CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Silny94 07 lis 2014, 01:27
maargooo napisał(a):Od minionej niedzieli albo poniedziałku mam hipomaniakalny nastrój... Dobrze mi z tym, ale dziś chyba było apogeum, bo kolejny dzień dostarczałam do krwi %%%, a dziś to już w większej dawce i od godziny 20 czuję jak uchodzi ze mnie powoli energia, optymizm i życie... specjalnie pominęłam dziś dawkę leku, bo za dużo wychlałam i wiem, że byłabym bliska zawału jutro gdybym bezwzględnie wzięła, a poza tym u mnie pominięcie najczęściej wybija, więc może jednak uchronię się jakoś na razie przed epizodem depresji, zobaczymy. Prawie się podłożyłam znowu do "wydziarania" dziś, k*rwa, dobrze że mi hipo mija, bo nie wiem czy nie przesadzam z tym tempem życia i luźnymi pomysłami na siebie i stratę ostatnich groszy jakie zostały mi na życie...

Remisji dla wszystkich zmagających się z epizodami- zarówno depresji jak i manii... Trzymajcie się Ludziska! :papa:



Obrazek

-- 07 lis 2014, 09:01 --

Czemu na Chad nie ma normalnych leków albo tycie,zamulenie i fistaszek z mózgu albo robienie błędów ortograficznych,zapominanie słów,błędy w pisowni i inne zjebane funkcje poznawcze./cenzura/ że na depresję wymyślili już takie leki co mają tak minimalne uboki i nie przeszkadzają w normalnym życiu a w Chad wszystko stoi w miejscu i trzeba łykać taki syf. :twisted: :twisted: :twisted:
F31.6 Zaburzenie afektywne dwubiegunowe, obecnie – epizod mieszany
Avatar użytkownika
Offline
Posty
91
Dołączył(a)
03 lis 2014, 01:13

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez maargooo 07 lis 2014, 10:50
Noooo...- i dzś od bladziuchnego świtu od nowa "Polska ludowa", czyli tak jak się domyślałam, pominięcie dawki mojego Symquel'u zaowocowało kolejna próbą wbicia mnie na wyżyny te hipomaniakalne... Ku*...cze... cieszyć się czy płakać??? Bo już sama nie wiem? Cieszę się, że mnie depra na razie nie gniecie (do czasu, bo wiadomo, że "górkę" trzeba będzie prędzej czy później deprechą porządną dopłacić), ale smucę się, że euforia i entuzjazm obecny są takie sztuczne, chwilowe, chemiczne, ChAD'owe... W dupie już mam to wszystko chyba, albo raczej- udaję chwilowo, że mam. Znalazłam jakieś takie dziwne 'pop-rock-disco' ostatnio, w nawiązaniu do powyższego, posłuchajcie słów ;)

http://www.youtube.com/watch?v=B8950b-NJxc

Buźka "Dzieciaki' Drogie ChAD'owe , jakoś może przetrwamy? Albo i nie... :time:
Choroba psychiczna~kiedy widzi się, czuje a czasem nawet robi więcej niż można znieść...

Inni nie mają Twojej tęczówki, nie widzą wad wyimaginowanych siłą Twojej psychiki!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
15 paź 2012, 09:35

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez everlong 07 lis 2014, 12:15
Poproszę lekarza o zmianę leków, chodzę zmulona i nie za szybko jarzę co się dzieje. Jakie są zamienniki Absenoru?
CHAD. Niebawem w klinice!

All hail:
Zolafren
Absenor
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
24 wrz 2014, 12:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez hasselti 07 lis 2014, 12:31
Witam misiaki! :lol:

Nie jestem jedyna z tym cholerstwem... Kilka dni temu opuściłam szpital z ustabilizowanym nastrojem. A co po wyjściu? Powtórka z rozrywki. I love it! " Szybka zmiana faz " - to wszystko co dowiedziałam się o mnie. Już nie biorę Abilify ani Kventiaxu'u... zmienili mi na Neurotop (900 mg) i Sertagen (raz biorę, raz nie :shock: ). Jestem ciekawa czy karbamazepina jest skuteczna. Przez jakiś miesiąc czułam się rewelacyjnie i dostałam do ręki wypis, ledwo co wróciłam na dom i... łóżko, pilot, śmieci dookoła, zero życiowej energii, lenistwo, brak na cokolwiek chęci. Łykam te prochy z nadzieją na jakąkolwiek poprawę.

Czasem już sama wątpie w to kim na prawdę jestem... Zmieniam się jak kameleon. :shock:
I wam życzę szybkiej drogi do..SIEBIE!
Można nie spać przez cały tydzień, przepłakać całą noc, stracić głowę z miłości i nikt niczego nie zauważy.
- Janusz Leon Wiśniewski "Miłość oraz inne dysonanse"
_________________________________________________________________________
ChAD - moje szaleństwo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
26 wrz 2014, 13:55
Lokalizacja
Kuj-pom.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez dariusz1990 07 lis 2014, 12:59
Witam u mnie jako tako.Tzn myśli samobójcze się wyłączyły ale tylko czekać aż wrócą.Cholerny Chad z szybką zmianą faz. Wątpie w reemisje wątpie w leki wątpie we wszystko.
F31 ZABURZENIA DWUBIEGONOWE F41.2 MIESZANE ZABURZENIA LEKOWO DEPRESYJNE
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
17 paź 2011, 11:46

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez macieywwa 07 lis 2014, 13:22
hasselti napisał(a):Witam misiaki! :lol:

Nie jestem jedyna z tym cholerstwem... Kilka dni temu opuściłam szpital z ustabilizowanym nastrojem. A co po wyjściu? Powtórka z rozrywki. I love it! " Szybka zmiana faz " - to wszystko co dowiedziałam się o mnie. Już nie biorę Abilify ani Kventiaxu'u... zmienili mi na Neurotop (900 mg) i Sertagen (raz biorę, raz nie :shock: ). Jestem ciekawa czy karbamazepina jest skuteczna. Przez jakiś miesiąc czułam się rewelacyjnie i dostałam do ręki wypis, ledwo co wróciłam na dom i... łóżko, pilot, śmieci dookoła, zero życiowej energii, lenistwo, brak na cokolwiek chęci. Łykam te prochy z nadzieją na jakąkolwiek poprawę.

Czasem już sama wątpie w to kim na prawdę jestem... Zmieniam się jak kameleon. :shock:
I wam życzę szybkiej drogi do..SIEBIE!

O jak ja doskonale znam te zjawisko, w szpitalu człowiek jakos daje sobie rade a po wyjsciu powrot do stanu zwarzywienia.
Po ostatnim pobycie, po wyjsciu, przez dwa tygodnie jakos dawalem rade, myslalem ze jak ogarne sobie prace moze uda mi sie wrocic do spoleczenstwa, prace znalazlem, pracowalem ale niestety choroba wrociła, pomimo ze byłem obstawiony czterema lekami w tym karbazepina, lamotrygina, rispoleptem i wellbutrinem i grzecznie wszystkie jadlem według wskazan lekarza ta suka powrociła, najpierw byl stan mieszany a teraz zalogowala sie pelnoobjawowa depresja i jak tu koo..rwa zyc z tym pjerd...olnikiem w głowie.
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez hasselti 07 lis 2014, 14:08
" O jak ja doskonale znam te zjawisko, w szpitalu człowiek jakos daje sobie rade a po wyjsciu powrot do stanu zwarzywienia. "

Niestety, ale tak to właśnie wygląda. W szpitalu wraca chęć do działania, wraca siła i nadzieja, człowiek rozkwita i myśli o jak najszybszym powrocie do domu. Wydaje mu się, że po wyjściu wszystko będzie kolorowe i poradzi sobie z walką. A w rzeczywistości koło się zatacza i zostaje sam ze swoim ciężarem na głowie... Diagnoza standardowo F31.6, współ; szkodliwe nadużywanie alkoholu. Ale jak tu nie pić w takim popier.... życiu? :-|
Człowiek tak gania za tą wolnością... i sam dziczeje, bo nie wie co ma ze sobą począć.
Można nie spać przez cały tydzień, przepłakać całą noc, stracić głowę z miłości i nikt niczego nie zauważy.
- Janusz Leon Wiśniewski "Miłość oraz inne dysonanse"
_________________________________________________________________________
ChAD - moje szaleństwo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
26 wrz 2014, 13:55
Lokalizacja
Kuj-pom.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 07 lis 2014, 18:46
W szpitalu nie bylem ale pamietam okres, kiedy powoli przez mniejsze wieksze gorki/dolki zmierzalem do remisji.
Akurat w tym czasie moglem sobie pozwolic na luz w pracy, zycie osobiste tez samo sie ukladalo.
Wydawalo sie, ze osiagniecie remisji to pikus.
Pozniej, niejednokrotnie kiedy na nowo trzea bylo mierzyc sie z zyciem okazalo sie jak remisja moze byc krucha.
Jakie wnioski? Albo chadowiec jest tak "kruchy", ze rzeczy ktore po innych splywaja jego powalaja.
Albo okazuje sie, ze osiagniecie stalego stanu remisji wymaga czegos wiecej niz tylko samych lekow.
Najpewniej jedno i drugie choc zbyt czesto myslimy o tym pierwszym

-- 07 lis 2014, 17:48 --

A wracajac do szpitala moze wlasnie z tego powodu odchodzi sie od zamykania w szpitalach na rzecz oddzialow otwartych
i leczenie ambulatoryjnego. Niestety jeszcze nie w Polsce.

-- 07 lis 2014, 17:51 --

maargooo
Rachunek w walucie zwanej depresja placony za kredyt wziety w hipomanii to kiepski interes :)
Nie bede gledzil bo sam nie wiem czy dzisiaj nie skonczy sie na wypiciu byt duzej ilosci piwa i poznym
powrotem do domu. No ale starac sie trzeba a przynajmniej wiedziec, ze tak trzeba
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 07 lis 2014, 20:02
Mam dosyć przedłużającej się depresji. Zaczynam znów dusić się życiem.
Porażający, paraliżujący smutek i zmęczenie. Zmęczenie psychiczne jest chyba w obecnej chwili największą dolegliwością. Doprowadzenie jakiejkolwiek myśli do logicznego końca wiąże się z fizycznym wręcz wysiłkiem. Myślenie przypomina mozolne brnięcie przez smołę, w dodatku całkowicie pozbawione jakiegokolwiek celu gratyfikującego wysiłek.
Rozmowa przekracza limit wytrzymałości. Ubranie myśli w słowa i przekazanie jej na zewnątrz to tytaniczny wręcz wysiłek. Zresztą szara i beznadziejna, zatrzymana w nieprzyjemnym kadrze pustka w głowie nie sprzyja jakiemukolwiek się uzewnętrznieniu.
Przed chwilą nie potrafiłem wysiąść z auta. Siedziałem bez ruchu prawie godzinę i bezsilnie patrzyłem na ruchomy, otaczający mnie świat, do którego nijak nie pasuję... Skąd ci ludzie biorą siły na życie?
Jestem tak strasznie zmęczony. Jeżeli życie to aktywność, obojętnie czy umysłowa czy fizyczna, to przecież ja już nie żyję.
Martwy wzrok, wbity w bezkres.
Wszystko mnie drażni. Każda próba rozmowy ze mną, każdy telefon, każda prośba, czy czyjaś potrzeba. Każda czynność.
Czy wy nie widzicie, że ja zdycham?
Wkurwia mnie nawet to, że bliscy pomimo wszystko starają się ze mną utrzymywać normalne relacje interpersonalne. Drażni mnie to, że oni mogą, a ja nie.
Nienawidzę tych jednostronnie energetycznych rozmów z innymi ludźmi. W milczeniu czekam aż skończą wreszcie do mnie gadać i dadzą mi w spokoju zdychać dalej.
Od dłuższego czasu unikam używek. Widzę że zupełnie bezcelowo. W imię czego mam sobie odmawiać tych krótkich chwil złudnej normalności?
Myślę, że zaraz znów się zmasakruję, dzięki czemu łatwiej będzie odciąć kupon z reszty tej pierdoloonej, niekończącej się wegetacji jaka mi pozostała...Boże , dlaczego od chorób psychicznych nie umiera się naturalnie?
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 07 lis 2014, 21:14
Ale rozpierdol w bani mam. W ogóle nie można zebrać myśli. Cały czas odpływam. Mam wrażenie jakby osłabiły mi się przez tą depresje zmysły:wzrok,słuch. Jutro zacznę łykać Neotropil może to mi ureguluje ten pierdolnik. Waga spadła do 83,5 kg. Props. Przeczytałem już prawie całą książkę Sypka. Cała druga część jest praktycznie o depresji. Polecam. Teraz idę grać w głupią gierkę Airline Tycoon.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 07 lis 2014, 22:04
Czekajcie na poprawę, szczególnie depresyjni.
Po prawie dwóch latach wygrzebuję się powoli.
Z racji mojego typu choroby i kilkunastoletniej praktyki, gdy pisałem rok temu pierwsze posty na forum będąc w głębokim lochu - wiedziałem, że zacznie przechdzić. Przeliczyłem się tylko z terminem- miała być wiosna...
Będąc na jakichkolwiek lekach w tym czasie, oprócz Wellbutrinu i małej dawki Lamo - warzywiałem w trójnasób.
Boję się tylko wyjebania w psychotyczne góry i szpitala.
Na depresję sram.
Browary są wskazane.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1904
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 07 lis 2014, 22:23
U mnie myślę że już remisja, zaczynam myśleć trzeźwo, poza nielicznymi przypadkami wciągania białka jest dobrze, chodzę z uśmiechem na twarzy i na wszystko mam wyjebane.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1503
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 07 lis 2014, 22:35
PS
Łatwo srać na depresję, gdy przechodzi.
Pamiętajcie - przechodzi.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1904
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 08 lis 2014, 01:12
Od kilku dni mam więcej energii, powiększone źrenice, czuje większe pobudzenie i wzrosło mi libido. Gorzej sypiam, ciało jest napięte, ale za to więcej czuję i dobrze mi z tym po wielu tygodniach emocjonalnej wegetacji. Gdyby nie ten niepokój i napięcie byłoby dobrze

-- 08 lis 2014, 00:50 --

dziś pobiegałem, poczytałem o Safari w Tanzanii, gdyż od jakiegoś czasu jestem zafascynowany Afryką. Obiecałem sobie tam kiedyś pojechać i kuźwa dopnę swego, świat jest piękny, zajeb.ście piękny, tylko potrzeba kasy, aby zrealizować to wszystko. Ale motywacja jest :smile: A wcześniej? A wcześniej nie miałem nawet sił i chęci, aby film na kompie obejrzeć (na leżąco dodam), taka cholerna wegetacja była
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 13 gości

Przeskocz do