CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez JOSE 2 01 cze 2013, 14:16
No i co mam napisać? Że mi żle? Jest mi dobrze, jak na czadowca przystało. Na razie żegnam. Jak będzie żle to wyląduję w szpitalu.
Ot proza życia czadowca (pochwalę się :yeah: z najdłuższym stażem). Nara.
Dawniej Rambo.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
13 lis 2011, 00:03

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez barsinister 01 cze 2013, 18:18
przy okazji - odebrałem wyniki krwi i zastanawiam się, czy kwetiapina nie miała na nie wpływu
nie są za dobre - zły cholesterol (mało HDL, LDL >400) i bardzo wysoki poziom trójglicerydów
z prób wątrobowych AspAT ok, AlAT 48, gamma gt wysoko - 108, cukier ok
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez S jak... 01 cze 2013, 21:59
sens napisał(a):
S jak... napisał(a):[

Dzień, dwa nie są problemem. Gorzej gdy zaczynasz bawić się w Śpiącą Królewnę. Już trzeci tydzień przesypiam większość dnia. Depresja? Leki? Zabrakło argumentów aby dotrwać do dobrych dni. Plus takiego samopoczucia jeden-S... wykluczone. Senność zwycięża wszystko. C.


kochana ja też tak miałam
może nie do końca tak samo
a teraz od kilku tygodni 2 godziny coś robię a potem śpię,... pójdę na spacer z psem... i zabijam czas... moze pozmywam naczynia..
fajnie że się odezwałaś
matriwłam się o Ciebie


Jeszcze żyję:) Choć nie tak optymistycznie jak to zabrzmiało w ostatnich postach forumowiczów. Znowu się zbuntowałam. Od wczoraj bez stabilizatorów. Na razie tylko sam Sulpiryd. Oby ta senność była wynikiem stabilizatorów. Dziś cały dzień na nogach. Sukces:) Tylko noce dziwne. Śpię półsnem, wszystko słyszę, widzę, kojarzę, co sen co jawa. Śpię a jakbym nie spała. Czy leki już tak zryły mózg, ze bez nich sen już nie będzie snem???
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 01 cze 2013, 23:35
a ja od 3 lat mam depreche..
z paromiesiecznymi przerwami
zeby nie bylo calkiem defetystycznie
ostationio zarobiłam za sprzedazy nieruchomosci 100 % w ciagu 3 lat ( w porównaniu do zakupu)
umialam coś osiągniąć zawodowo i finansnowo
a teraz DUPA

-- 02 cze 2013, 10:03 --

S jak... tak od razu zeszłaś ze stabilizatorów?
nie miota Toba???

-- 02 cze 2013, 10:15 --

barsinister
nie wiem co znaczą te wyniki..
ale "nasze" leki mogą wpływać na cholesterol????
nie wiedziałam..
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 02 cze 2013, 20:19
Amon_Rah napisał(a):U kazdego przebiega to inaczej- u mnie zawsze najgorszym okresem bylo lato (dopoki nie przeprowadzilem sie do IE, gdzie de facto, prawdziwego lata tzn fali upalow nie ma). Teraz bywa roznie. Ostatnio jestem w bardzo dobrej formie po zmianie Klozapolu na Abilify, pelen energii, humor dopisuje, zadnych glupich mysli, wstaje o 5.40 do pracy wyspany i wyraznie poprawila mi sie koncentracja (dodatkowo biore Nootropil). Teraz czasowo jestem w PL, ale widze, ze lato sie nie jakos nie udaje, co bardzo mnie cieszy. I oby tak do wrzesnia (mojego powrotu). Wszystkim Wam zycze poprawy, a tym, ktorzy czuja sie stabilnie, stabilnosci dlugotrwalej.

chodzisz do psychiatry w irlandii?ten lekarz to polak czy irol?i tam też przepisują klozapol?przecież to polski lek.jesteś normalnie już tam ubezpieczony jako że pracujesz?
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Iris1 02 cze 2013, 20:27
barsinister napisał(a):przy okazji - odebrałem wyniki krwi i zastanawiam się, czy kwetiapina nie miała na nie wpływu
nie są za dobre - zły cholesterol (mało HDL, LDL >400) i bardzo wysoki poziom trójglicerydów
z prób wątrobowych AspAT ok, AlAT 48, gamma gt wysoko - 108, cukier ok

Hej:) Ja też biorę kwetiapinę 200 i też ostatnio robiłam badanie cholesterol i też wyszedł mi ponad normę i babka w laboratorium była zdziwiona, że 27letnia dziewczyna ma tak zły cholesterol. Zapytam się przy następnej wizycie psychiatry czy kwetiapina może mieć wpływ na to....
“Is there no way out of the mind?”
― Sylvia Plath
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
03 maja 2013, 18:39

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez barsinister 02 cze 2013, 21:24
sens napisał(a):barsinister
nie wiem co znaczą te wyniki..
ale "nasze" leki mogą wpływać na cholesterol????
nie wiedziałam..


są złe (w opisie wysokie ryzyko miażdżycy)
z tego co szukałem w sieci to neuroleptyki mogą wpływać na poziom cholesterolu i trójglicerydów, ale nie znalazłem jakichś konkretnych informacji
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 02 cze 2013, 22:06
Pytanie tylko czy badałeś również ten cholesterol i trójglicerydy zanim zacząłeś brać leki, ktore jakoby zwiększone poziomy tychże powodują?
Zauważam w tej sytuacji dziwną analogię
Mianowicie wszelakie badania ZANIM zacząłem brać psychotropy, a w momencie kiedy już mnie zmiażdzyło, wykazywaly również znacznie zwiększony poziom cholesterolu i trójglicerydów oraz stałe nadciśnienie ( 150 /100)
Może zaburzenia umyslowe ( chad) w jakiś sposób korelują z nieprawidłowościami fizykochemicznymi? Tylko pojawia się odwieczne pytanie podobne do tego - co było pierwsze kura czy jajko :
Czy choroba mózgu zaburza funkcjonowanie organizmu, czy zgoła odwrotnie?
Na obecną chwile kompletnie mnie to wali.Z wielką nadzieją przeszedłem już boreliozę, nadciśnienie, encefalografię wątrobową, guz endokrynologiczny, miastenię i Bóg wie co jeszcze.Piszę niestety, bo finalnie okazalo się że jestem chory psychicznie , a to jak wszystkim wiadomo jest nieuleczalne....
Zaczynam spadać....z dnia na dzień.
Świat widziany oczami osoby chorej psychicznie jest często nie do przyjęcia.
Tak więc otwieram kolejne piwo....po pijanemu jakby lżej.
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 03 cze 2013, 23:40
nieboszczyk, czytaj ze zrozumieniem. Był w IRL, jest w PL.

***
Czuję się dobrze. Stabilnie.
Spodziewałam się, że po ponad 3 tygodniach coś mnie złapie, bo to ten czas, gdy wszystkie leki jakie brałam się "wypłukały",
a tu cisza i spokój :)
Nawet huśtawki nie są upierdliwe,
prawie jak normalny człowiek :D:D:D
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez niestety 04 cze 2013, 15:59
Nie wiem co się ze mną dzieje... Można mieć hipomanie/manie bez podwyższonego nastroju?
Jestem chora [angina] biorę leki, moje ciało jest wykończone, a ja nie potrafię usiedzieć na miejscu...nie mówiąc już o leżeniu. W nocy ciągle podrywałam się z łóżka, żeby coś sprawdzić, wziąć książkę, włączyć film [robić rzeczy na których i tak nie mogę się skupić]

Ledwo zasnęłam po 1 i to dopiero po tym jak wzięłam 50mg hydroksyzyny, 200 ketrelu i 15mg imovane... Obudziłam się przed 8 i już nie było mowy o dalszym spaniu... O co chodzi?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
204
Dołączył(a)
12 cze 2012, 13:20
Lokalizacja
Warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez wannabeadored 04 cze 2013, 19:28
Kochani, pomóżcie koleżance z ChADem!! Póki jestem w miarę w stabilnym nastroju do przeprowadzenia badań, pliiiiiiiiiis ankiety-badania-magisterka-w-tek-zbiorczy-t8587-490.html#p1233629
Może ktoś się jednak skusi?

Bo boję się, że niedługo nadejdą "gorsze czasy" i robota stanie na kilka miesięcy :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
24 kwi 2013, 19:14
Lokalizacja
krk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 04 cze 2013, 21:59
niestety napisał(a):Nie wiem co się ze mną dzieje... Można mieć hipomanie/manie bez podwyższonego nastroju?
Jestem chora [angina] biorę leki, moje ciało jest wykończone, a ja nie potrafię usiedzieć na miejscu...nie mówiąc już o leżeniu. W nocy ciągle podrywałam się z łóżka, żeby coś sprawdzić, wziąć książkę, włączyć film [robić rzeczy na których i tak nie mogę się skupić]

Ledwo zasnęłam po 1 i to dopiero po tym jak wzięłam 50mg hydroksyzyny, 200 ketrelu i 15mg imovane... Obudziłam się przed 8 i już nie było mowy o dalszym spaniu... O co chodzi?


Oczywiście że tak. Znam niestety z autopsji..
To się nazywa "stan mieszany" i jest najgorszą fazą chada...Zawsze wtedy mam myśli samobójcze jako jedynie skuteczne antidotum na ów stan
Poczytaj sobie.
Jak już poczytasz to się uspokoisz. Najważniejsze to dobrze poznać wroga.
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez niestety 04 cze 2013, 22:11
INTEL 1 napisał(a):
Oczywiście że tak. Znam niestety z autopsji..
To się nazywa "stan mieszany" i jest najgorszą fazą chada...Zawsze wtedy mam myśli samobójcze jako jedynie skuteczne antidotum na ów stan
Poczytaj sobie.
Jak już poczytasz to się uspokoisz. Najważniejsze to dobrze poznać wroga.


To jest fatalne... Też myślałam o tym, żeby sobie coś zrobić. Serio. Zamarzyło mi się łóżko i dużo leków w szpitalu. Myślałam, żeby jechać na ostry dyżur. Pierwszy raz tak mnie silnie trafiło. Boję się co będzie dzisiaj. Jestem już po 200mg ketrelu i nic... zero senności. Łażę po domu, słucham muzyki. Nastrój już lepszy niż wczoraj, ale chciałabym się wyspać, bo gorączka i ból gardła... podobno sen jest lekiem na wszystko. Tylko co zrobić kiedy nie można zasnąć?!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
204
Dołączył(a)
12 cze 2012, 13:20
Lokalizacja
Warszawa

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 04 cze 2013, 23:04
niestety napisał(a):
To jest fatalne... Też myślałam o tym, żeby sobie coś zrobić. Serio. Zamarzyło mi się łóżko i dużo leków w szpitalu. Myślałam, żeby jechać na ostry dyżur. Pierwszy raz tak mnie silnie trafiło. Boję się co będzie dzisiaj. Jestem już po 200mg ketrelu i nic... zero senności. Łażę po domu, słucham muzyki. Nastrój już lepszy niż wczoraj, ale chciałabym się wyspać, bo gorączka i ból gardła... podobno sen jest lekiem na wszystko. Tylko co zrobić kiedy nie można zasnąć?!


mozna:
- wziąć bezno
- zażyć alko
- sex :)

a tak to nie wiem :roll:
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do