CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 04 lip 2014, 13:31
Asmo
Nie dramatyzuj :D
Przecież już wielokrotnie byliśmy przekonywani że z CHAD można normalnie żyć! Niektórzy z tego forum żyją całkiem normalnie! Tylko , że im się "chce" a my mamy to w dupie. Potrafimy tylko jęczeć i niczego ze sobą nie robimy. Nie pracujemy nad sobą.
Zamiast "normalnie żyć" wolimy napawać się chorobą i jojczyć na forum.
Widocznie nie zależy Ci na zdrowiu i normalnym życiu. Gdyby Ci zależalo to kupiłbyś " hurraoptymistyczny podręcznik" o ktorym wielokrotnie tutaj pisano, a ktory niejako na talerzu daje proste przepisy na powrót do zdrowia i sranie z tego powodu tęczą z radości. Zastosowałbyś się do prostych i bezsprzecznie skutecznych porad. Narysowałbyś kilka tabelek dzięki czemu zrozumiałbyś błędy w swoim myśleniu. Następnie na spokojnie przepracowałbyś swoje traumy i zmienił sposób myślenia. Wypracowałbyś "system wczesnego ostrzegania" rozpoznawałbyś symptomy" szybko reagował odpowiednim rozumowaniem i zachowaniem i ni chu.a - żadna z faz nie byłaby już groźna.
Zastosowałbyś się do jakże istotnej porady z tego forum:
"Wystarczy ograniczyć stres do minimum, brać leki i przy nich nie kombinować, wywalić wszystkie używki, wziąć udział w jednej czy dwóch porządnych psychoterapiach"
Przecież to proste i oczywiste.
Chłopie-zdrowie jest w Twoim zasięgu. Trzeba tylko chcieć :D :D :D
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1517
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Maggda92 04 lip 2014, 14:09
INTEL 1, Obudziłam się ze zjebanym humorem.
Możesz być z siebie dumny bo właśnie mnie rozbawiłeś :lol:

Dzień dobry, przepraszam,że się wcięłam ale nie mogłam się powstrzymać
Maggda92
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez dariusz1990 04 lip 2014, 15:46
Witam ! Dzień jakoś trwa a sprawy zawodowe dzięki odstawieniu risperidonu jakoś się układają .Dopiero teraz widzę jak ten cholerny neurolpetyk popsuł mi poprzedni tydzień .Takiej akatyzji jak po tym syfie nie miałem nigdy.Na szczęście w porę się opamiętałem i go odstawiłem.Teraz już raczej poleci Anafranil do spółki z Depakiną albo Karbamazepiną może Ketrelem. Jakby mi było mało uzależnienia od alko to jeszcze z tym gównem się bujać eh co za życie.Ale jest nadzieja a ona umiera ostatnia.Pozdrawiam ze słonecznej Wawki
F31 ZABURZENIA DWUBIEGONOWE F41.2 MIESZANE ZABURZENIA LEKOWO DEPRESYJNE
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
17 paź 2011, 11:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 04 lip 2014, 15:58
Przepraszam, ale oczywiście nie pamiętam- z czym się borykasz?
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1517
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez dariusz1990 04 lip 2014, 16:31
Ogólnie borykam się z Chadem który podejrzewa 90 procent psychiatrów do których chodziłem .A kolejna z moich przypadłości to alkoholizm z którym borykam się od co najmniej 4 lat .W tej chwili nie pije już prawie 6 miesięcy.To właśnie alkoholizm przeszkadza psychiatrom w odpowiedniej diagnostyce mojej osoby.Jak na razie mam wszyty esperal .Wiem że nie jest to rozwiązanie idealne ale na jakiś czas pozwala mi odetchnąć a chlanie nie kusi.Osobiście nie zgadzam się z tendecyjną diagnozą psychiatrów od uzależnień którzy wszystkie moje kłopoty sprowadzają do alkoholu. Ja jednak na zaburzenia nastroju stany maniakalne niezdrowe podniecenie co do nawet momentami głupich spraw nakręcenie czy jak to dalej zwał cierpię od wczesnego dzieciństwa.Mało tego pod opieką psychologa byłem od 5 roku życia z powodu zaburzeń lękowych a do psychiatry trafiłem dopiero w ciągach alkoholowych a ci psychiatrzy do których miałem szczęście (bądz dla mnie nie) pschiatrami od uzależnień i nie dawali wiary w moje huśtawki nastrojów i lęki.Teraz udając sie do specjalistów wogóle pomijam fakt uzależnienia żeby nie zaczęli tunelowo klasyfikowac moich chorób.Natomiast huśtawki nastrojów Manie i depresje heh nie trzeba być psychiatrą żeby stwierdzić swoją inność od innych swoje niezdrowe podniecenie i niezdrową depresję.

-- 04 lip 2014, 16:37 --

dodam że cierpię też z powodu tików nerwowych (rzucania głową wykrzywiania ust mruganie oczu) ale ci kurewscy Neurolodzy wysyłają mnie do psychiatry a ci najchętniej dali by haloperidol (po którym koszmarnie mnie wyrkęcało) zamiast czegoś innego eh co za życie.

-- 04 lip 2014, 16:50 --

Najgorsze że teraz jestem zatrudniony na Umowę o dzieło i nie mam dostępu do psychiatry na Nfz a jedyny lekarz jaki mi zostaje to ten w poradni Uzależnień w Oddziale Dziennym Terapii WAT w Warszawie nie mam pojęcia czy da wiarę w moje przypadłości czy też odeśle mnie z kwitkiem.Swoją droga dlaczego nie można łączyć terapii z farmakologią przecież do ku....y nędzy jak ktoś idzie do lekarza po leki to nie po to żeby sie nimi odurzać ale po to żeby ulżyć swym dolegliwością.Kurewski system
F31 ZABURZENIA DWUBIEGONOWE F41.2 MIESZANE ZABURZENIA LEKOWO DEPRESYJNE
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
17 paź 2011, 11:46

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 04 lip 2014, 20:29
dariusz1990, ja też miewam okresy napadu tików a całe ciało mam napięte jak struna. Wzruszam ramionami, żeby rozładować to napięcie. Miansa mi to nasila więc ją na coś muszę wymienić.
Jeśli chodzi o psychę to dawno nie było u mnie tak źle, ledwo wyrabiam... :shock:
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 05 lip 2014, 00:15
Od dziś 300 venli bo lekarka mówi: trzeba sie ratować.

refren lęki sie zacznęły kilka dni przed informacja o kręgosłupie i pracy a na swoją sytuację zawodową mam już totalnie wyje.bane i nie myślę o tym. Porównanie chadowca do zdrowego i upatrywanie sie objawów w tym przypadku jest niedorzeczne. Jak słyszę że zdrowi też mają zniżki albo że pogoda kiepska i wszyscy są przybici to mnie krew zalewa. Bo ja sobie wmawiam i wyolbrzymiam. Bo jak intel mówi przecież my nie chcemy sobie pomóc a to takie proste i na wyciągnięcie ręki. Pewnie nie przejmuj sie bo zdrowi też tak mają. To po co ja sie leczę skoro zdrowi tęż tak mają. To nie jest sam chad nie przejmuj sie choroba sie nie zaostrza. To co to jest? Pewnie jest jakieś wytłumaczenie. A może ja zmyślam bo nie mam co w chacie robić po pracy? Tej a może ja faktycznie jestem zdrowy? :D Jezus Maria... Widzę że jest szansa dla mnie. Intel a może Ty też byś spróbował sie nie przejmować? Zdrowi też tak mają choroba sie nie zaostrza. Jest szansa dla nas. A może wogóle chad nie istnieje? Złote środki są przecież tylko takie osły jak my są sto lat w tyle z edukacja w chad. Pewnie jak bym znał te systemy ostrzegania to bym nie dostał lęków i nie musiał leżeć skulony na łóżku tylko bym na rybach teraz siedział. Ale ze mnie tępak. A tak to muszę sie wspinać w hall of fame. A tragedi można było uniknąć technikami książkowymi. Po co leki? Po co marnować czas na lekarzy o kasie nie wspomnę. Choroba sie nie zaostrza. Ale świat jest piękny wiedząc że to naturalna reakcja a nie choroba :D

Ludzie zastanówcię sie zanim coś napiszecie bo niedorzeczne bzdury może pisać tylko ktoś komu sie wydaje że jest na coś chory albo nie pukał jeszcze w dno od spodu.

Sobota noc. Powinienem teraz latać po mieście z mordą roześmianą a leże skulony w łóżku modląc sie o zmiany. A co ja /cenzura/ boga nie ma bo złe rzeczy przytrafiają sie dobrym ludzia. Dałby bóg żeby boga nie było ale jeśli bóg jest to niech nas bóg broni. Jest ciepło mam okno otwarte i słyszę za oknem rówieśników z jakimiś laskami. Gęby mają roześmiane. Pewnie zaraz pójdą na orlen dokupić browarków i pójdą nad Wartę albo pojadą do miasta. Jak ja za tym tęsknię. Wyć sie chce. Brakuje mi tego biegania w krótkich spodenkach po nocach poza domem. Nawet nie miał bym z kim bo albo zniszczyłem relacje albo zerwałem kontakty. Pozostaje żyć nadzieja że to wróci. Ale dobija mnie fakt że oni sie tam świetnie bawią. Mam ochotę skoczyć z okna na główkę z tego żalu. Ból w sercu jest ogromny. Jutro wolne. Kolejny dzień wegetacji w oczekiwaniu zbawienia. Wszystko sie nawarstwia i niszczy moja psychikę. Zostawia rysy i ślady trwałe. Łzy ciekną po policzkach...
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 05 lip 2014, 00:24
Asmo, ja chciałbym płakać, bo to daje ulgę, ale nie potrafię. jestem ostatnio emocjonalnie martwy, nawet muzyka mnie nie wzrusza. Wizytę mam dopiero we wtorek. Będę prosił o olanzapinę i mam w dupie, że się po tym tyje
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 05 lip 2014, 10:46
Asmo napisał(a):Jest ciepło mam okno otwarte i słyszę za oknem rówieśników z jakimiś laskami. Gęby mają roześmiane. Pewnie zaraz pójdą na orlen dokupić browarków i pójdą nad Wartę albo pojadą do miasta. Jak ja za tym tęsknię. Wyć sie chce. Brakuje mi tego biegania w krótkich spodenkach po nocach poza domem. Nawet nie miał bym z kim bo albo zniszczyłem relacje albo zerwałem kontakty. Pozostaje żyć nadzieja że to wróci. Ale dobija mnie fakt że oni sie tam świetnie bawią. Mam ochotę skoczyć z okna na główkę z tego żalu. Ból w sercu jest ogromny..

...zaraz Ci ktoś napisze że wcale im nie jest tak dobrze, że źle skończą, że nie maja przyszłości i tak dalej. Więc nie ma czego zazdrościć :D :D

-- 05 lip 2014, 10:50 --

Tańczący z lękami napisał(a):Asmo, ja chciałbym płakać, bo to daje ulgę, ale nie potrafię. jestem ostatnio emocjonalnie martwy, nawet muzyka mnie nie wzrusza. Wizytę mam dopiero we wtorek. Będę prosił o olanzapinę i mam w dupie, że się po tym tyje


...a co, już ją kiedyś brałeś z pozytywnym skutkiem?
Jaki jest mechanizm tego tycia?
Podejrzewam że kompleksowy, czyli zatrzymanie wody, spowolniona przemiana i nadmierny apetyt...
Może mając "zaparcie" można by skutki zminimalizować?
Tylko skąd tu brać tak zwaną silną wolę potrzebną do takich akcji, skoro tej woli nawet nie wystarcza aby żyć.
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1517
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 05 lip 2014, 12:55
INTEL 1, wystarczy, że mam zaparcie aby zmierzyć się z zaparciami, a na poważnie ten lek ma silny antagonizm, rec 5ht2a, które to działanie w teorii likwiduje lęk, nadmierne pobudzenie, kłopoty ze snem, depresję i ma działanie antypsychotyczne. SSRI niestety potęgują złe działanie na tym receptorze a olanzapina działa przeciwnie więc jest spora szansa. A uboki? Hmm przede wszystkim nie leczenie się to poważny obok, który delikatnie mówiąc jest niezdrowy dla całego organizmu...
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Maggda92 05 lip 2014, 13:24
Olanzapina zatrzymuje wodę w organizmie, potwierdzam bo miałam ten kłopot.
Poza tym ma się straszny apetyt.

Tańczący z lękami, Ale Ty masz nerwicę? Musisz się liczyć,że nie dostaniesz tego leku ze zniżką i będziesz musiał troszkę za niego zapłacić :roll: Pogadaj z lekarzem na ten temat. I zapytaj go jeszcze o chlorprotiksen ma silne działanie przeciwlękowe, uspakajające i działa w problemach na sen, przy nerwicy w małych dawkach się bierze.
Maggda92
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 05 lip 2014, 13:49
Chlorprotiksen... mam go zapisany po ostatniej wizycie. Nawet wykupiony.
Lecz leży w szafce. Boję się jeszcze bardziej zwarzywieć.
Cholera jasna. Znakomicie, ale to znakomicie działał na mnie poczciwy sulpiryd, a także amisulpryd. Załącza entuzjazm, "power" i konsekwencję w działaniu. Oczywiście nie jest to naturalne pobudzenie, takie całkiem przyjemne jak wtedy, gdy ekscytują się ludzie zdrowi. Ale jest to jakiś erzac tego stanu, który daje ulgę i pozwala łatwiej rozprawiać się z obowiązkami.
Niestety. Po tych substancjach po kilku dniach strasznie, ale to strasznie boli mnie głowa ( pisząc strasznie mam na myśli ból ktorego efektem są zawroty głowy i rzyganie kilka razy w ciągu dnia). I nie chce przejść. Odstawiam -wraca zmuła, ale głowa boli znacznie mniej ( boli mnie praktycznie stale od kilku lat) Znów zaczynam brać i po kilku dniach to samo. Szkoda.
Taki zestaw lamo+ amisulpryd to byłoby niezłe...
Jakoś nie mam sił ani ochoty zmierzyć się z chlorprotiksenem.
Zresztą tak naprawdę na nic nie mam ani sił mani ochoty.
Tak więc "jadę" sobie stale, od chyba dwóch lat na 200 lamotryginy. Niestety od dłuższego czasu mam wrażenie że jej działanie straciło efektywnośc jaka była przez jakieś półtora roku...
Dołączanie przez lekarza kilku specyfików nieczego ciekawo nie wniosło ( tianeptyna,amisulpryd,fluanxol,kwetiapina) a nawet jeszcze pogarszało samopoczucie...
Ostatnio edytowano 05 lip 2014, 13:53 przez INTEL 1, łącznie edytowano 1 raz
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1517
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Maggda92 05 lip 2014, 13:52
INTEL 1, Ja też się bardzo bałam tego leku.
Na początku wzięłam bardzo malutką dawkę, nic mi się nie stało ale mam jakiś światłowstręt.
W jakich dawkach miałeś go przyjmować?
Ja powiem tak, biorę go i męczę się żeby zasnąć ale jak zasnę to śpię całkiem ok
A wcześniej było to nie możliwe, leki na sen przestały działać i myślałam, że zwariuje do końca.
Maggda92
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 05 lip 2014, 14:26
INTEL 1 napisał(a):
Asmo napisał(a):Jest ciepło mam okno otwarte i słyszę za oknem rówieśników z jakimiś laskami. Gęby mają roześmiane. Pewnie zaraz pójdą na orlen dokupić browarków i pójdą nad Wartę albo pojadą do miasta. Jak ja za tym tęsknię. Wyć sie chce. Brakuje mi tego biegania w krótkich spodenkach po nocach poza domem. Nawet nie miał bym z kim bo albo zniszczyłem relacje albo zerwałem kontakty. Pozostaje żyć nadzieja że to wróci. Ale dobija mnie fakt że oni sie tam świetnie bawią. Mam ochotę skoczyć z okna na główkę z tego żalu. Ból w sercu jest ogromny..

...zaraz Ci ktoś napisze że wcale im nie jest tak dobrze, że źle skończą, że nie maja przyszłości i tak dalej. Więc nie ma czego zazdrościć :D :D


No i ch.uj życie w abstynencji też może być fajne. Oszczędności, mam nad sobą zawsze kontrolę i zawsze mogę poprowadzić co niestety jest trochę wykorzystywane. Tak naprawdę większość z tych którzy zapijają weekendy w klubach budzi się w niedziele rano z mocnym kacem i puentą trzeba się w końcu ogarnąć. No ,ale wiadomo każdy woli co innego i ma inne do tych spraw podejście.Kwestia tego czy ktoś zrezygnował z alko świadomie czy komuś picie uniemożliwiła choroba. Ja wybrałem abstynencje świadomie już 3 lata.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do