CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 09 lis 2014, 18:32
marwil, hehe dobre. Jeszcze by pomyśleli ,że Ci odbiło bo latasz w upał z kijkami do nart. Oni to tam nie wiedzą co to jest nordic walking. Samopoczucie chujowe jak wczorajsza gala boksu. Jutro na szczęście wolne. Można pozdychać bez obowiązków. Łykam ten Neotropil, ale praktycznie w ogóle go nie czuje. Esci na razie gówno daje.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 09 lis 2014, 23:06
_Jack_, bo w Afryce jedynym osiągnięciem cywilizacji są lekkie, a to bardzo ważne dla 10-letnich chłopców... karabiny maszynowe. Wiem, że trzeba być w formie, pracuje nad tym: zacząłem biegać i podnosić hantelki ;)
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 10 lis 2014, 00:35
Tańczący z lękami, Jak miałem operacje i potem siedziałem w domu naściągałem multum filmów przyrodniczych i oglądałem Nat Geo Wild. W szczególności filmy o drapieżnikach: Lwach, Gepardach i Lampartach najbardziej mnie fascynowały. Największe wrażenie na mnie zrobił film "Gepardy droga do wolności". Świat zwierząt niestety jest bardzo brutalny. Lew przejmując stado zabija wszystkie młode poprzednika. My ludzie też mamy pojebane instynkty. Dobra forma w moim zamyśle oznacza dobre samopoczucie psychiczne. Na tym esci chce mi się ciągle jeść.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez slow_down 10 lis 2014, 11:55
Jest jakby trochę stabilniej. Piszę to mając świadomość, że mogę zapeszyć.
slow_down
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 10 lis 2014, 22:13
Z tą deprechą to się tylko zajebać idzie. Dzisiaj pojechałem ze starym do Warszawy, bo miałem dzień wolny. Wstąpiliśmy na Stadion Narodowy.Przyjechaliśmy na miejsce ok 12:30. Chcieliśmy kupić wycieczkę na 13, ale wszystkie bilety były wyprzedane i kupiliśmy dopiero na 15. Trzeba było 2,5 h czekać. Stadion robi wrażenie. Inaczej jak się jest na żywo a inaczej w TV. Jak wszedłem na najwyższą trybunę to aż miałem lęk wysokości. Ogólnie czułem się jak obłąkany. Czuje ,że nie pasuje do tego świata. Człowiek taki przyjebany. Jedyne co czuć to pustka emocjonalna i ból ,że rzeczy które kiedyś cieszyły teraz niewiele znaczą. Jakbym był zdrowy to pewnie nie opuścił żadnego meczu reprezantacji a przez tą deprechę byłem dopiero w 2014 roku pierwszy raz zobaczyć stadion. Dodatkowo zmuszając się do tego. No obciach normalnie zważając na to ,że od 2004 roku jeździłem systematycznie na Legie. W 2010 to wszystko przerwałem. Interesuje mnie teraz tylko święty spokój. Z ludźmi mi się w ogóle nie chcę nawet gadać.

-- 11 lis 2014, 11:55 --

Dzisiaj przyjąłem 18 tabletkę 10 mg Esci. Zauważyłem ,że puszczają powoli skutki uboczne. Zmniejszyło się zmęczenie i lek dzisiaj mnie tak nie zmulił jak w poprzednich 17 dniach. Tak, więc fajnie ,że coś poszło do przodu.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez dariusz1990 11 lis 2014, 15:47
Witam wreszcie trochę wytchnienia z tymi cholernymi lękami. Wenla jako ostatnia deska ratunku sprawdza się dobrze.Jak na razie nie chce krakać ale jest dobrze po prostu lęki się wyciszyły.Jakoś żyje pozdrawiam was wszystkich.
F31 ZABURZENIA DWUBIEGONOWE F41.2 MIESZANE ZABURZENIA LEKOWO DEPRESYJNE
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
17 paź 2011, 11:46

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez slow_down 12 lis 2014, 15:46
Dziś pierwszy raz w życiu miałem ochotę się zabić. Jadąc autobusem chciałem już usiąść na podłodze i się rozbeczeć, ale wysiadłem przystanek wcześniej i wziąłem klona. Prawdopodobnie gdyby nie benzo, to by mnie już tu nie było.
slow_down
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez maargooo 12 lis 2014, 16:13
Jestem znów. Wczoraj wieczorem zakończyłam mój ryzykowny "eksperyment". I pomyślałam, że się z Wami tym podzielę.
Przez 7 dni byłam wolna od leków, a tak naprawdę LEKU, bo jestem jedynie na kwetiapinie pod postacią SYMQUELu XR 300mg dobowo.
Od minionego poniedziałku dodatkowo prawie codziennie spożywałam alkohol, zaczęło się niewinnie- od 1-2 piw z najlepszą przyjaciółką, a w czwartek dozowanie alko było już rozłożone na cały dzień. Od rana wypiłyśmy już po 3 kieliszki nalewki własnej roboty, a potem 0,5l czystej wódki na 2 osoby z przerwą od picia 2h. W piatek było ok, wiec tylko 1 piwo, a w sobotę plnowałysmy na wieczór 0,5 wódki we dwie na wieczór, bo jej życie osobiste całkiem się rozsypało i chciała się zresetować. Imprezę a z nią i picie %%% zaczęłyśmy o 18 i tak popłynęłyśmy, że na dwie dziewczyny wypiłyśmy 3x0,5l alko :shock: Jestem w szoku, że żyję dziś, bo ostatnia połóweczka to już nie była kolorowa 32% wódka tylko bimber który ktoś robił i miał koło 50-60 kalorii... Nigdy tyle nie wypiłam, nigdy też tak nie zdychałam. W szczegóły wchodzić nie będziemy, bo nie ma sensu, ale organizm został totalnie zatruty i dopiero dziś czuję się całkiem w miarę
Ktoś z Was mógłby pomyśleć: "Chwalisz się, czy żalisz?!" i tu małe sprostowanie- piszę o tym, by Was przestrzec, bo tym że w manii jest się głupim czasem nie ma co się chwalić!!!

Zdecydowanie to było gówniarskie zachowanie, bo przez takie tankowanie, dopiero wczoraj wieczorkiem wzięłam Symquel i czułam się bezpiecznie. Wiem, że gdybym go nie wzięła, stan maniakalny ciągnąłby się dalej, a mój organizm wciąż poddany byłby ogromnym obrotom ze strony mózgu i skrajnemu wyczerpaniu ze strony ciała... ABSOLUTNIE NIE BIERZCIE ZE MNIE PRZYKŁADU, bo płaci się wysoką cenę :nono:
Wiem, że "górki" są fajne, człowiek taki rozgadany, wesoły i ma tyle pomysłów, ale nie tędy droga! Przez ten tydzień spałam od 40min na dobę do max 2h, do tego przez ciągle podtruwanie alko- nie jadłam zbyt wiele, czasem wcale i zjechałam coś ponad 3kg na wadzę, ale co z tego jak wczoraj wieczorem zastanawiałam się czy nie zamknąć się dobrowolnie w szpitalu. Nie zrobię tego, bo dziś już jest dużo lepiej, wiem doskonale co przez ten tydzień robiłam źle i wyciągnę z tego wnioski oraz nauczkę. Po raz kolejny robiłam coś, co ktoś inny mi narzucił, teraz wiem, że w takich sytuacjach a właściwie w tej chorobie trzeba najpierw patrzeć na siebie! Mania powoli i skutecznie pacyfikowana lekami, dziś jeszcze zdycham, bo jestem strasznie senna, a mam przy tym podwyższone lekko ciśnienie i co gorsza puls w granicach 110... Koło 17 normalnie wezmę swoją stałą dawkę kwety więc sen w nocy mam zagwarantowany i zjazd z epizodu manii również. Czym odpłacę i jak dotkliwie- pokażą najbliższe tygodnie, ale jedno wiem na pewno:

Jeśli ktoś mi powie że ChAD nie istnieje a leki przy tym to tylko placebo, to wyśmieję go w twarz, bo sama zafundowałam sobie cierpienie przez ten tydzień i wiem jak jest...
Może ktoś z cierpiących wysnuje z mojej wręcz "intymnej" opowieści jakieś wnioski dla siebie, oby!


Trzymajcie się życia "jak przyklejeni" i strzeżcie się mani/hipomanii, uważajcie co robicie w tym stanie...
Ja powoli wracam do pionu...
Choroba psychiczna~kiedy widzi się, czuje a czasem nawet robi więcej niż można znieść...

Inni nie mają Twojej tęczówki, nie widzą wad wyimaginowanych siłą Twojej psychiki!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
15 paź 2012, 09:35

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez guernone 12 lis 2014, 19:43
Skutki szybkiego i niekontrolowanego odstawienia leków są niestety łatwe do przewidzenia... zresztą po alko też mi się nastrój chwieje.
Zdrowia maargooo
F31.3 F60.3
lamotrygina 200 mg
paroksetyna 40 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
02 paź 2013, 10:33
Lokalizacja
Szczecin <3

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 13 lis 2014, 03:13
maargooo, brałaś 300mg kwety na zdiagnozowany stan maniakalny? 300 to dawka przeciwdepresyjna, przeciwmaniakalne są dwukrotnie wyższe.
Kwetiapina to siekiera, wsród leków jakie brałem i ścina człowieka.
Nie dziw się, że przy nagłym odstawieniu tego zamulacza nie mogłaś spać. To mogła być mania urojona po odstawieniu, tym bardziej, ze wspominalaś, że energia Cię momentami opuszcza. W manii nie opuszcza - lata się 24h, jak kot z pęcherzem.
Byłem pobudzony po odstawieniu Esci i mirty, ale nie był to stan maniakalny, tylko reakcja organizmu po uwolnieniu się od tych trucizn.
Odwrotnie po bupropionie - pobudzaczu- po odstawieniu łapałem kilkutygodniowe zamuły.
Jeśli jakiś partacz pędził ten zapewne pyszny bimber, to nie dziwi mnie chęć ucieczki przed skutkami do szpitala.
Nie wiem, w jakim jestes wieku, bo ja np. po ostrym przepiciu zdycham ze 3 dni, a dawniej był tylko poranny kac.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1904
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 13 lis 2014, 10:05
maargooo,
Swiadomie odstawilas Ketrel i wskoczylas na gorke czy po prostu zaczelas sie rozkrecac w imprezowaniu i wtedy tez zrezygnowalas z ketrelu (bo wiadomo, alkohol to zle polaczenie z lekami wiec odstawiamy leki ;) ).
Nie dziwie sie, ze w takiej sytuacji poplynelas przez caly tydzien.
Pytanie brzmi jak nie poplynac pierwszego dnia. Kazdy musi sobie po prostu sam na to odpowiedziec.
Przyjrzec sie jak u niego nastepuje ten przeskok, przelaczenie w pierwsze fazy hipomanii.
Marwil, Ketrel w tej dawce dziala rowniez antymaniakalnie. O ile pamietam maargooo brala ketrel jako lek stabilizujacy + chyba cos jeszcze, potrzymujacy stan remisji. Kilka osob tutaj tez ketrel stosuje w monoterapii
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 13 lis 2014, 10:44
Widmo, Antymaniakalnie - co masz na myśli? Stąd pytanie do margoo czy brała to na stan manii.
Bądźmy precyzyjni. Jako stabilizator być może przyjmuje się 300. Do leczenia manii - powyżej 600mg.
Wątpię czy nagłe odstawienie kwety powoduje stan maniakalny następnego dnia, czy tygodnia. Lek i tak dziala pewien czas, nawet po odstawieniu.
Odmuliło tylko Koleżankę i nabrała ochoty na imprezkę.
Po tygodniu chlania, po miesiącach wcześniejszego niechlania - też bym zdychał.
Pewnie doszły skutki odstawienne - dawkę powinno zmniejszać się powoli.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1904
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez huśtawka 13 lis 2014, 11:24
hasselti napisał(a):
Czasem już sama wątpie w to kim na prawdę jestem... Zmieniam się jak kameleon. :shock:
I wam życzę szybkiej drogi do..SIEBIE!



O jezu,skąd ja to znam.... :bezradny:
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 13 lis 2014, 12:01
marwil napisał(a):Widmo, Antymaniakalnie - co masz na myśli? Stąd pytanie do margoo czy brała to na stan manii.

Tzn. ze "zbija" manie ale i jej zapobiega - tutaj to drugie mialem na mysli
"Bądźmy precyzyjni. Jako stabilizator być może przyjmuje się 300. Do leczenia manii - powyżej 600mg."
Dokladnie
"Wątpię czy nagłe odstawienie kwety powoduje stan maniakalny następnego dnia, czy tygodnia. Lek i tak dziala pewien czas, nawet po odstawieniu."
Dokladnie.
"Odmuliło tylko Koleżankę i nabrała ochoty na imprezkę."
Wlasnie... co znaczy odmulilo?
Poprzednie zdanie co napisales kloci sie z tym "odmulilo".

Ja mysle, ze najczesciej hipomania/mania jest suma roznych okolicznosci.
Najczesciej na poczatku, pomimo brania lekow pojawia sie mala gorka (sama z siebie lub czesto wynikajaca z okolicznosc np. jakies ekscytujace wydarzenie, brak snu, alkohol, podroz itd.) a pozniej nastepuje rozkrecenie i w tym dopiero czesto - pieprzyc leki lub wlasnie pije nie biore :D lub pociesze sie tym stanem troszke bo w koncu nic mi nie bedzie. Dam rade sie ogarnac i powiedziec sobie za dwa trzy dni STOP.
Ktos kto pali/palil/rzuca/rzucil palenie moze to sobie latwo wyobrazic - mysle, ze mechanizm jest podobny
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do