CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez kukuru 03 gru 2013, 13:12
Jutro wizyta u psychola a ja jestem na dnie dołu jakiego nigdy nie mialem jeszcze..
Boje sie ze ona myśli ze ja ją oszukuje, moją lekarkę. Przeciez nie wejdzie mi do głowy i nie poczuje się jak ja
ultra-ultra-rapid-cycling CHAD
Częstość zmian faz - kilka godzin
Faxolet 75mg rano 150mg południe
Lamitrin 50mg rano wieczór
Zawód programista
Urodziny 1992 (21)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
17 lis 2013, 20:36

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez hyperactive 03 gru 2013, 13:54
kukuru,

A zmiana leków by nie pomogła ?
Jak miałem podobne problemy i je przedstawiłem to mój psychiatra jasno zdefiniował: Jest reakcja, tylko nie w tę stronę. Zamiast wypośrodkować nastrój, przeszło całkowicie na dół w stronę depresji. Ten lek nie jest dla Pana.

U mnie zmiana leku jak najbardziej wyszła na +
"Wytrwałość - nie siła, czy inteligencja - jest kluczem do wykorzystania pełni twego potencjału" - Winston Churchill
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
30 lis 2013, 11:39
Lokalizacja
Poznań

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez kukuru 03 gru 2013, 14:30
hyperactive napisał(a):kukuru,

A zmiana leków by nie pomogła ?
Jak miałem podobne problemy i je przedstawiłem to mój psychiatra jasno zdefiniował: Jest reakcja, tylko nie w tę stronę. Zamiast wypośrodkować nastrój, przeszło całkowicie na dół w stronę depresji. Ten lek nie jest dla Pana.

U mnie zmiana leku jak najbardziej wyszła na +


Już miałem zmienane leki i nic to nie dało, jedynie faxolet jest od początku aż do teraz i byćmoże to on sprawia problem
Ale tu nie chodzi o to, ja mam wrażenie, że ona mi nie wierzy gdy mówie np. że jadąc autem mam ochote skręcic w drzewa przy predkosci 100 kmph 'bo tak'. Dużo ludzi w to nie wierzy, sam bym nie uwierzył
ultra-ultra-rapid-cycling CHAD
Częstość zmian faz - kilka godzin
Faxolet 75mg rano 150mg południe
Lamitrin 50mg rano wieczór
Zawód programista
Urodziny 1992 (21)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
17 lis 2013, 20:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez barsinister 04 gru 2013, 01:04
kukuru napisał(a):Już miałem zmienane leki i nic to nie dało, jedynie faxolet jest od początku aż do teraz i byćmoże to on sprawia problem
Ale tu nie chodzi o to, ja mam wrażenie, że ona mi nie wierzy gdy mówie np. że jadąc autem mam ochote skręcic w drzewa przy predkosci 100 kmph 'bo tak'. Dużo ludzi w to nie wierzy, sam bym nie uwierzył


a jakie leki konkretnie brałeś?
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 04 gru 2013, 16:22
kukuru, I jak przebiegła dzisiejsza wizyta??
Ja mam dziś na 17.
Zobaczymy co z tego wyniknie.
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2713
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez kukuru 04 gru 2013, 22:12
silence_sadness napisał(a):kukuru, I jak przebiegła dzisiejsza wizyta??
Ja mam dziś na 17.
Zobaczymy co z tego wyniknie.

Po wizycie:
Faxolet zwiekszony do 150 + 75 czyli 225 mg na dobe
Lamitrin bez zmian czyli 2 x 50
L4 na dwa tygodnie, proponowala i ciagle namawiała żebym poszedł do szpitala, ale nie mogę iść bo praca..
Po dwu tygodniach kolejna wizyta.

A jak u Ciebie?
ultra-ultra-rapid-cycling CHAD
Częstość zmian faz - kilka godzin
Faxolet 75mg rano 150mg południe
Lamitrin 50mg rano wieczór
Zawód programista
Urodziny 1992 (21)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
17 lis 2013, 20:36

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 06 gru 2013, 00:10
kukuru napisał(a):
silence_sadness napisał(a):[b]kukuru, I jak przebiegła dzisiejsza wizyta??
Ja mam dziś na 17.
Zobaczymy co z tego wyniknie.

Po wizycie:
Faxolet zwiekszony do 150 + 75 czyli 225 mg na dobe
Lamitrin bez zmian czyli 2 x 50
L4 na dwa tygodnie, proponowala i ciagle namawiała żebym poszedł do szpitala, ale nie mogę iść bo praca..
Po dwu tygodniach kolejna wizyta.

A jak u Ciebie?
[/b]


U mnie czarna du***
Dawka wenli zwiększona.
Zwolnienia nie mam bo jeszcze ostatkami sił staram się funkcjonować.
Każdy dzień to męczarnia.. Do tego ciągle bym spała..
Nadal mam powiększone źrenice ale lekarz powiedział,że tym mam się nie przejmować..
Jak nie ruszy to ku górze to ja tego kolorowo nie widzę. Kolejna wizyta 18-go..
Jakby coś się pogorszyło mam numer abym mogła się skontaktować.
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2713
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 06 gru 2013, 21:25
Czekam na kolejną komisje lekarską w sprawie renty.Za pierwszym razem uznali mnie za zdolnego do pracy.Swoją decyzje podparli argumentem ,że skończyłem studia dwa lata temu, dlatego renta mi się nie należy. Strasznie fałszywa jest ta choroba. Na zewnątrz nie widać objawów a są tak uciążliwe i wyniszczające, że szkoda słów. Ale z drugiej strony można ją przynajmniej ukryć przed znajomymi i dalszą rodziną.
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 07 gru 2013, 17:57
Tak jak kiedys ktos tu pisal: pewne rzeczy do pewnego stopnia da sie ukryc. Robie to przed rodzicami (ktorzy wiedza ze leczylem sie na deprechy i kiedys na nerwice ale o chadzie nie maja pojecia, jeszcze), przed ludzmi w pracy. Chyba wielu z nas jest mistrzami maskowania sie, choc w srodku rozgrywaja sie wewnetrzne tragedie i to dosc czesto. W zasadzie ostatnio czuje sie dobrze. Nikt nie powie ze to depresja ani zadna hipomania. Brak objawow zadnej strony. Co prawda czasami jestem smutnawy bo czegos mi w zyciu brakuje bo za czyms tesknie - powywodze sie na blogu swoim bo dawno nic nie pisalem. Napadaja mnie ostatnio leki. Nie wiadomego pochodzenia, nie wiadomo przed czym i bez bodzca z zewnatrz. W domu, w pracy, nagle...Narazie radze sobie z tym bez lekow doraznych. Na pytanie jak sie czuje odpowiedzialbym: czy dobrze? tego do konca nie wiem. Czy zle? Nie. Nie powiem, ze zle bo przezywalem straszne tragedie a obecny stan nie ma do nich podjazdu ani nawet nie nazwe go przedskoczkiem w tych zawodach. Dzis sie czuje: nie wiem.
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez barsinister 07 gru 2013, 20:27
tak w ogóle to w ChAD wychodzenie na prostą może wywołać ogromnego doła - wychodzą konsekwencje tego, co się robiło podczas ataków choroby
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 07 gru 2013, 20:41
barsinister, Racja. Miałem manię, z którą latałem przez pól roku. Wydaje mi się, ze spowodowana była przyjmowaniem paroksetyny. Prawie trzy lata zajęło mi pozniej wychodzenie na prostą.
A z ukrywaniem tego... W ciężkim stanie manii lub depresji tego nie da się ukryć.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Online
Posty
1895
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 08 gru 2013, 01:15
Oczywiscie zgadzam sie ze stany ostre sa do zauwazenia ale pewne rzeczy do pewnego stopnia naprawde da sie ukryc. Wyglad jak trup w depresji mozna usprawiedliwic nie wyspaniem sie tak samo jak drazliwosc. A skoro codzien tak wygladam tzn ze mam problemy ze snem przewlekle ostatnimi czasy. Nic nie robienie, sennosc i jak ktos ma wieksza potrzebe snu mozna wyjasnic przemeczeniem przez prace i oslabieniem lub lenisrwem. Przeciez wszedzie nam wciskaja magnez bo za duzo pracujemy. Wymusic mozna usmiech i robienie dobrej miny do zlej gry. Sposobow jest mnostwo. Ja akurat nie jestem typem ktory ma manie tylko hypomanie (choc nie wiem czy swego czasu nie ocieralem sie o manie bo objawow bylo nieco wiecej i silniejszych no ale to tylko ocenic moze psychiatra). Wbrew pozora tez jest ciezko ukryc ostra hypomanie choc nie do konca. Zdania zapewne sa podzielone. Otoczeniu cos swita ale nie maja wiedzy w jaka klamre to spiac wiec wychodzi ze on poprostu taki jest. Moi rodzice totalnie nie zdaja sobie sprawy ze miewam hypomanie. Pamietajmy ze wiele objawow przez nie wtajemniczonych jest traktowane jako stan zdrowia, wigoru i energi. Slowotok? A nakrecil sie. Aktywnosc fizyczna? Jest na silach. Ryzykowne zachowania? Ale czubek. I tak to leci czesto. Zmniejszonej potrzeby snu nie da sie zamaskowac. Na pytanie: czy ty kiedys sypiasz? Nie wiedzialem co odpowiedziec. Choc i tu mozna kombinowac. To samo ze zwracaniem uwagi ze jestem za glosno, to kazdemu moze sie zdarzyc. A moze tak naprawde jestesmy zdrowi i wszystko mozna wyjasnic tak jak opisalem? A moze skoro tak pisze tzn ze mam gorsze i lepsze okresy a tak naprawde to jestem zdrowy? (smiech)
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 08 gru 2013, 11:20
Cholera - zbyt długo już jestem pod kreską. Zaczynam mieć dosyć zmuszania się do rozmowy, golenia się, wychodzenia z domu, ubierania się czy zrobienia sobie i synkowi żarcia.... Od dwóch miechów nie obejrzałem absolutnie żadnego filmu czy nawet odcinka serialu. Przerasta mnie to. Odwlekam w czasie każdą , nawet przyjemną (!) czynność.
Nawet jak skończonemu frajerowi nie chce mi się już dymać. Może zacząłem się starzeć w ekspresowym tempie ? Może w końcu wykończył mnie trwający od kilku już lat permanentny stres?
Rozlatuję się. Może powyższe to efekt znacznego, stałego nadciśnienia ? Od lat za każdym razem gdy mierzono mi ciśnienie miałem podwyższone i zawsze słyszalem "musi pan o to zadbać". Lecz ja nie chciałem o tym słyszeć. Ostatnio , za namową Kolegi z Białegostoku wreszcie sobie kupiłem ciśnieniomierz ( ze względu na trwające od lat bóle głowy) i zacząłem od dwóch tygodni regularnie go stosować. Efekty pomiarów są wysoce niepokojące. Praktycznie za każdym razem mam 145-155 / 100-110 ( czasami 115) Od tygodnia zbieram się do lekarza.... ale jak pomyślę , że niczym hipochondryk mam brać jakiś kolejny lek to rzygać mi się chce, zwłaszcza że jestem przekonany , iż leki jak zwykle pogorszą znacznie moje samopoczucie. Zapewne mnie zmulą, a zmulenie to obecnie najgorsza rzecz z jaką się stale borykam...
Może nic z tym ciśnieniem lepiej nie robić i poczekać aż "pęknie mi żyłka" co zaowocuje wiekuistym spokojem i zasłużonym wypoczynkiem ?
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 08 gru 2013, 13:05
INTEL 1, Nie będę cytowal Cię w całości, bo mam identycznie. Z nadcisnieniem włącznie. Jadę z dołem już od kwietnia. Po drodze 2 ssraje, mirtazapina. Dobre znieczulacze, ale nawet nie potrafiłem poczuć żalu, ze nie mogę zając się córeczka. Jak żywy trup. Najgorzej, ze muszę pracować. Wstawać o jebanej 6 rano, wsiadac w samochód, przedszkole praca, przedszkole, dom. Uwielbiam dymanie, gotowanie, granie na pleju, słuchanie muzy, dobre filmy, łowienie ryb, chodzenie z wykrywaczem metali.. Zawijanie sie "na rekawie" zimą na zakretach. Obecnie NIC.
tak jak pisałes wcześniej.. Po browarze jest lepiej. Stosuje go od kilku dni bo pomaga mi odstawić to ścierwo-afobam. Kur wa, nie chcę, żeby moje dziecko stało się DDA. Wczesniejsze lata choroby pomagala mi trawa, niestety - psychoza i szpital.
Nie dygaj, moi starzy i paru znajomych bierze leki na nadciśnienie, to raczej nie zamula.
I to nie jest starość, czy stres, tylko ten kurewski CHAD. Depra w końcu mija, miałem zajebiste 5 lat remisji.
W życiu już nie wezmę żadnego ssri, snri. Trochę ppomógł kiedyś mi moklobemid, niestety wjebali mi go z litem.
Liczę na wellbutrin, byłem na nim kilka razy i zawsze na nim się wygrzebywalem, a może po prostu depra się kończyła..
Moj lekarz mnie pocieszyl, ze po 50-tce to zlagodnieje.
Weeesooole jest życie staruszka ;)
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Online
Posty
1895
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do