CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 18 lis 2013, 00:55
Intel mysle ze ciagnie w dol bo to zmeczenie pojawilo sie wlasnie na Abilify. Wizyta popoludniu wiec pogadam.

Odrzucila mnie panna, takie akcje sprzyjaja eskalacji choroby. Zrodzilo sie poczucie beznadziejnosci, mojej winy i nie chce mi sie zyc. To gwozdz w trumne. Ja /cenzura/.

Znow czuje sie jak ta jaszczurka w sloiku z awatara tylko opadam na dno do kamyczka.

Wszystko hurtem się pierdoli, hurtem taniej i rabaty się dostanie.

-- 18 lis 2013, 09:16 --

Nie spalem cala noc, leze i sie trzese. Nie mam juz nawet zomirenu. Agonia. Stan: critical.
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez kukuru 18 lis 2013, 13:12
anna.anakaia napisał(a):
kukuru napisał(a):Jak radzić sobie z CHAD z częstymi zmianami faz

Siemka

fazy trwają u mnie kilka godzin, zazwyczaj mania trwa kilkadziesiąt minut a następnie kilkugodzinna depresja, chociaż czasem zdarza się dłuższa mania

Jak radzić?


A co bierzesz aktualnie?
Ja mam ultra rapid, ale Ty z tego co piszesz to chyba ultra ultra rapid.


Aktualnie biorę :
Faxolet 75 mg rano i o 13.00
Lamitrin 50 mg rano i o 17.00
Trzymam się tego bardzo

Faxolet brałem od samo początku, a jako pomocniczy napierw miałem hydroxyzyne, a następnie neurotop, no a teraz lamitrin

Poprawy nie ma w ogóle, z dnia na dzien jest coraz gorzej

dziś np czułem się tragicznie rano, chciałem nawet nie iść do pracy (...) jednak w drodze do pracy zmiana fazy na manie utrzymującą się do około 11, teraz mocna depresja, wychodzę na papierosa co 20 minut z pracy. Przyjadę do domu i pójdę spać zapewne.
Najgorszy jest paraliż smutkiem i ogólne zmęczenie, organizm jedyne czego chce to spać.
W okresach manii jestem w stanie zrobić niesamowite rzeczy, jestem programista, w manii jestem w stanie zrobić cuda
W okresach depresji nie widzę sensu w tym co robię - po co coś robię, nie jem, tylko piję dużo wody i palę
ultra-ultra-rapid-cycling CHAD
Częstość zmian faz - kilka godzin
Faxolet 75mg rano 150mg południe
Lamitrin 50mg rano wieczór
Zawód programista
Urodziny 1992 (21)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
17 lis 2013, 20:36

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 18 lis 2013, 13:47
Są odmiany CHAD w których NIEWSKAZANE są żadne leki z grupy SSRI ( asentra, prozac itd) oraz SNRI czyli wenlafaksyna ( faxolet ). Pogadaj o tym z lekarzem. Ten lek może powodować tak szybką zmianę faz. Powtarzam - może, ale nie musi. Nie jestem lekarzem, pisze tylko i wyłacznie ze swojego doświadczenia. Ja absolutnie nie tolerowalem i nie toleruję żadnych leków z wymienionych wyżej grup.
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez kukuru 18 lis 2013, 14:01
INTEL 1 napisał(a):Są odmiany CHAD w których NIEWSKAZANE są żadne leki z grupy SSRI ( asentra, prozac itd) oraz SNRI czyli wenlafaksyna ( faxolet ). Pogadaj o tym z lekarzem. Ten lek może powodować tak szybką zmianę faz. Powtarzam - może, ale nie musi. Nie jestem lekarzem, pisze tylko i wyłacznie ze swojego doświadczenia. Ja absolutnie nie tolerowalem i nie toleruję żadnych leków z wymienionych wyżej grup.

Niestety moja psycholog nie akceptuje jakichkolwiek wskazówek, ostatnio dostałem od niej opiernicz za to, że mi się pogarsza. Ale spróbuję pogadac może coś zdziałam
ultra-ultra-rapid-cycling CHAD
Częstość zmian faz - kilka godzin
Faxolet 75mg rano 150mg południe
Lamitrin 50mg rano wieczór
Zawód programista
Urodziny 1992 (21)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
17 lis 2013, 20:36

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez lolil 18 lis 2013, 14:11
Co to za lekarz który tak traktuje pacjenta- opiernicza go bo mu się pogarsza :shock: Phi. Jak pacjentowi się pogarsza to zadaniem lekarza jest lepsze dobranie leków, a nie jeszcze dołowanie go i najeżdżanie na niego. Ja bym chyba nie trzymała się takiego lekarza.
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
23 sty 2013, 17:26

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 18 lis 2013, 19:14
Byłem po moje pieprzone zbawienie.
Po rozmowie wypisała mi skierowanie do szpitala. Niestety nie idę. Twierdzi, że nie chce moich pieniędzy prywatnie woli żebym poszedł i się ustawił bo jest jej ciężko. (chyba trochę ręce rozkłada i pomysły jej się kończą - dziwne bo troche leków jeszcze zostało.) Jako że dominuje nastrój smutny jak pizda dostałem mobemid zdziwiłem się bo wywalił mnie w hipomanie pod koniec września i dzięki niemu dowiedziałem się o chad. Ale mam brać małą dawkę przy której mnie nie motało a czułem się prawie dobrze. Lamotrygine podniosła ze 100 do 150mg i zapisała jeszcze Mirtazapine na wieczór żebym spał. Swoją drogą dziwne bo w Mircie jest napisane by nie łączyć z MAO (mobemidem), a po drugie jest napisane że chorych na chad może wywalić w manie ale wsumie to małe dawki a wierze, że ona wie co robi.
Bardzo się zdziwiłem bo dowiedziałem się, że jestem lękowcem jeszcze. Bogu dzięki nie mam problemu z wychodzeniem z chaty i innymi lękami wiecie o co chodzi jak wiara ma ale po paru kwestjach które opowiadałem powiedziała, że jestem lękowcem. Zdziwiłem się.
Zmiany w lekach to i moje nastawienie psychiczne się zmienia. Porównując do mojej chyba już słynnej jaszczurki ze słoika z awataru to podnoszę łapkę ku górze, ku niebu ciekawości. Co ono teraz dla mnie ma.
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez kukuru 18 lis 2013, 19:58
Czytając tak co piszecie wnioskuję, że mania jest złym stanem, tak samo jak depresja.
Dlaczego jednak ja mając manię mam miliard pomysłów robie wszystko naraz i szybko sprawnie, jednocześnie będąc pełnym optymizmu i kompletnie poza światem?
Mi się to podoba..

Dodam, że kiedyś miałem takie stany przez nawet kilka miesięcy, co aktualnie wspominam jako 'życie' a to co jest teraz jest wegetacją
ultra-ultra-rapid-cycling CHAD
Częstość zmian faz - kilka godzin
Faxolet 75mg rano 150mg południe
Lamitrin 50mg rano wieczór
Zawód programista
Urodziny 1992 (21)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
17 lis 2013, 20:36

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez barsinister 18 lis 2013, 20:54
kukuru napisał(a):Czytając tak co piszecie wnioskuję, że mania jest złym stanem, tak samo jak depresja.
Dlaczego jednak ja mając manię mam miliard pomysłów robie wszystko naraz i szybko sprawnie, jednocześnie będąc pełnym optymizmu i kompletnie poza światem?
Mi się to podoba..

Dodam, że kiedyś miałem takie stany przez nawet kilka miesięcy, co aktualnie wspominam jako 'życie' a to co jest teraz jest wegetacją


być może dlatego, że to nie mania tylko hipomania?
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez maargooo 18 lis 2013, 23:16
barsinister napisał(a):
kukuru napisał(a):Czytając tak co piszecie wnioskuję, że mania jest złym stanem, tak samo jak depresja.
Dlaczego jednak ja mając manię mam miliard pomysłów robie wszystko naraz i szybko sprawnie, jednocześnie będąc pełnym optymizmu i kompletnie poza światem?
Mi się to podoba..

Dodam, że kiedyś miałem takie stany przez nawet kilka miesięcy, co aktualnie wspominam jako 'życie' a to co jest teraz jest wegetacją


być może dlatego, że to nie mania tylko hipomania?


Kukuru
również uważam tak jak trafnie zasugerował powyżej kolega Barsinister ;) Bardzo prawdopodobne, ze te stany, które wspominasz jako zwyżkowe i pozytywne były stanami hipomanii, a nie manii- to dość znacząca różnica. Zacytuje z innej str. poświęconej m.in. ChAD (drogadosiebie.pl):

Do charakterystycznych cech hipomanii należą:

łagodne wzmożenie nastroju,
zwiększona energia i aktywność,
dobre samopoczucie fizyczne i psychiczne.

Osoby w stanie hipomanii łatwiej nawiązują kontakty towarzyskie, są rozmowne. Poza tymi objawami, które można zaliczyć do przyjemnych, mogą wystąpić takie dolegliwości, jak drażliwość i zaburzenia koncentracji. Na ogół jednak hipomania nie powoduje wyraźnego zakłócenia funkcjonowania zawodowego i rodzinnego. U niektórych chorych może nawet poprawiać sprawność intelektualną, co może się wiązać z większymi osiągnięciami zawodowymi i znaczną poprawą kreatywności.


Idąc dalej w manii, mamy już wieksze jazdy, ktore są tu ujęte naprawdę delikatnie:

Cechy charakterystyczne epizodu maniakalnego (manii):

podwyższenie nastroju i niezwykle dobre samopoczucie, któremu towarzyszy poczucie nieograniczonych możliwości, optymizmu i wiary w siebie, często połączonej ze skłonnością do przeceniania własnych możliwości,
podejmowanie niepotrzebnego ryzyka,
przypływ energii, który pozwala na wykonywanie rożnych czynności przez cały dzień, bez uczucia zmęczenia,
nawiązywanie kontaktów nie sprawia trudności,
myśli biegną bardzo szybko, w związku z czym mowa jest przyśpieszona, tematy rozmów zmieniają się jak w kalejdoskopie. To, co mówią inni, jest nieistotne, dialog zamienia się w monolog,
potrzeba snu jest zmniejszona – wystarczy kilka godzin, aby zregenerować siły.

Wraz z nasilaniem objawów obniżeniu ulega zdolność do racjonalnego myślenia. Wszystko staje się proste, nie ma rzeczy niemożliwych. Decyzje podejmowane są pochopnie, bez uwzględnienia ich konsekwencji. Są to najczęściej nieprzemyślane zakupy, pożyczki (rosną długi na kartach kredytowych) lub inne decyzje życiowe. Zachowanie staje się coraz bardziej zdezorganizowane i chaotyczne. Uniemożliwia to wykonywanie obowiązków zawodowych, co w połączeniu ze skłonnością do konfliktowości często kończy się utratą pracy.
Zachowania ryzykowne, na przykład niebezpieczna jazda samochodem lub nawiązywanie kontaktów seksualnych z przypadkowo spotkanymi osobami, są w stanie manii częste. Wbrew dość powszechnym opiniom, tylko u niektórych chorych mania wiąże się z poczuciem szczęścia i zadowolenia. Stan taki określa się jako manię euforyczną. U innych chorych od początku epizodu, albo wraz z nasilaniem się objawów, dominować zaczynają drażliwość, skłonność do agresji, a także uczucie lęku. Taki obraz kliniczny charakteryzuje manię dysforyczną.
W najcięższych stanach maniakalnych dezorganizacja myślenia osiąga skrajne nasilenie, co prowadzi do wystąpienia urojeń wielkościowych. Polegają one na przekonaniu, że jest się kimś wyjątkowym lub posiada szczególne uzdolnienia i wpływy. Niekiedy w stanie maniakalnym występują halucynacje słuchowe.


-- 18 lis 2013, 23:27 --

Z własnego doświadczenia mogę tylko dopowiedzieć, że z początków choroby mam za sobą kilka porządnych epizodów maniakalnych, a w przekroju 2,5 roku może nawet kilkadziesiąt epizodów hipomanii, dlatego też doskonale Cię rozumiem, że podoba Ci się hipomania i nazywasz to życiem, bo ja sama bardzo lubię ten stan, a wszystko poza to niestety pewna forma wegetacji... :?

Jeśli o mnie chodzi to lęki i napięcie znacznie się uspokoiło, nadal zastanawiam się czy czeka mnie jakaś "pozytywna rewolucja" w związku z wdrożonym Abilify? Jutro podwajam dawkę zgodnie z zaleceniami lekarza i po tygodniu kontakt telefoniczny. Pragnę stanu delikatnie bliskiego hipo- motywacji, aktywności i zwiększenia pewności siebie, no i trochę mniej snu na dobę! Wiele bym oddała, by ten lek dograł się z dwoma pozostałymi w bym nareszcie poczuła, że żyje! Mam dość tych żmudnych, melancholijnych i bezbarwnych dni, które jak woda przeciekają mi przez palce :-|

A jak tam u Was Kochani????????
Choroba psychiczna~kiedy widzi się, czuje a czasem nawet robi więcej niż można znieść...

Inni nie mają Twojej tęczówki, nie widzą wad wyimaginowanych siłą Twojej psychiki!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
15 paź 2012, 09:35

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Lolek20L 19 lis 2013, 11:18
U mamy pogorszenie(po roku). Musimy zbadać jej poziom litu, mam tylko nadzieję ,że gorzej nie będzie i obejdzie się bez szpitala. Błagammm :uklon: :uklon:
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
16 paź 2013, 16:35

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez malgosia7602 19 lis 2013, 20:43
U mnie też zjazd. Po rozmowie z lekarzem straszny dół i atak płaczu :(
Mam dość. Chcę do domu.
F31
"Za każdą chwilę ekstazy musimy płacić drżący twardą walutą cierpienia."- Emily Dickinson

Lamotrygina 200 mg
remisja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
16 lis 2012, 18:53
Lokalizacja
Iława

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 19 lis 2013, 20:52
Małgoś, jak długo już "tam"jesteś?
Czym konował Ci klimat spieprzył?
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez malgosia7602 20 lis 2013, 14:39
INTEL 1 napisał(a):Małgoś, jak długo już "tam"jesteś?
Czym konował Ci klimat spieprzył?


Kazali mi "wziąć się w garść" i chcą mnie leczyć psychoterapią. Chodziłam na psychoterapię ponad 2 lata i nie miało to wpływu na zmianę faz. Co miałam przerobić już przerobiłam, a jeśli będę miała jakiś konkretny problem, z pewnością skorzystam z wizyty u mojego psychologa.
Uważają, że muszę na siłę wychodzić na spacery, na siłę wstawać i uczestniczyć we wszystkich zajęciach (nawet wtedy kiedy nie jestem w stanie przez 3 dni się umyć- mam wstać i po prostu to zrobić :D), gdyż mój brak aktywności i fobia społeczna może wynikać z mojej OSOBOWOŚCI.
No cóż...jak widać po 10 minutach rozmowy na "dywaniku" znają mnie lepiej niż ja sama.

-- 20 lis 2013, 13:41 --

Jestem tu drugi tydzień, obecnie na na 900 mg depakiny i 25 mg lamotryginy.
F31
"Za każdą chwilę ekstazy musimy płacić drżący twardą walutą cierpienia."- Emily Dickinson

Lamotrygina 200 mg
remisja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
16 lis 2012, 18:53
Lokalizacja
Iława

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 20 lis 2013, 15:06
Ja słyszę takie pierdoły, które Ci mówią to od razu krew mnie zalewa. Wtedy istotnie na chwilę depresja znika- mam zwyczajnie potrzebę walenia w ryje
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ofi i 13 gości

Przeskocz do