CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez JOSE 2 15 sie 2012, 07:37
WIDMO.
Może mój czad był inny? Zresztą każdy przypadek jest inny. Wahania nastroju u mnie wystąpiły w wieku dojrzewania. Ja mam czad z mega przewagą stanów depresyjnych.
Pierwszym objawem, że ze mną jest coś nie tak - to różne stany po wypiciu wódki. Od płaczu i smutku, po agresję.
Każde niepowodzenie np. w nauce powodowało, że w nocy nie mogłem zasnąć. Aby temu zapobiec uczyłem się tak aby być najlepszym. We wszystkim (choroba mnie napędzała). Bałem się każdej porażki. W szkole średniej zyskałem pseudonim NAJ, NAJ,NAJ. Niestety, wtedy jeszcze nie zdawałem sobie sprawy dlaczego muszę robić wszystko aby być tym naj. Teraz wiem.
\Wtedy nie było komputerów i tak szerokiej wiedzy na temat chorób psychicznych. Moim lekarstwem przez długie lata pozostawała wódka. Niestety.
Pamiętam jak kiedyś prosiłem o nią własną matkę, która nie mogła zrozumieć dlaczego mi jest potrzebna do zaśnięcia. Teraz to wiem. Było to jeden, jedyny raz.
Mieszkałem w osiedlu górniczym, dlatego po skończeniu nauki na Politechnice mogłem przebierać w dziewczynach (troszeczkę było w tym mojej zasługi - włosy do ramion itp). Akurat wszedłem w dłuższy okres hipomanii, poznałem dziewczynę (jedną z najpiękniejszych w mieście - jesteśmy już 38 lat po ślubie) . Oczywiście przeżyła ze mną trudne chwile. Szczególnie te po przejściu na emeryturę.
Dawniej Rambo.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
13 lis 2011, 00:03

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez tahela 15 sie 2012, 07:49
nie wiem czy w temacie, ale przeżyłeś piękne życie z ukochaną osobą , jakoś sie lepiej robi na sercu jak się czyta takie historie.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10981
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 15 sie 2012, 07:59
Widmo napisał(a):)
Mnie najbardziej przed leczeniem dobijalo wlasnie napiecie. Kazda nawet lekko trudniejsza sprawa (ale i nawet bedac w domu)
powodowala ucisk w piersi i w gardle.
Podobnie juz po poprawie nastroju jeszcze dlugo napiecie we mnie bylo.
Dlatego wedlug mnie napiecie i leki sa objawami deperesji.

Ktoś tu chyba pisała że czuje napięcie przy hipo. tyle że jest się w tak świtnym nastroju że można tego nie zauważyć. Tu mnie napięcie chyba zawsze poprzedzało epizod depresji. Napięcie odczuwane też fizycznie w mieśniach. Nie wiem czy często to nie bylo przyczyną depresji - organizm już tak był zmęczony że zdecydował się na wyłącznik i chciał odpocząć.
Bo ja zwykle zmuszałam siebie do działania.

Sens, juz pisalem, ze widze pewne podobienstwa do mojego przypadku wiec pozwole sobie "udzielic kilku rad" na podstawie swoich obserwacji.
Jest taki etap w ktorym juz nam sie chce ale w ktorym jeszcze nie potrafimy wrocic do zywych. Warto wtedy popracowac na nowo nad umiejetnoscia doznawania radosci i przyjemnosci.
Jesli nadal uwieraja Cie jakies sprawy zyciowe (czesto to one sa zapalnikami depresji) warto kiedy masz juz wiecej sily zaczac powoli je rozwiazywac. Nic bardziej nie motywuje jak zalatwianie nawet najprostszych spraw.

:o
ja to wszytsko wiem
tylko jak się człowiek źle czuje to cięzko z tych rad korzystać :)
ale też nad tym pracowałam
teraz juz jest lepiej

widmo powodzenia
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez JOSE 2 15 sie 2012, 08:10
Dziękuję. Pomimo jednej próby s... bez powodu (przejście na emeryturę) - śmieszna rzecz, niestety w czadzie nie ma rzeczy śmiesznych, nadal pracuję zarabiając dwukrotnie więcej od emerytury wynosszącej przeszło 4000 PLN. Emerytura co trzy miesiące mi rośnie. Oczywiście pomagam dzieciom, które poszły śladem ojca i ukończyły studia.
Dawniej Rambo.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
13 lis 2011, 00:03

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 15 sie 2012, 08:31
Jose 2
ale chęć bycia najlepszych i deprechy z tego powodu to chyba nie CHAD?
to sa schematy w osobowości
bardziej chyba o to chodzi, że człowiek w CHAD stara za bardzo a potem za bardzo się "przepala"
jakby sie nie miało ostrzegawczych bezpieczników
inni je mają i siada im tylko np. jedna żarówka
a u nas od razu siada w całym budynku

ja niestety też chcę dookoła udowadniać że jestem naj
w górce to jest niby fajne bo motywuje i ukierunkowuje energię
w dołku to dobija

ja na ten moment tak rozmiem tę problematykę
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez amelia83 16 sie 2012, 00:56
sens, dużo racji masz w tym o czym piszesz
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 16 sie 2012, 09:00
Sens, JOSE 2
Ciekawa sprawa z tym na ile wlasnie charakter, "umiejetnosc zycia", rzutuje na objawy.
M.in. dlatego lekarz zlecil mi wykonanie rowniez testu psychologicznego. U mnie wlasnie jest taki mieszany komponent, ktory chyba wskazuje na to, ze silne objawy spektrum chad pojawiaja sie przy przelomowych momentach w zyciu.
JOSE zaskakujace, ze w deperesji byles sklonny mobilizowac sie do pracy. Ja tak do konca nie wiem na ile jestem leniem a na ile obnizony nastroj, naped powoduje niemoc. Jedno z drugim (charakter + chad) pewnie tez sie zazebia. A jesli dochodzila do tego nieuswiadamiana dotychaczas chec bycia doskonalym, zbytnie zaglebianie sie w stany wewnetrzne to teraz sie nie dziwie skad obnizony nastroj, kiedy cos nie wypalilo.
Stad moze Sens tu tkwi problem, ze tacy jak my powinnismy odpuscic sobie czasami.
W zyciu osiagnalem duzo i jestem odbierany jako czlowiek ktoremu sie udalo. Nie poprzestalem na studiach, niestety jednak widze, ze powinienem byc juz daleko z przodu. Na szczescie ostatnio wszystko idzie w dobra strone wlasnie od kiedy mam diagnoze i biore lit.
Alkohol. Niestety wychodzac z wyczynowego trenowania powoli wchodzilem w imprezy itp. Teraz na przyklad zauwazam, ze wystarczy tydzien bez alkoholu a mozg moj i nastroje cholernie sie stabilizuja. Tylko, ze to takie nudne. My chadowcy mamy chyba jakis zdefektowany kawalek mozgu teskniacy za hipomania. Ja sie ewidentnie szybko nudze co ma swoje plusy i minusy rowniez w mojej pracy. W zyciu osobistym bywa gorzej. A jesli chodzi o prace to moze warto wlasnie starac sie znalesc taka w ktora wpisana jest zmiennosc, ilosc, intensywnosc obowiazkow. Z drugiej strony chadowca zaleca sie wlasnie prace spokojna i poukladana.
Moja praca jest dla mnie pasja i wszystko co osiaganalem w zasadzie zawdzieczam nie pracy ale robieniu czegos co mnie pasjonowalo. Moze to dziwne ale do tej pory nie potrafie wykonywac mozolnych nudnych obowiazkow. I takie rzeczy wpedzaja mnie wybitnie w zly nastroj.

p.s. Sens z tym napieciem na koniec hipo to racja. Wczesniej zawsze sie wydawalo, ze to moj normalny szczesliwy stan po ktorym niewiedziec czemu pojawialo sie napiecie i obnizony nastroj. Nawet tlumaczylem sobie to wlasnie tak, ze skoro cos sie dostalo gratis to trzeba to oddac. Wrecz wydawalo mi sie, ze takie zycie jest fajne i ciekawe bo lubilem swoje melancholijne subdepresje. Nawet chyba podswiadomie dazylem i szczycilem sie taka chustawka. Niestety z wiekiem obwody chyba coraz gorzej znosza te wahania zasilania :/

-- 17 sie 2012, 13:29 --

p.s.2
http://online.synapsis.pl/Slowniczek/Kr ... syjne.html
warte uwagi w kontekscie spektrum chad
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 18 sie 2012, 01:00
no fajnie
wszystko super fajnie
dobrze się poczułam
no to do roboty
i.......
K***
spotkania, plany super
a zaraz po tym zmęczenie i napięcie takie
że mozna by pobierać do eletrownii

i co mam z tym zrobić?
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Vendetta 18 sie 2012, 13:19
Witam.
Niedawno dowiedziałem się że choruję na CHAD . Ma ktoś jakieś pomocne rady , spostrzeżenia jak sobie radzić z tą chorobą ?
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
24 kwi 2008, 17:19

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez S jak... 18 sie 2012, 18:02
sens napisał(a):no fajnie
wszystko super fajnie
dobrze się poczułam
no to do roboty
i.......
K***
spotkania, plany super
a zaraz po tym zmęczenie i napięcie takie
że mozna by pobierać do eletrownii

i co mam z tym zrobić?


Sens wychodzi na to, że większość z nas tak ma i leki w tej materii raczej na nic, dlatego-kto znajdzie lekarstwo ozłocim delikwenta :D
Ja jestem już dość długo bez leków choć dokładnie tydzień temu powinnam zacząć brać nowy i wiecie co?-pod względem psychicznym ani lepiej ani gorzej dokładnie tak samo jak podczas brania leków. I uwaga - nie mam już takich napięć o których tu wspominasz. (Wychodzi na to że Lamotrygina mi to fundowała) Powrócił niestety problem dolegliwości fizycznych. W sumie szkoda że branie samej serotoniny, która łagodzi dolegliwości fizyczne, prowadzi do mało produktywnych i dość niebezpiecznych hipo.
Wydaje mi się, że u osób gdzie depresja przeważa jednak najlepszym wyjściem jest antydepresant ze stabilizatorem a nie stabilizator z funkcją antydepresyjną jak lamotrygina.
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez magic 18 sie 2012, 20:57
Wydaje mi się, że u osób gdzie depresja przeważa jednak najlepszym wyjściem jest antydepresant ze stabilizatorem a nie stabilizator z funkcją antydepresyjną jak lamotrygina.

cóż to ja tak mam przewaga depresyjności i może lamotrygina z fluoksetyną by lepsza była niż depakiną która biore cóż mam dwóch lekarzy i dwie różne teorie ale ide do drugiego lekarza w sierpniu i wejde w lamo jednak co sądzicie?

-- 18 sie 2012, o 21:50 --

Lek Działanie przeciwdepresyjne Działanie przeciwmaniakalne

Sole litu + ++
Pochodne kwasu walproinowego + + +++
Karbamazepina + ++
Lamotrygina ++ -

-- 18 sie 2012, o 21:51 --

magic napisał(a):Wydaje mi się, że u osób gdzie depresja przeważa jednak najlepszym wyjściem jest antydepresant ze stabilizatorem a nie stabilizator z funkcją antydepresyjną jak lamotrygina.


cóż to ja tak mam przewaga depresyjności i może lamotrygina z fluoksetyną by lepsza była niż depakiną która biore cóż mam dwóch lekarzy i dwie różne teorie ale ide do drugiego lekarza w sierpniu i wejde w lamo jednak co sądzicie?
Ostatnio edytowano 19 sie 2012, 12:14 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: poprawiono cytowanie
''Największym lękiem napawają ci po których nie widać szaleństwa''
Offline
Posty
474
Dołączył(a)
12 lis 2011, 15:47
Lokalizacja
Wielkopolska

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 20 sie 2012, 09:07
sens napisał(a):a zaraz po tym zmęczenie i napięcie takie
że mozna by pobierać do eletrownii
i co mam z tym zrobić?


Miec to w d...ie. ;)
Czym bardziej bedziesz sie przejmowala tym mocniej bedziesz sie wkrecala w kiepski nastroj. Nie jest powiedziane, ze my chadowcy na pewno wrocimy do 100% wydajnosci. Ale i nie jest powiedziane, ze pracujac na 80% mamy byc nieszczesliwi.
Chyba moim najwiekszym sukcesem ostatnich miesiecy jest zlewka, luz i przestanie sie caly czas szarpac sam z soba.
Jedna rzecz to pewnie tablety a druga nie mniej wazna to swiadoma zmiana niektorych aspektow zycia.
Kilka razy juz to pisalem ale zalozylem sobie, ze bede zyl jakby na przekor poprzednich etapow zycia i jakos to dziala.
Odpuscilem sobie szarpanine ale w ten sposob, ze patrze na siebie i swoje zycie z przymrozeniem oka.
I pisze to ja - polaczenie perfekcjonisty z leniem etatowym, ktory swego czasu w fazie depresji i braku napedu wydal sobie diagnoze chronicznego zmeczenia :D
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 20 sie 2012, 14:22
Widmo, zazdroszczę Ci tego olewackiego spojrzenia. Ja się jeżę na samo wspomnienie faz, na każde wahanie reaguje nadwrażliwością i generalnie nie mogę sobie poradzić z tym wszystkim, co skutkuje poranną depresją (wszystko mnie przygniata i myślę wtedy o tym by sobie odpuścić tą całą walkę i sobie spokojnie odejść...)
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez amelia83 20 sie 2012, 15:01
pannaAlicja, witaj w klubie, też od kilku dni mam depresyjne nastroje zwłaszcza rano i mega stres przed pracą do tego; ale damy radę co nie ;)
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21 i 17 gości

Przeskocz do