CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 08 paź 2014, 16:12
INTEL 1 napisał(a):"Dzień na propsie"
"Dzień na hejcie"
joł-joł oryginal gangsta
Tak się zastanawiam czy to jeszcze forum o CHAD, czy być może już blog ziomali z dzielni?
Może już czas na sweet focie oraz selfie?

No i po co się przypieprzasz? Jak byś zauważył to w moich wpisach cały czas trzymam główny wątek-depresji. Dodaje nawet nowinki odnośnie programów, gazet, polecam filmy i filmiki o depresji(Łapa może potwierdzić) itd. Ja pierwszy wrzuciłem news o depresji Kowalczyk. Może fajnie czasem napisać coś optymistycznego, humorystycznego a nie tylko pierdolić smuty ,że się nie ma zdrowia chlając dzień w dzień mimo przyjmowanych leków. Odnośnie slangu i słuchania hip hopu co ma to wspólnego z byciem gangsta? Po co tak to w ogóle ramujesz i dodatkowo ironizujesz. To ,że używam takich słów to nie znaczy ,że jestem jakimś patusem z pod bloku który aspiruje do bycia kryminalistą. Mam życie ogarnięte. Nie stosuje używek, pracuje, trenuje siłkę i nordic, czytam książki, mam auto. Gdyby jeszcze wróciło na 100% zdrowie to byłoby już idealnie i w ramach triumfu pojechałbym w sobotę na Narodowy. Tyle na ten temat a dzień dzisiejszy był na propsie :).
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 08 paź 2014, 17:38
Jack Ty się pierwszy do mnie przypieprzyłeś, a ja nigdy nie pozostaję dłużny. Urazę chowam całymi latami, myślę, że nawet dożywotnio, co ponoć jest jedną z przyczyn dla których zarzuca mi się zaburzenia osobowości.
_Jack_ napisał(a):...a nie tylko pierdolić smuty ,że się nie ma zdrowia chlając dzień w dzień mimo przyjmowanych leków

Żeby ochłonąć muszę się napić za każdym razem po przeczytaniu Twojego pierdolenia o siłkach, nordicach, sprzedażach i innych duperelach niedostępnych dla czytających te bzdury ludzi będących naprawdę w depresji. Co jakiś czas wrzucasz tekst o linie i tirach, chyba tylko po to aby dodać sobie trochę dramaturgii.
Piszesz że byłeś w szpitalu. Tak więc wiesz jak się zdycha - nie pamiętasz już jak to jest? Powinieneś wiedzieć, że jesteś wtedy gotów nawet zesrać się w gacie byle by tylko poczuć się lepiej. Niestety świadomość bezcelowości takiej niehigienicznej defekacji powoduje, że realizujesz ją jednak standardowo-do sracza.
Czy alkohol wpędził Cię w stan predysponujący do szpitala? Czy może niezależne od Ciebie zmiany w mózgu?
Rozumiem , że "propsując" realizujesz misję polegającą na pokazywaniu innym że można normalnie żyć, hej-ha- patrzcie, skoro ja mogę to Wy również. Tylko że Koleżko chorujesz na coś zupełnie innego niż ludzie piszący w tym temacie. Że nie wspomnę o całej rzeszy tylko ten temat czytających. Niektórzy są stale na krawędzi, a tu wskakuje ziomal joł joł- siłka, propsy,luzik- hej ludziska :D.
Wielokrotnie , w porywach, kiedy ni stąd ni zowąd "odżywałem" korciło mnie aby wypisywać tu zbawienne porady i mądrości dla "frajerów" będacych w depresji. Łatwo się panoszyć kiedy w dupie nagle zrobi się dobrze.
Na szczęscie za każdym razem potrafiłem się powstrzymać, aby nie obudzić się z przysłowiową ręką w nocniku, kiedy niestety krótkotrwale, oczywiście nadmierne poczucie powrotu do zdrowia niespodziewanie mija...
Chleję , biorę leki. I co z tego? Pomimo tego ( a może dzięki temu) dośc dobrze sobie radzę. Zarabiam, otaczam się dobrami , biegam.
Mam się tym każdego dnia popisywać? Joł joł - dziś przebiegłem 10 kilometrów. Tydzień temu kupilem to i tamto. Hej- da się. Za tydzień jadę w góry. A wy frajerzy tylko jęczycie. Tylko że robiąc to wszystko zdycham. Niczego nie czuję, nic mnie nie cieszy. I ta świadomośc że już jutro wszystko może się spierdolić ( i na pewno niestety spierdoli) na ryło bez powodu.

Depresja Kowalczyk? Gówno nie depresja. Celebryckie pierdolenie. Depresję miał ( a własciwie ma, po to choroba na całe życie) Sven Hannavald. Depresję , która natychmiast, całkowicie i bezpowrotnie wyrugowała go ze sportu, a nawet przysłowiowego życia. Dopiero lata psychoterapii i dobierania leków jako tako przywróciło go życiu. No tak, Kowalczyk to prawdziwa góralka i nie z takimi rzeczami potrafi sobie poradzić. Wystarczy wziąc się w garść, zacisnąć zęby i już można zapieprzać na granicy wydolności przez 365 dni w roku po siedem - osiem godzin dziennie.
Zresztą dwa - trzy tygodnie po dramatycznym wystąpieniu w telewizji brylowala już w Alpach z uśmiechem na twarzy.
To tyle :D
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez lucy1979 08 paź 2014, 18:03
_Jack_ napisał(a):
INTEL 1 napisał(a):"Dzień na propsie"
"Dzień na hejcie"
joł-joł oryginal gangsta
Tak się zastanawiam czy to jeszcze forum o CHAD, czy być może już blog ziomali z dzielni?
Może już czas na sweet focie oraz selfie?

No i po co się przypieprzasz? Jak byś zauważył to w moich wpisach cały czas trzymam główny wątek-depresji. Dodaje nawet nowinki odnośnie programów, gazet, polecam filmy i filmiki o depresji(Łapa może potwierdzić) itd. Ja pierwszy wrzuciłem news o depresji Kowalczyk. Może fajnie czasem napisać coś optymistycznego, humorystycznego a nie tylko pierdolić smuty ,że się nie ma zdrowia chlając dzień w dzień mimo przyjmowanych leków. Odnośnie slangu i słuchania hip hopu co ma to wspólnego z byciem gangsta? Po co tak to w ogóle ramujesz i dodatkowo ironizujesz. To ,że używam takich słów to nie znaczy ,że jestem jakimś patusem z pod bloku który aspiruje do bycia kryminalistą. Mam życie ogarnięte. Nie stosuje używek, pracuje, trenuje siłkę i nordic, czytam książki, mam auto. Gdyby jeszcze wróciło na 100% zdrowie to byłoby już idealnie i w ramach triumfu pojechałbym w sobotę na Narodowy. Tyle na ten temat a dzień dzisiejszy był na propsie :).


Jako patus spod bloku, który nie tylko aspiruje do bycia kryminalistą, ale również nim jest, czuję się dotknięta Twoim postem Jack :( .
Nie rozumiem ponadto czemu się denerwujesz, przecież Intel, nie napisał nic złego, po prostu zażartował. A pierdolic smuty i chlać mimo przyjmowanych leków, jak to ująłeś chyba ma prawo, skoro przynosi mu to ulgę.
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 08 paź 2014, 18:37
INTEL 1, No dobra ok nie chcę się kłócić. W tamtej sytuacji nie chciałem Cię urazić. Chodziło mi o coś innego. Jeżeli faktycznie poczułeś się urażony to przepraszam i nie chce ,żebyś miał mi to za złe. Co do mojej choroby to faktycznie stary wiem co to znaczy zdychać na łóżku szpitala psychiatrycznego z ciężkimi myślami samobójczymi. Wcześniej przed szpitalem pracowałem, ale niestety tą pracę straciłem poprzez depresje i odstawienie leków, które brałem wcześniej 4 lata. Nie nadawałem się kompletnie do niczego. Nie potrafiłem przetworzyć informacji w mózgu. W pracy był błąd za błędem co skutkowało poniżaniem przez współpracowników. Myśli samobójcze były nie do zniesienia. Wielokrotnie zapijałem to alkoholem i skończyło się twardym lądowaniem w psychiatryku. Oczywiście w szpitalu odstawiłem alko. Miałem nawet możliwość wniesienia sprawy sądowej przeciwko pracodawcy, ale tego nie zrobiłem. Po wyjściu przeszedłem przez te wszystkie problemy co wy. Nie mogli mi ustawić leków. Lekarze byli bezradni. Rok czasu nie pracowałem. Ponadto przytyłem 20 kg na mianserynie. Błąd w leczeniu był taki ,że aplikowali zbyt duże dawki leków, które nasilały myśli samobójcze i często je zmieniali. Lekarzy i psychoterapeutów miałem już 10-tki a leczę się od 2007 roku. Czyli mam 7 lat stażu w tej chorobie. Dzisiaj faktycznie jest lekka poprawa mimo iż mam objawy jak impotencja, zaburzenia poznawcze, zmniejszoną energię. Funkcjonuje na 70%, więc mogę sobie pozwolić na nordic, pracę i jakąś tam aktywność na podstawowym dla człowieka poziomie, więc może to sprawiać takie wrażenie ,że udaję(na siłkę zaciągnął mnie kolega i wymusza na mnie dalsze chodzenie). Odnośnie Hannawalda to jako kibic sportów zimowych kupiłem sobie jego biografie. W jego przypadku potwierdzam nie ma żadnych wątpliwości ,że miał ciężką depresje. Podobnie było z Robertem Enke czy Sebastianem Deislerem. W przypadku pierwszego był samobój a w przypadku drugiego psychiatryk i zakończenie piłkarskiej kariery. Co do takich przykładów jak Kowalczyk,Lindsey Vonn czy Gianluigi Buffon(jego biografie też czytałem i jest rozdział o depresji) to faktycznie bliżej ma się to dołka psychicznego niż depresji, bo co to za depresja którą leczy się tylko u psychologa.
Pisząc swoje notki nie miałem na celu ,żeby pokazać "wy frajerzy, ja kozak". Nawet przez myśl mi to nie przeszło. Przywzorowałem się trochę na Depakiniarzu i jest to taki mój mini blog :). Poza tym nie chciałem ,żeby było w moich wpisach wciąż to samo i je trochę urozmaicam wychodząc poza ramy choroby. Tak, więc Intelu przyjmij moje przeprosiny i wyciągam rękę na zgodę.
Obrazek
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 08 paź 2014, 18:53
Hej
Ustosunkuję się jutro, ponieważ za chwilę spadam na Misterium Behemotha, gdzie "będę chlał pomimo przyjmowania leków" :D
Trzymaj się.
Dziękuję za konstruktywnego posta. Przyznaję , że czując się urażony ( a nawet zacnie wkurwiony) postem o "beknięciu" mialem wielką ochotę Ci się odgryzać. Często złośc wylewa mi się uszami. Wynika to z bezsilności na wielu istotnych, strategicznych wręcz płaszczyznach życia.
Trzymaj się propsa :D :D
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 08 paź 2014, 19:51
Ja już po spotkaniu. Trwało zaledwie dwie godzinki bo miała pociąg do Tczewa gdzie mieszka. /cenzura/, zajebista dziewczyna. Taka przy sobie, jakie lubię. Do tego od razu oczarowała mnie swoim wzrokiem, wyśpiewałem jej wszystko o chad. Na koniec dała mi całusa, przytuliła mnie i powiedziała że za tydzień też chce się spotkać. Żyć nie umierać. Jebać Anię!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Wolfx 08 paź 2014, 22:44
Hej Intel
Lubie Twój cięty język i dowcip oraz inteligencję,jak wiesz pisałem, do Ciebie wiele Pw w styczniu jak wyszedłem zdruzgotany ze szpitala z diagnozą Chad,ratowały mnie Twoje sugestie że każda nawet najdrobniejsza rzecz jaką zrobię to sukces i że wtedy wiem jeszcze że stanowię o sobie i za to Ci dziękuję.
Dzisiaj jestem na PRPOSIE :-)
Lubię Jacka i Ciebie,z Jackiem rozmawiam dużo,bardzo dużo i wiem w jakiej jest sytuacji i miejscu w życiu,nawet się do niego wybieram do Siedlec(ponad 400km)
może mam teraz hipomanię zwaną ,,propsem,, czy innym określeniem zwał jak zwał,ważne że świetnie się czuję.
Twoją sytuację też znam i nie zazdroszczę.
Może za miesiąc pół roku mi się spier..doli i znów będę bezsilnie wył pod kołdrą -wali mnie to łapię chwilę łapie propsa :-)
Pozdrawiam Robert i czekam cierpliwie na obiecaną płytę.
Wolfx
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez freya 08 paź 2014, 23:55
Koledzy i koleżanki, a jak u Was z uzależnieniami?
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 09 paź 2014, 00:06
Różnie. Miałem dużo ciągów amfetaminowych jak byłem z Anią w związku, ale to podczas depresji, czasem bez mojej wiedzy dosypywała mi do kawy z nadzieją że wtedy będę z nią uprawiał seks...Cóż, mi to nie przeszkadzało, nie ja płaciłem za białko. Była też trawa, czasem też miałem trawiaste ciągi. Alko nie piję bo nie lubię:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Iruna 09 paź 2014, 05:06
Joł Madafaka ...
Ausgebombt ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
126
Dołączył(a)
13 mar 2014, 09:41
Lokalizacja
Silesia Superior

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 09 paź 2014, 05:16
Heh a ja znowu nie śpię, hipo załączone i tak sobie dumam co by tu zmajstrować :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 09 paź 2014, 11:50
Depakiniarz napisał(a):Heh a ja znowu nie śpię, hipo załączone i tak sobie dumam co by tu zmajstrować :)

Po prostu nie karm hipomanii :)
Same leki nie zalatwia sprawy. 2x250mg litu to najprawdopodobniej jeszcze za malo aby osiagnac dawke - terapeutyczna.
Oznaczenie jego poziomu we krwi to pewnie wykaze.
Zluzuj troche z tempem.
To nie jest tak, ze za darmo pobawisz sie w hipomanii a pozniej leki spokojnie ja wycisza i ochronia przed depresja.
Kazdego dnia w hipomanii zaciagasz kredyt na spory procent.
Nie pisze abys "zamknal sie w domu, nie spotykal z laskami itp. ale zebys troche rzadziej i swiadomie wychodzil" ;)

-- 09 paź 2014, 10:56 --

Intel, Jack
Jedno to normalnie funkcjonowac a drugie to mierzyc sie z nieznosna lekkoscia bytu.
Stad i mozna biegac, skakac, latac, plywac i byc bytem przygniecionym.
Stad skala biegajacy, skaczacy, "chorszy, chorejszy", mniej bardziej przygnieciony nigdy nie bedzie skala obiektywna.
Bol duszy jest niemierzalny i nie zawsze wzajemnie proporcjonalny do bolu ciala.
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Bipolarny 09 paź 2014, 12:00
Ja właśnie wchodzę na Lamo 200mg bo pędzę jak kubica na torze myśli depresyjne a napęd 100% jak w manii.Stany mieszane mnie wykańczają.Zwłaszcza wieczoreami napęd jak chomik podłączony do prądu po kołku zapierdziela wszystko.Napęd 5 metrów przede mną mózg nie nadząrza.Do tego zaniki pamięci i niezborność ruchów po lamo wykańczają.Z jednej strony czuję jak mnie wypierd...z kapci a z drugiej myśli samobójcze żeby skończyć ze sobą.Sinusoida w ciągu minuty od wielkiego dołu do napędu i chęci życia do płaczu i spowrotem.Natłok myśli konkret i to samych beznadziejnych.Energia i chęć robienia wszystkiego a i tak nic konkretnego nie robię tylko słucham wesołej muzyki i śpiewam refreny.Bo 150mg lamo już nie działa no jak cukierki ale już czuję że 200mg mnie trochę sprowadza na ziemię ale funkcje poznawcze i sprawność pcyhomotoryczna mega osłabione.Ciągle się o coś potykam,jak wstaję rano to idę wężykiem.No i zapomniałem co mialem napisać #lamo Ale mnie żeby ustabilizować to tzreba ze 2 stabilizatory w dużych dawkach+ neuroleptyk ale co to za życie na nich jak ułomny człek bez mózgu.Nie ma dla nas granic leeeecimy :yeah:

-- 09 paź 2014, 12:16 --

Doprowadziłem się do stanu że czuję jakbym jechał na rowerze szybciej, coraz szybciej i szybciej i nie mógł wyhamować.Ale to szczerze nie jest przyjemne :) troololololo :pirate: :evil: :lol:
Choroba Afektywna Dwubiegunowa

Lamotrygina 150mg
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
181
Dołączył(a)
09 paź 2014, 10:37

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez guernone 09 paź 2014, 14:16
Bipolarny, w takim stanie lamo solo raczej niewiele Ci pomoże, zastanów się nad drugim normotymikiem :papa:

Depakiniarz
, zbyt wysoko nie odlatuj :pirate: pamiętaj o higienie snu
F31.3 F60.3
lamotrygina 200 mg
paroksetyna 40 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
02 paź 2013, 10:33
Lokalizacja
Szczecin <3

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do