CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 01 paź 2013, 10:27
Asmo,
Po co kombinowac?
Jezeli zakladamy, ze idziemy do dobrego psychiatry (inaczej dalsze rozwazania nie maja sensu) to nie ma co kombinowac.
Trzeba szczerze opowiedziec o sobie, czesto o wstydliwych zdarzeniach z zycia (hipomania). Odpowiadac na pytania.
Moga byc chyba gorsze wizyty np. u wenerologa ;) Warto sobie przemyslec a jak ktos potrzebuje spisac na kratce
najwazniejsze pkt. rozmowy i pytania do lekarza.
Mam wrazenie jakbys za wszelka cene chcial podtrzymac i podkarmiac gorke w celu okazania jej w pelnej krasie na wizycie ;)
Wez pod uwage, ze ludzie w ciagu kilku dni hipomanii potrafia nawywijac a ty masz jeszcze 2 tygodnie do wizyty.
Jakby cos sie bardzo zle dzialo ale na tyle, ze bedziesz to ogarnial to zawsze mozesz pojechac na dyzur psychiatryczny. Do szpitala Cie nie wsadza
poniewaz nigdy nie ma miejsc wolnych miejsc ale zawsze moga nafaszerowac i przepisac recepte na cos co stlumi niebezpieczna manie.
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 01 paź 2013, 15:03
No i jest ogień... Ojciec zgasił mój zapał i plany na dzisiejszy dzień kwitując że to bez sensu i tak dalej to mu rzuciłem mu łyżką w łeb. Dobrze, że zupa była na obiad bo jakbym miał nóż w ręku... W zasadzie nie czuje się że źle zrobiłem bo nienawidze krytyki. Nie kontrolowałem się. Matka wyć zaczęła nie daje rady mówi, że musi poprosić kogoś o pomoc. (nie wiedzą, że aktualnie się lecze). Pieprze to niech na psy nawet dzwoni:) Wiem co myśle nie na wszystko się zgodzę. Ale mnie telepie, a nie biore tego mobemidu, nawet branie doraźnie zomirenu mnie na tyle nie gasi, tylko troche i nie na długo a wiadomo że codzień tego nie biore i brać nie będę. Ale mnie roznosi musze gdzieś wyjść coś, zrobić, coś stworzyć. Agresor mi rośnie i drażliwość na maksa, oczywiście znów mało spałem jakieś 4h i jak się obudziłem to odrazu na proste giry i nie ma uczucia senności. Biore właśnie telefon, mam nadzieję, że nie trafię na tą durną cipę w rejestracji i nie powie mi że mam czekać 2tyg tylko się coś znajdzie. Znajoma teraz była na oddziale zamkniętym nie chcę tam trafić, nawet komórke jej zabrali, wiara śpi na korytarzach bo miejsc nie ma, kradną wszystko wszystkim i robią pod siebie, warzywniak na maxa.

-- 01 paź 2013, 15:47 --

Trafiłem na tą "lepszą" ale mówi że przyszła jesień i więcej osób. Deprechy się chyba zaczynają sezonowe. Powiedziałem, że nagły przypadek, ale niestety powiedziała że rozumie ale nie ma opcji niestety wcześniej niż 14nasty październik. Spoko. Jakoś dożyje (chyba) :) Szczerze powiem, że mi się nie spieszy, ale resztki zdrowego rozsądku i czytanie forum mówi że iść trzeba. Oczywiście zaproponowała mi priva ale oczywiście już kasy nie mam:)
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Dżejmson 01 paź 2013, 17:48
Żałosne to oczekiwanie 2 tygodnie na wizytę. Niegdyś matka zabiła dziecko a potem siebie, bo wpadła w depresję i nigdzie jej nie chciał nikt przyjąć, ani psychiatra ani psycholog. Zostawili ją sami w bagnie i tak się to skończyło. Od tamtej pory niby jest łatwiej się dostać do psychiatry, ale to nadal nie to samo. W moim mieście w woj. śląskim przychodzi się do psychiatry bez rejestracji, tylko najlepiej przyjść rano, bo popołudniu przyjmują tylko jeden dzień w tygodniu.
Asmo, nie wiem gdzie mieszkasz, ale może warto spróbować zapukać do lekarza w innym mieście.

Ja tkwię między górą a dołem. Jakoś nijak się sam ze sobą czuję. Jeśli to "normalny ja" to znaczy, że trzeba będzie nauczyć się samego siebie od nowa.
Dżejmson
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 01 paź 2013, 19:24
Jest też możliwość pójścia do lekarza "na jutro" rano idziesz i w kolejce stajesz. Ale ja dziękuję za takie coś, byłem ze znajomą ostatnio i jak to widziałem to cycki urywa. Oczywiście jeden drugiemu się wpieprza w kolejke bo ją ustalają pacjenci sami, bo nie ma na godzine. Jaja, musiałem się wykłócać żeby kumpela weszła faktycznie jak jej kolej a nie za kolejne 5 osób. A u siebie w poradni mam tak, że babka z rejestracji pilnuje kolejki, jest na godzine i ona mówi kiedy kogo kolej jak ktoś wyłazi. Pozatym lekarz tam dla mnie "śmieszny" wizyta to góra 5-8minut nawet pierwsza nie ważne z czym przyjdę, powiem jakie chce leki to zapisuje. Jest znana w Poznaniu z tego, że łatwo u niej o wizyte i o wszelakie benzo. Co do za lekarz? hehe.Wziąłem zomiren 3h spokoju a teraz znów się czuję jak na 4 biegu przy wysokich obrotach. Pozostaje czekać i modlić się by głupstw nie narobić, a czuje w sobie że się z każdym dniem rozkręcam o troszkę i o dziebko.

-- 02 paź 2013, 00:26 --

A ta wogole jakie leki sie bierze w stanach mani? A ktore caly czas nie zaleznie od fazy?
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 02 paź 2013, 09:55
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 02 paź 2013, 13:56
Założenie
Przez cały czas było ok ,dostaję mani trwa ona przynajmniej z rok ,ale przez wiekzszość czasu jest w miarę i nikt się nie orientuje ,że coś nie tak dopiero pozniej jest taki atak ,że wszyscy bliscy się ode mnie odwracją,robię głupoty itd.Ląduje w szpitalu psychiatrycznym dają mi leki które mnie wyciszył wszystko jest ok.Śpię tak jak zawsze,humor bardzo ok.Jakie prawdopodobienstwo ,że pojawi się depresja ?Po manii od razu się deprecha pojawia czy trzeba pewien okres odczekać zeby zobaczyć czy naprawdę dobrze są dobrane leki ? Czy jest możliwe ,że ten humor ktory sie utrzymuje jest trochę pozostałością po manii ? Mam nadzieje ,że moje obawy są błędne ;) z góry dzięki za odp.
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
819
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez malgosia7602 02 paź 2013, 15:21
Jest progres. Czwarty dzień normalności :)
O tym, że mam chad przypominają mi tylko leki, które muszę zażyć no i myslówa jak długo to potrwa.
Czuję się idealnie, tak jak przed chorobą. Mija akurat siódmy tydzień od zwiększenia dawki antydepresantu i mam ogromną nadzieję, że te ostatnie silne wahania były początkiem zmiany fazy. Oby... Czego sobie i Wam życzę.

Małgosia
F31
"Za każdą chwilę ekstazy musimy płacić drżący twardą walutą cierpienia."- Emily Dickinson

Lamotrygina 200 mg
remisja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
16 lis 2012, 18:53
Lokalizacja
Iława

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Dżejmson 02 paź 2013, 22:03
Powoli chyba zaczynam wychodzić na prostą. Nie ma rewelacji, ale lepsze to niż skrajna depresja. Trochę brak mi działania przeciwlękowego sertraliny, ale lekarz pewnie nie zgodzi się na zwiększenie dawki.
Dżejmson
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 02 paź 2013, 23:13
Cieszy, ze idzie ku lepszemu :)
Trzymajcie sie tego i nie zapominajcie podczas slabszych dni, a takie pewnie jeszcze przyjda, ze jednak moze byc dobrze.
Powiem Wam, ze taka widoczna poprawe pomimo, ze i tak wczesniej bylo juz znosnie, odczulem dopiero po 8 miesiacach brania lekow. A wstrzelilem sie w leki od samego poczatku. To nie jest tak, ze wahania nastroju nagle znikaja. One powinny byc coraz slabsze i coraz krotsze. To najlepszy tez czas aby probowac, obserwowac i kontrolowac codzienny nastroj.
Odpowiednie wyciszenie pobudzenia lub pozytywny bodziec w obnizonym nastroju daja mozliwosc pewnej kontroli.
Oczywiscie nie ma co zaprzatac sobie glowy chad przez caly dzien ale uwazna obserwacja siebie wskazana.
Oczywiscie chad jest na tyle zmienny, ze nic nie jest szablonowe. I warto miec swiadomosc, ze powrot do remisji musi potrwac.
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez barsinister 02 paź 2013, 23:32
Widmo napisał(a):Powiem Wam, ze taka widoczna poprawe pomimo, ze i tak wczesniej bylo juz znosnie, odczulem dopiero po 8 miesiacach brania lekow. A wstrzelilem sie w leki od samego poczatku. To nie jest tak, ze wahania nastroju nagle znikaja. One powinny byc coraz slabsze i coraz krotsze. To najlepszy tez czas aby probowac, obserwowac i kontrolowac codzienny nastroj.


u mnie bardzo podobnie - po 9 miesiącach od włączenia lamotryginy i kwetiapiny czuję, że jestem w miarę ustabilizowany
jak sobie przypomnę, co się działo rok temu, to widzę kolosalną różnicę we wszystkim
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 02 paź 2013, 23:44
A mnie huśta.
Było stabilnie.
Jest wezwanie do sądu. I szlag trafia remisję.
Właśnie piję żołądkową jak herbatę . Nie muszę nawet niczym zapijać. Piję, piję i nie mogę paść....jest tylko coraz większa nienawiść. Cudowne uczucie. Krystaliczne. Czyste. Na pohybel wszystkim :twisted:
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 02 paź 2013, 23:51
malgosia7602 napisał(a):Jest progres. Czwarty dzień normalności :)
O tym, że mam chad przypominają mi tylko leki, które muszę zażyć no i myslówa jak długo to potrwa.
Czuję się idealnie, tak jak przed chorobą. Mija akurat siódmy tydzień od zwiększenia dawki antydepresantu i mam ogromną nadzieję, że te ostatnie silne wahania były początkiem zmiany fazy. Oby... Czego sobie i Wam życzę.

Małgosia


super !!! trzymam kciuki!!!

-- 02 paź 2013, 23:56 --

Asmo

a masz 3 cią opcję jakąś?
pójść do innego lekarza
2 tygodnie to długo bardzo.. :(
a jak masz pożyczać kasę to lepiej na wizyte niż na alko
może warto??

Dżejmson
też trzymam kciuki za Ciebie

Intel :roll: :roll: w tej sytuacji każdego by trafiło...

JużTuByłem
może napisz coś więcej, co jak po kolei, bo trudno Cię zrozumiec

mi chyba ten Tryptofan pomaga
http://www.doz.pl/leki/p5446-Tonisol
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 03 paź 2013, 10:53
Jakie prawdopodobieństwo ,że pojawi się depresja po manii ?
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
819
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 03 paź 2013, 13:25
JużTuByłem,
44% ;)
A na serio poczytaj rozne fora to zobaczysz, ze raczej dosyc duze.
Sa tez przypadki, ze dominujacym biegunem sa manie.
Sadze, ze odpowiednie spacyfikowanie manii powinno duzo zmniejszyc nastepujaca pozniej depresje.
Ogolnie czym gorszy stan zdrowia tym wystepuja bezposrednie wahania gora-dol bez dlugich okresow remisji.
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do