CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez namiestnik 12 cze 2012, 18:17
Trzymamy kciuki!


A co znaczy "BARDZO POWAŻNE zagrożenie"? Czy to chodzi o s? Jeżeli tak to jak poznajesz, że bardzo poważne?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 12 cze 2012, 20:37
hejka
ja odstawiłam ketrol
1 dzien sama potem z porozumieniem z lekarzem
i jestem inna osobą
zaczęło chciec mi się żyć :)
nadal lekka już depresja ale nie jestem zombi
ketrel chyba u mnie nasilalał mysli samobójcze
jest zdecydowanie lepiej

powodzenia wszystkim
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez namiestnik 12 cze 2012, 21:04
ja odstawiam właśnie - będzie zmiana
a śpisz nadal po odstawieniu - znaczy w nocy?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 12 cze 2012, 21:40
ja nie mialam problemow za spaniem za bardzo
ketrel nasili sennosc
ale budzilam sie ostatniej nocy
ale zasypialam znowu
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez intel 12 cze 2012, 22:49
namiestnik napisał(a):Trzymamy kciuki!


A co znaczy "BARDZO POWAŻNE zagrożenie"? Czy to chodzi o s? Jeżeli tak to jak poznajesz, że bardzo poważne?


To znaczy, że siedziałem juz w samochodzie , pod domem i mialem w sobie pól litra wódki. I moja dalsza egzystencja ważyła się pomiędzy dwoma tylko myślami:
-odpalić samochód i jechać na upatrzony już dawno zakręt drogi krajowej 88 ( nomen omen jest tam czarny punkt-prawie 20 trupów i ponad 100 rannych ), gdzie jest stała nawałnica tirów
-zrezygnować i wrócić do domu i zasnąc.

Tym razem znów wygrałą miłośc do Synka i resztki....sam nie wiem czego

Ale blisko, bardzo blisko było.
Jakieś 10 minut mnie dzieliło od ulgi.
intel
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 12 cze 2012, 23:18
intel
nie che sie licytowac

ja bylam u notraiusza
spisałam testament
mieszkalam sama
i łyknelam co zbieralam 2 lata
szkoda ze kumpela postanowila mnie odwiedzić
2 doby bylam w spiaczce na toksylogii
odratowali mnie

reszta to byly moje proby zabicia napiecia
ale tamto bylo na serio
nastpenym razem skacze
mam juz upatrzone miejsce
ale na razie jeszcze chce walczyc

potem jak mialam silne mysli S albo zazylam za duzo uspokajaczy wzywałam pogotowie
i to nie byly proby s

bardzo czesto zaluje ze wtedy sie nie udalo
bylo tak blisko
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez namiestnik 12 cze 2012, 23:26
A rozumiem.

Ja to w związku ze sobą się raczej boję takich nagłych impulsów - typu np. jadę i sprawdzę co będzie jak pojadę o kolejne 10/h szybciej na tym łuku, etc... w sensie, że z zrzucam z siebie decyzję, a zostawiam ją losowi. I powiem Wam, los jest cholernie łaskawy. Czasem coś mnie bierze. Ostatnio miałem myśli o takim super ostrym nożu. Nawet nie pamiętam co z nim zrobiłem - do dziś nie do znalezienia. Bardziej boję się impulsu. Bo wiem, że świadomie tego nie zrobię. Za dużo argumentów przeciw. Bo przecież nie warto, prawda?

Poza tym pod straszny ze mnie tchórz - bałbym się.

-- 12 cze 2012, 22:28 --

Baaa.. znając siebie testament też spisałem... Cóż - wiem, że nie zrobię - ale nie wiem czy mogę sobie ufać.

A może teraz kto ma jaki sposób by TEGO NIE zrobić?
By zabezpieczyć się?

By właśnie nie myśleć w tych złych momentach - czemu wtedy nie udało się? (dawne dzieje)

-- 12 cze 2012, 22:29 --

sens, proszę - z tym skakaniem to nie rób tego
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 12 cze 2012, 23:40
namiestnik spoko
dałam sobie jeszcze kilka miesicy prob/ męczarni
jak nie pomoze to wtedy

a jak bylam na granicy to dzowniłam na inetrwencje kryzysowa w krakowie
super ludzie
niestety raz zgłosili probe samobijcza gdy tego nie planowałam
i policja była u mnie w pracy i miejscu zamieszkania
a ja trafiałam na babinskiego

ale to byl raz na 10 telefonów

powodzenia
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez namiestnik 12 cze 2012, 23:49
A podzielisz się namiarami gdzie i jak dzwonić jak jest źle?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 13 cze 2012, 00:46
NIE MA sposobu, zeby sie "tego" pozbyc...Jak mialem 13 lat, zostawilem list pozegnalny, po czym na zimno totalnie bez emocji zrealizowalem zamiar. Nie udalo sie, no coz...Przy kolejnych trzech razach nie zawracalem sobie dupy zadnymi listami, testamentami i innymi tego typu duperelami. A sposob mam, nieodwracalny, niezawodny i bez zadnych szans na ratunek. Nawet mam dwa, w tym jeden podany przez ratowniczke medyczna. Ale ona nie wiedziala, z kim ma do czynienia, opowiadala po prostu o wypadkach, w ktorych NIE DA sie uratowac za zadna cene czlowieka. Ale dobra, konczac temat samobojstw, proponuje troche zmienic tor, na przyklad, co bierzemy?
a) Mirtazapina 30 mg
b) Trittico CR 300 mg
c) Topamax 400 mg
d) Sulpiryd 200- 400 mg
e) /doraznie/ Clonazepam i Clopixol
A Wy?
Ale jednak wroce do samobojstwa, to prawda, ze jak juz czlowiek wie, ze ma 100% sposob-pewniaka, to przynosi to jakas ulge, i czlowiek przestaje sie jakos tak szarpac, szukac, bo juz wie, ze w kazdej chwili moze...
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez namiestnik 13 cze 2012, 01:54
To ja wolę swoje benzo ... nie zabiją, a pozwalają nieczuć jak się sporo weźmie. Cokolwiek się dzieje to mnie nie dotyczy wtedy.


1. paroksetyna 30
2. depakina
3. neuroleptyk - teraz będzie abilify (co będzie - zobaczymy)
4. benzo w razie potrzeby
5. hydroksyzyna - gdy starczy zmulenie nią zamiast benzo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 13 cze 2012, 08:02
namiestnik
poszukam numeru do interwencji kryzysowej i wam podam
ostatnio nie musiałm korzystać :)

ja teraz jadę na lamitrinie tylko - lekarz testuje po kolei co mi moze pomoc
i cloranxen doraźnie

best
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez intel 13 cze 2012, 08:59
Amon_Rah napisał(a):Ale jednak wroce do samobojstwa, to prawda, ze jak juz czlowiek wie, ze ma 100% sposob-pewniaka, to przynosi to jakas ulge, i czlowiek przestaje sie jakos tak szarpac, szukac, bo juz wie, ze w kazdej chwili moze...


Dokładnie tak samo to odczuwam.
Na początku choroby tylko o tym myślałem.
Były to szaleńcze obrazy, zapętlone myśli i wizualizacje.
Nie wiedziałem jeszcze wtedy jak to zrobić, oraz czy w ogóle jestem w stanie.
To tak jak przed pierwszą w życiu jazdą samochodem w ruchu miejskim-kilka dni naprzód człowiek nie potrafi o niczym innym, myśleć, miota się , wymyśla jakieś najbardziej karkołomne scenariusze...jednym słowem nieprzyjemny obłęd.

Teraz po prostu wsiadasz i jedziesz, bez zastanowienia i zaprzątania sobie głowy. Baaaa, jakież to przyjemne uczucie

Teraz , kiedy wiem JAK , oraz wiem , że to tylko kwestia chcenia a nie możności -mam w tej materii spokój i ulgę.
Nie muszę dywagować, zadręczać się itd. Nie muszę przekonywać się czy ma to sens, czy też nie.
WSZYSTKO zostało już dokładnie przemyślane. Stosunek korzyści i strat dokładnie wyliczony. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że w momencie, kiedy wszystkie warunki zostaną spełnione-nie zawaham się .

I mam ten temat z głowy.
To tak jak z bieganiem maratonu-gdy go juz raz przebiegniesz, to więcej nie będziesz zastanawiać się CZY DASZ RADĘ, ale przedmiotem trosk będzie tylko W JAKIM CZASIE GO PRZEBIEGNĘ.

Póki co jadę na samej Lamotryginie .
Ostrzegam przed lekami na alergię typu Loratadyna !! potrafi skutecznie nasilić depresję !! ostatnio sprawdziłem 2 razy. To nie przypadek. 2 dni zażywania i natychmiastowa zmiana fazy na depresyjną.

Na szczęscie , jeśli ktoś ma problemy z alergią , jest lek nowej generacji-feksofenadyna ( telfexo, telfast) , który jest tego działania pozbawiony. Z tego co czytałem mogą go stosować nawet piloci samolotów.
intel
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez S jak... 13 cze 2012, 12:58
Lamotryginia.


To co teraz piszecie/my to jakaś bzdura ale fakt takie pisanie też swoje robi.

Amon też jak miałam 13 lat postanowiłam sobie odejść do....ciekawe czego i to trzy razy. Za trzecim szpital i żeby urozmaicić sobie życie to trafiłam na zboczeńca salowego. Zresztą ..... jakoś miałam szczęście do zboczeńców jakbym przyciągała ich jak magnes. Później upajałam sie to myślą kupę lat dlatego Intel wierz mi TIR to najgorszy pomysł!

Teraz mam sposób by myśli nie były tak natarczywe, prosta zmiana myśli na cokolwiek innego. Dzieci, piekny lazurowy brzeg lub po prostu pyszne wielkie lody. Nie jest to pomysł rewelacyjny, ale z perspektywy czasu myślę że myśli oswoiłam jak dzikiego konia. Już nie są takie nieobliczalne. Zresztą zabezpieczyłam się jeszcze czymś.....-mam kota który wyczuwa gdy jest źle i nie opuszcza mnie wtedy na krok ( ironia losu-mój mąż nigdy nic nie widzi prócz tego że straciłam pracę) i psa, który też dziwnym trafem wie kiedy i jak ma interweniować.
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do