CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez alicja_31 25 wrz 2013, 09:44
Widmo napisał(a): Na psychike zdrowych ludzi w ogole stabiliator lit nie dziala!!!
Wynika stad, ze lit dziala jedynie na emocje wywolywane chad.


a to rzeczywiście ciekawe, możnaby sie przetestować ;)
Offline
Posty
644
Dołączył(a)
11 lip 2013, 11:49

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 25 wrz 2013, 10:39
alicja_31

Nie tak szybko. Nie dziala tez na kilkadziesiat % chadowcow :/

Przypomnialo mi sie, ze sa badania ktore mowia, ze tam gdzie woda pitna jest naturalnie bogata w lit jest mniej samobojstw.
Ale mowi sie raczej o wiele mniejszych dawkach niz te podawane w chad.
Podobnie ciekawy jest brom, ktory byl podawany w Wojsku Polskim mającym na celu tłumienie napięcia seksualnego u żołnierzy.

Przychodzi Baba do lekarza i mowi:
- Panie doktorze wszystko kojarzy mi się z seksem!
- Czy pani brom brała?
- Nie, dzisiaj jeszcze nie brombrałam. :D
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez lolil 25 wrz 2013, 14:57
Widmo- rzeczywiście tak było u mnie z emocjami podczas "nieodpowiednich" nastrojów...

Nadal analizuję i rozmyślam nad swoją chorobą, nie potrafię się z nią pogodzić, mimo że od diagnozy minęło kilka lat. Chciałam zapytać o coś związanego z przebiegiem mojej choroby. Na początku została u mnie zdiagnozowana depresja. Wtedy jeszcze nigdy nie miałam manii. Po kilku miesiącach brania leku antydepresyjnego i przeciwlękowego wystąpiła pierwsza i chyba ostatnia mania która trwała tydzień (jeszcze jedną manie mogłam mieć przez jakieś 2 miesiące gdy brałam już inne leki (wtedy lamotrigine i Ketrel- nie wiem co to za substancja), ale nie wiem czy to była mania). Czy na podstawie manii która była po antydeprasancie można było stwierdzić u mnie Chad?
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
23 sty 2013, 17:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Dżejmson 25 wrz 2013, 15:03
To najlepiej oceni lekarz. Jeśli miałeś depresję i przy jej leczeniu dostałeś manii to kto wie. Ale my teo tu nie możemy ocenić, tym bardziej, że nie wiemy nic więcej na ten temat. Ja też leczyłem się prawie rok na depresję aż dostałem ChAD w papiery miesiąc temu. Jakieś tam stany hipomaniakalne miałem, trochę 2 lata temu, trochę podczas leczenia. No ale najważniejsze, żeby leczenie w tym kierunku pomogło, a chyba o to tu chodzi.
Dżejmson
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 25 wrz 2013, 15:29
Lolil,
Z tego co czytalem to indukcja manii antydepresantami (i nie tylko) wystepuje w chad a na pewno spektrum chad.
http://www.medforum.com.pl/upload/fil/p ... oje_18.pdf
Patrz m.in. Tabela 1 i 2
Ale na ile jest to twarde to kryterium diagnostyczne? To tylko lekarze wiedza.
Druga rzecz to wiele osob opisuje, ze antydepresant indukuje u nich hipo/manie lub tez wrecz lekarz unika u nich w chad w depresji antydepresantow.
Juz pisalem - u wielu chadowcow jest poczatkowo bledna diagnozowa - depresja. Nawet przez wiele lat.
Przy w miare przyjaznych hipomaniach pozostaja one niezauwazone w zyciu pacjenta - sa wrecz traktowane jako stan normalny.
Idziemy do lekarza, kiedy boli a boli nas depresja. O depresji lekarzowi opowiadamy i na depresje dostajemy leki.
Ponad 15 lat mojego dosyc przyzwoitego zycia, jeszcze przed diagnoza, przy kazdej wzmiance w prasie itp. dot. chad (w 99% o drastycznej manii) myslalem o sobie.
A ze nie szalalem, nie wydawalem kasy itp. czyli nie mialem zadnych z cech manii... O takim czyms jak hipomania bylo jeszcze ciezej cos przeczytac.
Do tego biorac pod uwage dostepnasc i zawartosc internetu.
Brakowalo mi hipomanii. Na "szczescie" do lekarza umowilem sie w depresji (na "szczescie" w koncu przyszedl okres w ktorym sie sporo w moim zyciu rozwalilo) a przyszedlem w hipomanii. Dokladne przestudiowanie mojego dawnego zycia, juz z wiedza jak zdobylem o chad i w czym pomogly moje dzienniki pokazalo, ze jednak miewalem okresy hipomaniakalne. Niewiele, nie bardzo mocne i niedlugie (paradoksalnie najwiekszy juz na lekach). A widzac poprawe i majac jeden z lepszych okresow w zyciu wlasnie na lekach i z diagnoza jakos naturalnie zaakceptowalem chorobe.
Zawsze tutaj pisze, ze w koncu dostalem napisy do filmu - mojego zycia.
Zauwazylem tez, ze osoby, ktore maja dobrane leki i sa w wiekszosci w remisji bardziej cenia sobie ten stan jako ich naturalny niz przed leczeniem. Jest bardzo to pocieszajace.
Staralem sie i staram odrozniac te emocje, ktore pochodzic moga z hipomanii i te normalne i oczywiscie te z depresji.
Tylko znajomosc tego pozwala w jakis sposob trzrmac sie w stanie remisji. Oczywiscie tesknie i mam ciagoty za wszystkim fajnym co jest w hipomanii.
Ale hipomania to cos za co zaplace lichwiarskie odsetki w depresji. Dodatkowo przewaznie mialem depresje.
I wlasnie bardzo mnie interesuje Wasze zdanie na ile depresja jest "zaplata" za hipomanie.
Ja uwazam, ze tak. A moze to pytanie typu co bylo piwerwsze jako czy kura?

-- 25 wrz 2013, 15:55 --

Nawiazujac jeszcze do tematu i poprzednich dyskusji o antydepresantach w chad znalazlem ciekawy artykul:
"Postępowanie terapeutyczne w depresji w przebiegu zaburzeń afektywnych dwubiegunowych"
http://www.google.si/url?sa=t&rct=j&q=& ... GE&cad=rja
Sorry za dlugasnego linka...odnosnik do pliku w pdf.
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Dżejmson 25 wrz 2013, 17:04
Ja też dopiero po zapoznaniu się ze specyfiką chadu mogłem przypuścić, jakie zachowania a'la hipomaniakalne u mnie wystąpiły. Nie chcę wypisywać co to było, bo mimo wszystko wstyd mi przed samym sobą. U mnie głównie przeważa depresja, ale jednak niepokoją mnie pojedyncze górki typowe dla hipomanii, więc kto wie, czy nie trzeba będzie dołożyć jakiegoś neuroleptyku (kiedyś brałem perazynę, nie dość że zero hipomanii, to jeszcze dobry efekt przeciwdepresyjny). Więc może w trosce o własne dobro poproszę lekarza o pernazinum. SSRI jest u mnie konieczny ze względu na lęki.
Dżejmson
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 25 wrz 2013, 17:10
Ostatnie dni są bardzo intensywne...
W piątek ciężki dzień w pracy, później podróż długa pociągiem, i chlanie do rana... W sobotę podwrót pociągiem i znów chlanie do rana... W niedzielę zdychałem. W poniedziałek praca, znów ciężki dzień a ja wieczorem nie mogłem zasnąć, a mówię nie biorę leków na spanie zobaczymy spróbowałem zasnąć dwie godziny się męczyłem więc odpuściłem sobie nie spałem. Rano znalazłem energię by zawieźć koleżankę do lekarza. Poszedłem spać około godziny 12 wstałem o 15 na równe nogi. Wieczorem poszedłem z kumplem i chlaliśmy do rana... W między czasie tym co opisuję wykonywałem wiele różnych czynności dodatkowo, typu chodzenie po sklepach. Rozwaliłem już całą wypłatę, właśnie mi się przypomniało że na leki będę potrzebować. Zniszczony jestem tymi paroma dniami i zdycham. Wg. kwestionariusza zaburzeń afektywnych na 100% jestem co najmniej w hipomani - i to nie pierwszy raz. Pytania są dość proste, to nie Zaburzenia osobowości gdzie ważne są motywacje do czynów i co po nich. - Tak mi się wydaje że jest wszystko jasne. Chciałem się dostać na wizytę, ale nie ma możliwości w tej chwili a termin mam 15 październik bodajrze. Czuje się wyśmienicie, tak jak wiosną. I pewnie jak po ostatniej depresji bym olał już lekarza, ale poczytałem o chad i muszę się pokazać w tym stanie "jak wiosną". Tylko boje się, że branie mobemidu działa destrukcyjnie właśnie, bo w ulotce pisze, że lek u chorych na chad może wywołać hipomanie/manie. Jak wszedłem na maksymalną dawkę to w 5dni zrobiłem obrót o 180stopni chociaż lek wówczas brałem już 2 miesiące.

-- 25 wrz 2013, 17:18 --

http://www.psychiatriapolska.pl/uploads ... 3_2009.pdf

Wg. tego kwestionariusza 13/13 tak
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Dżejmson 25 wrz 2013, 20:51
U mnie wyszło 10/13. Asmo, spróbuj się dostać do jakiegokolwiek lekarza, tak będzie lepiej dla Ciebie. Czytałem Twojego bloga ostatnio. A z tym moklobemidem to bym uważał.
Dżejmson
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez maargooo 25 wrz 2013, 21:18
Było tak przyjemnie, ale się skończyło :cry:
Nie wiem jak to ogarnąć... Wczoraj nad ranem budziłam się z dziwnym niepokojem, czułam, że następuje jakiś nagły "zwrot akcji" w moim mózgu. Jakoś udało mi się to ciut stłamsić, by wyjść z domu i zmierzyć się z obowiązkami. Wieczorem niepokój i smutek wyraźnie się pogłębiły, 3-krotnie wybuchłam płaczem i dość szybko jak na mnie położyłam się spać, bo chciałam za wszelką cenę zatrzymać ten destrukcyjny proces przygnębienia. Dziś w nocy spalam czujnie i niespokojnie. Obudziłam się z przeraźliwym kołataniem serca i wyraźnymi lękami, a gdy już przyszła pora, by wstać to nie mogłam poradzić sobie z panicznymi myślami i lękiem. Zrobiłabym wszystko, by zostać w łóżku i pod żadnym pozorem nie wychodzić do ludzi, a już tym bardziej na te praktyki. Zaczęłam sobie wmawiać, że muszę się z tym zmierzyć, że przecież wiem, że to początek kolejnego epizodu depresji,a wszystko co teraz wydaje się najprostsze i czemu się poddam zaprowadzi mnie na dno i przeciągnie te stan w czasie... Oprócz Setaloftu połknęłam jeszcze tabletkę Pramolanu, na własne ryzyko, bo lęk paraliżował mnie na tyle, że nie mogłam sobie poradzić. Jakoś przetrwałam ten dzień, ale nie czuję się dobrze, nie mam siły totalnie. Biorąc pod uwagę, że ostatnie kilka dni zmagałam się z przeziębieniem i temperaturą, myślę, że może teraz trudniej mi walczyć z ogromnym spadkiem nastroju, a może tylko tak próbuje to sobie wytłumaczyć?... Cały czas jestem poddenerwowana, zwolniły mi obroty i najprostsze czynności sprawiają problem. Boję się, OKRUTNIE SIĘ BOJĘ - sama nie wiem czego, ale znowu czuję się totalnym zerem i nawet nie mogę się wysłowić, tylko ciągle obgryzam paznokcie/palce i nerwowo drapię plecy, kark i głowę. Kilkakrotnie stawałam dziś przed lustrem, by zapytać samej siebie, co się dzieje, ale to już nie te same oczy, twarz obcej mi osoby... :hide:
Niebawem znów kładę się spać, bo zasypianie pewnie znów trochę potrwa, a muszę dużo wcześniej wstać, bo szykowanie i zmuszenie się do wyjścia z domu zajmie mi dużo czasu, masakra...
:zonk: :cry: :zonk:
Choroba psychiczna~kiedy widzi się, czuje a czasem nawet robi więcej niż można znieść...

Inni nie mają Twojej tęczówki, nie widzą wad wyimaginowanych siłą Twojej psychiki!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
15 paź 2012, 09:35

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Dżejmson 25 wrz 2013, 21:24
Mam podobnie, patrzę na siebie w lustrze i nie widzę siebie. Właściwie nic nie jest takie jak przed chorobą. Wszystko się obróciło o 180 stopni.
Jakie bierzesz leki?
Dżejmson
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez barsinister 26 wrz 2013, 00:09
Asmo, a jak na ciebie w ogóle działał moklobemid na początku? jak długo go bierzesz, jakie widzisz zmiany? ile bierzesz lamitrinu i od jak dawna? zrób sobie wykres nastrojów (przynajmniej roczny), wynotuj daty włączania poszczególnych leków i zobacz, czy masz korelacje z górkami i dołami (przed wizytą u lekarza to będzie bardzo przydatne)

obyś do tego nie był uzależniony od dormicum

Dżejmson co sertraliny http://www.crazymeds.us/pmwiki/pmwiki.p ... dCons#toc2 - najbardziej ryzykowny SSRI przy ChAD
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 26 wrz 2013, 00:30
Wczesniej wielokrotnie a nawet dzisiaj o 14:29 pisalem na temat indukowania hipo/manii przez antydepresanty.
Zreszta wiele osob ma podobny poglad i takie opinie mozna znalezc w wielu artykulach dostepnych w sieci.
Ale po dokladnym przeczytaniu artykulu (link na dole wpisu z dzisiaj z 14:29) zagadnienie juz nie jest dla mnie takie oczywiste
a za to bardziej subtelne. Naprawde polecam uwazna lekture i wyrobienie wlasnej opinii.
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Dżejmson 26 wrz 2013, 10:16
barsinister, może coś w tym jest, ale ufam swojemu psychiatrze ponad 30-letnią praktyką lekarską i wierzę, że wie co robi. U mnie hipomaniakalne stany to rzadkość, od roku dominuje depresja. Po wprowadzeniu lamotryginy na szczęście jest coraz lepiej. A sertralina to jedyny lek przeciwlękowy na którym względnie dobrze mogę funkcjonować.
Dżejmson
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 26 wrz 2013, 11:20
Nie kreccie sie w kolko
http://tnij.org/0r4d
Tutaj macie naprawde przejrzyscie wyjasnione, kiedy tak, kiedy nie, dlaczego stosowac antydepresanty w chad.
Psychiatra nie jest dziedzina w ktorej nalezy sie trzymac wylacznie standartow leczenia o czym pisze sam autor.
Dzejmsonowi pomaga Sertralina, mi pomogla...na innych nie zadziala a innych wrzucila w gorke (choc autor z tym polemizuje).
Stad niecierpie tych wszystkich pytan o leki i dawki bo jak widac sa one po prostu bez sensu!!!
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 23 gości

Przeskocz do