CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 01 lut 2014, 09:25
Prawie w ogóle nie spałem. Żona była w nocy w pracy, a mój syn jak zawsze skorzystał z okazji i spał ze mną. Przyglądałem się mu, jak niewinnie i błogo śpi i nie potrafiłem pojąć dlaczego i za co w niedalekiej przyszłości ma go spotkać utrata ojca, co z pewnością negatywnie zdefiniuje jego życie. Co za przekleństwo jest w mojej rodzinie? Poraża mnie bezsilność. To jakaś wielopokoleniowa gehenna. Babcia zginęła w wypadku autobusowym osieracając 4 dzieci. Mój dziadek zmarł na raka. Dwójka z ich dzieci ( mój stary i jego siostra ) popełnili samobójstwo, co mnie niechybnie prędzej czy później czeka. I teraz mój syn. Przecież to chyba nad wyraz prawdopodobne, że mając genetyczne uwarunkowania do choroby psychicznej i fakt, że zostanie półsierotą spowoduje że jego życie będzie wyglądało dokładnie tak jak moje. To jakiś przeklęty krąg. Kurewski obłęd.
Jeszcze do niedawna mój kres majaczył gdzieś na horyzoncie i w mniejszym lub większym stopniu udawało mi się go spychać na dalszy plan. Na "potem". Lecz teraz zaczyna się on już bardzo krystalizować, materializować i można go już z dużą dokładnością umieścić na osi czasu. Wiedziałem , że predzej czy później dojdzie to tej sytuacji, lecz nie przypuszczałem, że będzie to tak trudne do zniesienia i tak bardzo zaostrzy objawy.
Nie mam pomysłu na to jak przetrwać kolejne dni. Tak żeby nie oszaleć do reszty, a jednocześnie w żaden sposób nie obciążać swoim stanem najbliższych. Niech to wszystko się już czym prędzej kończy, bo zwyczajnie nie dam już dłużej rady.
Nie chcę i nie mogę już dłużej żyć w takim napięciu.
Uff
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez macieywwa 01 lut 2014, 11:42
annastazja napisał(a):Ja ze swojej strony polecam Klinikę Psychiatrii SPSK 1 ul. Głuska 1. Mi dobrze dobrali leki, jak i wielu innym pacjentom, którzy razem ze mną byli na oddziale. Wielu osobom ten szpital uratował życie. Dosłownie. Byli tam pacjenci z całej Polski: Tarnobrzeg, Katowice, Rzeszów, Radom, Janów Podlaski, no i podlubelskie miasteczka: Chełm, Kozienice, Zamość etc. Naprawdę polecam, na pewno nie zaszkodzi, najwyżej nie pomoże, ale spróbować zawsze warto

ten szpital w poruwnaniu do innych jaki znam prezentuje sie niczym hotel z co najmniej trzema gwiazdkami...
Oddział D Leczenia Zaburzeń Afektywnych dysponuje : 15 miejscami kobiecymi i 5 miejscami męskimi..brzmi zachecajaco :P :D
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez zima 01 lut 2014, 11:56
INTEL 1, to przestań się lenić a zacznij się cenić! skoro wiesz choć trochę kim jesteś ( niektorzy nie wiedza przez całe zycie) to skorzystaj z tej wiedzy i zawrzyj z samym sobą jakies porozumienie- a wtedy powoli zacznie opadac kurtyna i poczna wychodzic na wierzch meandry tego kim jesteś gdy zdejmujesz ciemne okulary. Przekleństwo jest dlatego że zadno nie potrafi się wyłamać, zakwestionować rodzinnych wartosci i pójść inna drogą, bo na poczatku przypomina to obdzieranie ze skóry niczym w Martyrs (taki horror). Spróbuj zrobic cos calkiem przeciwnego niz to co sie u Was w rodzinie robiło, albo ogranicz kontakt z rodziną, zmień otoczenie, moze zainteresuj się jakimis nowymi aktywnosciami, gdzie są ludzie z innej planety niz Twoja i uzbrój się w cierpliwość oraz środki na kryzysy ( byle nie takie wpedzajace Cie w coraz gorsze).
przypominam Ci /cenzura/ ze jestes ojcem i masz pierdolony obowiązek byc przy swoim dziecku.
bierzesz leki?
moze dołóż do tego cotygodniowy skok na bungie albo przejazd tyrolka albo zapisz sie na jakies medytacje albo zacznij biegać do kresu sił.

-- 01 lut 2014, 10:59 --

INTEL 1, co zrobiles ze na sile chca Cie do psychiatryka wsadzić?

-- 01 lut 2014, 11:03 --

sic, poprawka- ja mysle ze Ty to /cenzura/ lubisz- łatwiej jest zmieniac swiadomosc niz wziac dupe w troki i obdzierac sie ze skory. wiesz ze uciekanie od siebie coraz bardziej ryje swiadomość?
na co generalnie masz diagnozę?
ja Ci moge pomóc- przypilnuję byś się ocknął.
Ale z dystansem bo jestem niezależnym duchem, a suma sumarum sam musisz podjąć dyskurs ze swoimi demonami.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 01 lut 2014, 12:12
Dzięki za porady. Sam bym na to nigdy nie wpadł !
Tak więc odchodzę od kompa i biorę dupę w troki :-)
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez macieywwa 01 lut 2014, 12:13
INTEL 1, przeczytałem ten artykuł o Rybniku,koorva to sie w głowie nie mieści jak można więzić kolesia 8 lat na obserwacji..ja sie pytam gdzie jego rodzina,dlaczego nikt nic przez te dlugie lata z tym nie zrobil..podejrzewam ze gościa dość mocno faszerują lekami i chyba sam nie jest świadom ile lat tam siedzi a mało tego pewnie nawet nie wie jak sie nazywa. pozostaje tylko współczuć..
W 2002r bylem na obserwacji do sprawy sadowej jednak w moim przypadku obyło sie bez leków i siedziałem tam tylko 14 dni byl to moj pierwszy kontakt ze szpitalem psychiatrycznym..bylem wtedy zdrowy i nawet dobrze tam sie bawiłem..
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 01 lut 2014, 12:28
Niczym w "Lot nad kukułczym gniazdem" ?
Tylko że to się źle dla delikwenta skończyło.
Ze mną to jest tak-będę udawał że jestem zdrowy aby szybko wyjść-to taka opinia będzie wydana i idę do puchy, co stawia pod znakiem zapytania sens mojego pobytu w zamknięciu na oddziale-szkoda czasu.
Wyjawię cała prawdą o sobie, chorobie, objawach i planach ( tak jak to tutaj czynię ) - nie wyjdę z tej obserwacji nigdy-przecież stanowię zagrożenie dla siebie i być może innych, co może wzbudzić podejrzenia że dokonam przestępstw w przyszłości ( oczywiście mając poczucie kolejnego uwięzienia powiesze się tam przy najbliższej okazji )
Przykro było by skończyć ze sobą w takich warunkach, jak zaszczuty szczur...
Wolę to zrobić po pijanemu, z muzyką na uszach i w absolutnej pewności że nikt mi nie przeszkodzi, sprowadzając ten czyn do frajerskiej proby samobójczej...
Zawsze mnie śmieszy pytanie biegłych czy miałem próby samobójcze.
Że niby co? Jak miałem to znaczy że moje myśli samobójcze są realne, a jak nie miałem to ściemniam?
Co za bzdura. Moim zdaniem jest na odwrót-proba samobójcza to nic innego jak zwrócenie na siebie uwagi.
Skuteczne samobójstwo nie budzi już wątpliwości , ale na wyciągnięcie wniosków odnośnie realizmu myśli samobójczych jest już za późno dla delikwenta :D :D
Mój stary nie miał "prób". Po prostu poszedł na strych i się powiesił. I tyle.
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez zima 01 lut 2014, 12:48
weźcie, szkoda Was! niech się zabijają parszywe mendy i politycy, ale nie Wy!

-- 01 lut 2014, 11:51 --

INTEL 1, pierwsza sprawa- naszykuj stówkę i pójdź do psychiatry prywatnie.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 01 lut 2014, 14:34
Weź dupę w troki, weź się w garść, zacznij biegać, uprawiać medytacje, weź stówkę... Piękne te porady. Bardzo rzeczowe i naprawdę wystarczy tylko pstryk by wszystko pozmieniać. Takie bzdury to może tylko pisać specjalista ds. asertinu i trittico.

Chodzę trochę wytrzepany. Objawów nie muszę pisać ale jakoś od półtora tygodnia chyba mam lekką górkę :lol:
Jestem w kontakcie mejlowym z lekarką wizyta za 2tyg podpytuje mnie o różne sprawy i zastanawia się "czy ten dobry nastrój aby nie jest za dobry?". Dopóki mam wgląd w to co robię i nie jestem dla siebie/innych szkodliwy to jest ok. Mam nadzieję, że nie trzeba będzie mnie pacyfikować i będzie tak jak teraz:)
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 01 lut 2014, 14:48
zima, pisz poradniki sukcesu dla sfrustrowanych dzieciaków. Tu są poważnie chorzy ludzie. Powinnas zadać sobie najpierw trud poczytania tego wątku, żeby nie pytać o diagnozę i mieć blade pojęcie do kogo i o czym piszesz.
"ogranicz kontakty z rodziną"-"masz obowiązek być przy swoim dziecku" - co to za smuty???
Skok na bungi xD - bez liny albo z przydługą.

Intel, człowiek potrafi wiele znieść. Warto wytrzymać dla lepszych chwil.
"w życiu piękne są tylko chwile"
Granie w zielone długo mi pomagało, C2H5OH darowałbym sobie-straszny depresant.
Dobrze napisałeś, ze nie należy podejmowac żadnych decyzji w żadnej z faz.
Zaczekaj na remisję.
Nawet kilka najbliższych lat, to tylko wycinek z całego życia. Będziesz miał wkrótce za sobą penitencjarny wątek.
Nie zdychajmy. To ścierwo czasem odpuszcza, bywa, ze na dłużej.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1903
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 01 lut 2014, 15:14
Ha.
Ale za stary jestem na penitencjarny wątek :D. Mam 41 lat i zaczynam się starzeć i rozlatywać fizycznie w przyspieszonym tempie. Swoje żniwo zbiera choroba psychiczna i permanentny stres z nią związany, oraz spustoszenie jakie po latach robią leki swoimi skutkami ubocznymi...
Najbliższe moje lata, to te, w ktorych jest ostatnia szansa na poskładanie wszystkiego do kupy... Za wszelką cenę przysposobić dziecko do wejścia w dorosłość, tak aby nie skończyło jak ja. To kilka ostatnich lat, w ktorych się jeszcze chce ( i może) dymać odpowiednio sztywnym interesem :D Nie ma mowy , aby moje ostatnie kontakty seksualne polegały na "podawaniu kutacha do opierdolenia" lub, o zgrozo samemu "kutachy opierdalać" jak to artystycznie i obrazowo opisal nasz forumowy Kolega :D :D . Tak więc reasumując - wolę zdechnąć z pieśnią na ustach już teraz niż potem na samym dnie, bez rodziny, środków do życia czy nawet mieszkania i z wieloletnim doświadczeniem w temacie "kutachów" :D :D
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez guernone 01 lut 2014, 17:34
Od 27 stycznia jestem na kombo:
- Convulex 300 mg 1-1-1,
- Kwetaplex 25 mg 1-1-2.

Wreszcie w miarę normalnie śpię i zaczynam funkcjonować. Oczywiście burza w mózgu niezła przez te ostatnie dni. Ja p#%@.

Muszę iść na oddział, żeby przyspieszyć z terapią. W klinice na Szpitalnej w Poznaniu miejsce najwcześniej pod koniec lutego, podobnie w Gdańsku. Teraz w weekend mam czas, ale trudno się gdzieś dodzwonić.
F31.3 F60.3
lamotrygina 200 mg
paroksetyna 40 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
02 paź 2013, 10:33
Lokalizacja
Szczecin <3

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez zima 01 lut 2014, 17:51
marwil, :P będę pisać tutaj, gdyż nazbyt smutny ten wątek.
:roll: i niczego nie

nie należy podejmowac żadnych decyzji w żadnej z faz

tylko kiedy?
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Łapa 01 lut 2014, 18:27
zima napisał(a):tylko kiedy?


W remisji, lol.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 01 lut 2014, 19:54
Ja najbardziej nienawidzę wstawać z łóżka i zmagać się z tą pierdoloną codziennością, która w przypadku choroby jest po prostu beznadziejna. Czuje się wypalony jak stary dziad. Zero perspektyw, brak ambicji. Starania o rente w toku. Zerowe libido, brak napędu do życia. Najchętniej to bym przesiedział bezczynnie cały dzień w pokoju. Kiedyś byłem żywy, lubiłem imprezy i towarzystwo a teraz zrobiłem się introwertyczny. Może duży wpływ ma na to moja abstynencja, która też wyklucza mnie z wielu kręgów i po prostu nie lubię spotykać się z ludźmi.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do