CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez psychidae 24 kwi 2014, 17:16
barbieturan napisał(a):psychidae, Wcześniej dostałam też ketilept. Wcześniej tego nie brałam, ostatnio wzięłam "na spróbowanie" 25mg. Na noc. Nie pamietam kiedy zasnęłam tak mnie zluzowało a rano czułam sir połamana :s


ja właśnie na ssri byłam połamana, musiało trochę czasu minąć zanim skutki uboczne minęły
psychidae
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez barbieturan 24 kwi 2014, 17:21
psychidae, Ja jestem na ssri już pare dobrych lat i chyba przyzwyczaiłam sie do tego porannego połamania.
Ale jak widać na każdego działa inaczej. Ja to w ogole mam słabą głowę. Promazyna 50mg mnie zwalala z nóg z początku :D
Jestem pod nieustannym gradem niepokojów. Czego chcę teraz, tego już nie chcę za chwilę. Gdy wszedłem już po schodach na górę, nie wiem jeszcze, w jakim będę nastroju, gdy wejdę do mieszkania. Muszę nagromadzić w sobie niepewności, zanim staną się one jakąś małą pewnością.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1268
Dołączył(a)
15 wrz 2013, 08:35

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez psychidae 24 kwi 2014, 18:05
ja jestem już 3 lata na ssri - już się przyzwyczaiłam do nich :-P
psychidae
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 24 kwi 2014, 19:05
Macieywawa

Choćbym się osrał i nie wiem co robił to jestem kim jestem inny nie będę...
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez macieywwa 24 kwi 2014, 19:12
Asmo napisał(a):Macieywawa

Choćbym się osrał i nie wiem co robił to jestem kim jestem inny nie będę...

Jak kazdy z nas :D ...jednak nie kumam tego przekazu od Ciebie :bezradny:
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 24 kwi 2014, 19:15
Tzn że jestem chory i nie mogę tego zmienić więc jestem kim jestem inny nie będę.

Nikt z nas wszystkich tutaj nie chciałby na cokolwiek być chorym to oczywiste.

Szans na wyzdrowienie nie ma więc jestem kim jestem inny nie będę.
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez trust_me 24 kwi 2014, 19:27
właśnie czym jest właściwie chad? moja lekarka ostatnio zaczęła mi mówić, że nie tak patrzę na życie i leki mi nie pomogą, ale antydepresant i tak zwiększyła. zastanawiam się, może rzeczywiście nie chcę wyzdrowieć...
ba, bardzo chcę... tylko jak?
~lamitrin 100 ~neurotop 600 ~zolafren 15 ~fevarin 50 ~relanium 5)
(~ketrel 350 ~sulpiryd 50 ~absenor 600 ~valdoxan 25 ~tianesal 62,5 ~wellbutrin 150 ~remirta 30 (~cloranxen 10)
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
12 paź 2013, 14:20

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez macieywwa 24 kwi 2014, 19:28
Asmo, Ja tez mam chad, uwierz ciezko mi takze pogodzic sie z ograniczeniami jakie niesie ze soba te kurestwo, tym bardziej ze mam prawie cztery dychy na karku i moje zycie nie zapowiada sie nawet w polowie na takie fajne jak było przed choroba.
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 24 kwi 2014, 19:28
Mi już chyba psychotropy zryły mózg i dopiero zaczynam się robić nienormalny.
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez barbieturan 24 kwi 2014, 21:01
lekarka kazała mi odstawiać ssri i brać tylko depakine. A ja nie chcę i chyba bede musiała zignorować jej zalecenie. Przeciez jak odstawie przeciwlękowe i bede na samym kwasie jechać to przestanę juz w ogole z domu wychodzić przez lęki. Nawet psychiatra przeciwko mnie, do /cenzura/.
Jestem pod nieustannym gradem niepokojów. Czego chcę teraz, tego już nie chcę za chwilę. Gdy wszedłem już po schodach na górę, nie wiem jeszcze, w jakim będę nastroju, gdy wejdę do mieszkania. Muszę nagromadzić w sobie niepewności, zanim staną się one jakąś małą pewnością.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1268
Dołączył(a)
15 wrz 2013, 08:35

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 25 kwi 2014, 23:23
Ale mam zmiany nastrojów. Wczoraj cały dzień lepiej, dzisiaj rano byłem tak zwarzywiony ,że nie chciałem iść na rehabilitacje a teraz znowu poprawa. Nie jest to oczywiście stan mieszany ,bo jestem bliskim krewnym Chadu (depresja nawracająca). Ostatnio jakiś typ się powiesił w moim mieście. Wczoraj na ćwiczeniach widziałem jak ludzie i rehabilitantki o nim plotkowały.Żółte papiery,świr, genetyczne, bo ojciec się powiesił. Już nawet nic się nie odzywałem tylko słuchałem z zaciekawieniem hehe. Oddział rehabilitacji w szpitalu to największa wylęgarnia plot. Duża sala, 4 łóżka, 4 rehabilitantki które ćwiczą pacjentów dochodzących a oni znoszą wszystkie pogłoski z rewiru. A tak poza tym to dzisiaj podniosła mi ciśnienie kosiarka. Odejdzie do lamusa ,bo jest 12 letnia i ciągle się pierdoli. Ciężko ją odpalić i ciągle gaśnie przy koszeniu. Jutro pewnie będę musiał kupić nową 5KM spalinówka przeznaczę na nią ok tysiaka ale będzie sprzęt jak się patrzy.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 26 kwi 2014, 01:18
No i mnie zostawila. Mimo wszystkich swoich zapewnien sprzed kilku dni az szkoda sie wywodzic. Na pytanie dlaczego uslyszalem ze przezemnie sie doluje i ze wstaje rano to nie wie w jakim nastroju bedzie i co bedzie dzieki mnie przezywac. Przeciez z gory powiedzialem co moze sie dziac. Hipokrytka. A wszystko przez ta jebana chorobe a swiadomosc tego sprzyja eskalacji choroby. Co dalej? Trzeba jesc piguly i czekac na lepsze dni i miec psychiczna energie kogos poznac i sprobowac ukladac zycie again. W tym roku cwiara mi stuknie wiec nie jest tak zle, pewnie zdaze (chyba). Wsumie tak patrzac z boku to nie wiem czy sie dziwie. Trzeba miec sporo energi i madrosci zyciowej by to jakos obejmowac. Ja tego nie chcialem. Myslalem ze mimo tego calego syfu bede szczesliwy i ze to przykryje ta ciemna strone (choroby). Mamy prawo!!!!! - byc szczesliwym. Mamy prawo, do milosci. Mamy prawo zyc jak bysmy chcieli. Mamy prawo... Czuje sie teraz jak odrzutek. Ale czemu mam sie dziwic? Wkoncu jestem nie normalny. Jak znam siebie teraz bede chodzil po ulicy wkurwiony na caly swiat mowiac ze ludzie sa smieszni a caly swiat to smietnik. Nie, nie dostane depresji - tak czuje. Tylko bede chodzil jak zbuntowane dziecko atomowej rewolucji. Czy mam jej za zle? Nie. Kazdy jest dyspozytorem wlasnych torow i musze to uszanowac i chocbym sie osral to miala prawo zadecydowac o swoim zyciu. Ze mna bykoby nie latwe. Przynajmniej przez jakis jeszcze dluzszy czas... Nawet sie nie poplakalem. Moze to przyzwyczajenie do prxyjmowania na klate tak wielu fars? A moze leki cos splycaja? Nie wiem. Zylem zanim ja poznalem to bede zyl i teraz. Zebym cos zrobil... ublizyl, zdradzil, udezyl... ale powodem byla choroba i jej objawy. Cos czego sie /cenzura/ nie da zmienic i czego bym nie chcial miec. Cwiartuch jestem dopiero wiec zyje mysla ze sporo przedemna. Gdzies ta doza optymizmu jest - moze te leki faktycznie cos daja? I ktos nad nami"czuwa"? Napewno moje zycie stanie sie pustsze. Wyzbylem sie juz dawno wszystkich przyjaciol bo albo nie akceptowali mnie albo ja mialem problem z utrzymywaniem dlugo falowych relacji. Jakbym wzial wyciag z telefonu z ostatnich trzech lat to bylyby polaczenia z matka czasem bratem i zadko z zakladem pracy. I okresowo z jakas panna. To przykre. Teraz mialem okazje wyjsc na spacer, do kina, kupic komus kwiaty czy zjesc obiad w restauracji. A teraz bede krazyl dom - praca - dom - gabinet psychiatryczny - dom. Nawet nie jestem tym przerazony bo to cos co znam. Choc nie musi tak byc i bede sie bardzo mocno staral. Nie bede tu pisal jakis tekstow wynioslych godnych zrywu narodowego bo wszyscy wiedza jak jest zyc z ta dziw.ka chadowska na bani.
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Chada 26 kwi 2014, 01:25
Czy macie przy Chad takie jakby napędzenie przy czytaniu że wszystko leci szybciej a się nie nadąża z rozumowaniem tekstu,napięcie karku bezustające,cały czas stan jakby napięcia,wrażenie że się wychodzi z ciała przy ciągłym lęku?Ogólnie przy tym dużo objawów depresyjnych łagodzące tym co poniżej. W karcie z kliniki wpisany stan mieszany ale ja i moja lekarka nie bardzo wierzymy w to.Choć depakina lekko hamuję ten napęd...

Lamotrygina 150mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
26 kwi 2014, 00:20

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Weiss 26 kwi 2014, 09:06
Asmo pewnie, ze mamy prawo byc szczesliwi ale nasi partnerzy musza miec "twarde dupy" i musze powiedziec, ze jakbym wiedziala o maszej chorobie tyle co wiem i byla mloda dziewczyna, ktora jest na etapie ukladania sobie przyszlosci, to chyba tez bym uciekla gdzie pieprz rosnie.... zycie ma sie jedno i nie wiadomo co nam jeszcze Partner z chad przyniesie.

Chada, ja od wtorku jestem w takim stanie. Zjezdzam rowno w depresje, z jednoczesnym wkurwem dysforycznym :roll: Nie moge sie na niczym skoncentrowac, nic nie rozumiem a mysli przelatuja mi po wszystkim plytko po powierzchni jak po lodzie, telepie mnie od srodka, miesnie karku mam tak spiete, ze w nocy budze sie bo mnie normalnie az piecze .... lekow nie mam jeszcze ale rece trzesa mi sie, ze utrzymac nic nie moge. Najmniejsza duperela wyprowadza mnie z rownowagi a jednoczesnie nie mam sily na nic.
Dzwonilam do mojej Psycho, kazala mi zwiekszyc Topamax na 200 mg, na noc Mydocalm forte (na mnie dobrze dziala rozluzniajaco) i Oxazepam doraznie. Jak do piatku mi sie nie poprawi, to dolozy mi drugi stabilizator - Lamo chyba, bo cos za krotko ten dobry czas byl ostatnio.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
09 sty 2014, 00:59
Lokalizacja
PL

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do