CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 30 sie 2012, 11:30
Poza dobrze dobranym stabilizatorem wydaje mi sie, ze kluczowe jest aby w odpowiednim momencie zastosowac depresant a szczegolnie wazne zeby w odpowiednim z niego zejsc. W moim przypadku z sertraliny zszedlem po 2-3 miesiacach zostajac na licie i Ketrelu. A i tak na wlasne zyczenie wymoglem dluzsze o kilka tygodni stosowanie antydepresanta z uwagi na spodziewane zle wydarzenia ktore mogly (i potoczyly sie) nie po mojej mysli. Stad chyba przeciagnalem nastroj pod lekka hipomanie.

S jak...
Z tym zabieraniem sie za robote i osiagnieciami przed/z choroba/diagnoza u mnie jest dokladnie tak samo.
Podziwiam tych ktorzy potrafia sie mobilizowac w pracy.
Mam to szczescie (albo pecha), ze moge pracowac zrywami ale zawsze marzylem o tym zeby byc systematyczny.
A wszelkie nieudane proby prowadzily do obnizenia nastroju. Teraz staram sie znalesc lepszy sposob na pracowitosc ale i sobie poblazam.
Najgorsze bylo w tym wszystkim, ze ani nie pracowalem ani tez nie martnotrawilem czasu na ogolnie pojeta zabawe.
Teraz zalozylem sobie, ze przynajmniej kiedy juz nic nie zrobie to reszte dnia przeznacze na podbudowanie wiezi spolecznych itp.
W ogole czas od diagnozy i poczatku przyjmowania lekow uwazam za szczegolnie cenny pod wzgledem powrotu do poprawnych i pozytywnych relacji interpersonalnych. Mam tez nadzieje, ze skoro one (wiezy) podupadly po problemach z dzialalnoscia zawodowa to teraz przyjdzie czas na powolne odbudowanie siebie na polu zawodowym.
Pozna jesienia czeka mnie nielada wyzwanie (roczny pobyt zagranica i zwiazane z tym duze perspektywy zawodowe). I mam nadzieje, ze uda mi sie wyjsc na prosta i umocnic do starego dobrego siebie. Boje sie jak cholera, ze moge odjechac ale na jesien mam zamiar opracowac z lekarz procedure szybkiego reagowania i w koncu pojsc do przodu.

To moje zdanie, nie potwierdzone naukowo ale wydaje mi sie, ze za wszelka cene po osiagnieciu jako takiej rownowagi nalezy wypelniac sobie zycie tym wszystkim czym zyje wiekszosc. Chyba najlepsza ucieczka jest zajmowanie sie tymi wszytskim glupotami dnia codziennego a szczegolnie nie odmawianie sobie przyjemnosc nawet jesli ma sie poczucie marnotrawienia czasu i pieniedzy. Jeszcze przed diagnoza w jakis sposob utrzymywalo mnie to na powierzchni
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez S jak... 31 sie 2012, 14:51
Widmo napisał(a):To moje zdanie, nie potwierdzone naukowo ale wydaje mi sie, ze za wszelka cene po osiagnieciu jako takiej rownowagi nalezy wypelniac sobie zycie tym wszystkim czym zyje wiekszosc. Chyba najlepsza ucieczka jest zajmowanie sie tymi wszytskim glupotami dnia codziennego a szczegolnie nie odmawianie sobie przyjemnosc nawet jesli ma sie poczucie marnotrawienia czasu i pieniedzy. Jeszcze przed diagnoza w jakis sposob utrzymywalo mnie to na powierzchni


Tym wszystkim czym żyje większość...np większość posiadających rodzinę czyli walka o jutro i o chleb wielce depresyjne raczej zajęcie. :evil:
Ja normalność wykorzystuję na wbijanie sobie do głowy stanu psychiki. Np już drugi dzień jest normalnie i mimo ze problemy te same świat nie jest zły. I własnie dużo czasu poświęcam na to by zapamiętać to i mieć w głowie gdy znów będzie zjazd.
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Conessa 31 sie 2012, 17:16
Co można zrobić z osobą, która stoczyła się już prawie na dno przez CHAD? Żadne ośrodki zamknięte nie pomagają, ucieka... rodzina próbowała ubezwłasnowolnić przez sąd, nie udało się. Mój bliski objada się lekami do nieprzytomności i sprzedaje wszystko z domu aby mieć pieniądze na leki by się naćpać. Od kilku dni wałęsa się po ulicach.. rodzina jest już siwa i przerażona, tylko czekają aż stanie się jakaś tragedia. Tylu lekarzy, tylu ludzi w to zaangażowanych było i na prawdę nic z tym nie można zrobić? :(
"Nadchodzi czas, kiedy będzie trzeba wybrać między tym co dobre, a tym co łatwe".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
13 maja 2009, 19:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 31 sie 2012, 20:50
widmo
to o czym piszesz działać może jak jest w miarę ok
ja np. dziś super
a ostatnie dni były tragiczne

i dziś wczorajsze problemy są .. nie .. nie ma ich!!!
S jak.... ja nie umiem tego zapamiętać na złe czasy :(
raczej boję sie / pamietam złe jak jest dobrze :roll:

Conessa
to CHAD tak robi czy uzależnienie?
czemu nie udało się ubezwłasnowolnić?
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Robertinhio89 31 sie 2012, 22:15
Rozmawiałem dziś ze swoim lekarzem i podzieliłem się z nim Waszymi i trochę swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi tego, iż może być tak, że jestem tuż przed albo nawet na granicy eutymia/hipo (chwilami z trudem ogarniam swój tekst pisany). Zdecydował mi się podnieść dawkę Lamitrinu z 250 do 300 mg z zastrzeżeniem, iż więcej już brać nie wolno także będzie musiało wystarczyć. To samo w kwestii Ketrelu - 600 mg to podobno przy naszej chorobie dawka optymalna. Zobaczymy więc jak to będzie:)

PS: Czy ktoś z Was mógłby wypowiedzieć się na temat przesłanek, że duże ilości kwasów Omega 3 (średnio 7 gram na dobę czyli 7 tych największych tabletek (1000 mg) dostępnych w aptece pod nazwą Omega Gold czy jakoś tak) stanowią dodatkowy, bardzo skuteczny choć naturalny i w formie suplementu diety stabilizator nastroju? Zapomniałem jakoś poruszyć dziś ten temat w rozmowie telefonicznej a bardzo mnie to ciekawi (zwłaszcza, iż taka miesięczna kuracja kosztowałaby bowiem około 40 zł czyli nie tak tragicznie)...
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:46

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez intel 31 sie 2012, 22:44
Próbowałem większość z tych w miarę rozsądnie brzmiących paramedykamentów-w moim przypadku całkowite placebo.
Te wszystkie sromegi, witaminy, potasy, magnezy, inozytole, zioła , żelaza i inne hochsztaplerskie cudeńka o skuteczności tożsamej ze zdrowaśkami ,aczkolwiek w porównaniu z nimi droższymi ( W kościele daje się "co łaska")
intel
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Robertinhio89 31 sie 2012, 23:27
Wydaje mi się, iż w wielu przypadkach wszystko zależy od organizmu. Sam na początku leczenia przy moim drugim, ostatnim nawrocie brałem końskie dawki magnezu, które zdecydowanie mi pomagały, uspokajały mnie. I jestem pewien, że to nie było działanie a'la efekt placebo. Naprawdę wyraźnie odczuwałem różnicę po zażyciu... Pytanie czy przy kwasach Omega 3 będzie tak samo <myśli>..
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:46

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez ladywind 31 sie 2012, 23:29
Conessa, ubezwłasnowolnienie takiej osoby i zamnkniecie w szpitalu na przymusowe leczenie
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Conessa 01 wrz 2012, 14:14
ladywind, rodzina próbowała wszystkiego. Jego żona złożyła do sądu pismo, że mąż zagraża otoczeniu i że jest lekomanem, który zrobi wszystko aby zdobyć pieniądze na leki. Był w areszcie przez kilka dni aż do przesłuchania w momencie gdy stawił się na rozmowę był "normalny" po rozmowie z psychiatrą ten stwierdził, że nie ma podstaw. Tak przynajmniej ja słyszałam, nie znam dokładnych szczegółów.
Ostatnio pojechał w Polsce, do jakiegoś ośrodka zamkniętego na rok, gdzie miał przejść solidne leczenie, miał tam pracować itd... bez opieprzania się i .. wypisał się na własne żądanie, błąkał się jeżdżąc na stopa po Polsce aż trafił w swoje okolice i teraz biega po ulicach.
Dziwię się, że nic nie można zrobić, albo ta rodzina nie potrafi? Czy rodzice nie mogą złożyć takiego pozwu i spróbować jeszcze raz? Ręce opadają,a nie chce mi się wierzyć, że nie można. Przecież on niedługo zaćpa się, zginie, bez żadnej pomocy.
"Nadchodzi czas, kiedy będzie trzeba wybrać między tym co dobre, a tym co łatwe".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
13 maja 2009, 19:21

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez mlody28 01 wrz 2012, 16:28
Witam wszystkich na imię mi marek mam 28 lat.Niestety 1,5 roku temu zachorowałem na CHAD,długo trwało za nim lekarze doszli co mi jest,ale trafiłem na lekarza który mnie z tego wyciągnął,a stan był naprawdę kiepski 23 godziny na dobę gapienia się w ścianę lub sufit,,albo jakieś inne jazdy,,potrafiłem nie spać przez kilka tygodni,szok.
Nie wierzyłem że to kiedyś się zmieni,,a jednak.
Dostałem Lamitrin 2 x50 mg
asentre 50 mg
oraz zolafren 5 mg

I WRÓCIŁEM DO ŻYWYCH.

Niestety kilka miesięcy temu rozstałem sie z dziewczyna i bach,,chad znow sie ujawnił,pierwszo mania później depresja,teraz to już sam nie wiem w jakim stanie jestem,chyba mieszanym.
Nie udało się opanować tego stanu lekami co brałem.
Dostałem inne.Niestety stan mało się zmienił.
leki to Neurotop 300 x2
asentra 100 mg
perazin 100 mg x 2

I tu sie pojawja moje pytanie czy jakby zamienić nerotop na lamitrin to można zrobić to od reki?
I czy lamitrin zanim zacznie działać to potrzebuje dużo czasu??

pozdrawiam i z góry dziękuje za wszelka pomoc.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 16:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 01 wrz 2012, 16:45
Robertinhio89 napisał(a):PS: Czy ktoś z Was mógłby wypowiedzieć się na temat przesłanek, że duże ilości kwasów Omega 3 (średnio 7 gram na dobę czyli 7 tych największych tabletek (1000 mg) dostępnych w aptece pod nazwą Omega Gold czy jakoś tak) stanowią dodatkowy, bardzo skuteczny choć naturalny i w formie suplementu diety stabilizator nastroju? Zapomniałem jakoś poruszyć dziś ten temat w rozmowie telefonicznej a bardzo mnie to ciekawi (zwłaszcza, iż taka miesięczna kuracja kosztowałaby bowiem około 40 zł czyli nie tak tragicznie)...


Bralem przez trzy miesiace, czy 4 nawet kwasy omega 3,6,9 i z cala stanowczoscia moge powiedziec, ze te "suplementy" mozna sobie o kant dupy rozbic. Wydalem tylko mnostwo kasy na nic. Podobnie jak inne suplementy typu rhodiola, kudzu, inozytol, wszystko NIE DZIALA. Mi pomaga chemia, a nie jakies durne ziolka i rybie wyciagi.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez S jak... 01 wrz 2012, 18:49
Zioła też pewnie pomagają ale inne hihihihi :mrgreen:
CHAD to problemy z neuroprzekaźnikami o czym już tu wszyscy wiemy. Przecież bierzemy leki które daje się ludziom chorym na padaczkę a czy padaczkę da się wyleczyć jakimiś tam kwasami Omega?
Sens tak to wygląda, ja po dwóch dniach fajnego poczucia mam fazę energii ale takiej przy których wrzeszczę na wszystkich. Czyli dobry czas się kończy. Ciekawe że złe dni zawsze poprzedza wrzeszczenie na wszystkich.
Conessa gdyby to było łatwe nie byłoby tylu zaćpań i zachlań. Smutna i brutalna prawda ale pierwsza zasada - człowiek sam musi chcieć.
Młody28 zmieniając depakine na lamitrin była schodzenie z depakine następnie powolne zwiększanie dawki lamitrinu natomiast przy zmianie lamitrinu na neurotop miałam tydzień przerwy.
Nie martw się jak widzisz CHAD to karuzela i czasem to co pomagało teraz nie pomaga a może pomoże coś innego.
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 02 wrz 2012, 12:00
S jak..., moja psychoterapeutka twierdzi, że po ziołach (tych, które miałaś na myśli) zwiększa się prawdopodobieństwo występowania psychoz (ogólnie psychotyczne myśli itd). Sama palę od wielkiego dzwonu, ale zastanowiło mnie to (chyba nigdy nie byłam psychotyczna i jest to jedna z tych rzeczy, których boję się najbardziej w chorobie). Ciekawi mnie co o tym sądzicie... można czy nie można?
Ja uważam, że wszystko z umiarem, wtedy będzie ok, ale może się mylę...
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez mlody28 02 wrz 2012, 12:33
Witam ponownie,dziękuje za odpowiedz,może jeszcze ktoś by coś dodał,,w moim przypadku było tak że rano wziełem tabletke lamitrinu a juz wieczorem po wizycie u lekarza brałem neurotop.
Czy ktoś z was brał lamitrin i wie po ilu dniach działa?bo ja sobie nie potrafię przypomnieć.........
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 16:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do