CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez trust_me 17 paź 2013, 19:58
barsinister napisał(a):
trust_me napisał(a):i rzucam leki, w cholerę.


doprawdy świetny pomysł, po jednej nieudanej rozmowie kwalifikacyjnej


akurat tu moja rozmowa nie ma nic do rzeczy...

Lejdis, mam już dość, biorę te cholerne leki i na nic. nadal jestem idiotka z humorami i brakiem stabilności.
~lamitrin 100 ~neurotop 600 ~zolafren 15 ~fevarin 50 ~relanium 5)
(~ketrel 350 ~sulpiryd 50 ~absenor 600 ~valdoxan 25 ~tianesal 62,5 ~wellbutrin 150 ~remirta 30 (~cloranxen 10)
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
12 paź 2013, 14:20

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 17 paź 2013, 20:16
Byłem dzisiaj na wspomnianej wizycie u psychologa. W poczekalni morda się sama śmieje jest super hehe. Poczytała kartę przed moim wejściem. Pyta się jak się czuję? Uwielbiam to pytanie hehe. Więc zacząłem opowiadać. Wszystko spotkało się z pochwałą oczywiście oprócz ryzykownych zachowań. Pytała jak się czuję w tym stanie i tak dalej czy biore leki tak jak trzeba. O wszystkim nie zdążyłem oczywiście powiedzieć, ponieważ w 40minut na nfz nie sposób tym bardziej, że wszystko opowiadasz wzbudzają się emocje, przeżywasz prawie że coś ponownie. Ku mojemu zaskoczeniu powiedziała, że ocenia mnie dobrze i że się cieszy. To taka hipokryzja, jak można oceniać kogoś dobrze jeśli wiecie co potrafie robić bo pisałem tu i jej o tym powiedziałem. Jak może mnie oceniać dobrze skoro pytała dlaczego zrezygnowałem z oddziału dziennego i proponuje mi tam iść. Ale chyba kumam o co chodzi zawsze wmawia się pacjentowi, że jest dobrze tylko mi dziś nie trzeba było wmawiać dobrego nastroju. Jeszcze pogadaliśmy o związkach i relacjach takich, bo u mnie to też kula u nogi dlatego jeszcze mi F60 wpisują. Ależ Wam relacje zdaje. No cóż z kimś trzeba się tym podzielić, lubię gdy słuchają tego ludzie którzy to rozumieją. Czasami nie chcę być lubianym, znanym ale zrozumianym:) Zapytałem czy mi pokaże w karcie jaką diagnozę pod ostatnią wizytą wpisała moja pani psychiatra (w tej samej poradni mam i to i to). Nie chciała hehe. Raz już miałem diagnozę na papierze a usilnie chce zobaczyć drugi raz (to też chyba takie szukanie siebie ale nie będę się wywodził). Zacznę brać Olanzapiny 7,5 od dziś bo miałem na dyżurze zezwolenie na zwiększenie dawki w razie potrzeby bo "nie wiadomo czy 5mg panu wystarczy". Jutro mam wolne to zobaczymy jak się będę czuł, idealna chwila na test. Jedyne z tej wizyty co staram sobie wklepać do głowy to: "proszę korzystać z tego stanu, bez tych złych zachowań". Jak sobie to wbić do łba? Przyjdzie sytuacja i człowiek nie myśli, klapki na oczy. Ponoć trzeba trenować. Ciężko. Długa droga... far away on the other side...
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Lejdis 17 paź 2013, 20:22
trust_me, Może jeszcze nie rozkręciły się na tyle żebyś poczuła poprawę, do tego potrzeba trochę czasu i cierpliwości ale nie rezygnuj z brania ich. A może warto wybrać się do lekarza żeby wprowadził jakąś korektę w lekach. Z tego co czytałam w Twoim podpisie to bieżesz ich bardzo dużo.
ja sama biorę antydepresant od 20 sierpnia i nie czuję rewelacji, Może odkąd tydzień temu zwiekszyłam dawkę Velaxinu z 75mg na 150mg to zauważyłam niewielką poprawe nastroju od 2 dni co zresztą widać na forum po tym jak się "rozpisuje" ostatnio :lol:
Ale lęk nadal jest i ta cholerna izolacja i niemoc w wychodzeniu z domu :-|

Głowa do góry trust me, na pewno niebawem poczujesz sie lepiej tylko musisz jakoś przetrwać ten gorszy czas.

-- 17 paź 2013, 19:29 --

Asmo napisał(a):Jedyne z tej wizyty co staram sobie wklepać do głowy to: "proszę korzystać z tego stanu, bez tych złych zachowań". Jak sobie to wbić do łba? Przyjdzie sytuacja i człowiek nie myśli, klapki na oczy.

Dobrze ci powiedziała. Nie jesteś w takim stanie, że nie możesz zapanować nad własnym zachowaniem, wystarczy trochę samodyscypliny i żadne klapki nie spadną Ci na oczy. Inna kwestia czy tego chcesz, czy chcesz się w ten sposób kontrolować czy wolisz "popłynąć" Twój wybór.
dawna Ka_Po / Verona
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
24 sie 2013, 03:13
Lokalizacja
Częstochowa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez trust_me 17 paź 2013, 21:12
Lejdis, dziękuję za dobre słowa. U lekarza byłam tydzień temu i dołączyła mi jeszcze jeden antydepresant. łudziłam się, bo ostatnie półtorej doby było cudne, myślałam że już tak zostanie. a tu łubudubu hop i dół. mam dość.
~lamitrin 100 ~neurotop 600 ~zolafren 15 ~fevarin 50 ~relanium 5)
(~ketrel 350 ~sulpiryd 50 ~absenor 600 ~valdoxan 25 ~tianesal 62,5 ~wellbutrin 150 ~remirta 30 (~cloranxen 10)
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
12 paź 2013, 14:20

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez malgosia7602 17 paź 2013, 21:27
Przeczytałam książkę Roberta. Lęki mi wróciły...
F31
"Za każdą chwilę ekstazy musimy płacić drżący twardą walutą cierpienia."- Emily Dickinson

Lamotrygina 200 mg
remisja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
16 lis 2012, 18:53
Lokalizacja
Iława

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez trust_me 17 paź 2013, 21:28
Chociaż się nie znamy, chciałabym też przeczytać tą książkę.
~lamitrin 100 ~neurotop 600 ~zolafren 15 ~fevarin 50 ~relanium 5)
(~ketrel 350 ~sulpiryd 50 ~absenor 600 ~valdoxan 25 ~tianesal 62,5 ~wellbutrin 150 ~remirta 30 (~cloranxen 10)
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
12 paź 2013, 14:20

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez maargooo 17 paź 2013, 21:33
Trust_me - trzymam kciuki byś dała radę, nie odstawiaj leków!!! Wiem sama po sobie jak ciężko przetrwać taką nagłą zmianę, przeszłam przez to wielokrotnie i pewnie spotka mnie to jeszcze nie raz... Zaciśnij ząbki i walcz!

Pozdrawiam ciepło Wszystkich Chad'owych...
Choroba psychiczna~kiedy widzi się, czuje a czasem nawet robi więcej niż można znieść...

Inni nie mają Twojej tęczówki, nie widzą wad wyimaginowanych siłą Twojej psychiki!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
15 paź 2012, 09:35

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 17 paź 2013, 21:53
malgosia7602 napisał(a):Przeczytałam książkę Roberta. Lęki mi wróciły...


Cholera.....
Dlaczego?
Wiem, że to ciężka książka, ale dowodzi, że duch ludzki jest niezłomny!
Mnie najbardziej wzrusza ostatni wpis w tej książce. Przeczytaj go jeszcze raz.
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Lejdis 17 paź 2013, 21:55
INTEL 1, chciałam się pzypomnieć, że też chce przeczytać Twoją książkę, lubię dobre zakończenia :brawo:
dawna Ka_Po / Verona
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
24 sie 2013, 03:13
Lokalizacja
Częstochowa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 17 paź 2013, 22:27
Trust_me,
Nie odstawiaj lekow. Masz po prostu teraz hustawke nastrojow.
Nie wiem dlaczego ale cos co ma pomoc czyli leki, nagle staja sie najwiekszym zlem.
Skoro nie dzialaja (a moze jeszcze nie dzialaja???) to sa niedobre.
A moze lepiej pomyslec, ze a nuz jeszcze troche czasu a zadzialaja i jesli nie wywoluja objawow ubocznych
przyjmowac je dalej. Jak nie zadzialaja (a potrzeba czasu aby sie o tym przekonac)
to tracimy zaledwie "kawalek watroby" czy tez nerek ;) Zapewnie mniejszy kawalek niz po alkoholu i zlym zarciu ;)
Mi lekarz w ogole powiedzial - lit dziala tylko na chorych na chad.
Jak to jest ze stabilizatorami? Wiadomo, ze niektore dodatkowo lepiej chronia przed mania inne przed depresja.
Widocznie nie wszystkich chronia i nie zawsze. Dlaczego nie wiem.

Ostatnio czytalem, ze pacjetow ktorzy przestrzegaja farmakoteriapii i tych co ja kompletnie olewaja jest garstka.
Wiekszosc sama sobie zmienia dawki, zapomina itp.
Zastanawiam sie tez na ile taka nieregularnosc, czesta zmiana lekow moze wplywac na rozhustanie nastroju.
Czy to nie jest cos w stylu jak zarzucenie terapii antybiotykiem po pierwszych dniach poprawy i zejsciu goraczki?
Czesto zdazalo sie Wam kombinowac z lekami?

Asmo,

Jak widze potrafisz sie ogarnac i spojrzec trzezwo na siebie. Tak jak zostalo napisane hipomanie na poczatku da sie kontrolowac i nie karmic. Ja bym napisal tak, postaraj sie ja wygasic lekami a ciesz sie nia w taki sposob aby zalatwiac pozytywne sprawy.

Ksiazka Intela...
Jak prawie 2 lata temu, kiedy pierwszy raz czytalem wpisy Intela to bylem mocno poruszony i przestraszony chad.
Mam juz ksiazke ale na razie tylko ja przejrzalem. Zreszta od dwoch lat a szczegolnie zaraz po diagnozie staram sie dozowac sobie zbyt emocjonalne filmy, ksiazki itp. Chorujac na chad trzeba dosyc rozwaznie dozowac sobie wrazenia i bodzce.
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez trust_me 17 paź 2013, 22:45
wzięłam leki, żeby nie było...
jestem w coraz większej rozsypce.
~lamitrin 100 ~neurotop 600 ~zolafren 15 ~fevarin 50 ~relanium 5)
(~ketrel 350 ~sulpiryd 50 ~absenor 600 ~valdoxan 25 ~tianesal 62,5 ~wellbutrin 150 ~remirta 30 (~cloranxen 10)
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
12 paź 2013, 14:20

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 17 paź 2013, 23:01
Trust_me,
Tego nikt Ci nie moze obiecac na 100%, ze za dzien, tydzien bedzie idealnie.
To nie jest tak, ze nagle ta sinusoida nastrojow zostanie przerwana i bedzie fajna stabilna remisja.
Mozg jest tak skaplikowany, ze nie da sie go tak od zaraz przelaczyc na rownowage.
Do tego jeszcze przeciez niedoskonalymi lekami. Trzeba troche pokombinowac, dosypac jednego, nie dosypywac drugiego ;)
Albo inaczej to tak jakby zatrzymac na dystansie 5 metrow 20 tonowy samochod.
To musi potrwac. Natezenie wahan nastroju powinno byc coraz mniejsze.
Nie wiem jak bylo wczesniej u Ciebie i jak dlugo przyjmujesz leki.
Ja zareagowalem dosyc szybko ale razem z lekarzem doszlismy do wniosku, ze ustabilizowanie nastapilo dopiero po pol roku.
A i tak miesiac pozniej odjechalem w gore i resztka rozsadku nie narobilem glupot a raczej obylo sie bez konsekwencji.
I byla to chyba jedna z najwiekszych gorek w moim zyciu - wlasnie na lekach, ktore sobie chwale i ktore daly mi
chyba najlepsze 2 lata w moim zyciu.
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Dżejmson 17 paź 2013, 23:42
Gorąco w temacie, nie pamiętam takiego ruchu od kiedy tu jestem.
Hmm, mnie nie wydaje się łatwą sprawą umiejętne okiełznanie hipomanii, tym bardziej 2 tygodnie po otrzymaniu diagnozy, tak jak w przypadku Asmo. Miałem dwie sytuacje, gdy ten stan się zbliżał, dopadał mnie wtedy lęk i pacyfikowałem się benzodiazepinami, dla własnego dobra. Albo po prostu przez obawę zrobienia czegoś nierozsądnego.
Generalnie jest stabilniej, daleko mi do depresji z przed 2 miesięcy. Ale czasami dopada mnie pustka, czarne myśli. Jednak nie ma co narzekać. Skoki z górki w dół i ponowne wdrapywanie się na nie, potrafią człowieka wymęczyć porządnie. Jeszcze w lecie te stany potrafiły się zmieniać kilka razy dziennie.
Bezsenność. Gdyby nie wspomaganie się mirtazapiną, mógłbym nie spać do rana.
Dżejmson
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez malgosia7602 18 paź 2013, 00:13
Mam juz ksiazke ale na razie tylko ja przejrzalem. Zreszta od dwoch lat a szczegolnie zaraz po diagnozie staram sie dozowac sobie zbyt emocjonalne filmy, ksiazki itp. Chorujac na chad trzeba dosyc rozwaznie dozowac sobie wrazenia i bodzce.


Ja wczoraj zaczęłam, dzisiaj skończyłam. Za dużo na raz.
To niesamowite, jak wiele może znieść człowiek...

-- 17 paź 2013, 23:19 --

Już taki ze mnie debil, że zapomniałam jak się cytuje. K****, masakra :why:
F31
"Za każdą chwilę ekstazy musimy płacić drżący twardą walutą cierpienia."- Emily Dickinson

Lamotrygina 200 mg
remisja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
16 lis 2012, 18:53
Lokalizacja
Iława

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do