CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 04 sie 2013, 23:06
Przebrnęłam przez te kilka stron i jestem załamana tym burdelem.

Intel,
ja wiem, że Ty się koszmarnie denerwujesz i całkowicie to rozumiem biorąc pod uwagę Twoją sytuacje, ale w tych swoich nerwach nie widzisz, jak się wyżywasz na innych forumowiczach. Normalnie jak Ci ktoś podpadnie albo jak temat Ci nie leży to gryziesz jak wściekła suka, total rozpiździel, a później od idiotów wyzywasz ludzi.
Z tymi dziećmi to też przesada.
Weźcie chadowcy pamiętajcie, że co człowiek to inna odmiana. Nie jesteśmy z jednej fabryki, każde z nas ma trochę inną odmianę tej choroby. Ja np wiem, że w jakimś tam stopniu mogłabym się ogarnąć z moim chadem, uważam, że nie mam tak hardcorowej odmiany chadu. Większym problemem dla mnie jest zaburzenie osobowości. No ale dziecka nie mam, ale nie dlatego, że tak sobie wymyśliłam i wydumałam ale tak wyszło, nie robię jakiś ideologii do tego.
W ogóle tu lecą takie rozkminy jakbyście serio nie mięli co w domu robić, tylko rozkminiali, za dużo tego myślenia i stąd te kłótnie - w większości podparte jakimiś durnymi argumentami z du.py wziętymi. Mamy rozmawiać o chorobie, wspierać się, radzić a nie kłócić jak cyganie na bazarze o złoty rollex kurna.

Sens, dziewczyno, jak masz takie wycieczki robić na mosty i bez butów się na kładki pakować to bierz telefon i dzwoń na linie zaufania czy jakieś takie - oni tam naprawdę pomagają, nie będziesz się samotnie biła z tymi myślami... i pomyśl o hospitalizacji. Po co się tyle męczyć, na pewno jest jakiś dobry lek, który Ci pomoże się naprostować. A jak lek zaskoczy to może przyjdzie czas na zmianę...

jakiś czas temu stwierdziłam, że może i owszem, w jakimś stopniu rządzi nami ta chemia mózgu, ale w równym stopniu co psychika. Moja psyche się posypała i kwiczy. Pracuję nad nią ostro i bez antydepa. I musi się udać. I jak na razie jakoś ciągnę (piszę - żyję).
wróciłam tylko do stabilizatora (topamax, 100mg od kilku dni, musiałam, inaczej bym zwariowała do końca z tymi huśtawkami).

Także chadowcy moi kochani, nie smutajcie, nie wariujcie tak do końca, nie skaczcie sobie do gardeł.
Ja wiem, że słońce, że nerwy, że odpier..ziela szajba, ale jesteśmy tylko ludźmi.
8)
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 04 sie 2013, 23:51
pannaAlicja napisał(a): No ale dziecka nie mam, ale nie dlatego, że tak sobie wymyśliłam i wydumałam ale tak wyszło, nie robię jakiś ideologii do tego.


Skoro dziecka nie masz to nie wypowiadaj się na ten temat.
Nie jesteś w stanie sobie nawet wyobrazić co to jest strach przed chorobą psychiczną Twojego dziecka.
A tak na marginesie co to znaczy "tak wyszło?
To najbardziej zachowawcze i asekuracyjne tłumaczenie zaistniałego faktu jakie można sobie wyobrazić
Samo nic nie "wychodzi"
Nawet w ubikacji trzeba się postarać.
Albo nie możesz ( współczuję) , albo nie chcesz mieć dziecka.To wszystko w temacie...A pisanie o tym " tak wyszło" jest zwalaniem tej sytuacji na na bliżej nieokreślone czynniki, dzięki czemu możesz się ustawiać po której stronie chcesz barykady, zależnie od potrzeby.
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez maargooo 05 sie 2013, 00:19
Co do powyższego- nie opowiadam się za stronami, nie ma się co słownie "przepychać". Zarówno Intel jak i pannaAlicja mają rację w swoich wypowiedziach. Weźmy jeszcze pod uwagę, że w tym samym temacie (tutaj posiadanie dzieci) każdy z nas będzie miał inny punkt widzenia, dodatkowe czynniki itp. A dla rozładowania atmosfery- gdyby wszyscy uważali tak samo to byłoby nudno, czyż nie?

A tak zupełnie z innej beczki- znalazłam przed chwilą w sieci artykuł, który nieźle mi zamieszał w głowie,a raczej wzbudził agresję i wewnętrzny bunt. Powiem Wam szczerze, że czasem wolę nie szperać przed kompem, właśnie by nie znajdować takich 'publikacji'... Żeby była jasność i nie wywiązało się tu zaraz jakieś kolejne nieporozumienie- nie podpisuję się pod nim, ale przeczytałam go z ciekawości i w perspektywie do naszego "Towarzysza CHAD", bo jakiś rok temu oglądałam program, w którym również podważono istnienie wielu chorób i zaburzeń. W programie tym wprost wymieniono chorobę afektywną dwubiegunową i pamiętam jaka byłam zła, że ktoś w białym fartuszku, kto (zapewne) nie zmaga się na co dzień z takimi dolegliwościami jak ja/Wy, może od tak po prostu uznać je za "naciągane", nieprawdziwe, wręcz chwyt farmakobiznesu, w który ludzie z taką łatwością wchodzą odkrywając symptomy u siebie. Osobiście wierzę głęboko, że nasz CHAD i inne zaburzenia psychiczne i osobowościowe jak najbardziej istnieją i biochemia, neurobiologia zapewne mogą poprzeć ich prawdziwość...
A oto artykuł, o którym mówiłam wcześniej- o CHAD nie ma tu wzmianki, więc mam nadzieję, że nikogo nie urażę: (jeśli ktoś nie jest zainteresowany, to zwyczajnie nie 'klikać')

http://biznes.interia.pl/wiadomosci/new ... ob,1940242
Choroba psychiczna~kiedy widzi się, czuje a czasem nawet robi więcej niż można znieść...

Inni nie mają Twojej tęczówki, nie widzą wad wyimaginowanych siłą Twojej psychiki!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
15 paź 2012, 09:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez barsinister 05 sie 2013, 01:00
bzdury, naginanie faktów, eksperymenty Rosenhana są sprzed ponad 40 lat
zgadza się jedno - faktycznie w Stanach kryteria diagnostyczne są do poprawy i lobby farmaceutyczne mocno ciśnie w sprawie farmakoterapii (chodzi głównie o leki używane off label, o skuteczności niepotwierdzonej jeszcze do końca badaniami, np. użycie kwetiapiny w przypadku bezsenności lub borderline)
choroby nie biorą się z wymysłów lekarzy i mafii Big Pharma, to są porządne badania z użyciem podwójnej ślepej próby
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 05 sie 2013, 10:06
Też zauważam pewną tendencję do deprecjonowania chorób psychicznych. Choćby zmieniając nazewnictwo.
Depresja to coraz częściej "zaburzenie afektywne jednobiegunowe"
Z niezrozumiałych dla mnie powodów cyklofrenię od jakiegoś czasu nazywa się "Zaburzeniami Afektywnymi Dwubiegunowymi".
Jak można „zaburzeniem” nazwać chorobę , w której śmiertelność statystycznie wynosi 10-15 % ????
To tak, jakby nowotwór złośliwy nazwać „zaburzeniami podziału komórek organizmu”
Nie rozumiem jaki cel ma nazewnicze pudrowanie syfa..
Myślę że drugim dnem takiego nazewnictwa są powody rentowe i zasiłkowe ( "chorobowe")
Znaczne oszczędności państwa dzięki odbieraniu , lub nie przyznawaniu ludziom chorym należnych im świadczeń.
Przecież nie są chorzy tylko mają zaburzenia... czyli jak każdy....
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez maargooo 05 sie 2013, 11:32
Dziś wstałam i już z dużo większym dystansem myślę o tamtym artykule. W zasadzie to mam to gdzieś, nie zgadzam się i ja wiem swoje ;)

Barsinister, Intel- dzięki za odpowiedzi.

Pozdrawiam Was...
Choroba psychiczna~kiedy widzi się, czuje a czasem nawet robi więcej niż można znieść...

Inni nie mają Twojej tęczówki, nie widzą wad wyimaginowanych siłą Twojej psychiki!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
15 paź 2012, 09:35

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 05 sie 2013, 13:09
INTEL

nazwa też jest ważna
zdecydowanie wole żeby nasza choroba była zaburzeniem a nie psychozą (jak chyba teraz jest w spisie chorób teraz)
bo ma to swoje konsekwencje prawne

"Pojęcie choroby psychicznej występuje nadal w polskim kodeksie karnym, gdzie determinuje niepoczytalność sprawcy czynu zabronionego, kodeksie cywilnym, gdzie warunkuje nieważność oświadczeń woli oraz w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, gdzie warunkuje ubezwłasnowolnienie i zakaz zawarcia związku małżeńskiego. Takie rozwiązania są kwestionowane przez psychiatrów, którzy nie godzą się na zaliczanie całych grup zaburzeń do chorób psychicznych. W szczególności dotyczy to zaburzeń afektywnych, jednobiegunowych i dwubiegunowych, w przebiegu których jedynie u części osób i jedynie w krótkich okresach mogą występować objawy psychotyczne[5][6]."

http://pl.wikipedia.org/wiki/Choroby_ps ... o-medyczne

no i chyba w społeczeństwie zaburzenie lepiej brzmi niż choroba... czy mi sie wydaje???

a do rent chyba Fka i diagnoza sie liczy bardziej ...
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez alicja_31 05 sie 2013, 13:25
Drodzy Czadowcy, znowu pytanie mam: o co chodzi z tym, że boicie się czasami czytać maile i unikacie netu? O nadmiar bodźców, czy to coś innego...może mi ktoś to przybliżyć?
Offline
Posty
644
Dołączył(a)
11 lip 2013, 11:49

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 05 sie 2013, 15:06
pannaAlicja napisał(a):
Sens, dziewczyno, jak masz takie wycieczki robić na mosty i bez butów się na kładki pakować to bierz telefon i dzwoń na linie zaufania czy jakieś takie - oni tam naprawdę pomagają, nie będziesz się samotnie biła z tymi myślami... i pomyśl o hospitalizacji. Po co się tyle męczyć, na pewno jest jakiś dobry lek, który Ci pomoże się naprostować. A jak lek zaskoczy to może przyjdzie czas na zmianę...



dzieki za troskę
mam skierowanie na dzienny, byłam też w zeszłym roku..
a lelki mam dobierane od kilku lat, w tym od 2 lat po diagnozie CHAD
na razie nic nie zaskoczyło na dłużej

kiedyś jak dzwoniłam na interwencję kryzysową to uzyskiwałam super wsparcie
ostatnio miałam chyba pecha do osób na które trafiałam albo moje sytuacja ich za bardzo przytłoczyła
jakoś nie pomogli mnie wesprzeć....

w czwartek wizyta u lekarza - chce poprosić o suplementy aminokwasów budujących neruroprzekaźniki

pannaAliicja a jak pracujesz nad psyche...? robisz coś poza terapią?
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez mifune85 05 sie 2013, 15:42
Podbijam swój wcześniejszy post na który nikt nie odpowiedział :/


Tylko w takim razie jak to można nazwać?Ja jestem spokojny lub staram się taki być i od dawna nie wpadam w agresje. Cały poprzedni tydzień czułem się dobrze a od kilku dni jestem tak osłabiony, że nie mam siły praktycznie na nic. Ten cykl powtarza się już od ponad roku i zawsze dół i góra trwa przez kilka dni. Raz dół był jednak przez 2 miesiące a góra 2 razy przez miesiąc. Doły to nie są jakieś lekki pogorszenia nastroju tylko objawy typowej depresji. Góry to normalne samopoczucie bez szaleństw. Mogę czytać, oglądać filmy, jeździć na rowerze itp. Nie pasuje to do Chad-u ale nie pasuje też do despresji nawracającej a taką mam diagnozę(miałem tą diagnozę postawioną w czasie kiedy okresy depresji i remisji były poprzedzone miesiącami a nawet latami a nie dniami bądź tygodniami)


Dzisiaj mam wyjątkowo ciężki dzień bo zaczynam się już załamywac tym stanem a najgorsze jest to, że nikt ani lekarze ani inni ludzie nie dają mi jakiejś choćby teorii dlaczego tak jest. Biore antydepresant i stabilizator a mimo to jestem niestabilny stan jak nigdy dotąd:/
Offline
Posty
137
Dołączył(a)
11 lip 2012, 11:02

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez ladywind 05 sie 2013, 15:50
mifune85, moze depresja sezonowa.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez mifune85 05 sie 2013, 15:55
ladywind napisał(a):mifune85, moze depresja sezonowa.


To chyba musiałoby być sporo tych sezonów:)To jaka jest w danym dniu pogoda w zasadzie nie ma wpływu na te zjazdy w dół a później wyrównanie.
Offline
Posty
137
Dołączył(a)
11 lip 2012, 11:02

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez barsinister 05 sie 2013, 18:04
alicja_31 napisał(a):Drodzy Czadowcy, znowu pytanie mam: o co chodzi z tym, że boicie się czasami czytać maile i unikacie netu? O nadmiar bodźców, czy to coś innego...może mi ktoś to przybliżyć?


tak, miałem to, w depresji się często unika bodźców stresowych - maile i telefony wprowadzają zawsze element niepewności
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 05 sie 2013, 19:07
mifune85 to może być spektrum chad
ja kiedyś miałam długie dosyć cykle

a w tym roku od kwietnia (tylko ja to uznaję za epizod depresyjny)
to często mam parę dni totlny zjazd
parę dni ok - z tym że ok to jest pod kątem nastroju bo energię i motywację mam cały czas zaniżoną

jest kilka wymiarów objawów depresyjnych
jak jest ok u Ciebie to wszystko jest ok czy częściowo?
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do