CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 09 cze 2012, 22:25
spoko Kasiu
tak biore ketrel - na razie 25 mg i lamitrine 50 mg mam zwiększać dawki moze to pomoże
po ketrelu bardzo śpię
zobaczmy
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 09 cze 2012, 23:36
sens, do Ciebie, od Kasi, ktora zacznie pisac dopiero za jakis czas, bo oficjalnie jest zawieszona, ale nardzo chciala, zebym Ci to przekazal:

22:05:39
przykro mi ale dopero po 23 czerwca będe mogła się wypowiedziec w tym temacie bo mam Bana i póki co nie mam dostepu do pisania postów na forum.
22:05:52
Dawka ketrela jest malutka to tylko 25 mg
22:06:33
ja biorę 100mg rano a wieczorem 200mg wiec nie wiem czemu jest u Ciebie tak a moze inny stabilizator spróbować albo dołączyć LIT
22:06:45
ja jestem na licie i lamitryginie
22:07:21
bo skoro to stan mieszany to antydepy nie sa wskazane a ketrel powinien pomóc ale i tak w zdecydowanie wyższej dawce
22:07:26
niż 25mg
22:08:03
to tylko sugesyia i tak lekarz musi zadecydować. do uslyszenia po 23 czerwca albo wcale :P
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez namiestnik 10 cze 2012, 09:51
Amon_Rah napisał(a):Pozostale zaburzenia jak najbardziej leczy sie terapia.
Idea watku, na ktora mialem nadzieje, nie zaistniala, wiec dalej udzielac sie juz nie bede. Wklejajcie linki, dyskutujcie o spektrum, cytujcie Wiki i ogolnie robcie, co sie Wam zywnie podoba.


NIE - VETO!

Nie zgadzam się - Ty tu modem to kasuj co trzeba (moje też jak trzeba), byle tylko wątek był przydatny. I nie piszę dlatego, że jesteś modem, ale dlatego, że masz TO od dawna i może lepiej wiesz niż niewiadomokto czy jacyś początkujący co i jak.

PS. No nie byłbym sobą gdybym nie włożył szpilki, że mylisz się - z pozostałych też nie wszystkie leczy się terapią. Nazwa zaburzenia obejmuje coraz większe obszary i...

-- 10 cze 2012, 09:08 --

sens, ja się pogubiłem już w lekach zupełnie, lecz też 25 mg brałem tylko na samiutkim początku. Potem 50, 100. Niestety na 100 się zatrzymałem, a szkoda, bo jak zauważyłem przez przypadek 100 wzięte rano dobrze robi. No i bez ketrelu nie mam opcji spania - więc na noc też muszę (a i tak czasem nie śpię).

Co do spania to na początku i 25 zwalało mnie z nóg, teraz już spokojnie mogę działać po 100.

-- 10 cze 2012, 09:09 --

Aaa piszę i zapomniałem po co. Więc po to, że nie martw się, że 25 usypia. Przestanie usypiać.

-- 10 cze 2012, 10:23 --

Dlatego mnie się nie udało dokończyć wtedy terapii nerwic bo podajac mi antydepresanty po 2 m-cach wywołało to u mnie manię
I nawet dobrze, że stało się to podczas terapii, gdzie codziennie mógł mnie obserwować lekarz i terapeuta bo szybko udało im się zauważyć , ze to chyba nie "nerwica"
co prawda F60.3 wystawili czyli zaburzenia osobowości



To Ty nie masz siły charakteru. :) ;)
Mnie psycholog do szpitala chciał, ale co mi tam będzie mówił. To chyba dobrze, że jest lepiej. No jasne, że mnie wkurzało wszystko - a jak się nie wkurzać w takiej sytuacji? Ale, że zamiast spać biegam nakręcony to przecież bardzo dobre. Jeszcze mnie prawie siłą zaprowadził do lekarza obok - ale jak ten mi sugerował jakieś choroby to go wyśmiałem i robiłem dalej co swoje. Nie będzie mi tak lekarz jakichś chorób wmawiał!

Twardy byłem. Ech.. na swoją zgubę.

-- 10 cze 2012, 10:24 --

A jak już mnie nic nie wkurzało i było dobrze to wcale do niego nie przychodziłem bo mi truł nie wiadomo po co.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 10 cze 2012, 12:52
Amon, Kasiu, namiestnik dzięki za troskę
ja już biorę Ketrol 3 tygodnie
po pierwszej 25 spałam jakieś 14 godzin, potem wzięłam połówkę - i lekarz utrzymał tak 2 tygodnie - udawalo mi się rano wstawać
od pół tygodnia próbuję 25 - dziś spałam "tylko" 10 godzin.
ale na nastrój średnio pomaga i chyba zwolnił mi metabolizm więc chyba będę rozmawiać o zmianie
udało mi się dziś pójść pobiegać ale co z tego jak 1/4 biegania płakałam

chyba na mnie ketrel nie działa najlepiej
na lit się nie zgodzę
lamitrin.... brałam 3 miesiące z wenlą i dodatkami a i tak mną rzucało
najgorsze jest to czekanie...

ja przez chwilę dobrze się czuję po zachowaniach agresywnych wobec siebie
nie wiem czy to jest kwestia że napięcie ze mnie schodzi?

namiestnik wiem jak to jest ze sprzeciwem wobec choroby
ja nadal mam z tym problem
i to że zamist być lepiej ciagle się pogarsza
kilka chwil ok i zjazd w dół
i brak nadziei że będzie lepiej
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez namiestnik 10 cze 2012, 13:03
Mi też autoagresja pomaga - ale to nie tędy droga.

-- 10 cze 2012, 12:04 --

Czemu lit nie? Niektórzy widzę narzekają, a inni nie. Po tym co Verona pisała o tyciu sam się zastanawiam czy.. z drugiej strony jak miałem samą depakinę bez ketrelu to nie tyłem.. a teraz tak.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez kalina.kalina 10 cze 2012, 16:13
po jakim czasie zaczynały na Was działać leki (tj.depakina,lamotrygina,kwetiapina i inne..) ?
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:52

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 10 cze 2012, 18:42
mi na razie po żadnym :(
w pierszym rzucie lamotrigina myslalam ze działa po około 2-3 tygodniach
ale i tak skończyłam na toksykologii a 3 dnia w psychiatryku po 3 miesiącach brania
wiec na razie nic
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez S jak... 11 cze 2012, 10:58
namiestnik napisał(a):Mi też autoagresja pomaga - ale to nie tędy droga.


A ja się zastanawiałam czy mogę napisać, że w sobotę ucinając sobie tak fest palca krojąc ciasto prócz strasznego bólu poczułam jak nagle ucieka ze mnie stres :D
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez namiestnik 11 cze 2012, 17:26
nie!

naprawdę nie ma co zachęcać.. to wciąga jak alkohol
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 12 cze 2012, 02:04
To raczej nie najlepszy pomysl i...dobrze, ze napisalas to zartem.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez intel 12 cze 2012, 09:21
A jednak na lamotryginie jest lepiej niż na czymkolwiek innym.
Ostatni "zjazd" ( przyznaję , że po kilkutygodniowej poprawie ów " zjazd" był bardzo dotkliwy i pojawiło się BARDZO REALNE zagrożenie ) trwał zaledwie kilka dni , a obawiałem się ,że potrwa prawie rok, tak jak ostatnim razem....
Wyciągnęło mnie z naprawdę niebezpiecznego dołka.

Jestem "podminowany" ale jak już wielokrotnie pisalem taki stan jest bliższy mojemu temperamentowi i potrafię go mniej lub bardziej"ogarnąć".

Nie polecam Litu. Chyba że jest już "ostatnią " i skuteczną "deską ratunku"
Brałem go 3 lata i mogę powiedzieć że w moim przypadku stosunek zysków do strat jest nie do przyjęcia.

Posypały mi się zęby, ostatni rok brania miałem stałe, uciązliwe biegunki, ale najgorsze jest to , że obciążył nerki. Pojawiły się problemy ze stawami spowodowane złą pracą nerek.
Boli jak cholera.
intel
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez S jak... 12 cze 2012, 13:48
Amon_Rah napisał(a):To raczej nie najlepszy pomysl i...dobrze, ze napisalas to zartem.


Oczywiście, że żartem. Taki sposób jest NajgorszY.

Intel szczęściarz z Ciebie ja od kiedy weszłam na setkę i skończyły się skutki uboczne wciąż mam stany mieszane. I jest coraz gorzej :(
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez intel 12 cze 2012, 16:27
To raczej nie jest szczęście. To 4 lata nieprzerwanego dopasowywania leków od ktorych zlasowało mi mózg do reszty.
Wszystkie SSRI ( 6 różnych ), Venla, mianseryna, mirtazapina, wellbutrin, edronax, depakina, lit, neurotop, IMAO , Trazodon, Ketrel, promazyna, rispolept,fluanxol, abilify, sulpiryd,anafranil, doxepin , amitryptylina, i około 1500 -2000 mg clonazepamu w sumie.........uf to chyba już wszystko...
Solo i w kombinacjach.
I wszystko na nic, a nawet po niektórych z nich 3 razy byłem w psychiatryku, takiej palmy dostawałem.

Więc o szczęściu tu nie mowy.
Szczęscie to by było , jakby lamotrygina została mi zapisana jako jeden z pierwszych leków 4 lata temu.
Może teraz nie był bym w przededniu czekającego mnie cięzkiego wyroku sądowego, na ktory "zapracowałem" sobie będąc totalnie zmiażdżony powyższymi lekami i chorobą.
intel
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez S jak... 12 cze 2012, 17:40
Pesymista. :D
Szczęście, szczęście że wreszcie trafiłeś. Też mam długą listę-po większości właziłam nieświadomie w hipo i....(no jakoś wtedy super mi było) nabawiłam się pewnego ....lizmu. Teraz co jest trochę lepiej to po jakimś czasie jest jeszcze gorzej i gorzej. Od chwili diagnozy miałam już cztery razy zmieniany zestaw.

A życie płynie dalej..........
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do