CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 27 mar 2014, 15:15
S jak... napisał(a):Można tak dyskutować w nieskończoność. Lepiej powiedzcie jakie macie sposoby (jeśli macie), żeby depresję zatrzymać bo mi się wielkimi krokami zbliża.

"Nie popadac w hipomanie, brac regularnie leki i byc dobrym dla sasiadow" - taka parafraza "Sens życia wg Monty Pythona" :)
A powaznie to sadze jak pisalem powyzej, ze bardzo ciezko zatrzymac depresje jak nastepuje przeskok z hipomanii.
Paradoksalnie latwiej leczyc hipomanie niz depresje.
Ale chadowiec hipomanii nie chce leczyc wiec pozniej to juz musztarda po obiedzie.
Z technik psychoterapeutcznych:
-podtrzymywac ilosc pozytywnych bodzcow, kontaktow z ludzmi itp.
-za wszelka cene starac sie utrzymac ilosc wypelnianych obowiazkow i aktywnosc,
-nie obwiniac sie za depresje, starac sie zaakceptowac, ze to "naturalny" stan - nie powoduje to blednego kola i jej poglebiania
-nie przysypiac popoludniami i starac sie nie spac zbyt dlugo.
Jednym slowem starac sie zyc jak dotad (chyba ze to zejscie z hipomanii) jesli chodzi o aktywnosc i czym bardziej potraktujemy
pierwsze lagodne objawy depresji jako naturalna kolej rzeczy tym latwiej przejdzie ona bokiem
Na poczatku depresji moze to zadzialac - potrwa krocej i mniej meczaco.

P.S. wczesniejszy obrazek NIE jest animowanym gifem :)
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 27 mar 2014, 15:25
S jak... napisał(a):Można tak dyskutować w nieskończoność. Lepiej powiedzcie jakie macie sposoby (jeśli macie), żeby depresję zatrzymać bo mi się wielkimi krokami zbliża.


Przez dwa tygodnie wrzucać SSRI a następnie gwałtownie odstawić :D
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 27 mar 2014, 15:33
INTEL 1 napisał(a):
S jak... napisał(a):Można tak dyskutować w nieskończoność. Lepiej powiedzcie jakie macie sposoby (jeśli macie), żeby depresję zatrzymać bo mi się wielkimi krokami zbliża.


Przez dwa tygodnie wrzucać SSRI a następnie gwałtownie odstawić :D

No tak sami juz wiecie, ze to "MUSI" dzialac :D
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez S jak... 27 mar 2014, 16:17
INTEL 1 napisał(a):Przez dwa tygodnie wrzucać SSRI a następnie gwałtownie odstawić :D


Paradoksalnie rzecz biorąc. Dobry humor to nas jednak nigdy nie opuszcza. Dzięki Intel :great:
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 27 mar 2014, 16:21
S jak... teoretycznie udać się do psychiatry i otrzymać receptę.
Praktycznie to nie wiem - nigdy mi się to nie udało.
Paliłem trawę podczas nieleczonych depresji i jakoś funkcjonowałem. http://www.tacyjakja.pl/2013/11/Kannabi ... unowa.html
W ogóle wybacz nam jałowe bicie piany. Z Widmem czujemy się zapewne lepiej niż Ty i ponosi nas fantazja.




Widmo, To są kwadraty a nie kropki i wszystkie są czarne;)
Przecież nie jesteśmy naukowcami tylko składową owego modelu poddawanym procedurze naukowej. Nasze reakcje na leki to nic innego jak wyniki doświadczeń i składowa statystyk. Jeśli widzę swoją negatywną reakcję na leki w trakcie ich brania (fakty) i potwierdzają to doświadczenia wielu innych (fakty), to nię dam się katować przyjetym kanonom, tylko dlatego, że takie przyjęto i pomimo niepowodzeń próbować zmieścić się w statystycznie większościowym słupku. Obecnych LPD zwyczajnie już w życiu nie tknę. Bez nich nie obawiam się ciężkich manii, które mogą powodować (fakty), a w następstwie ciężych depresji. Nie zamierzam zarazem obalać faktów naukowych i statystyk. Statystyczny Polak zarabia 3510 zł. i tego się trzymajmy ;)
Na początku choroby bez leków przeżyłem kilka depresji i były rajem w porównaniu do depresji na LPD. (fakty)
Jeśli będą mnie atakować ciężkie depresje, to może będę dumał w przyszłości nad jakimś normotymikiem. Kwestia wyboru metody leczenia tej choroby jest kwestią tak indywidualną, jak niepowtarzalność każego przypadku. Przestałem się bać indywidualnego podejścia do leczenia (każdy nowy zestaw leków to i tak eksperyment o nie wiadomym efekcie). My jesteśmy jeszcze w prymitywnym laboratorium niestety.
Proszę wszystkich użytkowników o podejście z dystansem do tej dyskusji, gdyż grozi wam dysonans poznawczy.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1891
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Weiss 27 mar 2014, 16:29
U mnie jest troche inaczej i ja akurat kocham antydepresanty wielka nieograniczona, bo pozwalaja mi w miare "godnie" zyc. Ale jak juz kiedys pisalam, ja z tym dziadostwem bujam sie od dziecka i zawsze z ogromnym zdumieniem patrzylam na moja rodzine ktorzy zachowywali sie inaczej niz ja ... ktorzy potrafili byc miesiacami zadowoleni nie wiadomo dlaczego albo wrecz przeciwnie nie wiadomo dlaczego nie nadazali za mna i nie mieli w sobie zycia ;) Do tego, pomimo ze bylam "inna" wszyscy traktowali mnie najnormalniej na swiecie - nawet jak siedzialam tygodniami pod stolem - izolowalam sie haha albo darlam sie w przedszkolu ze moja siostra, to nie moja siostra - bo jej nie znam - nieraz kompletnie twarze nic mi nie mowily, mam ta przypadlosc do tej pory, moze nie z takim natezeniem ale jednak.... I wlasnie dlatego, ze inni zachowywali sie inaczej, to ich i siebie musialam obserwowac i nauczyc sie, zeby wiedziec o co w tym wszystkim chodzi i moze dlateo duzo wiecej siebie znam, bo jestem bardziej siebie swiadoma i moge lepiej zaglawac lekarstwami .... fakt ze nie jestem sama w stanie zauwazyc ze jestem w depresji czy w hipo ale zauwazam sygnaly jakie ida z zewnatrz i reaguje w odpowiednim momencie. Do tego odstawiam antydepresanty w momencie gdzie nie jestem w stu procentach ok .... ale w momencie kiedy czuje ze zaczymam robic sie bardziej ruchliwa niz moje mysli, wteczas jest czas na rzucanie lekarstw - ja wiem ze one dzialaja jeszcze przez jakis czas i to u mnie wystarczy.
Z tym ze ja taka metode tzn krotko okresowe antydepresanty stosuje juz prawie 20 lat - na poczatku bylo troche jazd, bo musialam zobaczyc jaka dawka czego wywala mnie do gory i musialam zobaczyc na co jak reaguje.
Robilam i robie, to z uporem maniaka, bo chce normalnie zyc - chce sie cieszyc zyciem, nigdy nie mialam mysli samobojczych (do tej pory chlostala bym ojca po golych pietach, za jego widok z glowa w piekarniku - ktorym mnie uraczyl w dziecinstwie) jestem niepoprawna optymistka i nawet te paromiesieczne deprechy, chumoru na dalsze zycie mi nie popsuja o nie :mrgreen:
I tak jak juz zostalo tu napisane, hipo nalezy mi sie jak psu miska, bo deprechy i tak bede miala juz do konca zycia a czy mam ciezka depreche czy jeszcze ciezsza, to jest mi rybka :evil:
Oczywiscie ze jest jeszcze jeden aspekt przy hipo... nasi bliscy, z tym ze akurat u mnie mysle, ze moj M. bardziej przezywa moje stany depresyjne, kiedy na jego barkach jest Cale nasze zycie, bo ja jestem nieobecna a im jestem starsza, tym te stany sa gorsze :roll: Czy boi sie mojego hipo - tego nie wiem ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
09 sty 2014, 00:59
Lokalizacja
PL

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 27 mar 2014, 16:46
marwil napisał(a):Na początku choroby bez leków przeżyłem kilka depresji i były rajem w porównaniu do depresji na LPD. (fakty)

W moim przypadku było dokładnie tak samo...i mam to czarno na białym niejako w postaci ksiązki pisanej praktycznie przez kilka lat
No ale chad chadowi nie równy i praktycznie każdy z nas inaczej reaguje. Tym nie mniej masowy psychiatryczny zachwyt nad nowoczesnymi antydepresantami jest kompletnie nie na miejscu. Śmiem twierdzić ,że w przeważającej liczbie przypadków stosowania POGARSZAJĄ miast poprawiać stan chorego. I takie są fakty.Niewygodne fakty,które przeczą wszelakim badaniom, artykułom, opracowaniom o rzekomej wysokiej ich ( SSRI) skuteczności. Jakiekolwiek forum traktujące o chorobach psychicznych roi się od osób "leczonych" stale i długotrwale wszelakimi "antydepresantami". I tych,ktorym te leki pomagają jest znacznie mniej od reszty. Ta reszta to zarówno Ci 'szczęśliwcy", na ktorych lek w ogóle nie działa,oraz ci których stan dramatycznie pod wpływem tych leków się pogarsza.
Moja ogromna niechęć do"antydepresantów" wynika z dramatycznych doświadczeń związanych z przyjmowaniem tych leków,ktore "standardowo" i masowo wypisują psychiatrzy już na dzień dobry...
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez magic 27 mar 2014, 17:23
co to jest LPD ???!!!???

Widmo ty to jesteś filozof jednak 8) na wszystko masz wytłumaczenie...
ale w depresji obecnie chyba nie jesteś bo tak twórczo byś nie pisał

nie weim co robić jak depra idzie bo mi leki pomagają na chwile albo wcale
i z tym się nie moge pogodzić ,wczoraj wstałem z łóżka o 12 i wykąpałem się o 17 dopiero
więc fatalny stan mam a wizyta 15 kwietnia dopiero...
co robić ??dzwonić do lekarki tzn numeru nie mam bezpośredniego ale do poradni lub na oddział
robicie tak jak jest u was gorzej czy czekacie i zdychacie do zaplanowanej wizyty???

muszę mieć zmieniony antydepresant wprowadzono mi lit i depra jest jak była ...
na sen mam tritico czy ktoś moze porównać tritico a mianseryne na sen???
''Największym lękiem napawają ci po których nie widać szaleństwa''
Offline
Posty
472
Dołączył(a)
12 lis 2011, 15:47
Lokalizacja
Wielkopolska

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 27 mar 2014, 17:42
Leki Przeciw Depresyjne



Ja tak jak Ty zdychalem miesiac czekajac na wizyte. Zmienilem lekarza na prywatnego. Doraznie mi doradza mejlowo a w ciezszych przypadkach moge miec wizyte na jutro, a gdybym stal z lina to na wczoraj. Tak rozwiazalem problem zdychania miedzy wizytami. To jest warte kazdych pieniedzy.
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Weiss 27 mar 2014, 17:45
Robercie mysle, ze tym ktorym antydepresanty pomagaja nie siedza na takich forumach jak ten :lol: A w tym topiku, to raczej specyfika chorobska a nie leki sa wazniejszym tematem.
magic, ja dzwonie i ide odrazu jak jest mi zle tzn nie czekam, bo mozna przegiac i pozniej bardzo ciezko wylezdz. Z tym ze ja chodze prywatnie i mam swietna doktorke, do ktorej moge dzwonic 24 godz na dobe.
PS a jeszcze, ja Tritico nie bralam to porownac nie moge ale Mianseryna jest dla mnie ok. Wieksze dawki tz 30 mg nie dzialaja na mnie nasennie i puchne po nich, chociaz bardzo dobrze sie na nich czuje ale polowa tz 15 mg dziala super.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
09 sty 2014, 00:59
Lokalizacja
PL

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez magic 27 mar 2014, 18:18
asmo ,weis prywatnie sie leczycie to rozumiem pracujecie i macie na to??
''Największym lękiem napawają ci po których nie widać szaleństwa''
Offline
Posty
472
Dołączył(a)
12 lis 2011, 15:47
Lokalizacja
Wielkopolska

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez S jak... 27 mar 2014, 18:50
Weiss napisał(a):Robercie mysle, ze tym ktorym antydepresanty pomagaja nie siedza na takich forumach jak ten :lol: A w tym topiku, to raczej specyfika chorobska a nie leki sa wazniejszym tematem.


Nasze doświadczenia świadczą, że może warto przedyskutować leczenie depresji w CHAD bez użycia antydepresantów u tych wszystkich gdzie długotrwałe ich stosowanie nie przynosi efektów. Dla mojego psychiatry naturalną rzeczą było całkowite ich wykluczenie przy moim leczeniu.
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 27 mar 2014, 19:07
S jak..., Ordynator szpitala tez stwierdził, ze w moim przypadku depresje należałoby leczyć "niewielkimi dawkami neuroleptyków" Póki co, wypiąłem się na chemię. Mam jej dość.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1891
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez magic 27 mar 2014, 19:33
też bym się wypiął na chemie ale nic mi to nie da... a w lekach zawsze szansa
choć kiedyś odstawiałem nagle i było lepiej jakiś czas ale i tak wróciło

może za dużo jest leków na rynku albo za mało :bezradny:
''Największym lękiem napawają ci po których nie widać szaleństwa''
Offline
Posty
472
Dołączył(a)
12 lis 2011, 15:47
Lokalizacja
Wielkopolska

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do