CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez malgosia7602 17 paź 2013, 09:52
Robert, nie mogę się powstrzymać :D
Jestem mniej więcej w połowie i powiem tak- MISTRZOSTWO ŚWIATA :brawo: :brawo: :brawo:
Skoro na mnie, czytającej większość kolejny raz, książka robi takie wrażenie, to z pewnością będzie to bestseller :)
Życzę Ci tego z całego serca.

Widmo, jak zwykle miałeś rację. Jest zdecydowanie lepiej. Dziękuję za dobre słowo.
Pozdrawiam Wszystkich :papa:
F31
"Za każdą chwilę ekstazy musimy płacić drżący twardą walutą cierpienia."- Emily Dickinson

Lamotrygina 200 mg
remisja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
16 lis 2012, 18:53
Lokalizacja
Iława

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 17 paź 2013, 11:28
Sens,
Ciesze sie :)
Skora takie wariaty ze starej forumowej gwardii wyplynely na powierzchnie
i nawet zaczynaja "pouczac" mlodziez na temat hipomanii to nie moze byc zle ;)
Oj nudno bedzie jak tu wszyscy beda w remisji ;)
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Lejdis 17 paź 2013, 13:11
Widmo, na własnej skórze przekonaliśmy się jak to jest fajnie w hipo a potem ostry spadek, że już wiemy, że nie warto ryzykować.
Ja też wolałbym mieć ciągle zaje*bisty nastrój i móc robić rzeczy bez zastanowienia jaki będą miały wpływ na moje życie, po prostu żyć chwilą i cieszyć się życiem ale wiem, że łatwo przeholować a konsekwencje mogą być bolesne więc wolę tego unikać
Zastanawiam się nad tym moim chad-em, który wg. lekarzy rozpoczął się w ok. 1999roku, miałam manie, potem 8 miesięczną depresję, rok przerwy i znów powtórka, nie brałam żadnych leków, nie konsultowałam się z lekarzem, nie podejrzewałam, że to choroba raczej zwalałam to na swój charakter, naturę i moje usposobienie. Jakoś udało mi się żyć w miarę w remisji, nie wiedziałam, że jestem jak tykająca bomba , której wystarczy mały zapalnik żeby znów wybuchła.
Wybuchło w 2008 roku i wtedy zaczeła się moja przygoda z CHAD , lekarzami, szpitalami, terapiami. Ciągłe ustawiania leków, zmiany faz, tak to przynajmniej wygląda w moich oczach po tych 5 latach.
Czemu wtedy kiedy nie brałam leków, kiedy nie wiedziałam, że choruje fazy były owszem, nawet dłuższe i bardziej intensywne ale jakoś sama dochodziłam do siebie i udało mi się osiągnąć kilkuletnią remisję? A teraz odkąd jestem zdiagnozowana i biorę leki to ciągle jest jak w kalejdoskopie, fazy się szybciej zmieniają, remisje są krótkie a i ja sama czuję się wyobcowana? Jakbym nie była sobą, może za bardzo się kontroluję i chce to jakoś poukładać żeby było jak dawniej ale chyba już się nie da. Moje życie zmieniło się o 360 stopni, a od ponad 2 lat czuję znaczne pogorszenie ( próby "s", szpitale ). Chciałabym znow dojść do stanu remisji i pożyć w nim kilka lat , odpocząć od tej ciągłej szarpaniny z własnym JA.
Echh.... na wspomnienia i wynurzenia mnie dziś naszło ale jeśli mój przykład ma komuś pomóc i otworzyć oczy na tą chorobę to służę ;)

Robert bardzo chętnie i z ogromnym zaciekawieniem przeczytałabym Twoją książkę, czy mógłbyś mi podesłać? :uklon:
dawna Ka_Po / Verona
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
24 sie 2013, 03:13
Lokalizacja
Częstochowa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez trust_me 17 paź 2013, 13:28
powiem wam że mam mętlik w głowie i stresuje mnie to nieco, bo nie wiem o czym myślę. tyle chciałabym zrobić.
i boję się przyszłego tygodnia ale to mnie nakręca... za godzine mam rozmowę o pracę. jejujeju :D
~lamitrin 100 ~neurotop 600 ~zolafren 15 ~fevarin 50 ~relanium 5)
(~ketrel 350 ~sulpiryd 50 ~absenor 600 ~valdoxan 25 ~tianesal 62,5 ~wellbutrin 150 ~remirta 30 (~cloranxen 10)
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
12 paź 2013, 14:20

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Lejdis 17 paź 2013, 13:36
trust_me, trzymam kciuki , powodzenia na rozmowie :great:

Ja już 1,5 godz. walczę z lękiem żeby wyjść z domu i jechać do ZuS-u...boszsz :(
dawna Ka_Po / Verona
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
24 sie 2013, 03:13
Lokalizacja
Częstochowa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez tahela 17 paź 2013, 13:43
Lejdis,
samo słowo zus moze budzic lęk a zeby cos załatwic ,znam to
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Lejdis 17 paź 2013, 13:50
tahela, mam tylko zawieźć kolejne L4 bo dziś ostatni dzień na dostarczenie, od tygodnia się nie mogę wybrać no tak się właśnie u mnie porobiło :(
dawna Ka_Po / Verona
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
24 sie 2013, 03:13
Lokalizacja
Częstochowa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez malgosia7602 17 paź 2013, 14:17
"(...) Czemu wtedy kiedy nie brałam leków, kiedy nie wiedziałam, że choruje fazy były owszem, nawet dłuższe i bardziej intensywne ale jakoś sama dochodziłam do siebie i udało mi się osiągnąć kilkuletnią remisję? A teraz odkąd jestem zdiagnozowana i biorę leki to ciągle jest jak w kalejdoskopie, fazy się szybciej zmieniają, remisje są krótkie a i ja sama czuję się wyobcowana? Jakbym nie była sobą, może za bardzo się kontroluję i chce to jakoś poukładać żeby było jak dawniej ale chyba już się nie da. Moje życie zmieniło się o 360 stopni, a od ponad 2 lat czuję znaczne pogorszenie ( próby "s", szpitale ). Chciałabym znow dojść do stanu remisji i pożyć w nim kilka lat , odpocząć od tej ciągłej szarpaniny z własnym JA."

Lejdis, czuję dokładnie to samo :(
Ja rozumiem, że musimy brać stabilizatory, aby zapobiegać manii/ hipo, co z kolei ma uchronić nas przed kolejną depresją, ale tak się nie dzieje. Depresja jest tak czy owak, czy biorę stabilizator, czy nie. Od dwóch lat jest tylko depresja, równie ciężka jak przed leczeniem normotymicznym. Do tego doszła fobia społeczna, której nigdy w życiu nie miałam. Też mam straszne problemy z załatwianiem spraw, wychodzeniem do ludzi. Stąd często odnoszę wrażenie, że się cofam :(
F31
"Za każdą chwilę ekstazy musimy płacić drżący twardą walutą cierpienia."- Emily Dickinson

Lamotrygina 200 mg
remisja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
16 lis 2012, 18:53
Lokalizacja
Iława

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Lejdis 17 paź 2013, 14:31
malgosia7602, też się zastanawiałam nad tym dlaczego stabilizator nie dopuszcza u mnie ostatnio do górek za to przed depresją mnie nie chroni?
Z tym cofaniem też czuję się podobnie jak TY :(
Już jakiś czas temu odizolowałam się od świata i ludzi, choć z natury jestem raczej rozrywkowym człowiekiem i zawsze miałam dużo znajomych i lubiłam spędzać z nimi czas, bardzo mi tego brakuje, nie potrafię wyjść z tej fobii.
Sam fakt udzielania i pisania na forum tez daje do myślenia, kiedyś potrafiłam zastąpić sobie kontakty rzeczywiste na wirtualne znajomości a teraz nawet i w świecie wirtualnym jakby nie potrafię się przemóc i otworzyć się na kontakt z ludźmi. Gasnę...
dawna Ka_Po / Verona
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
24 sie 2013, 03:13
Lokalizacja
Częstochowa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez trust_me 17 paź 2013, 18:26
ale jestem popieprzona. siedzę i płaczę. cała ja.
~lamitrin 100 ~neurotop 600 ~zolafren 15 ~fevarin 50 ~relanium 5)
(~ketrel 350 ~sulpiryd 50 ~absenor 600 ~valdoxan 25 ~tianesal 62,5 ~wellbutrin 150 ~remirta 30 (~cloranxen 10)
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
12 paź 2013, 14:20

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Lejdis 17 paź 2013, 18:43
trust_me, co się stało? Jak Ci poszła rozmowa kwalifikacyjna?
dawna Ka_Po / Verona
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
24 sie 2013, 03:13
Lokalizacja
Częstochowa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez trust_me 17 paź 2013, 19:00
rozmowa tak jak myślałam- przez to że chodzę w poniedziałki do szkoły, nie jestem w pełni dyspozycyjna. dziewczyna która mnie rekrutowała ma jeszcze porozmawiać z kierowniczką, ale nie liczę na cud. trudno. zostaje mi ta którą dostałam wczoraj.

nie wiem co się stało. nienawidzę takiej siebie. boję się czegoś bardzo i nie wiem czego. jest mi bardzo źle i okrutnie smutno. mam ochotę zakopać się pod kołdrą i nie wyjść. chciałabym zniknąć, umrzeć. nie ogarniam życia.
nie ogarniam tego, że jeszcze kilka godzin temu było cudownie.

i rzucam leki, w cholerę.
~lamitrin 100 ~neurotop 600 ~zolafren 15 ~fevarin 50 ~relanium 5)
(~ketrel 350 ~sulpiryd 50 ~absenor 600 ~valdoxan 25 ~tianesal 62,5 ~wellbutrin 150 ~remirta 30 (~cloranxen 10)
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
12 paź 2013, 14:20

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Lejdis 17 paź 2013, 19:43
trust_me, rozumiem że masz mixa ale dasz radę, tylko trzeba to przeczekać.
Nie przestawaj brać leków, może niebawem zaczną działać i odczujesz poprawę, daj sobie szansę.
dawna Ka_Po / Verona
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
24 sie 2013, 03:13
Lokalizacja
Częstochowa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez barsinister 17 paź 2013, 19:46
trust_me napisał(a):i rzucam leki, w cholerę.


doprawdy świetny pomysł, po jednej nieudanej rozmowie kwalifikacyjnej
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], MSNbot Media i 18 gości

Przeskocz do