CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez macieywwa 04 maja 2014, 14:45
INTEL 1 napisał(a):
Weiss napisał(a):Robercie, przyczyna jest zastoj krwi w placie czolowym - ktory przy naszej chorobie jest decydujacy w pracy mozgu. Krew ktora nie krazy w ten rejon, nie podaje tlenu i zaczyna sie jazda.

Tylko że mnie zawsze boli potylica. Aż mi się na wymioty zbiera

Znam ten ból z tyłu głowy, średnio raz na dwa tygodnie jak mnie jebnie taki ból to tylko dwa Ibuprofeny zjedzone na raz potrafią załagodzić objawy. Oprócz zbierania na wymioty mam dodatkowo totalny jadłowstret .
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Weiss 04 maja 2014, 14:56
INTEL 1 napisał(a):
Weiss napisał(a):Robercie, przyczyna jest zastoj krwi w placie czolowym - ktory przy naszej chorobie jest decydujacy w pracy mozgu. Krew ktora nie krazy w ten rejon, nie podaje tlenu i zaczyna sie jazda.

Tylko że mnie zawsze boli potylica. Aż mi się na wymioty zbiera


bole moga byc potyliczne, czolowe, skroniowe, nos moze nawet bolec, oczodoly - rybka, bo to nie ma nic wspolnego z przewodnictwem krwi w samej glowie. Jak pochylasz glowe, to napinaja sie miesnie karku zeby ta glowe trzymac. Napiete miesnie zwezaja naczynia wlosowate, ktore sa odpowiedzialne za Transport - krew zalega w placie czolowym, bo nie ma nastepnej zeby ja "wypchnela" i dupa blada.
Jak robisz cos z opuszona glowa, to co chwile porkrec sobie barkami w przod i w tyl, rozluznij miesnie karku, nawet jak glowy nie podniesiesz, to one sie poluznia i bedzie spoko.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
09 sty 2014, 00:59
Lokalizacja
PL

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 04 maja 2014, 14:57
marwil napisał(a):Jeśli oceniać stan po pozycji ciała od lezenia po podskakiwanie.
To jeśli jest lezenie, klęczenie.. To klęczę raz na jednym, raz na dwóch kolanach, czasem kucnę.

-- 04 maja 2014, 13:43 --

Intel- potylica boli podobno od nadcisnienia.


Mam stałe nadciśnienie. Od lat. Mogę się nawet zakładać w ciemno o wynik pomiaru. 150 / 100 . Zawsze. Z tym, że nie jest to chyba wartośc, ktora mogłaby powodować stałe bóle głowy...

-- 04 maja 2014, 14:58 --

Weiss napisał(a):
INTEL 1 napisał(a):
Weiss napisał(a):Robercie, przyczyna jest zastoj krwi w placie czolowym - ktory przy naszej chorobie jest decydujacy w pracy mozgu. Krew ktora nie krazy w ten rejon, nie podaje tlenu i zaczyna sie jazda.

Tylko że mnie zawsze boli potylica. Aż mi się na wymioty zbiera


bole moga byc potyliczne, czolowe, skroniowe, nos moze nawet bolec, oczodoly - rybka, bo to nie ma nic wspolnego z przewodnictwem krwi w samej glowie. Jak pochylasz glowe, to napinaja sie miesnie karku zeby ta glowe trzymac. Napiete miesnie zwezaja naczynia wlosowate, ktore sa odpowiedzialne za Transport - krew zalega w placie czolowym, bo nie ma nastepnej zeby ja "wypchnela" i dupa blada.
Jak robisz cos z opuszona glowa, to co chwile porkrec sobie barkami w przod i w tyl, rozluznij miesnie karku, nawet jak glowy nie podniesiesz, to one sie poluznia i bedzie spoko.


I to jest chyba to.
Zwężenie naczyń. Benzo, ktore rozluźnia mięśnie likwiduje lub bardzo zmniejsza ten ból....
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Marian_Paździoch 04 maja 2014, 16:38
Asmo, kiedyś z 50mg paro do zera zszedłem w półtorej tygodnia i było to całkowicie bezbolesne. Teraz schodziłem z 30.
Marian_Paździoch
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez maargooo 04 maja 2014, 17:04
Witajcie ;) Nareszcie nadrobiłam te kilka długich stron postów... Widzę, że się dzieje u co niektórych...
U mnie względny spokój- w ciągu ostatniego miesiąca miałam 3 delikatne i raptem 1-2 dniowe epizody hipomanii, które nie poskutkowały niczym negatywnym.
Depresją też jak na razie nie odpłacam, więc jest OK. Coraz bardziej spina mnie jednak fakt, że moja praca dyplomowa 2 miesiące temu stanęła w miejscu, a ja nawet w ciągu tych wolnych dni nie napisałam nawet 1 zdania. Zostało mi trochę ponad 2 tygodnie, by napisać ją całą, a biorąc pod uwagę powrót do pracy od jutra- czarno to widzę :shock: Codzienna praca z dzieciakami "wyciska ze mnie" całą energię na tyle mocno, że nie mam siły zjeść jak wracam do domu... No, ale nie będę się Wam tu użalać, nie w tym rzecz. Po prostu ogólnie czuję się całkiem przyzwoicie, tylko ten biegnący zbyt szybko czas mnie dobija... Nie wiem jak sobie poradzę, zobaczymy...

Tradycyjnie trzymam kciuki za Wszystkich bardziej i mniej cierpiących!
Choroba psychiczna~kiedy widzi się, czuje a czasem nawet robi więcej niż można znieść...

Inni nie mają Twojej tęczówki, nie widzą wad wyimaginowanych siłą Twojej psychiki!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
15 paź 2012, 09:35

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Marian_Paździoch 04 maja 2014, 17:19
maargooo, witaj. Trzymam kciuki za efekty Twojej pracy. Cieszę się, że czujesz się stabilnie ;)
Marian_Paździoch
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Wolfx 04 maja 2014, 19:25
Jak to jest z tymi stabilizatorami,sprawdzają się w ogule,są w stanie utrzymać człowieka żeby przetrwał depresję bez leżenia i wycia w łóżku?Czy jak deprecha przyjdzie to kilka miesięcy pozamiatane.
Wolfx
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez devnull 04 maja 2014, 19:32
Wolfx napisał(a):Jak to jest z tymi stabilizatorami,sprawdzają się w ogule,są w stanie utrzymać człowieka żeby przetrwał depresję bez leżenia i wycia w łóżku?Czy jak deprecha przyjdzie to kilka miesięcy pozamiatane.


z historii jakie tu przeczytałem to jak przychodzi "gówno" to nie ma sposobu...
niektórzy z braku laku dorzucają wtedy benzo, inni dorzucają alko inni jeszcze dragi,
różnie jest.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez macieywwa 04 maja 2014, 19:37
Wolfx, Jak przyjdzie faza depresii to zadne leki Cie z niej nie wyprostują do pionu, jedynie złagodzą najdotkliwsze skutki owej depry, w moim przypadku złagodziły ogromna chec strzelenia samobuja nic poza tym mi nie pomogły. Zdychalem 8 miesiecy na podobno bardzo dobrym zestawie leków co powinny umarłego podniesc.
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez trust_me 04 maja 2014, 20:18
dzięki za wszystkie rady i opinie.
nie daje rady, jeszcze przed chwilą się dowiedzialam że jutro mam zaliczenie z czegoś na czym mnie nie było i jest jeszcze gorzej.
stres mnie wykończy, mówię wam.
~lamitrin 100 ~neurotop 600 ~zolafren 15 ~fevarin 50 ~relanium 5)
(~ketrel 350 ~sulpiryd 50 ~absenor 600 ~valdoxan 25 ~tianesal 62,5 ~wellbutrin 150 ~remirta 30 (~cloranxen 10)
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
12 paź 2013, 14:20

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 04 maja 2014, 20:20
Dzisiaj w miare produktywnie spędziłem dzień. Pojechałem do ZOO i Złotych Tarasów. Wziąłem dzisiaj przez pomyłkę jedną dawkę więcej czyli 75mg wenli. Trochę gorzej się czułem. Chodziłem trochę jak obłąkany, ale na szczęście nie miałem chęci dołączyć do towarzystwa lwów czy tygrysów.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez trust_me 04 maja 2014, 20:34
_Jack_ napisał(a):Dzisiaj w miare produktywnie spędziłem dzień. Pojechałem do ZOO i Złotych Tarasów. Wziąłem dzisiaj przez pomyłkę jedną dawkę więcej czyli 75mg wenli. Trochę gorzej się czułem. Chodziłem trochę jak obłąkany, ale na szczęście nie miałem chęci dołączyć do towarzystwa lwów czy tygrysów.


zoo! jutro zamiast szkoły odwiedzę zoo! mam szkołę dwa kroki od słynnych miśków.
~lamitrin 100 ~neurotop 600 ~zolafren 15 ~fevarin 50 ~relanium 5)
(~ketrel 350 ~sulpiryd 50 ~absenor 600 ~valdoxan 25 ~tianesal 62,5 ~wellbutrin 150 ~remirta 30 (~cloranxen 10)
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
12 paź 2013, 14:20

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Wolfx 04 maja 2014, 20:48
macieywwa napisał(a):Wolfx, Jak przyjdzie faza depresii to zadne leki Cie z niej nie wyprostują do pionu, jedynie złagodzą najdotkliwsze skutki owej depry, w moim przypadku złagodziły ogromna chec strzelenia samobuja nic poza tym mi nie pomogły. Zdychalem 8 miesiecy na podobno bardzo dobrym zestawie leków co powinny umarłego podniesc.

Toś mnie pocieszył,to po co wpierdzielać ten Lit i inne świństwa,a bezno hm legalne narkotyki.Mam już swoje lata ale trawi nie paliłem nigdy w życiu.Ku..wa żyć się odechciewa,ja jestem4 miesiące po mani ale ledwo zipię niby można to nazwać remisją ,ale świadomość choroby przytłacza nie ma chęci do niczego.Diagnozę postawili w listopadzie tak że jestem ńowy w tej chorobie
Wolfx
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 04 maja 2014, 23:02
Ja mysle ze leki mimo wszystko troche lagodza. Ja w depresji najglebszej chodzilem do pracy. Funkcjonowalem jak wrak czlowieka ale pracowalem, ale to tez osobnicza cecha bo twardy ze mnie skurwysyn. Koncowka stycznia i luty bylo u mnie na fali ale lekarz wykluczyl hipomanie wiec moze dzieki braniu lekow nie bylo pelnych objawow? A te sub depresje? Moze dzieki leka to nie sa pelno objawowe depresje? Czasem lubie pofilozofowac. Jednak co racja to racja jak ma cos byc grubszego tak jak ja wpadlem w manie dysforyczna to nie ma huja we wsi i tak bedzie. Ja mysle ze mi cos leki daja. Jakby nie dawaly to pewnie zwariowalbym bardziej niz do tej pory i juz dawno poszedl na 11 pietro. Wolfx ja nie jestem psychologiem choc czasem mam zapedy, ale ja to mysle ze nie powinienes sie tak negatywnie nastrajac i jesli sie dobrze sie czujesz teraz jesli chodzi o brak objawow to korzystaj i chwilo trwaj wiecznie:)

-- 04 maja 2014, 23:09 --

Ja wlasnie leze rozje.... przyjelem setke kwety wiec zaraz sie znajde po drugiej stronie. Gardlo boli, ucho tez, zatoki do kompletu, bole miesni i oslabienie. A rano do roboty. Pomyslicie sobie a co to kogo obchodzi? Chodzi o to ze jak sie troszke przezylo z ta wredna choroba to czesto okazuje sie ze taki problem to nie problem.... i ze mniej cie rusza.
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21 i 21 gości

Przeskocz do