CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 10 maja 2014, 20:39
evil never dies napisał(a):No i k.. stało się... Po ponad pół roku wizyt u psycha, łykania prochów i braku po nich poprawy, wczoraj p. doktor powiedziała, że podejrzewa u mnie CHAD. Dalej kazała łykać wenle i dodała lamitrin.

Na jakiej podstawie podejrzewa CHAD? Nie miałeś chyba stanów maniakalnych?

-- 10 maja 2014, 20:45 --

Czuje bezsilność i totalne zahamowanie. Robienie jakiejkolwiek czynności sprawia mi trudność. Mam wrażenie ,że nie ma chyba gorszej choroby niż zaburzenia afektywne. Najbardziej dobijaja mnie markety i miejsca gdzie jest dużo ludzi. Czuje się jak obłąkany. Dzisiaj nie miałem sił zapakować kosiarki do bagażnika samochodu. Jest chujnia. Nie wiem jak ja dojadę w środę do tego Lublina.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez evil never dies 10 maja 2014, 20:47
_Jack_ napisał(a):
evil never dies napisał(a):No i k.. stało się... Po ponad pół roku wizyt u psycha, łykania prochów i braku po nich poprawy, wczoraj p. doktor powiedziała, że podejrzewa u mnie CHAD. Dalej kazała łykać wenle i dodała lamitrin.

Na jakiej podstawie podejrzewa CHAD? Nie miałeś chyba stanów maniakalnych?


A diabli ją wiedzą na jakiej podstawie... na razie to tylko podejrzenie ,ale powiedziała ze już wcześniej z moich wypowiedzi jej się to narzuciło. Faktycznie u mnie jest tak (od dawna) że mam okresy totalnych dołów (te okresy trwają np. 2-4 tygodnie) a potem nagle bach, tydzień idealnego samopoczucia, że śpiewać się che. Ostatnio te z tak miałem, dwa tygodnie myśli o wieszaniu się, potem ciach i życie jest piękne przez 5 dni i znowu zjazd. Nie wiem czy to CHADowe objawy.
"Z powodu awarii toalety, prosimy klientów aby załatwiali się na własną rękę"

"Lepiej jest nie odezwać się i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości". - Mark Twain
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
263
Dołączył(a)
27 mar 2014, 14:37

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 10 maja 2014, 20:49
evil never dies napisał(a):
_Jack_ napisał(a):
evil never dies napisał(a):No i k.. stało się... Po ponad pół roku wizyt u psycha, łykania prochów i braku po nich poprawy, wczoraj p. doktor powiedziała, że podejrzewa u mnie CHAD. Dalej kazała łykać wenle i dodała lamitrin.

Na jakiej podstawie podejrzewa CHAD? Nie miałeś chyba stanów maniakalnych?


A diabli ją wiedzą na jakiej podstawie... na razie to tylko podejrzenie ,ale powiedziała ze już wcześniej z moich wypowiedzi jej się to narzuciło. Faktycznie u mnie jest tak (od dawna) że mam okresy totalnych dołów (te okresy trwają np. 2-4 tygodnie) a otem nagle bach, tydzień idealnego samopoczucia, że śpiewać się che. Ostatnio te z tak miałem, dwa tygodnie myśli o wieszaniu si, potem ciach i życie jest piękne przez 5 dni i znowu zjazd. Nie wiem czy to CHADowe objawy.


No oczywiście ,że Chadowe
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez evil never dies 10 maja 2014, 20:51
_Jack_ napisał(a):
No oczywiście ,że Chadowe


No to k.. pięknie, jestem załatwiony :-). Ale przynajmniej w końcu wiem co mi jest.
"Z powodu awarii toalety, prosimy klientów aby załatwiali się na własną rękę"

"Lepiej jest nie odezwać się i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości". - Mark Twain
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
263
Dołączył(a)
27 mar 2014, 14:37

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Wolfx 10 maja 2014, 21:20
Ja tam z diagnozy Chad się nie cieszyłem,życie już nigdy nie będzie takie jak kiedyś,a miałem życie poukładane i na stare lata dup taki prezent od życia.
Wolfx
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 10 maja 2014, 22:35
Wolfx napisał(a):Ja tam z diagnozy Chad się nie cieszyłem,życie już nigdy nie będzie takie jak kiedyś,a miałem życie poukładane i na stare lata dup taki prezent od życia.

Człowieku nawet nie wiesz jak CI zazdroszczę. Zachorowałeś w wieku 42 lat.Ja zachorowałem w wieku 24 lat a aktualnie mam 27.Czyli 18 lat różnicy, 18 lat normalnego życia więcej. Ile bym nie oddał, żeby nawet kilka kolejnych lat przeżyć w normalnym stanie a tak to cała młodość spierdolona i życie z ograniczonymi możliwościami już na starcie. Jedyny plus jest taki ,że nie będę się ładował w żadne związki, zakładanie rodziny i dzieci, bo wiem już na czym stoje. Za duże ryzyko, zresztą od kiedy choruje to przestałem się interesować kobietami.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 10 maja 2014, 22:51
/cenzura/, zamiast końca moich problemów to to dopiero początek. Dziś w skrzynce czekał na mnie list z firmy windykacyjnej, tym razem sprawa dotyczyła niezapłaconych rachunków za internet, informują, że skończyli polubownie załatwiać sprawę i kierują to wszystko do sądu. Nie wiem jak dalej żyć, ciągle myślę nad tym że odebranie sobie życia rozwiąże moje problemy raz na zawsze. Końca tego wszystkiego nie widać. Gdybym był sam, to już dawno odebrałbym sobie życie, a tak nie robię tego ze względu na matkę, bo wiem że by tego nie przeżyła. Odechciewa mi się już wszystkiego...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1502
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez evil never dies 10 maja 2014, 22:57
Tak sobie myślę, że ja z tym żyję już od lat (tylko nie wiedziałem co to jest) bo przecież takie klimaty mam od dawna. I jakoś dawałem radę, to co teraz się zmieni? Czy ta choroba się jakoś nasila, postępuje itd? Będzie coraz gorzej czy "poziom" jest ten sam cały czas.
"Z powodu awarii toalety, prosimy klientów aby załatwiali się na własną rękę"

"Lepiej jest nie odezwać się i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości". - Mark Twain
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
263
Dołączył(a)
27 mar 2014, 14:37

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 10 maja 2014, 23:01
evil never dies napisał(a):Tak sobie myślę, że ja z tym żyję już od lat (tylko nie wiedziałem co to jest) bo przecież takie klimaty mam od dawna. I jakoś dawałem radę, to co teraz się zmieni? Czy ta choroba się jakoś nasila, postępuje itd? Będzie coraz gorzej czy "poziom" jest ten sam cały czas.


Z depresji na depresję każda kolejna może być silniejsza i bardziej postępująca/destrukcyjna. Najczęściej leczenie antydepresantami nie pomaga, trzeba ją po prostu przeczekać i wegetować.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1502
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 11 maja 2014, 00:20
Depakiniarz napisał(a):Z depresji na depresję każda kolejna może być silniejsza i bardziej postępująca/destrukcyjna. Najczęściej leczenie antydepresantami nie pomaga, trzeba ją po prostu przeczekać i wegetować.

niestety święte słowa, każda depresja jest dużo silniejsza od poprzedniej, choć człowiek w życiu by nie pomyślał, że może być gorzej. Kilka lat temu na 1 leku czułem się lepiej niż teraz na 3 a więc to gówno może postępować niestety
Mam dziś totalny zjazd, rzygam już tym gównem, wczoraj było naprawdę nieźle. Też żyję z tym gównem dobrych kilkanaście lat. Manii jakichś wielkich nigdy nie miałem, ale stany dysforyczne, mieszane, mega rozdrażnienia, wkurwy i pobudzenie. Raz co prawda straciłem kilka tysięcy na giełdzie nie mając większego o niej pojęcia, no ale każdy może się raz pomylić. Generalnie jestem dość rozważny, tak mi się wydaje. Może doświadczenie już mnie wiele nauczyło a może nie mam aż tak wielkich wahań, że jeszcze jakoś to ogarniam.
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez evil never dies 11 maja 2014, 06:08
No toście mi chłopaki trochę rozjaśnili we łbie. Wypada tylko liczyć że się dr myli. A jak nie, to będzie jak było tylko już z rozpoznaniem :-).
"Z powodu awarii toalety, prosimy klientów aby załatwiali się na własną rękę"

"Lepiej jest nie odezwać się i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości". - Mark Twain
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
263
Dołączył(a)
27 mar 2014, 14:37

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 11 maja 2014, 09:09
Bylem na wizycie oczywiscie zapomniałem wypytać o większość co chciałem zapytałem jedynie o kwete i lamo w kontekscie karby. Powiedziała że miała to na uwadze i że przy tych dawkach jestem pod odpowiednią ochrona. Takich zapewnień nie usłyszałem jak brałem sama kwete i lamo. Tak jakby wierzyła w karbe ale dosc filozofi. Nic mi nie zmieniła. Jedynie jeśli coś się zacznie dziać to zwiększymy karbe bo według niej 900 to jeszcze nie jest dużo. Swoją droga mam zero skutków ubocznych i czuje że ona działa. Zajebista sprawa. Wg lekarki jest bardzo dobrze dobrze w tej chwili i mówiła że widzi mnie po raz pierwszy szczerze uśmiechniętego. Nie wiem o co jej chodziło ale cóż... Dostałem też wskazówki że należy utrwalić ten stan i abym nie robił wielkich zmian w życiu np nie próbował zmieniać pracy albo poznać kobietę w tej chwili może to zaburzyć prosta na której jestem. Chyba chodzi o to by ułożył mi się w głowie ten stan a ja muszę uważać na wszystko i wszystkich. Mam nadzieję że ta karbamazepina to lek na całe zło i że nie pozwoli tej suce zerwać się z łańcucha. Nie myślę o tym co będzie za 2 miesiące że może być źle liczę się z tym nic nie musi się zepsuć. Nie można pisać czarnych scenariuszy. Przybyło sił i wiary...
Ostatnio edytowano 11 maja 2014, 09:16 przez Asmo, łącznie edytowano 1 raz
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez amelia83 11 maja 2014, 09:15
Depakiniarz napisał(a):
evil never dies napisał(a):Tak sobie myślę, że ja z tym żyję już od lat (tylko nie wiedziałem co to jest) bo przecież takie klimaty mam od dawna. I jakoś dawałem radę, to co teraz się zmieni? Czy ta choroba się jakoś nasila, postępuje itd? Będzie coraz gorzej czy "poziom" jest ten sam cały czas.


Z depresji na depresję każda kolejna może być silniejsza i bardziej postępująca/destrukcyjna. Najczęściej leczenie antydepresantami nie pomaga, trzeba ją po prostu przeczekać i wegetować.


witam wszystkich, mam podejdzenie Chadu a to niestety prawda, kiedys miałam dłuższe dołki nawet 3 miesieczne teraz wykaraskam sie po 2 tyg to cieszy ;), wydaje mi sie, że to wynika z lepiej dobranych leków i , że mam prace na której mi zależy, więc nie pozwalam sobie na dłuższe wegetacje i wsparcie bliskich :105:
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 11 maja 2014, 10:09
Nie potwierdzam, ze każda kolejna depresja jest cięższa. Po tych mega ciężkich bywały umiarkowane i krótsze.
Obecna jest destrukcyjna bo ciężka na początku i trwa już ponad rok.
Może, gdybym od początku brał sprawdzony Wellbutrin byłoby już dawno ok. (brałem go także w remisjach i było spoko). Niestety zostałem skatowany pierwsze miesiące sertrą, esci, olanza i mirtą. To chyba po ich odstawieniu miałem jesienią bezsenność po przejściu na Wellbutrin, bo teraz po 100 dniach bez leków, po zarzuceniu od razu 300mg śpię jak niemowlę.

Intel spodobało mi się to zdanie o starości.

Depakiniarz, jeśli to głównie długi sprowadzają na Ciebie myśli S. to na na Twoim miejscu (o ile czujesz sie na silach) prysnąłbym na zachód na zmywak i się z nimi rozprawił, bo w tuskolandzie to zapomnij.

Wolfx-owi nie ma co zazdrościć, każdy wiek jest zły na zachorowanie. Ale z tego co czytam, to męczy Wolfxa obecnie bardziej świadomość choroby i obawa przed nawrotem - marzę o takiej sytuacji.

One-half :shock: jadleś latami lit, walproinian bez diagnozy? Prawdopodobieństwo odziedziczenia chad to chyba 10%.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1897
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do