CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Marian_Paździoch 30 maja 2014, 21:21
Depakiniarz, to przynajmniej nie będziesz musiał się produkować wciskając ludziom jakieś "specjalne indywidualne oferty". Trzymam kciuki za rozmowę. Daj znać, jak poszło.

Odkładanie wszystkich spraw tyczy się i mnie. Sprzedaję coś i wysyłam późno, dopiero jak już muszę iść do miasta, dwie pieczenie na jednym ogniu.
Przeraża mnie fakt załatwiania przeprowadzki. Całymi dniami trzęsę się z obawy, czy uda mi się przyzwyczaić do nowego mieszkania. I czy ta przeprowadzka zamiast pomóc, nie pojebie mi jeszcze bardziej w głowie. Przeraża mnie fakt mieszkania w innym mieście, a co dopiero budzenia się w innych niż przez 23 lata czterech ścianach. O ile w ogóle będę spał.
Marian_Paździoch
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 30 maja 2014, 21:49

F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 30 maja 2014, 22:21
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Wolfx 30 maja 2014, 22:43
_Jack_ napisał(a):Miałem kiedyś wizytę u doktora Święcickiego:).

I jakie masz o nim zdanie jako o słynnym psychiatrze?
Wolfx
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 30 maja 2014, 22:47
W porządku, ale miałem tylko jedną wizytę gdzie stwierdził, że po co do niego przyszedłem jak leczy mnie już inny lekarz. Długo się czeka ,żeby do niego trafić, ale nie było sensu się u niego leczyć , bo musiałbym dojeżdżać na wizytę 100km w jedną stronę a wtedy mieszkałem u rodziców.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Wolfx 30 maja 2014, 22:57
Moim zdanie przy odrobinie szczęścia zwykły lekarz może bardziej pomóc od takiego,,okrzykniętego,,a jak sie będzie miało coś trafic to i tak się trafi i ani Święcicki nie pomoże.
Wolfx
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez maargooo 30 maja 2014, 23:03
Kochani, aż włosy na grzbiecie cierpną jak się czyta większość wpisów :roll:
Przykro mi, że tak wiele osób teraz cierpi i zmaga się z epizodem depresji. Ja parę dni temu, też wspominałam, ze lecę w dół i bardzo się obawiałam, co przyniesie każdy następny dzień, bo oprócz permanentnego smutku i zrezygnowania pojawiło się również napięcie i lęk... Na szczęście trwało to jakieś 3-4 dni, z czego tylko pierwszego dnia poratowałam się jednorazowo połówką alprazolamu i teraz jakoś złagodniały nieco te wszystkie negatywne odczucia. Dzięki temu w miarę funkcjonuję. W poniedziałek mam ekspresową wizytę u swojego psychiatry- tylko wpadam po nową receptę i wypadam, a to w związku z tym, że mój cudowny lek jest nieosiągalny :? (pisałam o tym parę stron wcześniej, chodzi o Symquel XR 300mg).
Obawiam się trochę, że jak będę brała 6 tabsów po 50mg, to będzie to jakoś inaczej działało i odczuję negatywne skutki, jak to było przy Ketipinorze od którego zaczynałam również zwielokrotniając liczbę połykanych 25mg-ówek... nie wiem co myśleć :zonk:

Pozdrawiam szczególnie ciepło wszystkich tych, dla których ChAD nie jest aktualnie zbyt łaskawy!!! Trzymajcie się Współtowarzysze tej wiecznej udręki, razem raźniej!
Choroba psychiczna~kiedy widzi się, czuje a czasem nawet robi więcej niż można znieść...

Inni nie mają Twojej tęczówki, nie widzą wad wyimaginowanych siłą Twojej psychiki!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
15 paź 2012, 09:35

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 31 maja 2014, 00:55
Ostatnie dni miałem chwilę jakby oddechu. Siedziałem dziś popołudniu przy komputerze grając w bzdurną grę i niby wszystko gra i niby o to chodzi aż tu bum... Spada na mnie wiadro czarnej smoły i siada mi coś na klacie. Znów sie odzywa te gówno co siedzi we mnie. Coś nie do zniesienia. Wieczorem miałem wyjść z psem. Podszedłem do okna zobaczyć czy pada i jak wyjrzałem dostałem umysłowego paraliżu. Musiałem wziąć xanax bo bym wykorkował. Wkońcu zebrałem sie z psem. Kaptur na głowie żeby nikt mnie nie oglądał i modlenie sie żeby pies sie wysrał żeby spadać do domu. Na ławce siedzą moi rówieśnicy gadają śmieją sie piją piwko. A ja co? Jestem samotny i chory. Żyje w innym świecie. Po drugiej stronie. Jem stos tabletek każdego dnia żebym mógł chociaż udawać że jestem podobny do wszystkich. Wyć sie chce...
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 31 maja 2014, 01:11
Asmo, Duże dawki leków orzesz. Lamo 200mg, wenla 75 + kweta. Przedawkowywanie leków antydepresyjnych może powodować myśli samobójcze i skoki nastrojów a także ostre zejścia. Kiedyś też brałem wenle 225 i mianserynę 90 i jeszcze fluanxol. Masakra i najgorsze jest potem schodzenie z takich dawek. Ale swoją drogą dorzuciłbym coś na sen do tej 37,5 mg wenli, bo ciężko zasypiam.
P.S. Ci co siedzą na ławeczce z piwkiem pod blokiem daleko nie zajadą. Nie ma co się na nich wzorować.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 31 maja 2014, 08:43
_Jack_ napisał(a):Ci co siedzą na ławeczce z piwkiem pod blokiem daleko nie zajadą. Nie ma co się na nich wzorować.


...ależ zajdą. Niestety. I to jest to co mnie bardzo rozsierdza. Wielokrotnie o tym pisałem. Nawet jeśli będą tyrać w fabryce czy kłaść kable w ziemi to i tak będą szczęśliwsi. W każdej chwili będą mogli coś zrobić ze swoim życiem, a ich "chcenie" nie będzie torpedowane coraz to nowymi ograniczeniami wynikającymi z objawów... A i błogostan czy choćby nawet iluzoryczne szczęście będą w każdej chwili mieli w zasięgu ręki w postaci kilku butelek piwa, debilnej gry, nowego modelu "phona" tudzież kretyńskiego filmu w telewizji, że nie wspomnę o "melanżach" i ruchaniu przechodnich towarów, które zostały wyrwane dzięki barakowi jakichkolwiek "dzieleń włosa na czworo" tudzież depresyjnych lenów. Nawet najbardziej skomplikowane decyzje życiowe nie będą filtrowane i kastrowane w zanadrzu poprzez rozkminki dotyczące niemożności zindukowanej chorobą psychiczną.
Tak więc zajdą, lub mogą zajść. A my to możemy sobie raczej "zejśc" niż "zajść"
Stosunkowo lżej mają ci z nas, których pozamiatało w momencie ugruntowanej stabilizacji zawodowo-finansowej i rodzinnej. Utrzymać powyższe w chorobie jest znacznie "łatwiej" niźli do nich dojść z pełnymi objawami. Dojście do czegokolwiek w trakcie pełnowymiarowej choroby jest w moim przekonaniu niemożliwe. Jedyne do czego można dojśc to żelbetonowy mur za ktorym jest już tylko samobójstwo.
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez macieywwa 31 maja 2014, 08:55
i ja cos wrzucę od siebie, bardzo adekwatny kawałek do mojego zjebanego życia

Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 31 maja 2014, 09:23
Miło.. Poranny zlot wariatów na muzycznie :)


Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1892
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez lucy1979 31 maja 2014, 09:26
Macieywa, kocham ten kawałek.
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 31 maja 2014, 11:40
INTEL 1 napisał(a):
_Jack_ napisał(a):Ci co siedzą na ławeczce z piwkiem pod blokiem daleko nie zajadą. Nie ma co się na nich wzorować.


...ależ zajdą. Niestety. I to jest to co mnie bardzo rozsierdza. Wielokrotnie o tym pisałem. Nawet jeśli będą tyrać w fabryce czy kłaść kable w ziemi to i tak będą szczęśliwsi. W każdej chwili będą mogli coś zrobić ze swoim życiem, a ich "chcenie" nie będzie torpedowane coraz to nowymi ograniczeniami wynikającymi z objawów... A i błogostan czy choćby nawet iluzoryczne szczęście będą w każdej chwili mieli w zasięgu ręki w postaci kilku butelek piwa, debilnej gry, nowego modelu "phona" tudzież kretyńskiego filmu w telewizji, że nie wspomnę o "melanżach" i ruchaniu przechodnich towarów, które zostały wyrwane dzięki barakowi jakichkolwiek "dzieleń włosa na czworo" tudzież depresyjnych lenów. Nawet najbardziej skomplikowane decyzje życiowe nie będą filtrowane i kastrowane w zanadrzu poprzez rozkminki dotyczące niemożności zindukowanej chorobą psychiczną.
Tak więc zajdą, lub mogą zajść. A my to możemy sobie raczej "zejśc" niż "zajść"
Stosunkowo lżej mają ci z nas, których pozamiatało w momencie ugruntowanej stabilizacji zawodowo-finansowej i rodzinnej. Utrzymać powyższe w chorobie jest znacznie "łatwiej" niźli do nich dojść z pełnymi objawami. Dojście do czegokolwiek w trakcie pełnowymiarowej choroby jest w moim przekonaniu niemożliwe. Jedyne do czego można dojśc to żelbetonowy mur za ktorym jest już tylko samobójstwo.

Różnie to bywa z alkoholem. Mam sąsiada, który leje w gacie po upiciu alkoholowym. Pije codziennie i jest uzależniony. Też to się wiąże z wieloma ograniczeniami. Jest w szponach nałogu i ja już chyba wole swoją chorobę niż jego uzależnienie. Inna sprawa jest w przypadku młodzieży, która pije sporadycznie. Tutaj faktycznie masz racje. Mnie też zmiotło jak miałem ugruntowaną pozycje: po studiach z pracą + mieszkanie pod Warszawą za odszkodowanie, które obecnie wynajmuje. Oczywiście nie chwaląc się. Mam ten bonus, że nie gonią mnie żadne długi,kredyty. Ale zdychanie to zdychanie.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21 i 17 gości

Przeskocz do