CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Weiss 27 mar 2014, 19:36
magic napisał(a):asmo ,weis prywatnie sie leczycie to rozumiem pracujecie i macie na to??


ja nie musze, "bo mam od tego ludzi" - jak to ze smiechem mowi moj M ;)

S jak... wlasnie to tez by mnie ciekawilo, tylko czy cierpliwosci nam starczy. Ja to ogolnie tak bardzo zaluje, ze przestalam ten dziurawiec brac :roll: te ostatnie 4 lata bylam kompletnie bez antydepresantow. Mialam oczywiscie gorsze miesiace ale raczej subdepresji a nie depresji... dla mnie jedyne co jest do tylka w takiej dlugotrwalej "terapi", bo dziurawiec zeby byl efekt trzeba brac caly czas jest to, ze 2 razy dosc mocno wybilo mnie w gore kiedy M nie byl na miejscu. A ja w hipo "zaharowuje sie na smierc" a przypominanie i "sprawdzanie" przez telefon nic nie daje, bo albo nalgam ze juz skonczylam cos robic albo powiem ze koncze ale wydaje mi sie ze dopiero dzwonil a minelo 2 godziny :roll:
To wszystko dziala jak mam hipo a M jest w domu, bo wteczas on pilnuje mojego odpoczynku a jak jestem spokojna to sprezyna sie nie nakreca i jest git. Dlatego teraz weszlam na stabilizator i jak on zacznie dzialac dobrze, to zrobie nastepne podejscie z dziurawcem. Boje sie tylko, ze znowu bedzie jak pare lat temu ze zaczne czuc wstret do wszystkich tabletek jakie zobacze i przelknac nic nie bede mogla i stabilizator pojdzie sie walic.
To wszystko przez ten moj zoladek sie dzieje :roll: jak tylko mam za duzo jakiejs jednolitej chemi przez dluzszy czas, to mam odruch wyjebki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
09 sty 2014, 00:59
Lokalizacja
PL

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez S jak... 27 mar 2014, 20:06
Ano sama jestem ciekawa jak przeżyję doły tylko na tym co mam. Może tylko skończy się na tym stanie jaki jest aktualny? Pożyję zobaczę. Teraz dość nieudolnie pływam po wzburzonym morzu.

-- 27 mar 2014, 19:08 --

Marwil bez chemii długo nie pociągniesz. Może warto posłuchać ordynatora. Jak widzisz ja własnie jestem na minimalnej dawce stabilizatora.
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez coma 27 mar 2014, 20:11
kolejna próba podważenia diagnozy spełzła na niczym, rozmawiam, przekonuję, a doktorek po prostu od tak rozwala mnie swoimi argumentami :hide: mam ChAD i już :bezradny: czy Wam też było tak trudno pogodzić się z tą diagnozą?
PEACE & LOVE
Avatar użytkownika
Offline
Posty
346
Dołączył(a)
23 gru 2013, 20:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 27 mar 2014, 20:18
HALT - jesteśmy skazani na depresję. Pytanie zasadnicze. Jak wyżyć. Jak się uchronić. Jak przetrwać.
Maniuszka to nie nagroda, o nie nie. Hipo owszem- jest wytchnieniem.
Mimo tej całej NAUKI, jesteśmy bezsilni. Tylko czas. Tak czas - pozwala na dojście do jakiejkolwiek normy. Nie dziurawce, nie perseny, nie melisy, nie Omegi3, nie teorie o śledziach i psychologiczne dyrdymały.
Magic jest w dupie. S jak.. ku niej podąża. Ja wystawiwszy głowę z odbytu powiem tak: nic nikomu to nie da. Niech każdy szuka własej drogi przetrwania.
Smutna prawda: nigdy nie będzie dobrze.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1892
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 27 mar 2014, 21:56
marwil napisał(a):Smutna prawda: nigdy nie będzie dobrze.


I z tym się trzeba niestety pogodzić. Innego wyjścia nie ma. U mnie jest albo "źle" albo "bardzo źle". Z hipomaniakalnymi pauzami.
I nie przesadzam. Jak jest "tylko źle" to potrafię sprawiać wrażenie ( w realu i na forum) że jest zaajebiście i nic mi nie dolega. Ale to tylko gra, aktorstwo dopracowane do perfekcji... Po cóż obciążać tym gównem otoczenie
Z tym ,że po latach to "źle" nie jest już takie straszne jak kiedyś. Zdrowego człowieka taki pułap "źle" doprowadził by na dzień dobry do psychiatryka. Ja już przywykłem i Wy zapewne także. I mogę sobie pozwolić nawet na żarty, ironię a zwłaszcza autoironię. "Kiedy będzie wreszcie dobrze? - już było" I to trzeba przełknąć, przetrawić i wysrać......

Dziś przyszła nowa klawiatura do laptopa. Oryginalną zajechałem setkami tysięcy kliknięć w czasie pisania ksiązki :D
Niektóre klawisze nie działają za każdym razem i każde zdanie musze po wielokroć poprawiać co doprowadza mnie do pasji ( niestety nie do hipomanii-wtedy bym Wam ten sposób "sprzedał" :D )
Tak więc jutro moja cierpliwość zostanie wystawiona na wielką próbę ( dziś już piłem i palce mam toporne :D ) w trakcie wymieniania owej klawiatury. W moim przypadku 99% takich napraw kończy się całkowitą destrukcją na ścianie naprawianych przeze mnie przedmiotów. Tak więc jeśli nie będę pisał - znaczy że nie mam na czym :D
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 28 mar 2014, 01:38
INTEL 1, Zawsze możesz podłączyć zwykłą klawiaturę, dziś w kerfurze widziałem jakąś składaną przez małe chińskie rączki za 10 zł.

U mnie hipo na całego. Słucham na całą pizdę muzyki i maluję, od rana nic nie jadłem, nie chce mi się spać i na WSZYSTKO mam dosłownie wyjebane. Palę jedną fajkę za drugą. Mam wrażenie że ludzie się na mnie gapią na ulicy, szczególnie kobiety. Bliżej nieopisana podnieta bliżej nieokreślonym czymś. Czuję /cenzura/ że żyję. Mam ochotę na wciągnięcie białka ale mój diler poszedł siedzieć :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 28 mar 2014, 09:43
coma, No to witaj w klubie. Coś mi się obiło o uszy, że do diagnozy mija ok. 8 lat. U mnie rozpoznano ChAD po 5 latach leczenia.


Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1892
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 28 mar 2014, 09:59
Depakiniarz napisał(a):INTEL 1, Zawsze możesz podłączyć zwykłą klawiaturę, dziś w kerfurze widziałem jakąś składaną przez małe chińskie rączki za 10 zł.

U mnie hipo na całego. Słucham na całą pizdę muzyki i maluję, od rana nic nie jadłem, nie chce mi się spać i na WSZYSTKO mam dosłownie wyjebane. Palę jedną fajkę za drugą. Mam wrażenie że ludzie się na mnie gapią na ulicy, szczególnie kobiety. Bliżej nieopisana podnieta bliżej nieokreślonym czymś. Czuję /cenzura/ że żyję. Mam ochotę na wciągnięcie białka ale mój diler poszedł siedzieć :P


Mam zewnętrzną klawiaturę, ale pisząc ksiązkę strasznie się przyzwyczaiłem do odległości pomiędzy klawiszami jaka jest w klawiaturze laptopa.Standardowa ma większe odległości i strasznie mnie wkur.. pisanie na niej...
Ależ Cię szarpie. Teraz dla sąsiadów jesteś już zapewne "prawdziwy wariat" hehehe. Bezrozumny motłoch jest szczęśliwy jak może kogoś bezproblemowo wtłoczyć w sztywne ramki swoich przekonań :D. Białko? No tak ... eskalacja obecnego stanu. Naturalny odruch człowieka- szybciej, dalej ,więcej
Wrzuć swoje obrazy na neta.Fantastycznie będzie je porównać z tymi depresejnymi czy nawet samobójczymi rysunkami. Takie porównanie będzie doskonałym zobrazowaniem tego co wyrabia z nami choroba...

Marwil Ty stary "pankowcu" :D
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 28 mar 2014, 10:03
Ostatnio edytowano 28 mar 2014, 10:06 przez Depakiniarz, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Nihil6 28 mar 2014, 10:04
INTEL 1, czuj motyw napisać książkę na klawiaturze ekranowej :D
"Volenti non fit iniuria."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1134
Dołączył(a)
02 lut 2014, 13:45

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 28 mar 2014, 10:07
Albo tym aparatem mowy jaki uzywa Stephen Hawking... sry dziś mnie się głupie żarty trzymają :P
Albo mrugnięciami oka na daną literę jak dla sparaliżowanych...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 28 mar 2014, 10:10
To "już" kończył bym wstęp :D
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Nihil6 28 mar 2014, 10:11
INTEL 1, Depakiniarz, Białko, białko, białko ... A koks waliliście ? Depakiniarz pewnie tak - ten to się swego czasu obracał w ekskluzywnych kręgach i swój "high life" prowadził ;)

Bo ja się ostatnimi czasy przymierzam, coby spróbować ;) Bo te wszystkie amfetaminy, metamfetaminy, fenyloetyloaminy z MAO-B ryją mi banie i zbieram się po nich tygodniami :P Taki etylofenidat (również NDRI) swego czsu zarzucałem, ale też nie podchodzil, a i bez zjazdów się nie obyło :P

Kokaina jako ta ostatnia próba ze złorwogimi stimami i jeżeli nawet on nie podejdzie, to chyba podziękujemy już stymulantom na zawsze :P Widocznie mój czerep jakiś niedojebany, do tych "speedów" nieprzystosowany :D
Ostatnio edytowano 28 mar 2014, 10:13 przez Nihil6, łącznie edytowano 1 raz
"Volenti non fit iniuria."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1134
Dołączył(a)
02 lut 2014, 13:45

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 28 mar 2014, 10:12
Koks tak, ale tylko syntetyczny, ten tańszy :) Dziwne uczucie drętwienia języka jak po Trittico.

Z ciekawszych rzeczy na dziś to to, że rano byłem w sklepie po keczup włocławka pikantny, ten w słoiczku. Wracam do domu, torbę jebłem na podłogę, słoik pękł i mi się cała torba ujordoliła od środka.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do