CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 11 wrz 2014, 14:40
Widmo, Śpię dobrze bez wspomagaczy, ale nie wiem jak z faktyczną jakością tego snu, bo po tej kwecie czuję się bardziej wypoczęty.
Ta zmułka następnego dnia po 12,5mg kwety nie taka tragiczna, znika podkurwienie i to tragiczne zmęczenie. Z doświadczenia wiem jednak, że kilka dni pod rząd na 25mg i następował atak depresji. Dlatego kombinuję z 12,5mg a dziś zażyję 6,25mg.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1892
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 11 wrz 2014, 14:47
ja mam od 4 lat mocne problemy ze snem. Kiedyś jak było bardzo źle towarzyszyła temu kurwica, bo wiadomo brak snu daje ostro po bezpiecznikach i kabelkach. Do tego wieczne zmęczenie, bo organizm nie potrafi się odpowiednio zregenerować. Chujoza
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 11 wrz 2014, 15:30
...beznadzieja. Kompletne czarnowidztwo i zmęczenie odbierające chęć do życia. Nie ma sił aby czymkolwiek się ucieszyć, tak więc nie mam ochoty kompletnie niczego robić. Bo i po co, skoro ewentualne pozytywne efekty jakiejkolwiek aktywności i tak nie zostaną zgratyfikowane jakąkolwiek przyjemnością czy tez radością.
Absolutnie nic nie jest w stanie wyrwac mnie ze stuporu.
Mam jednakowo wyjebane zarówno na pozytywne jak i negatywne aspekty wegetacji.
Po co więc żyć, zwłaszcza że to życie wymaga niesamowitego wysiłku nadwątlającego i tak już niewielkie zasoby energii.
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 11 wrz 2014, 17:34
czy ktokolwiek z Was ma tak, że czuje się gorzej popołudniami i wieczorami?
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 11 wrz 2014, 20:42
Zauważyłem ,że w ostatnich dniach pojawiły się takie 10 minutowe szarpnięcia lepszego samopoczucia. Nie wiem czy to zasługa sportu czy po prostu lek coś załapuje. Dzisiaj znów była siłka. Niestety współlokator przeze mnie wybił sobie palec od hantla. Mam nadzieje ,że szybko wróci do treningów, bo tak będę miał wyrzuty sumienia. Jutro po pracy spierdalam do starych, jem obiad i zapierdalam 5km po lesie na nordic walking. Potem zapewne będą do mnie wydzwaniać koledzy ,żebym jako abstynent porobił za taksówkę i powoził pijaków po mieście. Doszedłem do takiego stadium ,że w piątki i soboty potrafią do mnie nawet o godzinie 2 zadzwonić, żeby podjechać na przysłowiowy Orlen.A zdarzają się Piątki ,że mam 3 telefony by gdzieś podwieźć, by gdzieś podjechać. Masakra. Ale dzięki temu mam jeszcze jakiś kontakt ze znajomymi i ktoś mnie gdzieś wyciąga.
Jebany filantrop Solorz nie da mi obejrzeć Mundialu w Siatę, ale w weekend wracają rozgrywki Ligowe. Będzie na co popatrzeć.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 11 wrz 2014, 21:05
Dziś wieczorem dałem upust swojej złości i wyładowałem ją na Ani. Nie wytrzymałem, gdy siedzieliśmy na łóżku i rozmawialiśmy o tym że mam ochotę iść do domu i sobie najzwyczajniej w świecie pograć, pobyć samemu i zając się /cenzura/ męskimi sprawami, chociaż na dwie godziny, ta zrobiła wielkie pretensje. Poszedłem i niemal od razu dostałem sms, że mam jednak 15 minut bo potem mamy jechać dalej sprzątać. Prosiłem o więcej czasu, /cenzura/ jego mać, nie myłem się od trzech dni bo wracałem strasznie zjebany po sprzątaniu, nie zrobiłem prania, chodziłem w zasyfionych gaciach i skarpetach cały styrany i miałem ochotę wziąć długą ciepłą kąpiel aby zmyć z siebie ten cały brud. Nie /cenzura/, miałem tylko 15 minut na wszystko to co od trzech dni zaniedbywałem. Wiecie jak się czuje człowiek z trzydniowym potem na ciele? Chujowo...



Myślałem że chociaż na zakupach się uspokoi, ale nie. Znowu zaczęła o tym że nie poświęcam jej czasu, przecież my już nawet nie jesteśmy razem, więc o co te pretensje? Zaczęła mnie wyzywać pod marketem, wkurwiłem się, zabrałem jej klucze od auta i poszedłem do środka. Ta wezwała ochronę i powiedziała że ją wyzywałem, do tego przy ochroniarzu powiedziała że jestem chory psychicznie (!), tutaj już chyba coś we mnie pękło, powiedziałem że jak się nie zamknie to jej zapierdolę prosto w pysk. Poprosiła ciecia aby zadzwonił na policję, odparłem że bardzo chętnie poczekam, a przy okazji już na miejscu powiem jakie konkretnie narkotyki trzyma w swojej torbie. Zrezygnowała. Potem w aucie zaczęła krzyczeć że jak mogłem przy obcej osobie mówić że trzyma narkotyki w torebce. Prosto głupia kurwo. Nie trzeba było nazywać mnie przy obcej osobie chorym psychicznie.



W sklepie kolejna mordęga. Miałem na karcie podarunkowej ( z tej strony bardzo dziękuję pewnej osobie która mi taką kartę doładowała ) trochę pieniędzy, nie jadłem od samego rana, więc pomyślałem że kupię sobie mrożoną pizze za 7 zeta + keczup, bo dawno jej nie jadłem, a miałem ochotę zrobić sobie coś ciepłego w domu do jedzenia. Bo ileż można jeść na kolację tylko zupę po całym dniu pracy. O to też miała pretensję. Czemu pizza, czemu nie co innego, czemu /cenzura/ to, czemu /cenzura/ tamto. Bo tak /cenzura/. Bo mam akurat ochotę na pizze, bo dawno jej nie jadłem, mam ochotę się nią zapchać i pójść spać, nawet do tego co jem się przypierdalasz? Już nie mówię o tym, co ona sobie kupiła. Dwa słoiki Nutelli, spody do tortilli...Tłusta /cenzura/. Mi mówi że tyję, nie mogła zrozumieć tego że to przez leki, a sama wpierdala tonę słodyczy co wieczór. Tak ciężko się ograniczyć i zrzucić parę kilo? Nie mam nic do grubszych ludzi, sam do chudych nie należę, no ale /cenzura/, to woła o pomstę do nieba. To nie jest powód aby zwracać komuś ta takie coś uwagę. Miałaś 18 lat aby schudnąć po ciąży. Do tej pory byś to na pewno zrobiła, gdybyś tyle nie wpierdalała...

Po przyjściu do domu powiedziałem że idę do siebie, bo mam jej w najzwyczajny sposób dosyć. Tego jej pierdolenia, wiecznego krytykowania i wiecznych uwag. Za to, że zwróciłem jej uwagę, nazwała mnie śmieciem. Nie wytrzymałem. Chwyciłem ją za szyję i rzuciłem na łóżko. Przycisnąłem jej z całej siły twarz do siedziska i zacząłem ją wciskać w łóżko. Chwyciłem za jej sukienkę w okolicach biustu i całą zerwałem. Stała tak przede mną na samych gaciach i nie wiedziała co powiedzieć. Powiedziałem, że jak jeszcze raz mnie tak nazwie, to ją po prostu zajebię jak psa. Zaczęła płakać. Ja poczułem ulgę. Nie było mi żal tego co zrobiłem. Dałem upust tego co we mnie od dawna narastało. Za te wszystkie krzywdy, za nie liczenie się z moim zdaniem, za wieczne pierdolenie, za namawianie mnie do tego abym nie brał leków i wkręcania mi że to przez nie jestem taki agresywny, za to że umarła we mnie kreatywność, za to że robiłem wszystko co ona chciała, za to że byłem uwiązany, za to że nie pozwalała mi się rozwijać, za wieczne pretensje o to co robię, o to co /cenzura/ jem...Za wszystko. Za to że zamiast zdrowieć przez tą głupią kurwę pociągam się w coraz większe dno!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez kociara 11 wrz 2014, 21:31
Trudna sytuacja, ale chyba powinieneś zakończyć tą znajomość, bo to może skończyć się tragicznie
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
17 mar 2014, 22:33

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 11 wrz 2014, 21:40
Wiem, skończy się pewnie tak że pewnego dnia w nocy ją uduszę. Zdaję sobie z tego sprawę że tak na mnie działa. Ale z drugiej strony jestem do niej przywiązany, bo kiedyś ją kochałem. Niedawno się mnie zapytała czy ją kocham, odpowiedziałem że nie. Zapytała się dlaczego. Bo mnie ograniczasz. To jest najgorsze. Wk.urwia mnie to że wciąga mnie w narkotyki. Akurat teraz pomagam jej przy sprzątaniu po remoncie. Wciągnij białko mówi, będzie się lepiej pracowało. A ja głupi jej słucham nie mając własnego osądu. Rozumiem, wciągnąć raz na jakiś czas, dla dobrego samopoczucia, dla seksu 24h. Do tej pory zdarzało mi się tylko zapalić. Teraz wciąga mnie zarówno w psychiczne jak i narkotykowe bagno. Bez niej czuję się lepiej, nie pamiętam abym się na coś wkurwiał będąc samemu. Jestem teraz w depresji. Nie wiem, jakbym był obecnie w manii albo w hipo to już pewnie Ania by dziś nie żyła a ja bym poszedł siedzieć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez kociara 11 wrz 2014, 22:10
Rozumiem cię, też byłam w takim związku.
Ona pewnie nic się nie zmieniła, zmieniły się tylko emocje między wami.Jedyna szansa, to spróbować słuchać się nawzajem. Najgorsze, że ludzie (może dotyczy to tylko kobiet?) nie chcą lub nie potrafią mówić wprost, powinno się pewne zachowania interpretować. To dość męczące ale zawsze jakiś sposób.
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
17 mar 2014, 22:33

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 11 wrz 2014, 22:35
Depakiniarz, szczerze Ci współczuję
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 11 wrz 2014, 22:41
Ja bym już taki związek dawno popierdolił. Zresztą po co się wiązać z kimś kiedy jest się ciężko chorym. Ja już dawno dałem sobie spokój i nie narzekam.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez guernone 12 wrz 2014, 12:10
Teraz czekam na posty z perspektywy Ani. Może załóż jej konto, niech tu pisze, byłoby o wiele ciekawiej :pirate:
F31.3 F60.3
lamotrygina 200 mg
paroksetyna 40 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
02 paź 2013, 10:33
Lokalizacja
Szczecin <3

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 12 wrz 2014, 12:50
Kilka kłótni mam nagranych na telefonie :)

Mam dla siebie dobrą wiadomość. Wysłałem próbkę artykułu o przebiegu depresji i manii do jednej z gazet regionalnych z którą kiedyś współpracowałem. Podoba im się i jak skończę pisać to zamieszczą go w najbliższych miesiącach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez barsinister 12 wrz 2014, 20:22
Depakiniarz napisał(a):Chwyciłem ją za szyję i rzuciłem na łóżko. Przycisnąłem jej z całej siły twarz do siedziska i zacząłem ją wciskać w łóżko. Chwyciłem za jej sukienkę w okolicach biustu i całą zerwałem. Stała tak przede mną na samych gaciach i nie wiedziała co powiedzieć. Powiedziałem, że jak jeszcze raz mnie tak nazwie, to ją po prostu zajebię jak psa.


Oj stary, przekroczyłeś granicę. Nie możesz robić takich rzeczy. Nie bardzo rozumiem, czemu nie możecie się rozstać, ale to jest na pewno lepsze od przemocy w związku.
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do