CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez maargooo 15 lut 2014, 16:20
macieywwa napisał(a):
-- 15 lut 2014, 12:52 --

[b]maargooo
, Od wrzesnia bylem u 4 lekarzy,do dwóch chodzę do tej pory i zaczynam mieć wątpliwości co do dalszego leczenia..
W tej chwili tylko alko łagodzi moja bezsilność..

-- 15 lut 2014, 13:12 --

koorva..nawet dwie kartki na walentynki ktore dostałem, nie sa w stanie wywołać u mnie najmniejszego uśmiechu i nadziej na twarzy..potraktowałem je na równi z gazetka m1,wylądowały w koszu na śmieci...przykre to wszystko..


Uwierz mi, że doskonale Cię rozumiem. Byłam w takiej czarnej d*pie już parę razy. Ostatnio również mocno powątpiewałam w cały sens tego chorego leczenia, dobierania chemii i po raz kolejny łudzenia się nadzieją, że nowy lekarz, bądź inne leki cokolwiek poprawią. Zaryzykowałam, dostałam namiar na 3 lekarzy, przejrzałam opinie w necie na ich temat, zrobiłam wyliczankę (dosłownie!) i umówiłam się na wizytę. Powiedziałam wszystko co pamiętałam z całego swojego życia, choć nie było to łatwe. Na tą chwilę jestem zadowolona. Pan doktor zadzwonił do mnie w czwartek by zapytać jak się czuję :shock: Na nowym leku jestem raptem niespełna 2 tygodnie, więc liczę się z tym, że w każdej chwili wszystko może prysnąć jak bańka mydlana i znajdę się po tej drugiej stronie. Ale z tym się zaczynam powoli godzić, taka specyfika tej choroby. Mimo to, aktualna poprawa prowokuje do tego, by cieszyć się każdym dniem, chwilą, gdy jestem "ponad kreską". Bo cóż więcej nam ChAD'owcom pozostało?!

Pozdrawiam wszystkich, którzy jeszcze walczą i trzymam kciuki za poprawę dla tych, którzy sobie odpuścili...
Choroba psychiczna~kiedy widzi się, czuje a czasem nawet robi więcej niż można znieść...

Inni nie mają Twojej tęczówki, nie widzą wad wyimaginowanych siłą Twojej psychiki!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
15 paź 2012, 09:35

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez guernone 16 lut 2014, 12:56
Na mnie od wczoraj spadła niezła anhedonia.
Po tym całym szalonym okresie manii jest to jakże dla mnie miłe uczucie.
Działam jak dobrze zaprogramowany wyrachowany robot.
Wiem, że jest to zły stan, znieczulica wewnętrzna. No ale na teraz niech utrzymuje się przez jakiś czas.
Lepsze to niż atomowy motorek w du***.
F31.3 F60.3
lamotrygina 200 mg
paroksetyna 40 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
02 paź 2013, 10:33
Lokalizacja
Szczecin <3

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez afektywna89 16 lut 2014, 18:20
Witam ponownie!
Moja choroba właśnie wchodzi na kilka miesięcy w okres mani, ale jest to wszystko naprawdę przy lekach do zniesienia i opanowania.
Są czasami tylko dosłownie momenty krótkie kiedy muszę kilka razy oddychać głęboko przeponą i uspokajać się, bo czuję jakbym miała zacząć głośno krzyczeć i rozwalać meble, naczynia, wszystko co jest w moim pobliżu... bo tak.
Carpe diem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
06 lut 2014, 17:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Łapa 16 lut 2014, 20:34
tak sie zastanawiam ile moze trwac najdluzsza remisja, bo moja tak trwa i trwa... Jest u mnie obecnie znajoma ltora ma chyba, jej zdaniem, niezdiagnozowany CHAD. dziwne to wszystko
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Marian_Paździoch 16 lut 2014, 20:46
Łapa, o ironio, z jednej strony człowiek powinien się cieszyć z tej remisji i nie dumać nad tym, ale z drugiej strony trudno by się nie zastanawiać, taka specyfika czadu.
Marian_Paździoch
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 17 lut 2014, 15:44
Siema szaleńcy ;*

u mnie remisja od 4 miechów, cały czas na topamaxie 150, jak się bujnęłam lekko to 200mg ale mały jadłowstręt mnie zaatakował, więc wróciłam do 150 i wszystko wróciło do normy. Lekarz cały czas mi wciska ketrel ale biorę wyłącznie gdy nie mogę spać (raz na miesiąc).

Pracuję od 2,5miesiąca (praca na etacie, ale nie super uciążliwa, przy kompie, bez zbędnych stresów, idealna dla mnie), przebudowałam sobie życie, wszystko się prostuje, jakby mnie dopadła choroba to wiem co robić - nie poddawać się. Mam wsparcie.

Mam nadzieję, że u Was lepiej, że ruszacie do przodu, a na pewno się nie cofacie...

Intel, jak Twoja książka?
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez S jak... 17 lut 2014, 15:56
afektywna89 napisał(a):Witam ponownie!
Moja choroba właśnie wchodzi na kilka miesięcy w okres mani, ale jest to wszystko naprawdę przy lekach do zniesienia i opanowania.


Tylko dlaczego mimo leków wchodzi mania?????
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 17 lut 2014, 16:18
S jak...,
Chodzi raczej o zwiastuny manii lub lekka hipomanie...

A prawda jest taka, ze przy najlepiej dobranych lekach mania lub depresja rowniez sa mozliwe
z tym, ze najczesciej krotsze lub mniej nasilone.
Np. badania nad litem pokazaly, ze epizody maniakalne i samobojstwa wystepuja zdecydowanie rzadziej niz u pacjentow, ktorzy leku nie przyjmowali. Ale wystepuja i to w cale nierzadko.
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez S jak... 17 lut 2014, 21:34
Widmo-ja wiem, że Ty jesteś tu takim aniołkiem prostującym wszystko. :mrgreen: Jednak mimo wszystko i tak jestem zaskoczona. Wielu już tu pisało, że leki nie chronią przed depresją jednak myślałam że chronią przed manią.... Wychodzi jednak że nie chronią a jedynie łagodzą objawy.....super perspektywa.
Ja osobiście jestem już tydzień na stabilizatorze i prócz lekkich skutków ubocznych nie czuję aby w jakiś inny sposób działały, zobaczymy dalej. Jestem w tej komfortowej sytuacji od innych, że nie startuję z depresją.
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 17 lut 2014, 23:09
S jak...,
Hehe aniolkiem...wypraszam sobie ;)
Stabilizatory chronia i przed depresja i przed mania. Np. lit bardziej przed mania ale mniej przed depresja.
Zreszta co sie beda wymadrzal ;)
http://online.synapsis.pl/Choroba-afekt ... nowej.html
(tabelka)
A w ogole to nalezy zapomniec, ze nawet w remisji bedziemy idealni.
Raz to jak wyzej pisalem leki nie chronia w 100% i w sposob idealny.
Dwa to epizody w wieloletnim (a najczesciej od objawow do diagnozy troche czasu uplywa) przebiegu chad
dosyc mocno wplywaja na ksztaltowanie naszej osobowosci.
Trzy, to wlasnie nasza osobowosc (i okolicznosci) moze miec, nawet w trakcie remisji zapewnionej na lekach, wplyw na mniejsze, wieksze nawroty choroby. Stad wlasnie psychoterapia nie jest zaniedbywalna sprawa.
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 18 lut 2014, 11:25
Dzień dobry
W końcu mogę tak napisać - dobry.

Pewnie znacie to wieczorne uczucie niepewności a raczej pewności co czai się rano - nieuchronna psychiczna klęska.  Skowyt bezsilności, ból mycia, ubierania się. Wstac- nie wstac...Poczucie, ze ta beznadzieja była jest i będzie wieczna.
Smaganie radiowym lub telewizyjnym bezsensownym jazgotem, gdzie cały stracony świat śpiewa, komentuje, reklamuje, emocjonuje się wszystkim a dla nas niczym. Sen - jedyna mizerykordia.. bolesny powrót rzeczywistości. Upadek niezrozumiały nikomu, gorszy od najgorszego  upodlenia.
Sami w grobie bez litosciwego grabarza, który mógłby w końcu zasypać położonych za życia do trumny.
Kazda myśl gorsza od poprzedniej, rynsztok mimo szerokiego obok trotuaru szczęśliwości ogółu. Pomyje na łeb przy każdym porównaniu. Kazda próba jego podniesienia skończona docisnięciem w glebę ugnojonym butem. Gówno gówniane. 

Enty poranek, strach przed otworzeniem oczu. Znowu....
Co to?
Koniec, koniec chujni! Ktoś zapalił światło?
Ropiejący wrzód wycięty?
Dlaczego te wrzaskliwe bajki to tylko neutralny szum otoczenia?
Słońce. Słońce !!! Świeci. Odprężenia, relaks - niemożliwe. Nie boli. Wiedziałem.. czekałem, mordo życie ty moja. Jestem trochę na ciebie obrażony.


Veni Vidi Vici

Każdego z Was to czeka.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1891
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez afektywna89 18 lut 2014, 12:01
Witam ponownie!
Widzę, że troszeczkę przeraziło niektórych co napisałam - nie martwcie się.
To trwało dosłownie minutkę - kilka głębszych oddechów i ustało.
Nigdy nie będzie idealnie! Ja jestem zadowolona, bo to było bardzo krótkie i pierwszy raz od dłuuugiego czasu mi się zdarzyła taka chwila słabości.
Ważne jest to, że chcę żyć! Remisja trwa ;) jest bardzo dobrze.
(Etiagen 100mg) Wspominacie tu o Licie - ja nie mogę go brać, lekarz próbował mi go wprowadzić na stałe, ale jak pisałam wcześniej mój organizm odrzuca tą substancję.

Wszystkiego dobrego :)
Carpe diem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
06 lut 2014, 17:35

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 18 lut 2014, 12:05
marwil,
Jesli moge zapytac, to czy po tak dlugich depresjach wchodzisz w dluga remisje czy hipomanie, gdzie odrabiasz zaleglosci, przyspieszasz i ogolnie odzywasz?
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 18 lut 2014, 12:10
Widmo, W remisje. W ciagu ostatnich 6 lat miałem jedną małą hipo, jedną lzejszą depresję i teraz kończy się jedna z tych ciężkich.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1891
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do