CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez ladywind 22 gru 2013, 17:38
dariusz1990, jakis benzo ale to na dluzszą mete uzaleznia.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Dżejmson 22 gru 2013, 21:19
Kawałek Coma - Zero Osiem Wojna (ten z poprzedniej strony) jest genialny i od roku jestem od niego uzależniony.
Dla mnie przeciwlękowym mistrzem była paroksetyna. Wspominam ją najlepiej, brałem przez pół roku - długo jak żaden inny lek. Żałuję, że odstawiłem. 50mg dawało mocną zamułę, ale niwelowało lęki i depresję. Nie wiedziałem o czymś takim jak mianseryna - w przeciwnym razie dalej byłbym na paro.
Ostatnio miałem tendencje do zabaw dawkami leków, ale już zaprzestałem takich praktyk.
Dziś złapałem wielkiego doła, a teraz mega zdenerwowanie, agresja, złość i niemoc siedzenia na dupie.
Dżejmson
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez kukuru 22 gru 2013, 21:21
moje wieści:
L4 przedłużone do 31 grudnia.
Zwiększenie dawki faxoletu do 225 mg nie dało póki co efektów.
Nie robię nic pożytecznego.
W pokoju syf, śmieci pozbierane ale nie wyniesione.
Całymi dniami czytam pierdoły lub czasem gram w gry.

moje pytanie:
Co robić aby nie spać całymi dnami?
ultra-ultra-rapid-cycling CHAD
Częstość zmian faz - kilka godzin
Faxolet 75mg rano 150mg południe
Lamitrin 50mg rano wieczór
Zawód programista
Urodziny 1992 (21)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
17 lis 2013, 20:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 22 gru 2013, 21:22
Zwlołem się z legowiska o 12. Kawa, kilka szlugów. Uparłem się rozsupłać węzeł gordyjski z 200 zielonych lampek choinkowych. Po 5 godzinach pajęczej męczarni użyłem nożyczek i taśmy izolacyjnej. Po 6 godzinach lampki świecą się na zajebanej wczoraj z lasu choince (do sufitu). Jeszcze wyjazd na zakupy... założyłem topa i usiadlem w fotelu z listą zakupów w lewej i pengą w prawej ręce. ponad siły, skończyło się wyżłopaniem cwiary zoladkowej z mietą i zajęciu pozycji horyzontalnej. Przykra rzeczywistość, przykry ja.


Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1891
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 22 gru 2013, 21:38
Piszecie, ze bierzecie 250mg weglanu litu dziennie. A jakie dokladnie macie stezenie jego we krwi?

INTEL,
Co tu napisac - po prostu depresja. Masz mozliwosc szybko wlaczyc jakies nowe leki?
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez trust_me 22 gru 2013, 22:47
jest źle. nie mam siły.
przed rodziną udaję, że jest ok. trzymam się.
jak jestem sama, ryk w poduszkę i wielki ból. o ile mogę płakać, bo ostatnio nie potrafię.
odpuściłam jutrzejszą szkołę. nie umiem być kreatywna, myśleć, malować, co dopiero wysiedzieć na zajęciach, przy ludziach i się uśmiechać. poza tym szkoła mnie przeraża i nie mogłam się uspokoić. boję się, że się dam sobie karę, za to że nie dałam rady pójść. a ta szkoła była spełnieniem marzeń, była. bo teraz nic nie czuję. jestem głupia.
przespałam pół dnia, bo nie miałam siły się zwlec.
i po co mi tyle leków, skoro i tak znów jest źle?
mam ochotę nażreć się leków i umrzeć. zniknąć. jeszcze się trzymam.
~lamitrin 100 ~neurotop 600 ~zolafren 15 ~fevarin 50 ~relanium 5)
(~ketrel 350 ~sulpiryd 50 ~absenor 600 ~valdoxan 25 ~tianesal 62,5 ~wellbutrin 150 ~remirta 30 (~cloranxen 10)
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
12 paź 2013, 14:20

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 24 gru 2013, 11:21
kukuru
czasami najlepiej jest przespać dół..

Intel, trust me
trzymam kciuki za polepszenie...

Ja jestem w domu na Święta
mój tata choruje od lat ale teraz coraz gorzej sobie radzi
co jakiś czas krzycyz na siebie, że nie daje sobie rady ze zrobieniem czegoś
panikuje, że umiera...

Generalnie w domu mimo przygotowań klimat smutny.
Dorośli zmęczeni, smutni, zrezygnowani. Półdorośli (moim siostrzeńcy) zdystansowani.
Ja dzięki fluo już nie mam mega dołków ale też nie mam energii ani ochoty na nic.

Po co żyć skoro się cierpi i i tak trzeba umrzeć...
Nie tylko my, chorzy na CHAD cierpimy...
Skąd ludzie biorą ochotę do życia???

Życzę Wam chociaż odrobiny radości i wolności od smutków w te Święta..
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez malgosia7602 24 gru 2013, 11:43
Spokojnych.
Z Najbliższymi.
Serdecznie.

Małgosia
F31
"Za każdą chwilę ekstazy musimy płacić drżący twardą walutą cierpienia."- Emily Dickinson

Lamotrygina 200 mg
remisja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
16 lis 2012, 18:53
Lokalizacja
Iława

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 24 gru 2013, 12:29
kukuru napisał(a):moje wieści:
L4 przedłużone do 31 grudnia.
Zwiększenie dawki faxoletu do 225 mg nie dało póki co efektów.
Nie robię nic pożytecznego.
W pokoju syf, śmieci pozbierane ale nie wyniesione.
Całymi dniami czytam pierdoły lub czasem gram w gry.

moje pytanie:
Co robić aby nie spać całymi dnami?


Wypisz wymaluj: identyczne zachowanie jak u mnie, tyle tylko ze ja w ogole smieci nie pozbieralem, w tej chwili na podlodze znajduje sie u mnie taki syf, ze co chwile potykam sie o puste butelki, puste paczki papierosow lezace na podlodze, kable, siatki. Przeraza mnie to do jakiego stanu sie doprowadzilem.

W gry to ja juz nawet nie mam ochoty grac, wczoraj zapuscilem sobie Medal of Honor ale przerwalem po kilku minutach. Jak zwykle wszystko jest dla mnie bezplciowe i nie widze zadnego sensu w tym co robie.

Jak nie dostane tej renty na chad to przysiegam ze sie podpale pod tym budynkiem ZUS, bo nie widze siebie abym egzystowal w jakiejkolwiek pracy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 24 gru 2013, 14:17
Depakiniarz napisał(a):
kukuru napisał(a):moje wieści:
L4 przedłużone do 31 grudnia.
Zwiększenie dawki faxoletu do 225 mg nie dało póki co efektów.
Nie robię nic pożytecznego.
W pokoju syf, śmieci pozbierane ale nie wyniesione.
Całymi dniami czytam pierdoły lub czasem gram w gry.

moje pytanie:
Co robić aby nie spać całymi dnami?


Wypisz wymaluj: identyczne zachowanie jak u mnie, tyle tylko ze ja w ogole smieci nie pozbieralem, w tej chwili na podlodze znajduje sie u mnie taki syf, ze co chwile potykam sie o puste butelki, puste paczki papierosow lezace na podlodze, kable, siatki. Przeraza mnie to do jakiego stanu sie doprowadzilem.

W gry to ja juz nawet nie mam ochoty grac, wczoraj zapuscilem sobie Medal of Honor ale przerwalem po kilku minutach. Jak zwykle wszystko jest dla mnie bezplciowe i nie widze zadnego sensu w tym co robie.

Jak nie dostane tej renty na chad to przysiegam ze sie podpale pod tym budynkiem ZUS, bo nie widze siebie abym egzystowal w jakiejkolwiek pracy.


Też się staram o rente ,ale pierwszy wniosek odrzucili. Skurwiele robią wszystko ,żeby nie przyznać. Czepiają się byle czego. Również planuje samobójstwo poprzez przedawkowanie, ale to podobno mało skuteczny sposób i to płukanie żałądka jest nieprzyjemne. Większość przypadków odratowują. Dobrze byłoby to połączyć np. z kąpielą w wannie. Najbardziej dobija mnie ta bezsilność z każdej strony a w szczególności staranie się o rente. Marne 600 zł to i tak wegetacja oraz brak perspektyw na życie i w dodatku tyle użerania się żeby to dostać. Boże daj mi trochę w końcu odetchnąć.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 24 gru 2013, 17:03
Wesolych i Spokojnych Swiat!!!
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez trust_me 24 gru 2013, 17:53
okropne są te święta, nie mam na nic siły i przez to wynikają sprzeczki. staram się jak mogę.
w święta spotkam się ze swoim oprawcą, usiądziemy przy wspólnym stole. boję się.
a rok temu się trułam, ale jak widać nieskutecznie.

niech to wszystko minie, zanim będzie za późno na cokolwiek.

wesołych spokojnych świąt moi mili.
~lamitrin 100 ~neurotop 600 ~zolafren 15 ~fevarin 50 ~relanium 5)
(~ketrel 350 ~sulpiryd 50 ~absenor 600 ~valdoxan 25 ~tianesal 62,5 ~wellbutrin 150 ~remirta 30 (~cloranxen 10)
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
12 paź 2013, 14:20

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 24 gru 2013, 22:25
_Jack_ napisał(a):
Depakiniarz napisał(a):
kukuru napisał(a):moje wieści:
L4 przedłużone do 31 grudnia.
Zwiększenie dawki faxoletu do 225 mg nie dało póki co efektów.
Nie robię nic pożytecznego.
W pokoju syf, śmieci pozbierane ale nie wyniesione.
Całymi dniami czytam pierdoły lub czasem gram w gry.

moje pytanie:
Co robić aby nie spać całymi dnami?


Wypisz wymaluj: identyczne zachowanie jak u mnie, tyle tylko ze ja w ogole smieci nie pozbieralem, w tej chwili na podlodze znajduje sie u mnie taki syf, ze co chwile potykam sie o puste butelki, puste paczki papierosow lezace na podlodze, kable, siatki. Przeraza mnie to do jakiego stanu sie doprowadzilem.

W gry to ja juz nawet nie mam ochoty grac, wczoraj zapuscilem sobie Medal of Honor ale przerwalem po kilku minutach. Jak zwykle wszystko jest dla mnie bezplciowe i nie widze zadnego sensu w tym co robie.

Jak nie dostane tej renty na chad to przysiegam ze sie podpale pod tym budynkiem ZUS, bo nie widze siebie abym egzystowal w jakiejkolwiek pracy.


Też się staram o rente ,ale pierwszy wniosek odrzucili. Skurwiele robią wszystko ,żeby nie przyznać. Czepiają się byle czego. Również planuje samobójstwo poprzez przedawkowanie, ale to podobno mało skuteczny sposób i to płukanie żałądka jest nieprzyjemne. Większość przypadków odratowują. Dobrze byłoby to połączyć np. z kąpielą w wannie. Najbardziej dobija mnie ta bezsilność z każdej strony a w szczególności staranie się o rente. Marne 600 zł to i tak wegetacja oraz brak perspektyw na życie i w dodatku tyle użerania się żeby to dostać. Boże daj mi trochę w końcu odetchnąć.


Czego dokładnie się w Twoim przypadku uczepili ?
Długo chorujesz?
Moj lekarz powiedzial, ze na CHAD jest renta bez dwoch zdan, a w szczegolnosci kiedy akurat trwa epizod depresyjny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Relatywista9 24 gru 2013, 23:29



"Naj, naj nananana naj,
naj nananana naj naj ...
Jeszcze się zgadza obecności lista !!!
Hej naj ! Naj nananana naj,
naj nananana naj naj ...
I jeszcze się zgadza obecności lista !!!"
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
23 gru 2013, 15:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do