CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 19 paź 2013, 11:15
Dlatego mój "ambitny" plan obejmuje tak niesłychanie trudne czynności jak ogolenie się czy wykąpanie. Czasami ograniczam się tylko do takich wyzwań. Jak wiadomo tylko tak, z planem w ręku i zagryzionymi zebami ogolenie się przed godz 16 jest wyczynem , nie wspominając już na przykład o umyciu naczyń....
Ale zrealizowanie na czas , zgodnie z planem nawet takich sukcesów jak powyższe w depresji daje bardzo dużo satysfakcji....Co w jakiś tam sposób sprzyja ewentualnemu powrotowi do świata żywych
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 19 paź 2013, 13:01
Jeszcze podsumowujac.
To co napisal Intel o liscie zadan, nawet drobnych czynnosci i ja o tym jak wazne w depresji jest zapewnienie sobie pozytywnych, nawet drobnych doznan (nawet jesli czesto nie potrafimy w tym stanie przyjemnosci odczuwac) nie jest tylko jakims jednostkowym doswiadczeniem ale zaleceniem w terapii edukacyjnej w chad. Intel chyba trafiles na wyjatkowa swojego pokroju jedze, ze widac wyniki ;) A... przeciez wspominasz o tym w ksiazce :)
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 19 paź 2013, 14:40
:D
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez trust_me 19 paź 2013, 18:19
uciekam przed życiem w sen. nie muszę myśleć, czuć, podejmować decyzji.
nie będziecie ze mnie dumni. przeczytałam post, stwierdziłam- zrobię plan, zerknęłam na godzinę. miałam poleżeć tylko godzinę. nie wyszło. próbowałam wstać i zrobić sobie w ramach przyjemności kawę. wróciłam i zaczęłam ryczeć. bez kawy rzecz jasna. domownicy są na mnie obrażeni, nikt się nie odzywa. przykro mi. jedyne co mi się dziś udało, to wepchnięcie w siebie jedzenia.

nie wiem co zrobić z pracą. jeśli ją podejmę, nici z terapii (terminy będą się nie zgadzać). a życie bez terapii? jeszcze nie teraz. nie czuję się gotowa. nie chcę.

boże życie jest za trudne. boję się, że nie dam rady iść w poniedziałek do szkoły. albo że ucieknę ze strachu, w histerii jak się zdarzało.

pogubiłam się. przepraszam za tego posta.
~lamitrin 100 ~neurotop 600 ~zolafren 15 ~fevarin 50 ~relanium 5)
(~ketrel 350 ~sulpiryd 50 ~absenor 600 ~valdoxan 25 ~tianesal 62,5 ~wellbutrin 150 ~remirta 30 (~cloranxen 10)
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
12 paź 2013, 14:20

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 19 paź 2013, 19:29
Trust_me,
Kazdy mniej lub bardziej zna to uczucie wiec nie rob sobie wyrzutow.
Wlasnie... jakbys miala zlamana noga, grype to kazdy z domownikow by zrozumial, ze lezysz w lozku.
I to sa choroby i chad jest choroba. Jakbys mogla przeciez bys cos z checia zrobila.
Trust_me, jak masz grype i goraczke lezysz w lozku i nie robisz sobie wyrzutow.
Podobnie z chad. Masz gorszy okres i masz prawo mniej, nic nie robic.
Dzis cos nie wyszlo, wyjdzie jutro. Zasugerowalas sie chyba nami a jak przeczytasz to
kazdemu z nas wiele razy nie udawalo sie, nie udaje i nie bedzie sie udawalo stosowanie nawet do wlasnych rad.
Jedna rzecz z jakiej jestem dumy to pozbycie sie poczucia winy podczas obnizenia nastroju.
Pomaga sobie powiedzec, ze teraz przez kilka dni nie bede w stanie popracowac, bedzie wydawalo mi sie, ze mnie nie lubia.
Nie posprzatam i zmarnuje czas przed TV lub komputerem. Trudno, znam to, choruje i mam do tego prawo.

Moze uda sie na poczatku i sprobowac popracowac i chodzic na terapie?
Sproboj zmienic pore terapii - a noz jest to mozliwe.
Podrzuc tez informacje o chad domownikom a najlepiej tej osobie z ktora masz najlepsze porozumienie.
Oczywiscie calkiem dobrze mozna sobie poradzic bez zrozumienia innych ale warto i lepiej byc zrozumianym i wspieranym.
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez trust_me 19 paź 2013, 20:20
:( :( :(
jutro postaram się coś zrobić....
~lamitrin 100 ~neurotop 600 ~zolafren 15 ~fevarin 50 ~relanium 5)
(~ketrel 350 ~sulpiryd 50 ~absenor 600 ~valdoxan 25 ~tianesal 62,5 ~wellbutrin 150 ~remirta 30 (~cloranxen 10)
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
12 paź 2013, 14:20

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez ladywind 19 paź 2013, 20:53
trust_me, wielu osobom z CHAD sie udało, uda się i Tobie:). Zobaczysz.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 19 paź 2013, 21:09
Trust_me,
Wlasnie nie musisz sie starac. Raczej po prostu sprobowac :)
Niby to samo a jest roznica poniewaz probujac wynik nie jest od razu wazny.
Probujac tez nic sie traci i tak w ten sposob fajnie jest to odbierac.
Pamietaj tez, ze te wszystkie nazwijmy to metody skutkuja, kiedy czlowiek
mniej wiecej jest juz ustawiony lekami. A to musi potrwac.
Naprawde nikt od czlowieka, ktory jest w dole nie powinien wymagac postarania sie, mobilizacji itp.
To tak jak komus ze zlamana noga kazac pobiec maraton.
Ale zachecic do malej rehabilitacji juz mozna.
I to samo mialem na mysli piszac poprzednie posty.
Sprobowac bez przejmowania sie o wynik, zrobic sobie jakas drobna radosc,
zalatwic jakas banalna sprawe zawsze mozna sprobowac. Zobaczysz, ze czasami pozmywanie
talerzy bedzie taka radoscia jak ukonczenie biegu ;)
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 19 paź 2013, 22:59
Teraz wszystko wydaje mi sie latwe i moge bo wiadomo w jakim stanie jestem. Choc przez leki jestem wysrodkowany. Czuje sie spokojny, zrelaksowany, pomiedzy. W takim stanie latwo o nie podejmowanie gwaltownych decyzji. Najbardziej cieszy mnie w tej chwili samopoczucie i biznes plan operowania wyplata. I wiem ze bedzie dobrze bez glupstw. Wracajac... Teraz latwo mi pisac te wszystkie teksciki ze sie nie dam depresji, a jesli przyjdzie nagle to aby codzien chociaz jedna produktywna rzecz zrobic. A pamietam w jakim stanie sie znalazlem po burzliwej zimie i wiosnie. Nie opisze slowami bo to trzeba miec na wlasnej glowie. Nie bylem wstanie robic nic oprocz chodzenia do pracy. Zmuszalem sie do tego. Bez pracy bym lezal i kwiczal. Chodzenie do pracy bylo codzienna walką o przetrwanie i o zycie. Ani jednego dnia nie opuscilem mimo ze wracajac z pracy stojac na swiatlach widzac na ciezarowcze dostawczej wody napis Woda daje zycie - wylem...... i popadalem w ciezki stan emocjonalny i ratunek zomirenem. Bardzo ciezko bylo zmusic sie do chcenia. Jednak ,,milosc do zycia czesto ratuje nas, dodaje skrzydel kiedy lecisz na kark". Moze to tylko takie gadanie. Poki co nie chwytam sie brzytwy bo poprostu nie tone. To gowno jest w nas, uaktywnia sie co czas. Zobaczymy jak mnie dojedzie ta suka depresja czy bede taki przystojny i mądry. A i tak jak Widmo pisal. Odkrywam i ustawiam siebie na nowo. Diagnoza wytlumaczyla mi co sie dzialo ostatnie 3 lata. Teraz jestem madrzejszy. Wiem co mi jest biore odpowiednie leki ktore pozwalaja walczyc. Bo uwazam ze olanzapina z wystrzalu sprowadza mnie na poziom w ktorym zanim cos zrobie potrafie rozwaznie spojrzec i zachowac sie racjonalnie, ostatnie 3dni mi to pokazaly. Staram sie jakos to wszystko poukladac. Moze nie jestem az taki slaby? Czas pokaze.
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez hooain 20 paź 2013, 01:04
zabijam się w myślach, mentalnie /cenzura/ swoje życie. męczy mnie suicydalna ochota. jestem znów w przestrzeni między chadem a zdrowiem, krąże jak dzieciak bez mapy i próbuje określić kierunek. w tygodniu objawy wyciszają się, w weekend jest nawrót. objawy jakiegoś wstępniaka do głębszego szaleństwa. to nie jęczarnia, więc przepraszam za bloozgy, potrzebowałam słownego wyrzygu niepewności. głebokie jak skułwysyn
ତ୍କୃ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2021
Dołączył(a)
10 sie 2011, 21:48

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Lejdis 20 paź 2013, 02:21
Kolejna bezsenna noc się chyba szykuje :bezradny: trwa to juz 4 dzień i niepokoi mnie mój stan, czuję się nienaturalnie pobudzona, nie umiem tego spożytykowac, to jak pusta stymulacja. czuję się nakręcona, cały dzień i noc spędzam w internecie na wyszukiwaniu róznych bzdur, siedzenia na FB i nawet po forum zaczełam fruwać jak głupia :hide:
Inna sprawa, ze nic nie robie, żeby zasnać, już dawno powinnam wziąć wieczorne leki, ketrel mógłby mnie trochę wyciszyćv i pomóc zasnać ale ja siedzę i wkręcam się jeszcze bardziej. Boję się, że to co się ze mną dzieje to początek czegos złego. Mimo, że długi już czas jestem w depresji to jednak wolę tą fazę niż to miotanie się, czuję ze znów mi się miesza wszytko i robi się mętlik. Niedobrze :zonk:
dawna Ka_Po / Verona
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
24 sie 2013, 03:13
Lokalizacja
Częstochowa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 20 paź 2013, 13:24
Lejdis,
Pisze to co mi powiedzial lekarz. Jakosc snu jest pierwszym sygnalem, ze co sie zle dzieje (rowniez, ze sie polepsza).
Chyba mozna stwierdzic, ze jesli nie spisz to idziesz do gory?
Dlaczego nie chcesz uspic sie i uspokoic Ketrelem? On dziala rowniez jako stabilizator na dwa bieguny.
Mam przepisana buteleczke Ketrelu na takie sytuacje. Kiedys przed snem bralem jedna tabletke, pozniej Ketrel zostal odstawiony.
Teraz, w razie silnego pobudzenia mam wziac nawet 4 tabetki i natychimiast do lekarza.
W tym roku wrocilem do Ketrelu na miesiac, bo mialem problemy ze snem i zaczalem byc pobudzony.
Wlasnie, mozesz sie skonsultowac z lekarzem?
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Lejdis 20 paź 2013, 15:02
Widmo, biorę ketrel na noc mam przepisane 100mg ale to chyba za mało bo ostatnio zwiększałam do 300 i dopiero lekko mnie zmulało. Wiem, że pogorszenie snu jest jednym z objawów,że nadchodzi jakaś zmiana, ze coś się dzieje, dlatego tak bacznie się obserwuje ale obawiam się, ze znów wpadam w mixa bo jestem rozdrażniona i ciągle napięta a jednocześnie czuję lęk. Z drugiej strony stałam się trochę aktywniejsza, zaczyna mnie już interesować świat...szkoda, ze narazie tylko ten internetowy a nie realny ale dobre i to bo przynajmniej znów zaczęłam rozmawiać z ludźmi nie izoluję się już, nie unikam ich. Wogóle czuję, że już mi się "czegoś" chce ale jeszcze nie potrafię tego określić, chyba czekam na jakąś zmianę.
Acha... inna sprawa, że ja lubię czasem niespać w nocy. ;) I jest to wg. badań forma terapii w depresji.
Nazywa się to deprywacją snu (tzn. pozbawieniu snu przez 36 godzin) obserwuje się polepszenie nastroju po takiej sesji u ok. 60% pacjentów. Lepsze wyniki zaobserwowano u pacjentów z depresją endogenną niż wywołaną stresującym zdarzeniem i depresją dwubiegunową niż jednobiegunową.
Takie "bezsenne noce" jako forma terapii przeprowadzane były w Klinice Psychiatrii na oddziale leczenia zaburzeń afektywnych i nerwicowych w Katowicach- Szopienicach , kiedy byłam tam na terapii. Niestety, wadą leczenia pozbawianiem snu jest to, że efekt utrzymuję się bardzo krótko. Po następnych, normalnie przespanych nocach, objawy depresji wracają do punktu wyjścia.
dawna Ka_Po / Verona
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
24 sie 2013, 03:13
Lokalizacja
Częstochowa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez trust_me 20 paź 2013, 15:59
dziękuję wam wszystkim, że jesteście.
nie wiem co się dzieje, ale jest coraz gorzej. czytałam wszystkie wasze posty, ale narazie nie mam sily na nie odpisywać, przepraszam.
nie wiem jak pójdę jutro do szkoły. nie mam siły iść umyć głowy, nie mówiąc już o pędzlach na zajęcia...
modlę się, żeby w tej "lepszej" pracy mnie nie chcieli, bo nie dam tam rady. okaże się jutro.
sukces na dziś ironicznie mówiąc? zjadłam i włączyłam komputer. jestem zerem.
~lamitrin 100 ~neurotop 600 ~zolafren 15 ~fevarin 50 ~relanium 5)
(~ketrel 350 ~sulpiryd 50 ~absenor 600 ~valdoxan 25 ~tianesal 62,5 ~wellbutrin 150 ~remirta 30 (~cloranxen 10)
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
12 paź 2013, 14:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do