CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez macieywwa 03 maja 2014, 15:59
Wolfx, ode mnie tez nie powieje optymizmem. Po blisko 4 latach w miarę stabilnych z jedna hipomania w tle, jak poleciałem w dół we wrześniu ubiegłego roku tak przez 8 miesiecy leżałem, gniłem, wegetowałem i sam nie wiem jak to nazwać. Pomimo leków i pobytu w szpitalu, do dzisiaj jeszcze nie doszedłem do siebie.
Nadal zdycham, jest lepiej z pozycji lezącej podniosłem sie do pozycji klęczącej ...
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Wolfx 03 maja 2014, 16:18
Ja 11 stycznia wyszedłem ze szpitala tam postawiono mi diagnozę Chad,ze szpitala wyszedłem z nastrojem depresyjnym bo diagnoza mnie dobiła łykam Lit każdy dzień jest taki sam wkurw,czasem płacz,czasem gadam k...wa to nie jest prawda,czuję się jak zawieszony w powietrzu czekam co się stanie,nie dziwię sie że jest tyle samobójstw w tej chorobie.Człowieka szlag trafia jak dochodzi do niego ile stracił.
Wolfx
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 03 maja 2014, 16:31
Nie chcę się mądrzyć, ale moim zdaniem sam Lit to trochę kiepsko...
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Wolfx 03 maja 2014, 16:50
Lit dali mi po wyjściu ze szpitala 19 maja idę do babki psychiatry co będzie dalej nie wiem,co przepisze
Wolfx
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 03 maja 2014, 19:47
Daj znaki po wizycie.
Z doświadczenia wiem ( i nie tylko ja) że wielu psychiatrów tak naprawdę nie ma pojęcia o nowych, skuteczniejszych wytycznych w temacie leczenia CHAD.
Masz tu kilka linków
http://www.afektywni.pl/upload/file/artykul_08.pdf
http://www.psychiatria.med.pl/darmowy_p ... ks_art=219
http://fpn.ipin.edu.pl/aktualne/2011/3/artykul%2003.pdf

Doedukuj się. Nie zaszkodzi.

Strasznie mnie pozamiatało. Derealizacja na maksa. Szlag trafił mi telefon i próbowałem go naprawić. Siedziałem z mocno pochyloną glową do przodu przez ponad godzinę. Nie pierwszy raz zauważam dziwną reakcję. Pochylam głowę przez dłuższą chwilę na przykład ustawiając coś w MP3 czy też pisząc długiego sms-a. Następnie podnoszę głowę do normalnej pozycji a świat jest już jakiś odmieniony. Zderealizowany. Mam zawroty głowy i jestem oszołomiony. Dziwne.
Może to zbieg okoliczności?
Macie jakieś pomysly?
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez macieywwa 03 maja 2014, 20:01
INTEL 1, ustawiasz mp3, piszesz długiego smsa wówczas jestes pochłonięty owa czynnością i nie myslisz o tej kurewskiej derealizacji.
Jak tylko kończysz czynność nad którą jesteś przez chwile pochłonięty, mozg odpuszcza zainteresowanie i wraca do normalnego funkcjonowania w naszym przypadku/marnego/ i wówczas zaczynasz zauważać dereal.
jakos tak mi to tłumaczył psych :D
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 03 maja 2014, 20:11
Bardzo ciekawa interpretacja.
Moja hipochondria podpowiada mi jednak inne rozwiązania wynikające z jakichś anomalii w kręgoslupie szyjnym. Że niby w trakcie dłuższego pochylania zaciskają się naczynia doprowadzające krew do mózgu i stąd te objawy...W każdym bądź razie derealizacja "po" jest znacznie większa niż "przed"
Wysiłek fizyczny też powoduje mocniejszą derealizację. Na przykład bieganie nasila objawy jak cholera.
Ale i tak nie zamierzam szukać przyczyny. Nie mam zdrowia do lekarzy. Prościej będzie unikać pochylania głowy i wysiłku :D
No chyba że trafię do Housea do Szpitala Klinicznego Princeton-Plainsboro. Wtedy rzecz cała zostanie wyjaśniona.
No chyba że zadowolę się "leśną górą".
Ale tak na poważnie
Rozpierdoli.o mnie straszecznie. Cóż mam zrobić?
Właśnie pierwsza puszka browara zasyczała. Będzie zaraz znośniej
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez macieywwa 03 maja 2014, 20:25
INTEL 1, Nie doczytałem o tym pochylaniu glowy.
Dlugotrwałe pochylenie glowy i wysilek fizyczny wiaze sie z większym napływem krwi do mózgu, moze o to chodzi.
Na zdrowie,
ja dzisiaj nie moge łykać, O 23 musze byc na Okeciu odebrać znajomego ...
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Wolfx 03 maja 2014, 20:33
INTEL 1 dam znać co i jak to będzie moja 2 wizyta u tej pani Chad to też dla mnie nowość tak że ch..j mnie strzela i rozpaczliwie szukam informacji.Tak poza ty mieszkamy niedaleko od siebie.
Wolfx
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 03 maja 2014, 20:35
Mianowicie?
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 03 maja 2014, 21:17
Wolfx widzę, że jesteś trochę zdesperowany i zdumiony chorobą. Ale wiesz co, popatrz na nasze pyski - "z tym da się żyć" hahaha. "Żyć":)
Mnie tam już wszystko jedno, pies jebał chorobę i to życie. Niech się toczy jakoś. Co ma być i tak będzie i nie mam na to wpływu. Na awarie mam clony i xanax w szafce by je przeczekać a po ulewie zawsze na parę chwil się słonko pokazuje i tak się żyje od słonka do słonka. Przyzwyczaisz się to i głowa będzie spokojniejsza. Ja długo brałem 1 stabilizator, było mało to dostałem 2 i to też było mało i dostałem 3 i na razie się turla. A jak 3 to mało? To ja wtedy nie wiem aczkolwiek nawet nie myślę o tym i mnie to nie obchodzi. Nie myślę o tym że jakaś depresja może nadejść i tak dalej bo bym chyba zwariował bardziej niż zwariowałem do tej pory. To też takie depresyjne myślenie i czarno widzenie. Wiem, że czasem ciężko tak przestać myśleć bo jak się czujemy tak myślimy. Ale ja jakoś na siłę wpoiłem sobie w banię że dlaczego ma coś nie wyjść? Dlaczego ma być źle? Że to, że myślę że będzie źle to tylko depresyjne myślenie i poprostu głowa mnie oszukuje i że wcale nie musi być źle bo nie raz sobie udowodniłem, że coś wyszło, coś się udało i że to tylko depresyjne myślenie. To tak jak dziecko boi się zejść do ciemnej piwnicy bo coś. To tylko wyobraźnia, tam nic nie ma... I takie inne tam bzdury hehe. Nie ważne jak ważne by sobie czasem coś uporządkować i się przekonać. Nie wszystko jesteśmy wstanie zmienić bo neuronów w mózgu nie oszukasz, ale to co się da zmienić warto próbować a każda metoda dobra jest.
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Wolfx 03 maja 2014, 21:41
Wiesz Asmo jak tu nie być zdumionym jak 42 lata było Ok żadnych psychologów nic,a tu nagle j...b taka choroba
tak jak gadam miałem 1 depresję zaraz po niej manię i szpital,wyszedłem i trzęsę się co dalej łykam Lit 3 miesiące od wyjścia ze szpitala kiepska forma i strach co dalej.Pierwszy epizod i życie się dalej posypie,pani psychiatra dziwiła się że po wyjściu ze szpitala dostałem zdolność do pracy,dał mi ją poprzedni psychiatra facet.
Tak po zatym Asmo gratuluję dobrego nastroju.
Wolfx
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez lucy1979 03 maja 2014, 21:56
Asmo napisał(a):Wg mojej lekarki nawet jesli ktos dostal raz (hipo)mani po antydepach to juz jest chad.
Oczywiscie mowie o zdiagnozowanym stanie przez lekarza a nie ze ktos sie naczytal i ma hipo samozwanc

-- 03 maja 2014, 11:25 --

Chyba zle skleilem zdanie. Chodzi o to ze wg mojej lekarki jesli ktos nigdy nie mial (hipo)mani a wywolaly ja antydepy i nawet tylko raz to tzn ze jest chadowcem. Czyli bez roznicy czy samoistna czy jedynie wystepuje przez indukcje - to i tak chad.


A co to może być za choroba jeśli po antydepresantach ma się bardzo podniesiony nastrój, nie można spać a do tego urojenia.
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Marian_Paździoch 03 maja 2014, 22:22
lucy1979, moim zdaniem powinnaś w miarę możliwości jak najszybciej z tym pytaniem udać się do lekarza. Mało kto przypisuje sobie urojenia. Często taka autodiagnoza urojeń może wynikać z nerwicy natręctw. Ale nie mnie to oceniać, warto byłoby zasięgnąć specjalistycznej pomocy.

INTEL 1, wielkie dzięki za te linki. Jeśli mogę sam się zdiagnozować, jestem obecnie w stanie mieszanym depresyjnym. Dołek + pobudzenie psychoruchowe i mega rozdrażnienie. Obecne leki: kwetiapina 400, lamotrygina 200 i paroksetyna 20. Z paroksetyny schodzę, ale kweta i lamo nie wystarczą, tak czuję (dokucza mi też niepokój). Wiem, że nie jesteście lekarzami, ale chciałbym mieć coś do powiedzenia w trakcie poniedziałkowej wizyty u lekarza, mieć jakieś sugestie co do leków etc etc. W związku z tym mam takie pytanie: dodanie jakiego leku do kwetiapiny i lamotryginy może dać pozytywny efekt w epizodzie mieszanym depresyjnym? Jakieś sugestie, pomysły, doświadczenia? Osobiście myślę o gabapentynie.
Marian_Paździoch
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do