CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez barsinister 03 paź 2014, 04:17
Depakiniarz napisał(a):Odtrąciłem Anię i teraz tego wszystkiego bardzo żałuję].


Ostatnio ją dusiłeś, szarpałeś i biłeś, tego możesz co najwyżej żałować. Nie było lepszego wyjścia.
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 03 paź 2014, 09:24
guernone napisał(a): Widmo, dzięki za kolejny artykuł. A może lepiej byłoby go nie przeczytać. Same złe wieści. Lepiej żyć w nieświadomości... :-|

Juz kiedys o tym pisalem. Wyglada wlasnie na to, ze pozne rozpoznanie i zle leczenie rokuje gorzej.
Ale jest to tez wskazowka dla tych co sa na poczatku drogi, ze nie warto pochopnie rezygnowac z lekow

-- 03 paź 2014, 08:57 --

barsinister napisał(a):
Depakiniarz napisał(a):Odtrąciłem Anię i teraz tego wszystkiego bardzo żałuję].


Ostatnio ją dusiłeś, szarpałeś i biłeś, tego możesz co najwyżej żałować. Nie było lepszego wyjścia.

Depakiniarz,
Tak obserwujac to mam wrazenie, ze duzo w Tobie siedzi bordera. Nie zastanawiales sie na ile Twoje zachowanie wynika z chad a na ile z cech osobowosci borderline?
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 03 paź 2014, 11:33
Depakiniarz, Twoje ostatnie posty o tym jak choroba zmienia człowieka, jak stajemy się kimś, kim nigdy nie chcieliśmy być są jak balsam na poranioną duszę. Doskonale znam ten stan, kiedy od dawna nie czujesz prawdziwego "ja" a człowiek, którym obecnie jesteś wydaje Ci się najzwyczajniej obcy. No, ale jak w depresji można być sobą? Nie da się.
Pierdolona sinusoida sprawia, że trudno jest zaplanować cokolwiek poza pójściem do kibla i wyjściem do sklepu. Nie mówię tu o planowaniu życia na kilka lat naprzód, bo tego już od daaawna nie robię, lecz choćby na kilka miesięcy. Z jednej strony fajnie, bo żyję w myśl carpe diem i właściwie nie przejmuję się już przyszłością, ale mimo wszystko potrzebuję stabilizacji, aby na niej budować jutrzejszy dzień. Człowiek potrzebuje wiedzieć jak będzie się czuł jutro, za tydzień i za kilka miesięcy, bo tylko wówczas może się do czegokolwiek zmotywować i cierpliwie czekać na owoce swoich działań. Jak można mieć zapał do nowej pracy, firmy czy hobby wiedząc, że za kilka dni, bądź tygodni wszystko runie po raz kolejny jak domek z kart? To nie zamartwianie się o przyszły los, ale kwestia motywacji, obrania właściwej drogi, by podążaniu nią towarzyszyła wszechogarniająca pewność, że nie chce się być na żadnej innej drodze. Niestety moja dusza przestała mi od dawna wyznaczać ścieżkę, którą mam się poruszać, ale ciągle wierzę, że ją odnajdę i przeczuwam, że jest coraz bliżej...
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez freya 03 paź 2014, 12:43
Chciałam się Was poradzić... Byłam wczoraj na konsultacji u innego psychiatry, który zaprzeczył diagnozie chad. Zalecił odstawić wszystkie leki i brac tylko antydepresant - wenlafaksynę. Boję się, że znowu zacznie mi odwalac...
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 03 paź 2014, 13:17
freya napisał(a):Chciałam się Was poradzić... Byłam wczoraj na konsultacji u innego psychiatry, który zaprzeczył diagnozie chad. Zalecił odstawić wszystkie leki i brac tylko antydepresant - wenlafaksynę. Boję się, że znowu zacznie mi odwalac...

Nie pamietam Twojej historii ale wskazowka wskazujaca na chad jest (oprocz oczywiscie depresji) hipomania nawet jesli byla
ona indukowana wylacznie antydepresantami. Podobne do chad sa tez objawy w zaburzeniu osobowosci z pogranicza (borderline).
Chad moze tez z borderline wspolwystepowac.
Nie polecam samodiagnozowania - pewnie trzeci lekarz powie cos innego ale dla wlasnej wiedzy:
http://www.medforum.com.pl/upload/fil/p ... oje_18.pdf
Wydaje sie jednak, ze duzo czesciej diagnoze chad stawia sie zbyt pozno - nawet po 8-10 latach (co znacznie pogarsza rokowania) niz blednie.
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez freya 03 paź 2014, 14:10
Widmo, dziękuję bardzo za odpowiedz. Pierwszy epizod maniakalny, który dobrze pamiętam wystąpił u mnie przed rozpoczęciem leczenia psychiatrycznego, a drugi podczas przyjmowania leków (fluo w postaci 40 mg). Lekarz oznajmił, iż pierwszy epizod mógł pojawić się z powodu braku snu i przepracowania... Mowiłam mu, iż obecnie skrajne zmiany nastroju występują u mnie nawet w okresie jednego tygodnia. Lekarz stwierdził, że mogę miec cechy osobowości cyklotomicznej. Ponadto dodał, że fajnie przypiąć komuś łatkę chad do końca życia... Do karty wpisał zaburzenia depresyjnie. Dziwi mnie ta diagnoza, gdyż uważam, że nie przeprowadził ze mną pełnego wywiadu, jaki miałam u wcześniejszych psychiatrów, a także zignorował wahania nastroju.
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 03 paź 2014, 15:24
Widmo napisał(a):
guernone napisał(a): Widmo, dzięki za kolejny artykuł. A może lepiej byłoby go nie przeczytać. Same złe wieści. Lepiej żyć w nieświadomości... :-|

Juz kiedys o tym pisalem. Wyglada wlasnie na to, ze pozne rozpoznanie i zle leczenie rokuje gorzej.
Ale jest to tez wskazowka dla tych co sa na poczatku drogi, ze nie warto pochopnie rezygnowac z lekow

-- 03 paź 2014, 08:57 --

barsinister napisał(a):
Depakiniarz napisał(a):Odtrąciłem Anię i teraz tego wszystkiego bardzo żałuję].


Ostatnio ją dusiłeś, szarpałeś i biłeś, tego możesz co najwyżej żałować. Nie było lepszego wyjścia.

Depakiniarz,
Tak obserwujac to mam wrazenie, ze duzo w Tobie siedzi bordera. Nie zastanawiales sie na ile Twoje zachowanie wynika z chad a na ile z cech osobowosci borderline?


Nie wiem, być może, zresztą mam zdiagnozowane i to i to. Wiem do czego zmierzasz. Z reguły borderowcy robią coś aby zepsuć pewne relacje z drugą osoba, aby potem tego żałować i to naprawiać za wszelką cenę. Robiłem tak za gówniarza. Nie wiem czy czytałeś choć trochę na blogu o Ani, chociażby jej sms do mnie. Każdy człowiek by się wkurwił, ale nie twierdzę że Ania też nie miała racji.

-- 03 paź 2014, 14:29 --

Tańczący z lękami napisał(a):Depakiniarz, Twoje ostatnie posty o tym jak choroba zmienia człowieka, jak stajemy się kimś, kim nigdy nie chcieliśmy być są jak balsam na poranioną duszę. Doskonale znam ten stan, kiedy od dawna nie czujesz prawdziwego "ja" a człowiek, którym obecnie jesteś wydaje Ci się najzwyczajniej obcy. No, ale jak w depresji można być sobą? Nie da się.
Pierdolona sinusoida sprawia, że trudno jest zaplanować cokolwiek poza pójściem do kibla i wyjściem do sklepu. Nie mówię tu o planowaniu życia na kilka lat naprzód, bo tego już od daaawna nie robię, lecz choćby na kilka miesięcy. Z jednej strony fajnie, bo żyję w myśl carpe diem i właściwie nie przejmuję się już przyszłością, ale mimo wszystko potrzebuję stabilizacji, aby na niej budować jutrzejszy dzień. Człowiek potrzebuje wiedzieć jak będzie się czuł jutro, za tydzień i za kilka miesięcy, bo tylko wówczas może się do czegokolwiek zmotywować i cierpliwie czekać na owoce swoich działań. Jak można mieć zapał do nowej pracy, firmy czy hobby wiedząc, że za kilka dni, bądź tygodni wszystko runie po raz kolejny jak domek z kart? To nie zamartwianie się o przyszły los, ale kwestia motywacji, obrania właściwej drogi, by podążaniu nią towarzyszyła wszechogarniająca pewność, że nie chce się być na żadnej innej drodze. Niestety moja dusza przestała mi od dawna wyznaczać ścieżkę, którą mam się poruszać, ale ciągle wierzę, że ją odnajdę i przeczuwam, że jest coraz bliżej...


W depresji nie da się być sobą. Ludzie postronni to zauważają, że człowiek się zmienia, że nie jest już taki jak kiedyś. W depresji myslałem żemoje zachowania są czymś normalnym...bardzo się myliłem. Dziś o dziwo nastrój mam lepszy, być może wkręciłem sobie zmianę stanu przez pisanie o depresji. Byłem dziś u lekarza, na korytarzu cały czas skakały mi nogi, grałem z nudów w angry bird aby znowu tą głupią grę wyłaczać i pisać sms do znajomych. U lekarza tak samo, zaczał mnie trochę irytować bo gadał o tym abym otworzył jakiś biznes deweloperski :) Gadałem o jakiś pierdołach, śmiałem się, ogólnie była beka.

-- 03 paź 2014, 17:10 --

Jak już wspomniałem, jestem na terapii litem oraz pernazyną. Co do tej drugiej to nie mam pewności czy zadziała, na oddziale dziennym miałem ją przepisaną, w zasadzie nic nie pomogła, lek poszedł niemal natychmiast w odstawkę. Co prawda była to niewielka dawka, ale teraz mam brać na noc cztery tabletki. Tradycyjnie przewertowałem ulotkę. Pominąłem takie rubryki jak „ Co to jest pernazyna i jak ją stosować”, gdyż dobrze wiem na co choruję i na kij mi taka wiedza. Szybko doszedłem do skutków ubocznych. Obniżenie popędu płciowego przy takich lekach to chyba norma, silne pocenie się, oraz przypadki zwiększenia masy ciała. Jest napisane, że „występują takie przypadki”, co według mnie jest 100 % skutkiem obocznym które na pewno u mnie wystąpi. Depakine Chrono z powodu tycia odstawiłem, udało mi się ponownie ładnie schudnąć i wyglądać jak człowiek. Jeśli znowu przytyje, to trudno- najwyżej odstawię bez konsultacji z lekarzem i poproszę o coś innego. Depakine Chrono pod tym względem to chyba jeden z najbardziej syfiastych leków. Twarde jak skała tabletki które się trudno połyka, a mowa tutaj o mniejszej dawce, czyli 300 mg. Wyobraźcie sobie że w kilka tygodni przytyłem 10kg, a wcale nie jadłem tak dużo. Ten lek zaburza cały metabolizm, czuć jakiś dziwny posmak w buzi i coś co przypomina zgagę, choć do końca nią nie jest. Dziwne uczucie w gardle, jakby ta tabletka tam siedziała i nie chciała się rozpuścić. Podobie było z Tegretolem, tyle tylko że po nim swędziała mnie skóra i drapałem się do krwi.

Zupełnie z innej beczki. Wiecie o tym, że choroba psychiczna partnera może być powodem do unieważnienia małżeństwa? Dlatego warto o tym mówić aby nie było potem z tego powodu nieprzyjemności. Napisać jakieś oświadczenie że partner wie o naszej chorobie i domagać się aby taki dokument podpisał. Ja tan nikomu ani sobie w przyszłości rozpadu małżeństwa nie życzę, ale warto być na wszelki wypadek ubezpieczonym.

-- 03 paź 2014, 17:50 --

Znowu naszła mnie ochota na pisanie. Wspominałem kiedyś na forum na którym się udzielam o tym, że komornik nie może zabrać rzeczy która ma dla nas wartość religijną, czyli wszystkich złotych czy srebrnych krzyżyków i ogólnie pojętych rzeczy które służą nam do obrządku religijnego. Reasumując i mówiąc prosto z mostu- komornik może nam zabrać chatę, samochód, kompy i wszystko to co może opchnąć za grosze na licytacji. A co jeśli założymy związek wyznaniowy, który opiera się na czci rzeczy materialnych? Związek, który za główny cel kładzie sobie modlenie się do komputerów, otaczania własnego mieszkania kultem religijnym i traktowanie go jako miejsca obrządku. Teoretycznie zgodnie z prawem tak, ale jak ma się to w praktyce to tego nie wiem. Nie wiem w ogóle czy w naszym chorym kraju taki związek by dało się zarejestrować, w USA to wszystko jest możliwe. Jeśli tak, to komornik na takie mieszkanie by nam nie mógł siąść gdyż zgodnie z prawem jest to rzecz która ma dla nas wartość religijną.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1503
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez guernone 03 paź 2014, 20:31
Depakiniarz, nie znam Cię dobrze, nie wchodzę na Twojego bloga, bo staram się ograniczać czytanie wszelkich blogów i forum.
Koniec końców bardziej to szkodzi niż pomaga.
W każdym bądź razie nie trudno nie zauważyć, że kiepsko tam u Ciebie.
Uwikłany jesteś w sytuacje, z których ciężko wybrnąć i człowiek szarpie się niczym zwierzyna w sidłach :-(
Trzymaj się. Jeśli potrzebujesz, to nie wahaj się mi też wysłać nr konta. Wspomogę na tyle na ile budżet pozwoli.

A ja od dzisiaj mam 'wejść' na 100 kwety, co w praktyce oznacza zejście z 200. Ni w kij ni w oko taka dawka, no ale zobaczymy. Na 200 złapałem drugi oddech, było ok. Wg p. próbujemy niższych dawek, żebym na dziennym był w lepszej kondycji. Chociaż tajemnicą nie jest, że często większe dawki mniej zamulają i sa skuteczniejsze niż 50-100.
F31.3 F60.3
lamotrygina 200 mg
paroksetyna 40 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
02 paź 2013, 10:33
Lokalizacja
Szczecin <3

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 03 paź 2014, 20:52
/cenzura/ lecę w dół coraz bardziej. Objawy depresji się nasiliły. Zmęczenie w pracy jest ciężkie do zniesienia. Mam problemy z pamięcią krótkotrwałą i koncentracją. Nie mogę zebrać myśli. Nic się nie chcę a pracę wykonuje na odpierdol. W ostatnich miesiącach szedłem do góry, miałem niezłe wyniki i dorzucili mi dodatkowych zadań. Teraz się boje ,że zacznę pieprzyć. O chorobie nikt nie ma prawa się dowiedzieć, bo wylecę z miejsca.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 03 paź 2014, 21:02
_Jack_, Prawda jest taka, że w hipo albo manii nie ma się co wysilać. Zauważą że się starasz i dojebią tyle obowiązków że jak będziesz w dołku to niczemu nie sprostasz. Łatwo mi tak mówić, sam popełniałem wielokrotnie te same błędy. Już mnie korci aby zakładac stowarzyszenia niosące pomoc osobom niepełnosprawnym poszkodowanym przez lekarzy orzeczników i związek wyznaniowy. Co ja zrobię jak nadejdą te złe dni i nie będę mógł się ruszyć z domu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1503
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 03 paź 2014, 21:15
Myślicie, że 25 mg lamotryginy może działać na nastrój?
Psychiatra powiedziała, że powinnam brać 200-300. Miałam zapytać o cenę, bo ona oczywiście nie chce mi dać ze zniżką.
A dziś poszłam do lekarza pierwszego kontaktu i zapisał mi 25 mg. Myślicie, że ta dawka może odpowiadać depakine 600?

Mogłam iść do psychiatry, ale dla mnie to wyprawa na pół dnia, a chciałam mieć szybciej ten lek, bo depakine już nie chcę brać, bo łysieję. Masakryczny lek.

A może w ogóle powinnam dać sobie spokój ze stabilizatorami? W sumie to się lepiej czułam, jak miałam euforię i tę wszecholbrzymią moc, niż teraz - tak jakoś nijako.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Ellwe 03 paź 2014, 21:22
czarnobiała mery, 25 to jest dawka poczatkowa. Mi lekarka powiedziala ze mam w ciagu miesiaca dojsc do 100 wtedy zacznie dzialac konlretnie.Osobiscie mi przy 25 mg nie robi roznicy czy biore czy nie.

Troche sie boje bo podobno lamo wplywa negatywnie na pamiec. Depakiniarz, podaj mi tez numer konta.
I was looking for a breath of a life
A little touch of heavenly light
But all the choirs in my head sang, no oh oh oh


Vanitas vanitatum et omnia vanitas

Lamitrin 200 mg
Ketrel 50 mg
Seronil 100 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1110
Dołączył(a)
19 cze 2013, 12:50
Lokalizacja
Wlkp

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 03 paź 2014, 21:26
Ellwe, wpływa na pamięć?! O kurde, nie podoba mi się to. Ale na małych dawkach też?
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Follow_ 03 paź 2014, 21:30
ja nie mam problemów z pamięcią po lamo
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do