CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 03 gru 2014, 20:18
guernone, wyrozumiałość jest ,ale po jakimś czasie staje się to trochę uciążliwe. Szczególnie jak się wszczyna awantury w środku nocy i sąsiedzi się wkurzają.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Przegrany123 03 gru 2014, 20:58
Super ostatnio ktoś określił depresje w Chad jako bycie nierozgarniętym mułem czuję się dokładnie tak samo i jestem teraz taki.Miałem sobie dzisiaj zapodać na trochę polepszenia Dexa albo pseudoefke ale niestety zaczałem ostatnio brać SSRI.Biorę solo sertraline licze na jakąś hipomanie obojętnie już mam dość depresji.Będę zwiększał antydepa do ilu zadziała.Obecnie sertra mnie trochę wyciszyła i uspokoiła nie tak silnie jak neuroleptyki ale przynajmniej bez zamulenia i otępienia choć bajzel w głowie nadal ale dzięki niej lepiej go znoszę.Zresztą od hipo to w obecnej chwili jestem tak daleko że wątpie żeby mnie szybko wyrzuciło w górę.Od kiedy zachorowałem na Chad to tylko depresja i hipo.Z czego 9/10 to depresja.Najgorsze że trzeba pogodzić że ten bajzel będzie trwał całe życie a wytrzymać z tym rok to już nie mały wysiłek :D
Choroba Afektywna Dwubiegunowa
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
01 gru 2014, 20:13

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez huśtawka 03 gru 2014, 21:01
Przegrany123 napisał(a):Super ostatnio ktoś określił depresje w Chad jako bycie nierozgarniętym mułem czuję się dokładnie tak samo i jestem teraz taki.Miałem sobie dzisiaj zapodać na trochę polepszenia Dexa albo pseudoefke ale niestety zaczałem ostatnio brać SSRI.Biorę solo sertraline licze na jakąś hipomanie obojętnie już mam dość depresji.Będę zwiększał antydepa do ilu zadziała.Obecnie sertra mnie trochę wyciszyła i uspokoiła nie tak silnie jak neuroleptyki ale przynajmniej bez zamulenia i otępienia.Od kiedy zachorowałem na Chad to tylko depresja i hipo.Z czego 9/10 to depresja.Najgorsze że trzeba pogodzić że ten bajzel będzie trwał całe życie a wytrzymać z tym rok to już nie mały wysiłek :D



Jeśli czekasz na hipomanię to gratuluję,wytrzymałości życzę i obyś potem tego nie żałował,bo ja bardzo żałuję do dziś...
W depresji przynajmniej innych nie krzywdzisz...
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Przegrany123 03 gru 2014, 21:06
huśtawka napisał(a):
Przegrany123 napisał(a):Super ostatnio ktoś określił depresje w Chad jako bycie nierozgarniętym mułem czuję się dokładnie tak samo i jestem teraz taki.Miałem sobie dzisiaj zapodać na trochę polepszenia Dexa albo pseudoefke ale niestety zaczałem ostatnio brać SSRI.Biorę solo sertraline licze na jakąś hipomanie obojętnie już mam dość depresji.Będę zwiększał antydepa do ilu zadziała.Obecnie sertra mnie trochę wyciszyła i uspokoiła nie tak silnie jak neuroleptyki ale przynajmniej bez zamulenia i otępienia.Od kiedy zachorowałem na Chad to tylko depresja i hipo.Z czego 9/10 to depresja.Najgorsze że trzeba pogodzić że ten bajzel będzie trwał całe życie a wytrzymać z tym rok to już nie mały wysiłek :D



Jeśli czekasz na hipomanię to gratuluję,wytrzymałości życzę i obyś potem tego nie żałował,bo ja bardzo żałuję do dziś...
W depresji przynajmniej innych nie krzywdzisz...


Tylko że w hipomanii funkcjonuję jak normalny człowiek a w depresji to jestem od tego tak daleko jak stąd do Miami :) Z tym że hipo szybko przechodzi i wchodzi drażliwość,gniew i rozpieprzam potem to co uzyskałem ale i tak nie w takiej skali co w depresji :) To jednak prawda że w Chad II łatwo hipomanie pomylić z okresem zdrowia,jeszcze do nie dawna myślałem że to był czas reemisji jednak jakoś spać się wtedy nie chciało tyle się chciało robić,dzień był taki krótki zbyt krótki,byłem szczęśliwy beż żadnego wyraźnego powodu było świetnie.W depresji jest taak dłuuugi i nic z tego nie wynika ;p
Choroba Afektywna Dwubiegunowa
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
01 gru 2014, 20:13

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez huśtawka 03 gru 2014, 21:08
_Jack_ napisał(a):guernone, wyrozumiałość jest ,ale po jakimś czasie staje się to trochę uciążliwe. Szczególnie jak się wszczyna awantury w środku nocy i sąsiedzi się wkurzają.

Jestem w stanie Cię zrozumieć...kolego...mając na uwadze Twoich wcześniejszych doświadczeń z tą parą za ścianą...Laskę trzeba byłoby jakoś w szpitalu umieścić bo krzywdzi siebie i innych...Ciężki orzech do zgryzienia.

-- 03 gru 2014, 20:11 --

Przegrany123 napisał(a):
huśtawka napisał(a):
Przegrany123 napisał(a):Super ostatnio ktoś określił depresje w Chad jako bycie nierozgarniętym mułem czuję się dokładnie tak samo i jestem teraz taki.Miałem sobie dzisiaj zapodać na trochę polepszenia Dexa albo pseudoefke ale niestety zaczałem ostatnio brać SSRI.Biorę solo sertraline licze na jakąś hipomanie obojętnie już mam dość depresji.Będę zwiększał antydepa do ilu zadziała.Obecnie sertra mnie trochę wyciszyła i uspokoiła nie tak silnie jak neuroleptyki ale przynajmniej bez zamulenia i otępienia.Od kiedy zachorowałem na Chad to tylko depresja i hipo.Z czego 9/10 to depresja.Najgorsze że trzeba pogodzić że ten bajzel będzie trwał całe życie a wytrzymać z tym rok to już nie mały wysiłek :D



Jeśli czekasz na hipomanię to gratuluję,wytrzymałości życzę i obyś potem tego nie żałował,bo ja bardzo żałuję do dziś...
W depresji przynajmniej innych nie krzywdzisz...


Tylko że w hipomanii funkcjonuję jak normalny człowiek a w depresji to jestem od tego tak daleko jak stąd do Miami :) Z tym że hipo szybko przechodzi i wchodzi drażliwość,gniew i rozpieprzam potem to co uzyskałem ale i tak nie w takiej skali co w depresji :) To jednak prawda że w Chad II łatwo hipomanie pomylić z okresem zdrowia,jeszcze do nie dawna myślałem że to był czas reemisji jednak jakoś spać się wtedy nie chciało tyle się chciało robić,dzień był taki krótki zbyt krótki,byłem szczęśliwy beż żadnego wyraźnego powodu było świetnie.W depresji jest taak dłuuugi i nic z tego nie wynika ;p

W hipomanii też może występować rozdrażnienie i gniew...No i pamiętaj,za każdym razem każda depresja i każda hipomania zyskują na sile...aż się zrobi nieznośnie...I to właśnie jest największym kurestwem tej choroby-przeżyłam to na własne plecy :( I uwierz mi,wiem o czym móisz...Leki nas tylko uratują by dalej nie rozpieprzać sobie ani nikomu innemu życia.
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Przegrany123 03 gru 2014, 21:25
Fakt nie pomyślałem o tym że kolejna hipo może być jeszcze silniejsza idąc tym tropem to by się zgadzało bo już druga depresja i niestety jest cięższa od pierwszej już zupełnie przestałem funckjonować oprócz komputera i jedzenia.A całe dnie staram się przesypiać bo ciężko jest wytrzymać jak ja to mówię ''na powierzchni'' trzeba znów osunąć się pod kołdrę i zapaść w stan w którym nie boli ból istanienia.Ostatnie tygodnie to spanie do 15.00 i zasypianie o 4 rano.No bop nawet deprywacja snu działa ale tylko do pierwszego zaśnięcia.Qrwa młody ejstem a już tak mi ta choroba deopierdoliła że bania mała :hide: :lol: Wiem jak każdemu ale gdzieś to musiałem wyrzucić i się podzielić :)

-- 03 gru 2014, 20:37 --

To prawda co piszesz w depresji przynajmniej jestem w stanie kogoś posłuchać albo zastanowić się czy On ma rację w hipo to tylko ja mam rację a każdy kto mówi i myśli inaczej to wróg i trzba go zniszczyć,oszernić,ośmieszyć albo opuścić i przestać się znim zadawać ;p

-- 03 gru 2014, 20:45 --

Przydał by się oddzielny dział dla ludzi z chad np. co osiągneliście lub co wam się udało to by dawało nadzieję.Bo my jednak mocno różnimy się od ludzi z nerwicą lub jednobiegunówką lub problemami w szkole.Oni nie skumają jak to jest nie wychodzić z domu przez 1,5 roku jak to nie móc pracowac lub skoncentrowac się na jeden czynności dłużej niż minutę.Jak to ciężko wytrzymać ten cały rozpierdol w bani,ciągły niepokój napięcie i wkurwienie lub kiedy to co sprawiało przyjemność odraża i odrzuca lub jak się coś normalnego chcę ale nie może jak np. przeczytać więcej niż jedną z kartek książki z wielkim wysiłkiem albo napisać coś konsturktywnego i doprowadzić to do końca bądź wogóle to konkternie zacząć ;)
Choroba Afektywna Dwubiegunowa
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
01 gru 2014, 20:13

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez huśtawka 03 gru 2014, 22:01
Przegrany123 napisał(a):Fakt nie pomyślałem o tym że kolejna hipo może być jeszcze silniejsza idąc tym tropem to by się zgadzało bo już druga depresja i niestety jest cięższa od pierwszej już zupełnie przestałem funckjonować oprócz komputera i jedzenia.A całe dnie staram się przesypiać bo ciężko jest wytrzymać jak ja to mówię ''na powierzchni'' trzeba znów osunąć się pod kołdrę i zapaść w stan w którym nie boli ból istanienia.Ostatnie tygodnie to spanie do 15.00 i zasypianie o 4 rano.No bop nawet deprywacja snu działa ale tylko do pierwszego zaśnięcia.Qrwa młody ejstem a już tak mi ta choroba deopierdoliła że bania mała :hide: :lol: Wiem jak każdemu ale gdzieś to musiałem wyrzucić i się podzielić :)

-- 03 gru 2014, 20:37 --

To prawda co piszesz w depresji przynajmniej jestem w stanie kogoś posłuchać albo zastanowić się czy On ma rację w hipo to tylko ja mam rację a każdy kto mówi i myśli inaczej to wróg i trzba go zniszczyć,oszernić,ośmieszyć albo opuścić i przestać się znim zadawać ;p

-- 03 gru 2014, 20:45 --

Przydał by się oddzielny dział dla ludzi z chad np. co osiągneliście lub co wam się udało to by dawało nadzieję.Bo my jednak mocno różnimy się od ludzi z nerwicą lub jednobiegunówką lub problemami w szkole.Oni nie skumają jak to jest nie wychodzić z domu przez 1,5 roku jak to nie móc pracować lub skoncentrować się na jeden czynności dłużej niż minutę.Jak to ciężko wytrzymać ten cały rozpierdol w bani,ciągły niepokój napięcie i wkurwienie lub kiedy to co sprawiało przyjemność obraża i odrzuca lub jak się coś normalnego chcę ale nie może jak np. przeczytać więcej niż jedną z kartek książki z wielkim wysiłkiem albo napisać coś konsturktywnego i doprowadzić to do końca bądź w ogóle to konkttrnie zacząć ;)


Kotek,to zakładaj nowy wątek,na co czekasz? ;) Ja bardzo żałuję swojej pierwszej świadomej hipomanii bo spieprzyłam najważniejszą w swoim życiu relację.A tak mi dobrze było,oj bardzo.Co prawda w tym stanie sama podniosłam sobie poprzeczkę w robocie tak że potem musiałam się wywiązywać z tego co obiecałam nawet w stanie kompletnego doła(bo jestem ambitna)Ale ciężko było niesamowicie.Kiedy zrobiłam w tył zwrot to zdałam sobie sprawę że zostawiłam za sobą wielu depresji i hipomanii,które skrzywdziły mnie lub kogoś innego,tylko nie zdawałam sobie z tego sprawy...Aż moja hipomania osiągnęła szczyt...Wtedy dotarło...Teraz jestem na lekach na jakich jestem i choć nastrój mam na poziomie zero,to i tak o niebo lepiej niż jeszcze dwa miesiące temu kiedy nie wiedziałam w jakim nastroju obudzę się następnego dnia.Jestem w stanie teraz kontrolować choć po części swoje życie.
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Przegrany123 03 gru 2014, 22:48
Króliczku musiałbym tutaj chyba całe forum wtedy zmienić.W sumie yebać i tak chadowcy i nie tylko piszą tutaj o wszystkim i na szczęście nikomu to nie przeszkadza.Więc będę swoje żale smarował tutaj. :P Najlepiej by było zrobić każdy dział oddzielnie Chad oddzielnie od depresji i chadowcy by pisali w swoim gronie w różnych tematach to znaczy podzielić forum na kilka części a dla wszystkich zostawić tylko takie rzeczy jak zabawy itp. Nowe pomysły skądś znam to znam i co to może zwiastować :D a tutaj coś pozytywnego nie ma co się gniewać na los co nas spotkało,od nas to nie zależy trzeba z tym żyć.I pisze to osoba która chciała by już umrzeć ale za bardzo kocha życie ;p


Ostatnio edytowano 03 gru 2014, 22:58 przez Przegrany123, łącznie edytowano 1 raz
Choroba Afektywna Dwubiegunowa
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
01 gru 2014, 20:13

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez iwona3 03 gru 2014, 22:51
czesc! Nazywam sie Iwona.Od ponad roku z przymusu poszlam na leczenie,poprostu dluzej nie dalam z soba ray.\od miesiaca diagnoza Chad.Biore od dwoch tyg Kwetaplex.Chcialam zapytac czy huśtawka masz jakies skuki uboczne brania tego leku? Bo ja mimo iz to cholerstwo biore nie czuje poprawy to na dokladke mam strasznie meczace bole nog-jakby mi ktos nerw wyciagal-az cale chodza.Szlag mnie trafia :evil:
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
30 lis 2014, 22:17

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez huśtawka 03 gru 2014, 22:59
iwona3 napisał(a):czesc! Nazywam sie Iwona.Od ponad roku z przymusu poszlam na leczenie,poprostu dluzej nie dalam z soba ray.\od miesiaca diagnoza Chad.Biore od dwoch tyg Kwetaplex.Chcialam zapytac czy huśtawka masz jakies skuki uboczne brania tego leku? Bo ja mimo iz to cholerstwo biore nie czuje poprawy to na dokladke mam strasznie meczace bole nog-jakby mi ktos nerw wyciagal-az cale chodza.Szlag mnie trafia :evil:

Witam koleją Chadowiczkę
:)
Ja po Kwetaplexie miałam nieznacznych objawów ubocznych....Na początku bezsenność..Ale wtedy byłam w hipomanii więc nic dziwnego...Potem już spoko.,Kwetaplex to dobry lek...choć ja biorę minimalną dawkę...Nie przejmuj się.Warto przeczekać wszelkie uboki by odzyskać stabilności psychicznej, na prawdę...
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 04 gru 2014, 00:17
Wróciłem właśnie ze szpitala. O 20 dostałem telefon od lokatora ,żeby podjechać pod szpital, który jest ładny kawałek stąd. Pojechałem. Okazało się ,że przedawkowała leki Hydroksyzynę i Ketanol ok 50 tabletek. Odratowali ją. Zrobili jej płukanie żałądka. Czekaliśmy ok 1,5 godziny w tym szpitalu gdzie wybuliłem parę zł na parkometr. Lekarz skierował ją do szpitala psychiatrycznego. Pojechaliśmy autem za karetką która ją wiozła. Ten psychiatryk całkiem spoko. Widać ,że nowo wybudowany i nie było tam krat w oknach a sam budynek przypominał dobrze wyglądający duży dom. Kolega miał wywiad z lekarką i ją zamknęli na co najmniej 2 tygodnie. Zobaczymy co będzie dalej.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Przegrany123 04 gru 2014, 00:41
Też dostałem ostatnio kwetiapine ale po przeczytaniu odczuciach po leku i głównych ubocznych które występuję bardzo często lub często jak poniżej.To muszę się pożegnać ze zbiciem wagi której zamierzam,wróceniu do piłkarstwa do klubu 4 ligowego i grania w nim,do rozpoczęcia treningu bokserskiego i jazdy samochodem i jak tu brac to gówno i żyć szczęśliwie.Same leki to odbierają nie mówiąc że choroba też łatwa nie jest.Już po kwasie walproinowym pamietam ta niezborność ruchów i trudności z równowagą na olanzapinie to samo zresztą to na każdym stabilizatorze jest.Dlatego biorę sam antydepresant może jakoś to będzie i uda mi się żyć normalnie bez normotymików choć wątpie w to.Antydepy żadnej z tych rzeczy nie uniemożliwiają i nie przeszkadzają żyć.


zawroty głowy, ból głowy, suchość w jamie ustnej,
senność (może ustępować podczas stosowania leku Ketrel),
objawy odstawienia (objawy, które występują po przerwaniu stosowania leku Ketrel) to znaczy trudności w zasypianiu (bezsenność), nudności, bóle głowy, wymioty, zawroty głowy lub rozdrażnienie. Zazwyczaj ustępują około tygodnia po przyjęciu ostatniej dawki leku.
przyspieszenie czynności serca,
zapalenie błony śluzowej nosa,
zaparcia, niestrawność,
osłabienie, omdlenia,
obrzęki rąk lub nóg,
zwiększenie masy ciała, zwłaszcza w pierwszych tygodniach leczenia,
spadki ciśnienia podczas wstawania, mogą powodować zawroty głowy lub omdlenia,
zwiększenie stężenia glukozy we krwi,
niewyraźne widzenie,
nieprawidłowe ruchy mięśni, w tym trudności w rozpoczęciu zamierzonego ruchu, drżenia, niepokój lub sztywność mięśni bez jednoczesnego uczucia bólu,
nieprzyjemne sny i koszmary senne.
Choroba Afektywna Dwubiegunowa
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
01 gru 2014, 20:13

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez huśtawka 04 gru 2014, 06:53
_Jack_ napisał(a):Wróciłem właśnie ze szpitala. O 20 dostałem telefon od lokatora ,żeby podjechać pod szpital, który jest ładny kawałek stąd. Pojechałem. Okazało się ,że przedawkowała leki Hydroksyzynę i Ketanol ok 50 tabletek. Odratowali ją. Zrobili jej płukanie żałądka. Czekaliśmy ok 1,5 godziny w tym szpitalu gdzie wybuliłem parę zł na parkometr. Lekarz skierował ją do szpitala psychiatrycznego. Pojechaliśmy autem za karetką która ją wiozła. Ten psychiatryk całkiem spoko. Widać ,że nowo wybudowany i nie było tam krat w oknach a sam budynek przypominał dobrze wyglądający duży dom. Kolega miał wywiad z lekarką i ją zamknęli na co najmniej 2 tygodnie. Zobaczymy co będzie dalej.


NARESZCIE!!! Może wróci inna osoba...
Teraz odpoczywaj ;) :)
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez JOSE 2 04 gru 2014, 09:02
Przegrany123 napisał(a):Witam mam pytania do osób z Chad.Czy jeździcie samochodem na stabilizatorach nastroju i neuroleptykach? Czy one przeszkadzają wam w prowadzeniu?Czy zdawaliście na lekach i czy trudniej było na nich zdać? Bo jeśli stabilizatory nastroju przeszkadzają i ograniczają mi to, bo lekarz powiedział jak zapytałem czy mogę zrobić prawo jazdy,żeby nie robić bo na tyc lekach nie można jeździć z jak zapytałem czy mi zmieni leki to powiedział że skoro działają to nie ma po co zmieniać...Obecnie jestem na samej sertralinie od kilku dni bo tak nienawidzę stabilizatorów przez to że upośledzają i ograniczają że je odstawiłem,choć wiem że bez nich się nie obejdzie bo to zło konieczne w Chad i albo sertra szybko przestanie działać albo będą nagłe zmiany faz albo mnie wyciągnie w górę a potem już wiadomo co ;)


Jako jeden z najstarszych czadowców chciałbym powiedzieć, że ciągle jeżdżę samochodem na psychotropach, nigdy w życiu nie miałem nawet stłuczki.

-- 04 gru 2014, 08:41 --

Tańczący z lękami napisał(a):Od kilku dni przebywam w Londynie. Po 11 miesiącach bezrobocia w Polsce znalazłem robotę w jednym z tutejszych magazynów alkoholi. Towarzystwo więc doborowe. Niestety mam bardzo kiepski nastrój, twarz napięta i smutek przeszywający każdą część ciała. Nie potrafię się uśmiechać, ale mam chociaż świadomość, że coś zmieniłem w swoim marnym, bezbarwnym życiu i walczę po raz kolejny z wiatrakami. Wiem, że jestem skazany na porażkę, ale wali mnie to, wali mnie cały ten jebany świat...

Kilkanaście razy byłem w gorszym stanie, depresja czadowa doprowadziła do tego że nic nie potrafiłem jeść przez dłuższy czas.
Rekord to przeszło tydzień. Oczywiście nie miałem żadnych lekarstw, które wy macie teraz. Wypiłem ampułkę lekarstwa które dostał mój pies po wypadku (została) i suchy chleb zaczął mi smakować jak nie wiem sam co. Poczułem się nagle zdrowy, lecz po kilku godzinach piekło powróciło.
Różnice w wadze pomiędzy depresją a hipomanią u mnie dochodziły do 30-tu kilogramów.
Pieprzona choroba - ile ja w życiu wycierpiałem modląc się o śmierć naturalną. Cieszę się, że tylko raz chciałem z sobą skończyć.
Na szczęście lekarze uratowali mi życie w szpitalu. Następnych prób nie podejmowałem. Jeżeli lekarstwa brane w domu mi nie pomagały to jechałem samochodem do szpitala i mówiłem wprost, że chcę popełnić samobójstwo. Zostawiali mnie od razu.

-- 04 gru 2014, 09:06 --

Waplo napisał(a):Robert - potwierdzam - bo depresja nie jedno ma imię i nie można wszystkich zaburzeń psychicznych brać do jednego worka chociażby z powodu ich różnorodności , różnego stopnia nasilania, sytuacji np. ekonomicznej , stanu psychiki ,nawarstwienia problemów (które potrafiły by powalić nawet zdrowego człowieka na kolana)itp. Żeby zrozumieć skalę czyichś problemy to trzeba by było być w "Jego skórze".


Robert i Waplo - naprawdę nie widzicie różnicy pomiędzy zachorowaniem na depresję, a depresją w czadzie??? My nigdy nie wyzdrowiejemy, a oni TAK!!!!!!!!!
Natężenie choroby w pewnym okresie może być podobne.

-- 04 gru 2014, 09:47 --

Przepracowałem pod ziemią prawie 40-ci lat, dzisiaj mam niby święto. Przesyłam w tym dniu życzenia dla wszystkich braci i sióstr prześladowanych przez czad - trzymajcie się i wierzcie w lekarstwa i cuda.
https://www.youtube.com/watch?v=6Cp6mKbRTQY
Dawniej Rambo.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
13 lis 2011, 00:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do