CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Variable 21 sty 2014, 00:46
Czytam wasze wypowiedzi i niemal kazdy z was ma po kilka lekòw przepisanych, a ja dostałam tylko jeden i nie rozumiem do konca dlaczego.
Variable
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 21 sty 2014, 01:12
Jakies motywacje ku temu pewnie mial lekarz. Choc ilu lekarzy tyle teori. Moja poprzednia dawala mi tylko lamotrygine. Jedynie w hipo byl neuroleptyk. Pozniej przy depresji do lamo dodatkowo LPD. To nie zdawalo egzaminu wcale. Kiedys na dyzurze psych. lekarz mi powiedzial ze byc moze jeden stabilizator dla mnie to za malo - i moze mial racje.
Natomiast obecna lekarka (bardziej rzeczowa i z wieksza wiedza) zostala z starej teori tylko przy lamotryginie jako bazie, paroksetyne biore ze wzgledu na depresje i leki ale uwaza tez ze powinienem brac neuroleptyk (kwetiapina w moim przypadku) w niskiej dawce, a powiedziala ze w przyszlosci rozwazymy dolaczenie karbamazepiny. Wiec troszke tego moze byc. A ilosc lekow jest kwestja wizji lekarza jak i domyslam sie ze i stanu klinicznego pacjenta. Dopiero przy nowej lekarce zrodzila mi sie swiadomosc ze chyba zaczynam sie leczyc bo przy poprzedniej to byla tylko wegetacja do kolejnej wizyty.
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez barsinister 21 sty 2014, 01:31
Variable napisał(a):Czytam wasze wypowiedzi i niemal kazdy z was ma po kilka lekòw przepisanych, a ja dostałam tylko jeden i nie rozumiem do konca dlaczego.


są różne szkoły, tu masz tabelkę ze Święcickiego

Obrazek
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Variable 21 sty 2014, 01:37
Dzieki :smile:
Variable
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 21 sty 2014, 13:07
Po raz kolejny dziś wstałem z mega wielkim dołem. Nie spałem u siebie, tylko u Ani. Znowu jak zwykle bała się ciemności i musiał z nią ktoś zostać. I tak jak zwykle nie kochaliśmy się w ogóle. Znowu miałem wrażenie że jest dla mnie zupełnie obca. Wciąż mam jakąś nieznaną mi blokadę która nie pozwala mi uzewnętrznić moje uczucia. Znowu czuję że opadam na dno, nocowanie u niej, jakieś wyjścia na spacer, rozmowy, czułe słowa które są wypowiadane niemal na wiatr, bo bez żadnego przekonania. Czuję, że ją ranię w ten sposób, ale ja inaczej nie potrafię. Ta jebana depresja nie pozwala mi na nic!. Kiedy wreszcie skończy się ten przeklęty koszmar i będę mógł znowu cieszyć się życiem tak jak kiedyś?
Ten świat, świat innych jest dla mnie zupełnie obcy. Wiem że kiedyś do niego należałem i czerpałem z tego przyjemność, w tej chwili już nie potrafiłbym do niego przynależeć.
Piszę teraz od siebie z domu. Wpadłem tylko na chwilę aby napisać na blogu, za chwilę wracam z powrotem i mamy pojechać do sklepu meblowego, bo Ania chce kupić łóżko i jakieś inne komody. Boję się strasznie wyjścia. Chcę się zaszyć w domu i nie odpowiadać na żadne telefony, nie odbierać domofonu kiedy zadzwoni jak będzie się niecierpliwiła że długo mnie nie ma. Wiem że nie mogę. Zawiodę ją wtedy na całej linii. Muszę stawić czoła temu wszystkiemu. Przeraża mnie tylko to, że jak wejdę do tego sklepu to będę się czuł tak samo jak i na spacerze na którym byłem poprzednio. Że będę krzyczał że chcę wyjść. Ludzie mnie wezmą za jakiegoś czubka. I zapewne będą mieli rację.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez guernone 21 sty 2014, 13:18
U mnie jest lepiej, szczególnie w porównaniu do okresu z połowy 2012. Natomiast zdarzają się jeszcze dni, sytuacje, stany nad którymi nie panuję i nie do końca rozumiem.

Dlatego zdecydowałem się przyspieszyć to wszystko, pozamykać swoje sprawy i poprosić o przyjęcie na oddział. Niech mnie prześwietlą i pomogą tak, abym w końcu solidnie stanął na nogi. Nie chcę tak żyć w kratkę.

W związku z tym pytania:
- może ktoś podzielić się swoimi doświadczeniami z przebiegu takiej formy leczenia,
- czy jest znacząca różnica między poszczególnymi oddziałami? czy możecie polecić oddział w Szczecinie lub Poznaniu z krótkim okresem oczekiwania na przyjęcie?

Pozdrawiam
F31.3 F60.3
lamotrygina 200 mg
paroksetyna 40 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
02 paź 2013, 10:33
Lokalizacja
Szczecin <3

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 21 sty 2014, 15:34
Co do Poznania. Wysylaja z reguly albo do Gniezna albo do Kosciana. Co do Gniezna to trafila tam znajoma ktora zglosila sie z mega depresja i myslami samobojczymi. To oddzial zamkniety z ciezkimi przypadkami. Uciekla po kilku godzinach jak zobaczyla co sie tam wyprawia. Kradzieze, lozka na korytazach i tak dalej. Jak jest w Koscianie nie wiem. Natomiast slyszalem ze na Szpitalnej to dobry oddzial z dobrymi specjalistami. Czysciutko, po remoncie. Oddzial chorob afektywnych. Chyba nie jest tam zle bo czasami jak ladowalem na dyzurze z jakims krytykiem w glowie to niekiedy ktos stal w szlafroku na szludze na zewnatrz. Jednak slyszalem jakies plotki ze ciezko sie tam dostac. Reasumujac oddzial otwarty jest lepszy z kilku wzgledow niz zamkniety. Moze wypowiedza sie osoby z doswiadczeniem. Choc chyba cos bylo o tym iles stron temu.
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez guernone 21 sty 2014, 15:57
Na Szpitalnej zawitałem swego czasu, byłem w katastrofalnym stanie psychicznym.
Wszedłem z ulicy, poprosiłem o pomoc... dostałem receptę na SSRI. Także rzeczywiście, chyba raczej trudno się tam dostać na oddział :lol:
F31.3 F60.3
lamotrygina 200 mg
paroksetyna 40 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
02 paź 2013, 10:33
Lokalizacja
Szczecin <3

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez lolil 21 sty 2014, 21:55
Jak odróżniacie subdepresje od stabilnego nastroju?
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
23 sty 2013, 17:26

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 21 sty 2014, 22:16
marwil napisał(a):guernone, "nieleczona hipomania może przerodzić się w ciężką manię lub przejść w poważny epizod depresji"



Dokładnie tak było u mnie. Depra pojawiła się tak niespodziewanie. Nic na to nie wskazywało.
Na szczęśćie te najgorsze chwilę mam już za sobą.
Teraz czekam na jeszcze lepszy czas niż ten obecny.
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2713
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez barsinister 21 sty 2014, 22:38
to jest bardzo nieścisłe - hipomania prawie nigdy nie przeradza się w manię, "leczenie" (czyli ściągnięcie z) hipomanii nie zapobiega wystąpieniu epizodu depresji, leki i dawki leków ustala się elastycznie w danej sytuacji (czyli po opanowaniu górki trzeba osobno ustabilizować stan, żeby zapobiec przejściu w depresję)

do tego jest jeszcze coś, o czym się rzadko wspomina - przejście z jednego stanu w drugi (relapse) samo w sobie bywa piekielnie trudne, jeśli np. chodzi o agresję to może być nawet gorzej, niż w stanie pełnej manii

lolil najlepiej to ocenić po zdolności funkcjonowania - jeśli mimo negatywnych objawów można zasuwać dalej w podobnym rytmie, to będzie to raczej subdepresja
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez guernone 22 sty 2014, 01:59
silence_sadness napisał(a):
marwil napisał(a):guernone, "nieleczona hipomania może przerodzić się w ciężką manię lub przejść w poważny epizod depresji"



Dokładnie tak było u mnie. Depra pojawiła się tak niespodziewanie. Nic na to nie wskazywało.
Na szczęśćie te najgorsze chwilę mam już za sobą.
Teraz czekam na jeszcze lepszy czas niż ten obecny.

Ja również mogę to potwierdzić. Z perspektywy czasu wygląda na to, że jechałem długi czas na hipo, a potem zjechałem głęboko w dół. Znam kilka osób leczących się na stwierdzoną depresję i ich choroba nie dorównuje do pięt mojemu stanowi psychicznemu z okresu czerwiec-listopad 2012, w czasie którym przeżyłem istne piekło.

Nie wiem jak to przetrwałem bez pomocy rodziny i przyjaciół (standardowe "weź się w garść", "nie doszukuj w sobie na siłę chorób psychicznych", "psychoterapeuta jest dla osób nie mających przyjaciół, którym mogą się zwierzyć", "co Ty robisz?~!") - mam do nich ogromny żal za ich awersję, bo z zewnątrz pewnie bardzo łatwo było dostrzec jaki ze mnie stał się wrak człowieka.

I NIKT nie pomógł, wręcz przeciwnie, starali się mnie odwieść od wizyt u psychiatry (a szczególnie łykania jakichś tabletek na głowę) oraz u psychoterapeuty (bo tam chodzą ludzie, z którymi jest coś nie tak i sami nie potrafią sobie radzić ze swoimi problemami). Dlatego sam się cenię, a jednocześnie dziwię, że żyję, że sam szukałem pomocy specjalistów i dziś jako tako funkcjonuję. Ja sobie poradzę, wyjdę na prostą, a oni się nie zmienią. Pomóc im nie mogę, próbowałem. Także jeśli macie choć jedną osobę, która jest zawsze przy Was, to pamiętajcie jej gorąco podziękować. Ja takiego przywileju niestety nie mam i uwierzcie, że często brakuje spojrzenia na siebie z zewnątrz. Jest to bardzo smutne i przygnębiające, z drugiej strony może właśnie to jest moja siła - zawsze sam dla siebie byłem opiekunem i z niejednej opresji się wywinąłem. Dzięki temu znam swoją wartość i to daje mi satysfakcję oraz szczęście. Po prostu.

Dziś byłem u lekarza rodzinnego, poprosiłem o skierowanie na izbę (bo termin wizyt w poradni daaaaleki i tak mi poleciła pani w rejestracji). Stan mój dziś dość dobry, ocena 6-7/10, więc mogłem dość realnie i konkretnie powiedzieć, co się działo ostatnio.
Rozpoznanie wstępne F30.0, dostałem Convulex 150 2 x dziennie i za tydzień po unormowaniu spraw prywatnych zaproszono mnie na oddział całodobowy (min. 2 tygodnie hospitalizacji).

Jutro spiszę wszystkie renomowane oddziały w płn-zach Polsce i będę wiercił temat przyjęcia mnie na oddział.

Pozdrawiam
F31.3 F60.3
lamotrygina 200 mg
paroksetyna 40 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
516
Dołączył(a)
02 paź 2013, 10:33
Lokalizacja
Szczecin <3

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez khaleesi 22 sty 2014, 02:13
ja na swojej ostatniej wizycie przekonywałam psychiatre,ze na pewno mam CHAD na co psychiatra,ze na pewno nie i kto ma racje. :-|
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez barsinister 22 sty 2014, 02:24
khaleesi napisał(a):ja na swojej ostatniej wizycie przekonywałam psychiatre,ze na pewno mam CHAD na co psychiatra,ze na pewno nie i kto ma racje. :-|


Dawno nie słyszałem czegoś równie durnego.

ChAD oznacza konieczność leczenia do końca życia lekami, które mają bardzo silne skutki uboczne (na tyle silne, że prowadzi się bilans strat i korzyści). Przewlekłe objawy okołogrypowe. Permanentne wysypki. Błyskawiczne starzenie się skóry. Popsute wyniki krwi. Kosmiczny cholesterol. Rozwalona tarczyca. Rozwalone nerki. Akatyzje i późne dyskinezy. Wypadające garściami włosy. Tycie. Uczucie przewlekłego zmęczenia. Bezsenność albo nadmierna senność. Kłopoty z sercem. Mleko z sutków. Rozmiękczenie kości.

Dalej chcesz mieć ChAD? Lekarz powinien cię z miesiąc przeczołgać na wysokiej dawce convulexu, wróciłabyś tutaj cięższa o 10 kilo z przerzedzonymi włosami i może przestało by ci się chcieć wygłupiać.
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do