CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 08 cze 2014, 11:25
Nie bezsensowny tylko jakakolwiek odpowiedź była by w tym przypadku bezsensowna...
Ciężko cokolwiek mądrego napisać...
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Arhol 08 cze 2014, 11:32
INTEL 1 napisał(a):
antananarywa napisał(a):Słuchajcie, a jak ja mam podchodzić do czegoś takiego? Jestem w związku z ChADowcem, już ponad rok (...) Wydaje mi się, że i tak miałam dużo cierpliwości. co robić? Co wy o tym myślicie? Jak go wspierać, jak go pobudzić do działania? Próbowałam prośbą i groźbą.

Przedstawiona przez Ciebie sytuacja jest niestety siłą rzeczy bardzo subiektywna.
To tak , jakby zdanie na mój temat pozostali uczestnicy forum mieli wyrobić sobie tylko i wyłacznie dzięki postowi napisanemu przez moją żonę.
Gwarantuje, że nikt z nich na tak lichej podstawie nie poznał by mnie ze strony fantastycznego i mającego wiele do powiedzenia faceta :D :D

-- 08 cze 2014, 11:13 --

J-23 napisał(a):Czy potrafisz cofnąć czas i to naprawić?


Bóg mi świadkiem. Próbowałem się powstrzymać. Ale nie dam rady
Uważasz się za psychologa robiącego sobie poligon doświadczalny w temacie, gdzie udzielają się ludzie chorzy na CHAD?
Błąd. CHADowcy to z reguły ludzie nad wyraz inteligentni i najzwyklejsza przeciętność nie zrobi tutaj zawrotnej kariery domorosłego pseudopsychologa.
Widzę , że wklepałeś sobie do główki błędne przekonanie o skuteczności zadawania kretyńskich pytań, mających jakoby naprowadzić delikwenta na „właściwe” tory myślenia, czego owocem ma być mentalna „eureka” skutkująca nagłym i cudownym ozdrowieniem. Gdzie ugruntowałeś swoją głębie psychoterapeutyczną i zdobyłeś szlify psychologiczne? W gimnazjum pomiędzy rówieśnikami czy podczas wizyt u psychologa szkolnego o żenującym poziomie fachowości?
I ten „zawodowy” dystans do „pacjentów” jaki starasz się zachować nie odpowiadając na pytania lub odpowiadając lakonicznie..
Tak więc jak widzisz nie masz czego w tym wątku szukać. Chyba że chcesz narazić się na kpiny i komentarze , które mogą spowodować u Ciebie konieczność udania się na długotrwałą terapię do prawdziwego psychologa…

J-23 napisał(a):Ale cieszę się że to przeszedłem, bo teraz zupełnie inaczej patrzę na życie.


Ach, ci nawiedzeni męczennicy na siłę doszukujący się sensu w cierpieniu.
Napisz jeszcze że dzięki chorobie ( jako ziemskiej pokucie) masz zapewnione miejsce w niebie , gdzie wiekuiście będziesz srał tęczą ze szczęścia.

:mrgreen: sam tylko dodam od siebie,milczenie złotem,proszę nie prawić głupot jak się nic do powiedzenia mądrego nie ma.
Coby nie wynikł większy gównosztorm i nagrody.
Tyczy się to pana J-23
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32436
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 08 cze 2014, 11:48
tydzień temu przez kilka dni byłem w niezłym nastroju, który przyprawiłem szczyptą alkoholu. W tym tygodniu cudowna chujnia, na którą nawet alkohol wczoraj specjalnie nie pomógł. "Mam znowu doła znów pragnę śmierci..."
KURY - Jesienna Deprecha
https://www.youtube.com/watch?v=YTxqaHrXgHQ
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez J-23 08 cze 2014, 12:05
Dziękuję za sprowadzenie mnie na ziemię :mrgreen: tj. do rzeczywistości.
J-23
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 08 cze 2014, 12:35
:D A jednak myliłem się co do Ciebie ( co takiemu orłowi jak ja nie powinno się zdarzać ) :D
Twoja odpowiedź lokuje Cię w gronie ludzi "nad wyraz inteligentnych" :D
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 08 cze 2014, 13:12
Tańczący z lękami, Alkoholu z żadnymi lekami nie można mieszać, bo metabolizuje się w wątrobie tym bardziej z psychotropami. Prawdopodobnie znikam z Forum na parę dni#przeprowadzka. Mam nadzieje ,że współlokatorzy nie zorientują się ,że choruje. Wtorek, środa lub w czwartek powinni podłączyć mi net. Samopoczucie oczywiście chujnia. Jutro do pracy na 8h, ale chociaż dojazdy 30km w jedną stronę mi odpadną.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Wolfx 08 cze 2014, 14:52
INTEL 1 napisał(a):
J-23 napisał(a):Czy to coś zmieni w twoim myśleniu? Czy poczujesz się lepiej? Wątpię.


Otwórz sobie gabinet psychoterapeutyczny i tam ciśnij te kity dla frajerów

Intel1 przyszedłeś mi z odsieczą:-) dosłownie wyjąłeś mi z ust komentarz na pana J-23,masz rację Chadowcy to inteligentni ludzie,zadałem sobie troszke trudu i przeczytałem wszystkie posty tego pana,jakoś nic tam nie pisze o swojej wieloletniej walce z jakakolwiek chorobą.
Wszystkie jego posty są właśnie cudownymi poradami,receptą na szczęście.
Wolfx
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 08 cze 2014, 15:00
_Jack_, wiem, ale ja już tak tęskniłem za chwilą beztroskiej radości, no i wypijam wówczas tylko 3 piwka. Ale oczywiście alk plus dropsy to nie jest dobre połączenie i w dodatku kac męczy. Powodzenia w przeprowadzce i cieszę się, że radzisz sobie w nowej pracy. Powodzenia!
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 08 cze 2014, 20:39
Zamiast pisać jakieś głupoty może od razu napiszę wszystko od początku. Ania mnie wczorajszej nocy nieziemsko wkurwiła. O godzinie dwunastej w nocy nagle nabrała ochotę na sprzątanie i kazała mi sprzątać całą łazienkę i wynosić jebane pranie na dziewiąte piętro do suszarni. Spać poszliśmy około godziny czwartej czy piątej nad ranem. Obudziła mnie o 10:00 i znowu kazała myć podłogę i przy okazji wyrzucić śmieci. Nie mogłem znaleźć klucza do śmietnika i powiedziałem, że zapewne jej dzieci gdzieś go mają. Wmawiała mi, że to ja go mam. Nie wytrzymałem, tak mnie strasznie wkurwiła że złapałem ją za szyję i cisnąłem z całej siły na łóżko. Kazała mi się wynosić. Wreszcie się od niej uwolniłem, bo nie wpływała za dobrze na moje emocje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 08 cze 2014, 20:50
Co do kilku ( dwóch - trzech ) piw.
Wielokrotnie sprawdzałem, prawie że naukowo ( zapisywanie efektów na kartce) i okazuje się, że nawet codzienne stosowanie wyżej wymienionej ilości nie ma w MOIM PRZYPADKU ( podkreślam) absolutnie żadnego wpływu na fazę choroby.
Pijąc regularnie przez miesiąc, tudzież prokurując miesięczną abstynencję nie mam wpływu na "fazowanie" choroby.
Bez względu na okoliczności ta kurwaa robi ze mną to , na co aktualnie ma ochotę...
Tak więc piję każdego wieczora.
Świadomość zasłużonej wieczornej "bomby" pozwala mi przetrwać każdy nawet najbardziej zdefiniowany objawami dzień...
Przepraszam za ewentualne błedy logiczne czy też stylistyczne, ale właśnie odczuwam efekty zbawiennego działania alkoholu zawartego w browarkach, co skutecznie sprawia iż świat widziany z perspektywy psychola jest do przyjęcia :D
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 08 cze 2014, 23:16
INTEL 1, ot paradoks - żeby przestało fazować należy wejść w fazę alkoholową :P Ja póki co zamierzam raz w tygodniu wyjść i się lekko wstawić właśnie dla zdrowia psychicznego, ale bez szaleństw oczywiście
PS. Alkohol zawsze był dla mnie najlepszym lekarstwem, gdyby on jeszcze leczył i nie dawał kaców to spałbym podłączony pod niego kroplówką. Podejrzewam, że wówczas bym się już nie wybudzał z koszmarów
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez dariusz1990 08 cze 2014, 23:17
U mnie lęki lęki i jeszcze raz lęki już nie daje rady a nie chce brać żadnego benzo (bycie alkoholikiem mi wystarczy) .Dzisiaj na sen mam zamiar zarzuić ostatki Lerivonu który mi jeszcze został może mi jakoś pomoże zasnąć chce być dobrej myśli .Mam nadzieje że mianseryna mi pomoże.Eh.......................
F31 ZABURZENIA DWUBIEGONOWE F41.2 MIESZANE ZABURZENIA LEKOWO DEPRESYJNE
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
17 paź 2011, 11:46

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 09 cze 2014, 00:09
Jako że w temacie sie przyjęło pisanie o samym syfie ja napisze coś pozytywnego i mam nadzieję że zostanie to odebrane na pokrzepienie serc.

Jutro mam wolne jako że czuje sie bardzo dobrze zaplanowałem sprzątanie pokoju po depresji i lekach oraz sprzątanie rybka w akwarium ale uniemożliwi mi to pogoda. Jutro na dworzu znowu będzie taka piz.da jak dziś. Jest w mieszkaniu tak gorąco że jajecznicę bym usmażył na ścianie parkiecie lub suficie. Leże właśnie w łóżku nic nie robię a sie pocę. Czy siedzisz czy leżysz to i tak do rowu kapie. Zaraz kociokwiku dostanę. Staram sie teraz codzień coś planować. Bo teoretycznie poprawnie funkcjonuje. Jako że pół dnia przespałem bo byłem po nocce nie chciałem sie zbyt obciążać chciałem iść wieczorem z psem posiedzieć nad rzekę sie zrelaksować. Pogoda mi nie pozwoliła bo pies chyba gorzej zdycha niż ja. Ale skoro takie pomysły będę wprowadzał w czyn to mogę śmiało powiedzieć : chwilowo ozdrowiałem :D chwilowo bo wiadomo że choroba jest przewlekła i nawrotowa ale nie myślę o tym tylko korzystam z tego co jest. Czuje sie pewniejszy siebie a to bardzo zajebiste uczucie i wiele bym dał by sie utrzymywało.

Dobrze jest :D
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 09 cze 2014, 08:08
Po zeszłotygodniowych przejściach z kwetiapiną - czarnym czwartku i szarym piątku - przespałem całą sobotę z przerwą na obiad i wieczorne bro. Niedziela nijaka, również z trzygodzinnym odsypianiem. Weekend bezproduktywny, bez ochoty na nic. Co mnie cieszy dzisiejszą noc spałem w końcu jak zabity. Rano półprzytomna toaleta i rajd do pracy. Siedzę sobie podszyty z lekka nieprzyjemnym niepokojem. W tym tygodniu wizyta po receptę na Lamotryginę. Wellbutrinu mam na kilka m-cy, więc wysępię Lamotryginy kilogram. Alternatywnych ruchów farmakologicznych nie przewiduję. U mnie pada, więc nie cierpię z upału.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1891
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do