CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Semir 08 lis 2013, 23:03
zima, wiem że lamentuje i przepraszam za to ale przyjąłem to jak kule w łeb : /
Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paolo Coelho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
24 paź 2013, 20:36
Lokalizacja
Łódź

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez zima 08 lis 2013, 23:13
a ja nie o Tobie, o sobie
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 10 lis 2013, 01:35
U mnie wczoraj i dzis spoko:) Abilify mi zębów nie powybijalo wiec dobrze jest:) Nastroj od sredniego do dobrego. Nic na dol. Znow sie rodzi pytanie czy przez lek czy to hustawka tym razem bije w gore... Chyba stoleruje juz Abilify i potwierdzi sie moje ulubione powiedzonko: pierwsze sliwki robaczywki:) Nie ma sie co podniecac to 1/4 dawki ale powoli, "to dobry lek". A co u Was? Ja w tej chwili mam swietny nastroj mimo ze siedze na nocce w pracy przy sobocie:)
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 10 lis 2013, 10:19
Pod kreską.
Każdego dnia od godziny 19 myślę już tylko o spaniu. Alkohol w obecnym stanie nie wnosi niczego interesującego. Pogłębia jedynie senność.
Wstaję rano i tak w sumie nie wiem po co...Świat jest niczym spowolniony kinematograf. Jest mdło i nieinteresująco. Na szczęście nie mam odrealnienia ani lęków. To najważniejsze. Derealizacja to chyba jeden z gorszych objawów, ktory zawsze sprowadzał mnie na skraj samobójstwa.
Tak więc trwam sobie dalej. W szarości i nudzie oraz oczekiwaniu na senny wieczór . Kolejny zmarnowany dzień, ktorego nijak nie da się określić mianem CARPE DIEM......
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez pawel1978 10 lis 2013, 15:04
Cześć Robert.Może skoro jesteś już w miarę ustabilizowany to spróbował byś jakiegoś antydepa.
olanzapina escitalopram
Avatar użytkownika
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
02 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
wiedeń

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 10 lis 2013, 15:11
Mój lekarz, ktory wyciągnąl mnie z bagna stanowczo odradza.... Nie mam powodów wątpić w jego opinię.
Kilkakrotnie już o tym z nim gadałem.
Antydep przywróci stan mieszany. A drugi raz tego nie zniosę. Ani jednego dnia
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez trust_me 10 lis 2013, 15:57
O tak. Mieszany to najgorsze dziadostwo jakie może być, zmiksowany mózg i niemożność określenia się. Paskudztwo.

Ja za to nie mogę przestać się bać, talepie mnie, a matka krzyczy, że jadę na prochach. Co mam zrobić innego?
Płakać mi się chce i okropnie się boję soboty, matko. I środy, bo zaczynam pracę...
~lamitrin 100 ~neurotop 600 ~zolafren 15 ~fevarin 50 ~relanium 5)
(~ketrel 350 ~sulpiryd 50 ~absenor 600 ~valdoxan 25 ~tianesal 62,5 ~wellbutrin 150 ~remirta 30 (~cloranxen 10)
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
12 paź 2013, 14:20

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez cocococo 10 lis 2013, 17:46
Mam pytanie czy stan mieszany powstaje jak się nie przyjmuje systematycznie stabilizatora?
Czy jak tu piszecie że antydep może wywołać taki stan. Jak możecie to wytłumaczcie mi to proszę.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
19 kwi 2013, 08:21

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 10 lis 2013, 18:46
Pewnie choruje dłużej ale zdiagnozowano mnie na początku października a wsumie u psychiatry byłem 1 raz 3 lata temu no nie ważne. W każdym razie przyjmuje od lipca stabilizator (lamotryginę) a od początku października Olanzapinę (ale tylko 5mg) i właśnie się borykam ze stanem mieszanym.
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez trust_me 10 lis 2013, 18:53
cocococo napisał(a):Mam pytanie czy stan mieszany powstaje jak się nie przyjmuje systematycznie stabilizatora?
Czy jak tu piszecie że antydep może wywołać taki stan. Jak możecie to wytłumaczcie mi to proszę.



myślę, że branie systematycznie stabilizatorów ma ogromne znaczenie, a nie każdy antydepresant wywoła stan mieszany, wiele zależy od organizmu. u mnie tylko po elicei miałam hipomanie. teraz biorę antydepresanty i narazie jestem w stablinym dole ;/

Asmo, kocie... zazdroszczę 5 mg :D ja muszę brać 20mg... przy 15mg mam mieszany albo hipo. różnie bywa.
~lamitrin 100 ~neurotop 600 ~zolafren 15 ~fevarin 50 ~relanium 5)
(~ketrel 350 ~sulpiryd 50 ~absenor 600 ~valdoxan 25 ~tianesal 62,5 ~wellbutrin 150 ~remirta 30 (~cloranxen 10)
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
12 paź 2013, 14:20

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez barsinister 10 lis 2013, 18:56
nie ma żadnej reguły, u kogoś, kto ma taki profil choroby, stan mieszany może być wywołany przez cokolwiek, raczej nie wiązałbym tego z antydepresantami, zresztą każdy to przechodzi inaczej - np. u mnie fluoksetyna wyciszyła stan mieszany

od stanu mieszanego na pewno trzeba odróżnić stan przejścia między manią i depresją (i na odwrót), który ma często podobne objawy, ale nie tak nasilone
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez alicja_31 10 lis 2013, 19:02
trust_me, czym objawiała się u Ciebie taka hipomania po elicei? czy to był dla Ciebie/otoczenia problem, czy fajna jazda?

(ja nie mam chadu, elicee biorę na deprechę, od jakichś 6 miesięcy, czasem tak mnie niesie do góry, mam takie poczucie własnej zajebistości... ostatnio dosyć często, trwa to kilka dni, kiedy nie mogę usiedzieć na tyłku, robię wszystko na raz, ale nie przeszkadza mi to absolutnie, jest fajnie i przyznam, że mam wtedy ochotę nakręcić się jeszcze bardziej... jakimiś wspomagaczami)
Offline
Posty
644
Dołączył(a)
11 lip 2013, 11:49

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 10 lis 2013, 19:09
Stan mieszany to piekło , które miałem przez cztery lata bez przerwy i które nie ustępowało nawet na chwilę, pomimo brania wszystkich możliwych leków. Niewiele z tego okresu pamiętam. Cierpienie zlało się w jeden dzień ( może noc) w ktorym każda minuta bez decydującego kroku w nicość była już sukcesem....jest jeden pozytyw tej udręki. Nie boję się już śmierci. Kompletnie. Mogę się zabić w każdej chwili z taką samą trudnością jak na przykład defekować.... Śmierć nie może się równać ze stanem mieszanym....Nic nie może. Zostałem kompletnie wykastrowany z obaw przed śmiercią....
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez trust_me 10 lis 2013, 19:25
alicja_31 napisał(a):trust_me, czym objawiała się u Ciebie taka hipomania po elicei? czy to był dla Ciebie/otoczenia problem, czy fajna jazda?

(ja nie mam chadu, elicee biorę na deprechę, od jakichś 6 miesięcy, czasem tak mnie niesie do góry, mam takie poczucie własnej zajebistości... ostatnio dosyć często, trwa to kilka dni, kiedy nie mogę usiedzieć na tyłku, robię wszystko na raz, ale nie przeszkadza mi to absolutnie, jest fajnie i przyznam, że mam wtedy ochotę nakręcić się jeszcze bardziej... jakimiś wspomagaczami)



elicee brałam dwa razy, na początku nie pomagała, zwiększyłyśmy dawkę (nie pamiętam dokładnie dawek :( ) i po 4 dniach latałam, babcia nie mogła ze mną wytrzymać, słowotok, energia, potem wszystko zaczęło mnie drażnić, nie mogłam wytrzymać mętliku w głowie, wszystko było głośne i niesamowicie wolne. i inne już nie tak fajne lekki napęd i poczucie własnej wysokiej wartości atrakcje. odstawiłyśmy i dostałam cloranxen na wyciszenie. później przy kolejnym dole znów włączyłyśmy elicee i znów po 4-5 dniach latałam...
czasem mam ochotę ją wziąć szczególnie w takim okresie jak teraz. rzecz jasna nie tyle, żeby "dobry nastrój" był utrapieniem dla mnie i innych...
~lamitrin 100 ~neurotop 600 ~zolafren 15 ~fevarin 50 ~relanium 5)
(~ketrel 350 ~sulpiryd 50 ~absenor 600 ~valdoxan 25 ~tianesal 62,5 ~wellbutrin 150 ~remirta 30 (~cloranxen 10)
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
12 paź 2013, 14:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do