biorę te które nie szkodzą intelektualnie,i psychofizycznie i nie tyję się po nich jak np. Sertralina.Tak to wygląda taki nastrój naraz: :mrgreen: :cry: albo na zmianę :lol: i to :( Przynajmniej pamięć mam normalną wszystko pamiętam mogę ze szczegółami opowiedzieć,znam słowa,nie mylę prostych słów jak po lamo.

-- 16 gru 2014, 00:55 --

Objawy manii i depresji równocześnie i tak od kilu miesięcy nie wiem czy jest coś gorszego...Ale jeśli to chad to powinno to samo przejść i przyjść coś nowego? Albo mania i depresja a nie dwa w jednym jak 3bit ;/ dzień z tym wytrzymać jest ciężko a człowiek siedzi już tyle czasu w takim stanie :why: :?


Ja czegoś tutaj nie rozumiem...Na własne życzenie doprowadziłeś się do tego stanu bo nie chcesz się leczyć.Na chad tylko antydepresant??To czego oczekujesz?Rozumiem że w tej chwili,będąc w stanie mieszanym czujesz się wspaniale psychofizycznie i intelektualnie??Zatem dlaczego narzekasz??Każdy chory na chad wie co to znaczy odstawić stabilizatory w tej chorobie.I Ty też powinieneś wiedzieć że rezygnując z prawidłowego leczenia będzie coraz gorzej.Ale to Twój wybór .Zaraz się doprowadzisz do takiego stanu że wylądujesz w szpitalu i na tym się skończy.Tylko szkoda cierpienia.
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 16 gru 2014, 10:30
huśtawka napisał(a):Każdy chory na chad wie co to znaczy odstawić stabilizatory w tej chorobie.I Ty też powinieneś wiedzieć że rezygnując z prawidłowego leczenia będzie coraz gorzej.Ale to Twój wybór .Zaraz się doprowadzisz do takiego stanu że wylądujesz w szpitalu i na tym się skończy.Tylko szkoda cierpienia.

Hmmm to nie jest takie proste...
Ale w jakims stopniu chad wplywa rowiez na to w jaki sposob sobie z nim radzimy.
Z chad wspolwystepuja objawy lekowe, uzaleznienia itd. Troche takie zamkniete kolo.
Nikt niestety nie pociagnal tego ale to jest wlasnie pytanie o to czy o ile chad jest w duzym stopniu zdeterminowany genetycznie
to czy rowniez zdolnosc do walki z nim rowniez nie jest zdeterminowana?
Kogos kto w cukrzycy nie trzyma diety mozna nazwac nieodpowiedzialnym.
Z chad sprawa moze byc bardziej skomplikowana.
W zasadzie tez sie przychylam do tego, kazdy jest panem swojego losu.
Ze mozna sobie madrzej lub mniej radzic z choroba.
Ale sprawa nie jest jednoznaczna.
Stad wynika tez sens psychoedukacji, psychoterapii w chad.

P.S. Jesli chodzi o stany mieszane to z tego co pisal chocby INTEL i z tego jakie procedury sa w leczeniu wynika,
ze leczenie jest mocno skomplikowane.
Moze sie myle ale wydaje mi sie, ze paradoksalnie ten "najgorszy", "najbardziej medialny" chad typu I, z jednej strony najwiecej moze namieszac w zyciu a okazac sie moze najpodatniejszy do opanowania.
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 16 gru 2014, 15:31
Dostałem PW od kogoś kogo bardzo zaniepokoiły moje ostatnie wpisy.
Dzięki za troskę.
Lecz jak już pisałem kilka stron wcześniej jeszcze nie nadszedł czas na mnie. Niestety
Muszę znosić obłęd najdłużej jak się to tylko da. Do chwili, kiedy to już nie ja będę miał decydować o swoim dalszym życiu. I wtedy na przekór pokaże,że to jednak ja jestem panem sytuacji i będzie tak jak JA zechcę.
Powiem szczerze że często chciałbym aby to stało się czym prędzej. Tak bezproduktywna udręka tylko pogarsza samopoczucie.
Dywagując ostatnio z Kolegą na temat samobójstwa, czy raczej nad wyborem odpowiedniej dla niego chwili ( mając na uwadze dobro dziecka) doszedłem do wniosku, że teraz byłby najgorszy moment.
Albo trzeba było to zrobić wcześniej, wtedy kiedy synek mial maksymalnie 3-4 lata ( pamiętałby mnie jak przez mgłę lub być może w ogóle), albo najpóźniej jak się da. Wiem że zawsze będzie na to za wcześnie , ale na pewno będzie mniej szkodliwe kiedy synek będzie mial na przykład lat 14 niźli teraz kiedy ma 10. Wiem, że dla niektórych szaleństwem jest to co piszę, ale to czysta pragmatyka. A jestem przekonany, że obdarta ze wszelkich uczuć, chceń i marzeń psychopatyczna pragmatyka daje mi siły na użeranie się z tym gównem.
Tak więc reasumując. Póki piłka w grze ( a właściwie sądowa tragifarsa) póty, niestety , lub stety muszę trwać na barykadzie przeciw obłędowi.
Aha. Obiecuję, że jeżeli kiedyś nadejdzie ta okropna chwila to dam Wam znaki niejako już w trakcie, tak, aby nikt z Was , w dobrej wierzenie mogł mi podesłać smutnych panów z kaftanem :D :D
Tak więc puki co będziecie nadal skazani na moje inwektywy
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez slow_down 16 gru 2014, 16:22
Wczoraj próbowałem zmniejszyć dawkę karbamazepiny, bo mocno mnie truje. Myślałem, że mnie rozniesie. Dostałem wielkiego napadu złości.
slow_down
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do