CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez *Monika* 07 maja 2013, 23:39
cocococo, a jak traktował Cię wcześniej?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez cocococo 08 maja 2013, 12:25
Monika mąż 2011 roku miał depresję poszlismy do pani dr i powiedziała że po wywiadzie stwierdza dwubiegunowosc. Dała mu tabletki depresja trwała od XII 2010 do 2011 maja i po tych lekach mąz wystrzelił w górkę w czerwiec zaowocował zainteresowanie inna kobietą i w XII 2011 roku wyprowadził się z domu mówiąc wszystkim ze ja go ograniczam i że go wyrzuciłam z domu. 2012 06 rozwód/ a Xii 2012 wrócił do mnie mówiąc że ta kobieta chciała go wydoić z pieniedzy i rzeczy materialnych. Styczeń 2013 próba samobójcza nałykał się tabletek pobyt miesięczny w psych.Po wyjsciu ze szpitala na rekach by mnie nosił co on obiecywała szkoda gadać. A teraz już nie mam prawa chodzić z nim do lekarza bo przy wywiadzie lekarskim byłam i on pytał o kobietę i on się przyznał że miał a teraz mi mówi że to nie prawda. oczywiscie lek bierze jak chce i podpija sobie winko. najgorsze jest to że on nadal podnajmuje pokój u tej swojej byłej kochanki. Jak mu udowodnię że mnie nadal kiwa to się tak wydziera zmienia cały kontekst zdań co do niego mówie i oskarża mnie że go śledzę, że to ja jestem chora. Zachowuje się jak furiat wyzywa mnie i mówi aby dała mu święty spokuj i się odniego odpier.....iła.
Był u lekarza miesią temu i lekarz już w tedy stwierdziła że jest w hipomanii ale dał mu tylko depakine. Tak jak pisałam ma duża dawkę ale sądzę ze brak systematyczności powoduje że lek nie działa jak trzeba. jak postępować mam jestem po rozwodzie ale sumienie mi nie pozwoliło aby go zostawić jak miał depresję.

-- 08 maja 2013, 12:42 --

Co do pkoju to powinnam napisac że chodzi o pokój w pracy.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
19 kwi 2013, 08:21

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Łapa 08 maja 2013, 19:25
dariusz1990 napisał(a): wolałbym z początku coś indywidualnie może znacie psychologów w Warszawie na NFZ nie ważne jaka dzielnica bo z tego co wiem IPIN w przychodni wogóle nie przyjmuje nowych pacjentów.


Polecam Katarzynę Lech - http://www.wolski.med.pl/pl60/teksty172 ... owiskowego
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez maargooo 08 maja 2013, 22:02
sens napisał(a):hejka
jestem w trakcie schodzenia z leków
biorę Zoloft 100 i brałam 150 spamilaxu i 200 Lamotriginy
zeszłam do 50 Spamilaxu i było ok i od tygodnia próbowałam zejść do 150 Lamotriginy przy utrzymaniu pozostałych leków.
Od tygodnia też mam urlop. A wcześniej (przed leczeniem na CHAD) często w wolne miałam pogorszenie nastroju.

Od tygodnia też mniej więcej zaczęło mną trzepać.
Myslicie że to wolne po stresie czy bardziej schodzenie z Lamotriginy?
W końcu niewiele zeszłam...

Jak są Wasze doświadczenia?


Witaj sens
Mogę się odnieść do Twojego zapytania w ten sposób, ze ja też owego czasu schodziłam z leków, tylko mój zestaw się delikatnie różnił, bo miałam Zoloft, 200 Lamotryginy i Setaloft (antydepresant), a Ty w to miejsce miałaś Spamilax, czyli lek, który znosi przejawy psychiczne i wegetatywne lęku. Ale przejdźmy do rzeczy...
Ja w pierwszej kolejności odstawiłam Zoloft, ale miałam go w mniejszej dawce niż Ty (50mg) i nie brałam go długo (jakieś pół roku). Antydepa nie ruszałam, bo chciałam się skupić właśnie na odstawieniu Lamotryginy. "Pojechałam po bandzie", bo z dnia na dzień zeszłam o połowę (z 200 na 100mg/dobę). I właśnie wtedy zaczęłam odczuwać wewnętrzne lęki i też mnie jakoś tak (jak to piszesz) trzepało... Wystraszyłam się trochę, ale akurat był to okres w moim życiu, kiedy to za wszelką cenę chciałam odstawić wszystkie leki i zbuntować się przeciwko całemu temu leczeniu. Niestety nie udało się, bo po ok. 4 tyg. funkcjonowania na samej zmniejszonej dawce Lamo i małej dawce antydepa (25mg), miałam już zaliczoną porządną manię (którą oczywiście się zbyt mocno nie przejęłam :lol: ), a potem nagły i ostry zjazd w dół (z myślami samobójczymi). Szybko wiec umówiłam się do lekarza i zaproponował mi 2 rozwiązania:
1) powrót do 200 mg Lamotryginy z naciskiem na zwiększenie dawki, utrzymanie Setaloftu (antydepresantu) i opcjonalnie olanzapina na noc
2) zmiana stabilizatora na w pewnym sensie silniejszy i inny + Setaloft
Wybrałam 2 opcję, bo od jakiegoś czasu miałam wrażenie, ze w pewnym sensie uodporniłam się na Lamo.
Tym sposobem od października biorę Tegretol (400mg) i Setaloft (50mg). Czuję się stabilniej niż na Lamotryginie, choć oczywiście bywają zawirowania czasami (w stronę hipomanii), ale to raczej wynika z tego, że zapomnę wziąć leków i do tego popiję jakieś %%%...

Uważaj na siebie sens, mam nadzieję, że mogłam Ci choć trochę "pomóc" ;)
Pozdrowionka dla Wszystkich Chad'owców!!! :papa:
Choroba psychiczna~kiedy widzi się, czuje a czasem nawet robi więcej niż można znieść...

Inni nie mają Twojej tęczówki, nie widzą wad wyimaginowanych siłą Twojej psychiki!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
15 paź 2012, 09:35

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 08 maja 2013, 22:24
dariusz1990 napisał(a):Witam koniec końców zrezygnowałem z Tegretolu pomimo że świetnie usypiał .Teraz zastanawiam sie na ketrelem w niewielkiej dawce 25 mg jako dodatek do lamotryginy 100mg.Co sądzicie czy takie połączenie może coś zaradzić na huśtawki nastrojów?.Myśle też o jakiejś psychoterapii zarówno alkoholwej jak i depresyjnej.Najgorsze są męczące mnie stany lękowe które myśle złagodzić perazinem w wiekszej dawce


mnie ketrel zmulał ale wiem że innym pomógł
jest chyba lepszy dla facetów - pewnie coś kobiece hormony go nie tolerują
a dobra terapia pomaga ... najwyżej będzie terapią wspierającą
ale lepiej wybierz poznawczo behawioralną
bo to najlepsze przy CHAD
tylko bardzo trudno na NFZ

powodzenia

-- 08 maja 2013, 22:26 --

0Rh+ napisał(a): Pierwszy psychiatra poszedł z klucza jako takiego zaufania ( byłem wtedy w bardzo złym stanie) .Drugi miał wypisać receptę i tak robi.Wiem ,że chce mi pomóc.Pytanie ,czy potrafi ? Trzeciego szukam...


ja mam teraz chyba 5 tego lekarza do którego chodzę już prawie 2 lata
powodzenia

-- 08 maja 2013, 22:30 --

cocococo
masakra!!! jesteś bardzo dzielna
niewiele osób by dało sobie radę w takiej sytuacji
ja biorę leki regularnie i nie mam hipo ale deprechy i owszem...
podziwiam mojego męża że ze mną wytrzymuje chociaż nie miałam takich jazd....
nie wiem co Ci poradzić
ale bardzo trzymam kciuki...
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez malgosia7602 10 maja 2013, 13:51
Witajcie,
Czuję to cholerne spowolnienie...jest gorzej, zdecydowanie gorzej. Walczę wmawiając sobie, że może to chwilowe, jakieś przesilenie wiosenne, sama nie wiem co... Jednak gdzieś podświadomie czuję, że to depresja.
Jestem obecnie na samej Depakinie, w połowie lutego dość ostro lecąc w górę odstawiłam antydepa. Nie wiem czy wrócić do leków czy jeszcze poczekać. 21-go lecę do Egiptu, może to mnie "uratuje". Wizytę u lekarza mam dopiero 6 czerwca.
F31
"Za każdą chwilę ekstazy musimy płacić drżący twardą walutą cierpienia."- Emily Dickinson

Lamotrygina 200 mg
remisja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
16 lis 2012, 18:53
Lokalizacja
Iława

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 10 maja 2013, 14:14
maargooo
dzięki za odpowiedź
odpisałam ci posta ale teraz widzę że jakośc mi go skasowało
na razie wróciła do starej dawki Lamo bo nie mogę sobie pozwolić na takie zmiany nastroju
będę coś probowac we wakacje...

malgosia7602
wakacje i słońce powinny Ci pomóc
trzymam kciuki
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez 0Rh+ 10 maja 2013, 20:57
-- 08 maja 2013, 22:26 --

0Rh+ napisał(a):
Pierwszy psychiatra poszedł z klucza jako takiego zaufania ( byłem wtedy w bardzo złym stanie) .Drugi miał wypisać receptę i tak robi.Wiem ,że chce mi pomóc.Pytanie ,czy potrafi ? Trzeciego szukam...


ja mam teraz chyba 5 tego lekarza do którego chodzę już prawie 2 lata
powodzenia

Dziękuję .
Offline
Posty
1047
Dołączył(a)
03 maja 2013, 09:36

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez dariusz1990 10 maja 2013, 22:36
Witam!Jestem teraz po wizycie u psychiatry jestem na Lamotryginie Ketrelu i Perazynie.Mimo to moja pani doktor chce spróbować wmoim przypadku Lithium Carbonicum
tylko mówiła że musiałbym zrobić jakieś badania na nerki itp. .Dowiedziałem sie jednak że takie badania robią tylko szpitale psychiatryczne.Może ktoś zna jakieś laboratorium w Warszawie które robi te badania?Obecnie nie czuje jakihś strasznych huśtawek nie mniej jestem w hipomanii jestem równierz drażliwy i nerwowy nie wiem na ile to jest normalne taką nerwowośc mam nawet po perazynie.I te wieczorne lęki jak dotąd perazyny mam po 100 mg trzy razy dziennie może zwiększyć dawke albo dodac inny lek bo na wieczór te lęki albo raczej natrętne lęki sa wyciszane ale wciąż jeszcze są może dodać drugi neuroleptyk? na tą wybuchowość bo nie chce być taki dla otoczenia ale wybucham nie chce juz tak postępować wybucham od tak nagle i nie kontroluje tego.Eh.............................................
F31 ZABURZENIA DWUBIEGONOWE F41.2 MIESZANE ZABURZENIA LEKOWO DEPRESYJNE
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
17 paź 2011, 11:46

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez JOSE 2 11 maja 2013, 11:51
Wszystkim chorym na czad współczuję. Nie ma na to świństwo lekarstwa. Wraz z upływem czasu będzie coraz gorzej. Znacie wykres funkcji sinusx?
Z wiekiem jej wykres będzie nieuchronnie miał wyższe amplitudy.
Im póżniej ktoś zacznie z lekarstwami, tym ma większe szanse na dożycie sędziwego wieku (50 :?: ) Czad to najgorsza choroba jaka może spotkać człowieka. To moje zdanie o chorobach. Tyle razy marzyłem o raku, zawale, udarze itp. Nadal żyję.
Dawniej Rambo.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
13 lis 2011, 00:03

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez *Monika* 11 maja 2013, 14:28
JOSE 2, CHAD leczy się z powodzeniem. I to nie są tylko leki.
CHAD, trochę się powtarzam...współistnieje często z innymi zaburzeniami. Więc bardzo ważna jest diagnoza, rzetelna diagnoza. Może masz zaburzenia osobowości, w wyniku których uaktywniają się stany manii i depresji.
Nie należy też uogólniać, że to najgorsza choroba, nie licytujmy się.
A z rakiem...no cóż...chyba nie widziałeś umierającego, świadomego człowieka,z którego na łożu śmierci dosłownie kapały płyny...
Raka tak jak i inne choroby leczy się, a im szybciej tym lepiej...to nie wyrok.
Lepiej się leczyć, jak czekać...nie wiadomo na co.

Ważne, żeby działać, chociaż wiemy, że często bywa nie do zniesienia.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 11 maja 2013, 18:12
Cześć.
Mam ochotę raz na jakiś czas znów wtrącić swoje 5 groszy ( przysłowiowe 3 grosze to dla mnie stanowczo za mało).
Mam nadzieję , że tym razem uda mi się trzymać tylko tego, interesującego mnie z wiadomych względów tematu.
Zdzierżycie?
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez malgosia7602 11 maja 2013, 18:24
JOSE 2, w pełni się z Tobą zgadzam. Ale cóż...nie zrozumie głodnego syty...Tylko my Chad-owcy wiemy jak jest naprawdę.
Witaj Robcio. Dobrze, że znów jesteś z nami :) Jak się czujesz?
F31
"Za każdą chwilę ekstazy musimy płacić drżący twardą walutą cierpienia."- Emily Dickinson

Lamotrygina 200 mg
remisja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
16 lis 2012, 18:53
Lokalizacja
Iława

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 11 maja 2013, 20:26
CHADowo niestety.
Polecam film dokumentalny o polskim bębniarzu jazzowym chorym na ten syf.





Miewałem dokładnie tak samo. Przychodził koncert , a ja nie potrafiłem poprawnie zagrać kawałków, ktore sam stworzyłem jeśli chodzi o linię bębnów i ktore grałem wcześniej setki razy na próbach. Miałem uczucie jakbym pierwszy raz w życiu siedział za bębnami a reszta kapeli gra nieznane mi wcześniej kawalki. Ratowała mnie tylko i wyłącznie rutyna, improwizacja daleka od profesjonalizmu jaki należał się czasami 200 - 300 osobom, ktore nabyły bilety .
Myślę ,że każdy z nas wielokrotnie otarł się już ,lub ociera niebezpiecznie blisko finału jaki spotkal tego kolesia.
Jak ja strasznie chciałbym choć przez kilka dni nie być chorym psychicznie.........
Jak ja strasznie zazdroszczę tym różnym kolesiom z filmu, ktorzy nie mają pojęcia o tym, jakim cierpieniem jest choroba psychiczna. Ich życiowe plany, pasje, miłości, kariery zawodowe i sceniczne nie są torpedowane i unicestwiane umysłowymi zaburzeniam, kastrującymi calkowicie wpływ na jakośc i sens egzystencji. Nigdy nie zrozumieją , że decyzja o samobójstwie nie jest projekcją "słabej psychiki" lecz najwyższą niezgodą na utratę naszego dotychczasowego umysłu, czyli tego co najcenniejsze i tego co stanowi o istocie naszego ja. Niezgodę na nieodwracalną zmianę jakości naszego bytu zarówno duchowego jak i materialnego....
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do