CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 30 gru 2013, 23:14
INTEL 1, Podpis pod ostatnim zdjęciem z tego linku, który podałeś.

ustawienia-systemowe-hellingera-pomoc-w-problemach-t42043.html

"rodzina 2 hell.jpg [ 65.8 KiB | Przeglądane 7 razy ]"
- Pewnie ktoś sobie zadrwił...

Podobno opętania są rzadkością 1 na 1000 zgłoszonych przypadków.
Wierzę w to, że występują. Boję się podejrzewać tego u siebie, chociaż kilka warunków spełniłem.
W szpitalu podczas psychozy przyjmowałem Sakramenty. Ksiądz powiedział, że w chorobie bywają urojenia o treści religijnej, posłanniczej, o których mu powiedziałem. Ustąpiły po amisulpirydzie a nie egzorcyzmach.
Zwracałem się ku Bogu i wtedy doraźnie mi to pomagało opanować najgorsze momenty. Kwestia wiary.
szatana tez nie postrzegam jako typa z kopytami, widłami i ogonem. Może to tylko psychoza ale poczułem raz jego obecność i był to największy lęk, jakiego w życiu doznałem.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1891
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 30 gru 2013, 23:16
Moim zdaniem wynikającym z doświadczenia paradoksalnie szpital w ciężkim stanie nie ma sensu. Zajebi.ą Cię ciężkimi neuroleptykami typu haloperidol tak ,aż się posmarkasz ,a ślina z gęby będzie całymi dniami ciągnęła się aż do gleby. Tylko po to abyś nie był w stanie sobie niczego zrobić. I dosłownie "chodzisz po ścianach". To co teraz wydaje Ci się krańcowym zdebileniem pod wpływem kilku zastrzyków z haloperidolu oraz relanium jawi się jako umysłowy renesans. Takie "leczenie" gówno daje. Nie wnosi niczego nowego poza poczuciem totalnego zeszmacenia i całkowitej utraty zmysłów....
Szpital ma sens tylko w stanach "średnich" . Kiedy nie ma zagrożenia suicydalnego. Wtedy nie muszą Cię dla Twojego bezpieczeństwa ( ich również-przecież jak się tam zapierdo.lisz będą mieli kwas ) pacyfikować Cię do poziomu bezwolnego warzywa. Tylko wtedy, kiedy jesteś partnerem do rozmów z lekarzem możesz coś z pobytu wynieść.Ja proszę o szpital wtedy kiedy czuję że potrzebuję się odizolować, zaszyć i uspokoić. Złapać równowagę. Tylko wtedy ma to sens i przynosi oczekiwany efekt. Z dala od zgiełku i codziennych "muszeń" odpoczywam....
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 30 gru 2013, 23:20
Uhm jak spacyfikowałem kilku pielęgniarzy próbując uciec, dostałem kilka szpryc z halo i naprawdę było nie halo.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1891
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 31 gru 2013, 00:22
To zostal mi wybity szpital z glowy. A musze przyznac ze myslalem ze to jakies pieprzone zbawienie. Na ktoryms tam moim zladowaniu na dyzuze psychiatrycznym lekarz mi przedstawil pobyt w szpitalu jak jakas pieprzona wizje drogi do "wolnosci" czy drogi do siebie. Argumentowal, ze chodzi w zasadzie o ustawienie lekow i ze moze to trwac od 2-3tyg do 1-2miesiecy a w skrajnych przypadkach dluzej. Ale takie horror show opowiadacie ze sam nie wiem czy lepsze gnicie na wlasna reke czy co jest dobre co zle.
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez barsinister 31 gru 2013, 00:29
Asmo napisał(a):To zostal mi wybity szpital z glowy. A musze przyznac ze myslalem ze to jakies pieprzone zbawienie. Na ktoryms tam moim zladowaniu na dyzuze psychiatrycznym lekarz mi przedstawil pobyt w szpitalu jak jakas pieprzona wizje drogi do "wolnosci" czy drogi do siebie. Argumentowal, ze chodzi w zasadzie o ustawienie lekow i ze moze to trwac od 2-3tyg do 1-2miesiecy a w skrajnych przypadkach dluzej. Ale takie horror show opowiadacie ze sam nie wiem czy lepsze gnicie na wlasna reke czy co jest dobre co zle.


Już nie przesadzajcie z tymi szpitalami, niektóre mają dobrą opinię no i zupełnie inaczej wygląda sytuacja kogoś, kto się tam zgłasza dobrowolnie w określonym celu. Jak się boisz szpitala zamkniętego, to rozważ oddział dzienny, tam ci ustawią leki i - być może - zaczną terapię.
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 31 gru 2013, 00:35
Wiesz-szpital szpitalowi nie równy...Jak widać na moim przypadku są skrajne doświadczenia...
Neuroleptyczne zwarzywienie i parasanotryjne pobyty na oddziale otwartym...
Jak będzie źle to spróbuj... Zawsze możesz się wypisac na żądanie. Z tym , że nie możesz zgłaszać ani przy przyjęciu ani potem myśli samobójczych. Bo wtedy z wypisem na żądanie może być problem. Mają prawo odmówić w przypadku gdy "chory może stwarzać zagrożenie dla siebie lub/i dla innych". Wtedy "dla Twojego dobra" mogą nie wyrazić zgody na wypisanie, pomimo ze zgłosiłes się sam..... Taki syf..... Jest to prawnie uregulowane
Barsinister-w moim przekonaniu nie zdarza się aby pierwszy pobyt w psychiatryku był na oddziale otwartym. Chyba , że masz inne doświadczenia ? Aaaaa. Sory. Nie doczytałem .. Chodzi Ci o oddział dzienny. To inna bajka.
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 31 gru 2013, 01:03
Na oddzial dzieny byla opcja isc. Tylko mialem sie zglosic na poczatku grudnia jesli sie zdecyduje i od stycznia rusza grupa 4miesieczna. Wiec za pozno. A na poczatku grudnia to ja mialem stan pozornego zdrowia. Moglem przewidziec ze w ciagu 4 miesiecy sie to zmieni i bede potrzebowal pomocy w kazdej postaci. No ale malo doswiadczony jestem. Pozatym 4 miesiace w porownaniu do idzialu zamknietego 1-2miesiace to strasznie dlugo jak na siedzenie na garnuszku starych bez dokladania sie. A jak wiadomo "brak pracy i kasy sprzyja eskalacji choroby". Natomiast jest komfort wolnego wieczoru i noclegu w wlasnym lozku. Moze zle ze to przeoczylem. Moze powinienem byl tego dopilnowac. Ale tak czy owak zapozno i trzeba isc dalej. Jedynym punktem zaczepienia jest wizyta u psychiatry 4 stycznia na ta chwile. Jesli jej opowiem dzisiejsze przezycia to mi znow wypisze skierowanie bo ostatnio jakby dala mi do zrozumienia ze pomysly jej sie koncza (chyba ze ja tak "odczytalem"). Skoro na obecnym zestawie jest zle to moze cos mi zwiekszy w lekach albo cos zmieni (chyba?). Chce zapytac jej o celowosc brania lamotryginy bo to juz ponad 5 miesiecy. Chyba powinno dzialac(?). I tu przypominaja mi sie slowa pewnego psychiatry z dyzuru "byc moze lamotrygina jako jedyny lek stabilizujacy to za malo dla pana". Ciekawe co teraz powie. Ciekawe czy kolejny zestaw lekow (jesli taki bedzie) cos wskura czy skonczy sie klapa. I co wtedy dalej? Jest tak malo odpowiedzi na tak wiele pytan.
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez kukuru 31 gru 2013, 02:11
Mysle o smierci caly czas, nonstop. Nie umiem sie pozbyc tej mysli
Boje sie smierci i tylko to mnie trzyma póki co.
2 stycznia wracam do pracy
Wiem, że nie dam rady, że beda po mnie krzyczec, ze skad te miesieczne L4
Leki NIC nie dały, jest gorzej niż było.

Módlmy się :uklon: aby przeżyć

Moje marzenie aktualnie to zwolnić się z pracy, dostać wypłate za grudzien i jechać w cholere autkiem przed siebie...

Jak radzicie sobie z tymi myślami
Błagam, napiszcie, bo ja nie mam pojęcia co może się stać :( :( :( :( :shock:
ultra-ultra-rapid-cycling CHAD
Częstość zmian faz - kilka godzin
Faxolet 75mg rano 150mg południe
Lamitrin 50mg rano wieczór
Zawód programista
Urodziny 1992 (21)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
17 lis 2013, 20:36

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez 0Rh+ 31 gru 2013, 03:58
kukuru,
Błagam, napiszcie, bo ja nie mam pojęcia co może się stać :( :( :( :( :shock:


Masz kogoś w realu z kim możesz porozmawiać ? Masz numer telefonów zaufania lub interwencji kryzysowej ?
Czytałeś to ?
"Warto jeszcze wspomnieç o zaleceniach terapeutycznych
dotyczàcych choroby afektywnej dwubiegunowej z szybkà
zmianà faz. Jest ona uwa˝ana za szczególnie ci´˝kà postaç
choroby afektywnej dwubiegunowej. Mimo ˝e czyni si´ porównania
dotyczàce dziaΠania pojedynczych leków, to wiele
danych wskazuje na maΠà skutecznoÊç monoterapii w leczeniu
takich stanów. W chorobie tej dopuszcza si´ jednoczesne
stosowanie dwóch, a nawet trzech leków normotymicznych
od samego poczàtku leczenia lub szybkiego dodawania
poszczególnych leków. SkΠadniki takiej kombinacji to lit, lek
przeciwdrgawkowy (walproinian lub karbamazepina, a ostatnio
równie˝ lamotrygina) oraz neuroleptyk atypowy (olanzapina,
klozapina lub risperidon) stosowane w skojarzeniu „dwójkowym”
lub „trójkowym”. Zaleca si´ te˝ caΠkowite
odstawienie leków przeciwdepresyjnych ze wzgl´du na mo˝-
liwoÊç wyzwalania lub zaostrzania przez te leki u niektórych
pacjentów przebiegu typu rapid cycling."


Może pogadaj o tym ze swoim lekarzem ? Udostępnię Ci źródło .
Na redukcję myśli samobójczych, z leków jedynie lit działa.
Offline
Posty
1047
Dołączył(a)
03 maja 2013, 09:36

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez S jak... 31 gru 2013, 11:00
INTEL 1 napisał(a):Barsinister-w moim przekonaniu nie zdarza się aby pierwszy pobyt w psychiatryku był na oddziale otwartym. Chyba , że masz inne doświadczenia ?


Ależ zdarza się. Nigdy nie byłam na oddziale zamkniętym. Zawsze psychosomatyka czyli takie niby sanatorium:)
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 31 gru 2013, 11:29
Podczas I i II pobytu w szpitalu tez odnioslem wrazenie ze nikt tam mi nie pomogl. Niedswiadczeni lekarze, beznajdziejny personel medyczny i ogolnie atmosfera w sam raz do podciecia sobie zyl i powieszenia się. Za III razem mi bardzo pomogli. Nowa diagnoza, idealne niemal dopasowanie lekow. Teraz jest co prawda gorzej, bo depresja sie strasznie nasilila i tez pojawiaja sie mysli o charakterze suicidalnym. Wizyte u swojego psychiatry mam 10 stycznia dopiero bo jest na urlopie, nie wiem jak dotrwam.

czy Wy tez dzis macie "Sylwester z Jedynką?"?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 31 gru 2013, 12:53
Byłem dwukrotnie w szpitalu.
Pierwszy raz sam się zgłosiłem w czasie bardzo długiej depresji. Był to oddział ch. Afektywnych - zamknięty ale od początku miałem wychodne od 8 do 20. Nie miałem myśli S.
Personel bez zarzutu. Pacjenci spokojni. Tylko 1 przypadek ostrej manii, gdzie pacjent był nieco dokuczliwy.
Próbowano tam na mnie fototerapii. Kilka razy w ciągu 3 m-cy zmieniano leki. Wypisano mnie podleczonego na moklo i licie.
Drugi pobyt z konkretną korbą. Dramatyczne okoliczności.
Oddział zamknięty. Pacjenci z przeróżnymi zaburzeniami.
Personel również bez zarzutu. Za to o mnie mogliby nakręcić film.

Moim zdaniem w beznadziejnej długiej depresji szpital jest dobrym rozwiązaniem.
Jest większa szansa na odpowiednie dobranie leków i jest lżej tzn. Jest się odizolowanym od depresjonujących bodźców. Ma się poczucie względnego bezpieczeństwa i ulgi, spokój, co ułatwia dochodzenie do siebie.

-- 31 gru 2013, 12:00 --

Uff dzisiaj lepiej, odeszły chore myśli. Jestem niemal pewny, ze miałem znaczne pogorszenie w trakcie spożywania % i teraz po ich odstawieniu. Doszperałem się informacji, że wellbutrin i alkohol nawet w niewielkich dawkach bywa zgubną kombinacją.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1891
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 31 gru 2013, 17:28
Ja wczoraj na benzo się pozbierałem do kupy. Rano po nocce dobrze wyspałem i jestem gotowy na imprezę. Nie zamierzam siedzieć sam w pokoju bo to sprzyja eskalacji choroby (jakże "spodobało" mi się to określenie). Mam gdzie iść. Mam w dupie czy alkohol szkodzi, czy nie. Jest sylwester, więc nie wszyscy się bawią. Zresztą nic mnie nie obchodzi. Co może obchodzić gdy w życiu straciło się już wszystko? Wtedy ciężko o hamulce. Dziś jak rano wychodziłem z pracy jeśli ktoś mi składał życzenia to dziwnym trafem wszyscy życzyli mi zdrowia. Pojebani. Jakby chcieli powiedzieć "Krzysiu, wszystko będzie dobrze."
Stary rok się wywraca. Niech życzenie: oby był lepszy niż poprzedni stanie się żywe i wkońcu kur.wa mać wejdzie w życie! - Tego Wam życzę.
A teraz szykuje się do wyjścia. Nepie.rdolmy się dziś srogo.
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez S jak... 31 gru 2013, 17:58
Poszukuję opracowań naukowych dotyczących wpływu serotoniny i dopaminy na występowanie CHAD
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do