CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez maargooo 11 lut 2013, 21:00
A u mnie delikatnie podwyższony nastrój trwał tylko jeden dzień :cry: to był stan na który czekałam z utęsknieniem. Myślę, że można by to nazwać króciutkim epizodem hipomanii, ale było bardzo bezpiecznie, byłam ostrożna, więc nie widzę nic w tym złego. Od tamtego dnia (czyli od tygodnia) przyjmuję Setaloft rano w dawce 50 zamiast 25 mg i jak na razie ciężko mi zaobserwować zmiany... Bardzo bym chciała żeby sertralina "podkręciła mi obroty" i delikatnie podbiła w górę, ale czy tak się stanie? :bezradny: Próbowałam skonsultować się z moim lekarzem, ale bez możliwości spotkania trudno o konkrety i jedynie napisał mi, że mam się obserwować i dążyć do stabilności... Nie zadowala mnie taka odpowiedź :?

Ponawiam pytanie: Jakie Wy macie doświadczenia z sertraliną? Podbija czy zamula? Dodam, że oprócz niej przyjmuję wieczorem Tegretol 400mg (karbamazepinę). Dziękuję z góry za każdą odpowiedź! Pozdrawiam Wszystkich
Choroba psychiczna~kiedy widzi się, czuje a czasem nawet robi więcej niż można znieść...

Inni nie mają Twojej tęczówki, nie widzą wad wyimaginowanych siłą Twojej psychiki!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
15 paź 2012, 09:35

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 11 lut 2013, 23:36
optymistyc napisał(a):Czy MY jako Chadowcy mając więcej na głowie jesteśmy bardziej narażeni na nawroty choroby bądź kiedy się leczymy i w trakcie leczenie może okazać się mniej skuteczne jeżeli mamy dużo spraw na głowie?
Dzięki

hej
Ja kiedyś brałam na siebie zdecydowanie za duzo i na pewno przyczyniło się to do depresji po dłuższym okresie.
W krótszym terminie może to powodowac hipo.
teraz staram się nie brać za dużo żeby przeciwdziałać chorbie.... ale cóż życie wymaga

Powodzenia w nowej pracy

-- 11 lut 2013, 23:39 --

Widmo napisał(a):Sens a nastepnym razem jak bede pisal, ze w koncu pojdzie do przodu to prosze mi uwierzyc ;)
Trzymam kciuki aby bylo coraz lepiej :)


dzięki
ale po 2 latach huśwaki, głównie na bardzo ciężkim dole to człowiek wiarę traci.
Dzięki za kciuki na pewno pomogą.
I vice versa

-- 11 lut 2013, 23:41 --

S jak... napisał(a):Na dzień dzisiejszy Mnie tam nawet 20 mln nie obudzi. Ciągle bym tylko spała i spała. I pomyśleć że parę miesięcy temu było super:( Kompletnie nic nie jestem w stanie zrobić nawet gdybym miała te miliony. Leki pozbawiły mnie wszystkich naturalnych odruchów bycia szczęśliwym.


S jak.... myślisz że to leki tak działają?
pamiętam, że chyba ze 2 miesiące temu się lepiej czułaś....
co teraz bierzesz?
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez JOSE 2 12 lut 2013, 05:06
Margo ja mam z nią fatalne wspomnienia. Zażywałem tylko Depakinę i wpadłem z mego powodu ( takie życie czadowca) w depresję prawie natychmiast po przebudzeniu.
Z każdym dniem była coraz cięższa, więc lekarka przepisała mi Setaloft. Po tygodniu jego zażywania dogorywałem i ratowałem się wskakując w samochód i prosząc o pobyt w szpitalu. Daleko nie musiałem jechać ok. trzy kilometry. Mam tak blisko do szpitala i przychodni. Niekiedy dziwię się jak niektórzy z nas mają utrudniony dostęp do lekarza lub szpitala.
Może to zabrzmi jako kolejna przechwałka, ale u nas psychiatrzy dostępni są codziennie, bez umawiania się na wizytę - za darmo. Ja dzięki rejonizacji mogę mieć natychmiastowy pobyt w szpitalu - wystarczy że (nawet w godzinach popołudniowych lub nocnych) powiem o skłonnościach samobójczych lekarzowi dyżurnemu.
Zdarzyło mi się to dwa razy.
W tym szpitalu odwiedziłem dwie nasze forumowiczki. Chciałem dodać im otuchy, ponieważ były spoza tego rejonu, a mnie tam znali.

SENS masz rację z tym braniem sobie na głowę za dużo. Mnie tak popychało do awansów, że w lipcu ubiegłego roku awansowałem na szefa czegoś tam. Po tygodniu miałem już subdepresję z tendencją zniżkową. Po dwu tygodniach pomimo zwiększenia dawki Ketrelu nie mogłem zasnąć. Dobrze, że zachorowałem ciężko na zwykłą chorobę. :D Efekt natychmiastowy, wszystko wróciło do normy. Ponieważ pogotowie wywiozło mnie z pracy, to miałem powód aby odmówić awansów z powodu choroby

-- 12 lut 2013, 04:22 --

Jeżeli bierzemy sobie za dużo obowiązków na głowę i ne wychodzi nam to tak jak byśmy chcieli - to jest to prosta droga do depresji.
Pisałem wcześniej, że trzymam kciuki. Dalej to robię.
Mnie w pracy młodsi koledzy prześcignęli w wyścigu szczurów. Musiałem zawsze w pewnym momencie się wycofać To cena jaką płaciłem za moją chorobę.
Jedną myśl chciałbym jeszcze dodać. Ważne w naszej chorobie jest ogólnie pojęte szczęscie naszej rodziny. Ale to wszyscy wiemy.
Przyjechałem dopiero z pracy, dlatego dzisiaj mam wolne.
Dawniej Rambo.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
13 lis 2011, 00:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 12 lut 2013, 12:05
maargooo napisał(a): Próbowałam skonsultować się z moim lekarzem, ale bez możliwości spotkania trudno o konkrety i jedynie napisał mi, że mam się obserwować i dążyć do stabilności... Nie zadowala mnie taka odpowiedź :?
Ponawiam pytanie: Jakie Wy macie doświadczenia z sertraliną? Podbija czy zamula? Dodam, że oprócz niej przyjmuję wieczorem Tegretol 400mg (karbamazepinę). Dziękuję z góry za każdą odpowiedź! Pozdrawiam Wszystkich

Dobrze lekarz powiedzial... o to w tym leczeniu chadu przeciez chodzi.

Ogolnie depresanty w chad moga podbijac i chodzi mi o podbijanie do hipo/manii.
Maja na celu wyciaganac na poziom zero i tyle.
Ile czasu bierzesz antydepresant? Pytam poniewaz:
2 tyg to minimum kiedy lek zaczyna dzialac.
Po drugie nie na kazdego dziala konkretny lek.
Jesli sie nie myle to kilkadziesiat % pacjetow u ktorych lek jest skuteczny jest uznawane za norme.
Dlatego cierpliwosc co do czasu dzialania jak swiadomosc poszukiwania metoda prob i bledow leku dla siebie powinna byc brana pod uwage.
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez maargooo 12 lut 2013, 13:23
Widmo
antydepresant konkretnie Setaloft biorę ok. 2 lat (bez 3 miesięcy). Bardzo mocne doły i myśli samobójcze zdarzają się rzadko, więc myślę, że jednak działa, bo wcześniej było zdecydowanie gorzej.
Jednak dokładnie od 4 lutego podwoiłam dawkę tego antydepresantu z 25 do 50 mg, bo chcę żeby mnie trochę wyciągnęło w górę. Brak mi motywacji do działania i jakiejkolwiek aktywności, jestem ospała...
Może faktycznie muszę jeszcze trochę poczekać...
Choroba psychiczna~kiedy widzi się, czuje a czasem nawet robi więcej niż można znieść...

Inni nie mają Twojej tęczówki, nie widzą wad wyimaginowanych siłą Twojej psychiki!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
15 paź 2012, 09:35

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 12 lut 2013, 17:40
Byłam w nocy na SORze u dyżurnego psychiatry. Jestem nafaszerowana olanzapiną i tranxene i w końcu przespałam 12h ale myśli dalej zapie*dalają. Biorę kolejną dawkę i idę spać z powrotem. W karcie epizod mieszany.
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez amelia83 12 lut 2013, 17:44
girl anachronism, trzymaj się kochana, ściskam :*
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez linka 12 lut 2013, 18:32
http://uciekamydoprzodu.blog.pl/2013/02/11/mia/
Podtykam do przeczytania - spojrzenie na związek z CHADowcem który nie chce się leczyć....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez intel 12 lut 2013, 21:16
Sporo racji, Linka, zwłaszcza z bezsasadną i nieuzasadnioną ,permanentną wściekłością ( skąd ja to znam )
Tym nie mniej jest to opis bardzo jednostronny ( Ona ofiara-On kat ), zapewne przekoloryzowany ,zredagowany przez blogową psiapsiułkę, mający na celu niezdrową rywalizcję z innymi blogerkami: " Ty miałaś może źle, lecz ja to dopiero od życia w du.pe dostałam" :D
Inna sprawa , że nieleczona CHAD daje wycisk nie tylko osobie nią dotkniętej, ale również otoczeniu.
Dzięki takim opisom możemy jednak choć przez chwilę popatrzyć na siebie niejako z zewnątrz, oczami innych.
Dla równowagi-jęczenie faceta zdradzanego przez żonę ( tym razem jak się łatwo domyślić -On anioł, a Ona zła )

http://www.zdradzeni.info/news.php?readmore=3310

Tak więc należy brać pod uwagę , iż punkt widzenia zelezy od punktu siedzenia.
Coś jednak pociągającego musi być w nas CHADowcach, skoro na brak zainteresowania ze strony płci przeciwnej nie narzekamy :D Jednak choroba potrafi pokazać rogi w najmniej oczekiwanym momencie i wówczas czar, jaki roztaczamy pryska.
intel
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez barsinister 13 lut 2013, 06:01
linka napisał(a):http://uciekamydoprzodu.blog.pl/2013/02/11/mia/
Podtykam do przeczytania - spojrzenie na związek z CHADowcem który nie chce się leczyć....


wiarygodny opis, miewałem takie zachowania - co prawda w dużo mniejszym stężeniu - przez wiele lat, dużo lepiej było po paru miesiącach od rozpoczęcia leczenia i włączeniu SSRI, które mocno zredukowały agresję przy przechodzeniu z górki na dołek i na odwrót, teraz jest już zupełnie normalnie

długi związek mi się przez to rozpadł, ale od niedawna dopiero rozumiem, że z mojej winy
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 13 lut 2013, 14:59
W internecie, TV i prasie zawsze znajdziemy opisy sytuacji zdecydowanie nadzwyczajnych.
Lubimy tez slyszec, taka ludzka natura, o rzeczach skrajnych a internet i media doskonale temu sluza.
Chad I wystepuje u okolo 1% ludzi i wiekszosc drastycznych opisow objawow chorobowych jest wlasnie opisem chad I.
Wiekszosc ludzi, ktora wie cos o chad ma nieswiadomie glownie na mysli chad I.
Wydaje sie, ze kiedys tylko ten rodzaj chad byl diagnozowany i leczony.
Cholernie to przeszkadza chocby w diagnozie. Depresje latwo poznac a co z lagodnymi hipomaniami?
Stad tez czesto jest diagnoza chaj a po latach dopiero wychodzi chad.
Obecnie grupa wykazujaca zaburzenia stabilnosci nastroju jest szacowana na 5% a nawet 10%. Raczej spowodowane to jest wieksza diagnostyka
jak i swiadomoscia samych chorych, ktorzy czesciej udaja sie po pomoc.
Postarajcie sie znalesc w internecie opisy przypadkow chad II lub spektrum chad. Jest ich wiele, wiele mniej.
Dlatego osoba, ktora pierwszy raz szuka informacji na temat chad zostanie po prostu powalona tania sensacja, pozniej wiarygodnymi opisami chad I.
Na koncu dopiero dowie sie, ze spora wiekszosc chadowcow przez wiekszosc czasu cierpi w depresji i niszczy siebie raczej niz swiat wokol siebie.
Ale to mania jest chwytliwa. Puszczanie sie, zdrady, kredyty, zakupoholizm itd. dziala na wyobraznie.
Codzienne zmaganie sie aby wstac z lozka, mozolne prostowanie zycia, zdobywanie wyksztalcenia i proby zachowania normalnych relacji w przywozicie funkcjonujacym zwiazku wieja nuda.
A gdy do tego hipomanie sa prawie nie destruktywne choc glupawe i nie madre to kompletnie nie ma sie czym podniecac.
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez S jak... 13 lut 2013, 19:12
sens napisał(a):S jak.... myślisz że to leki tak działają?
pamiętam, że chyba ze 2 miesiące temu się lepiej czułaś....
co teraz bierzesz?


Wtedy jak pamiętasz sama zwiększyłam sobie na maksa antydepresant. W szpitalu zabrali mi zupełnie antydepresant i dali kwetapinę. Od tamtej pory wciąż chodzę śpiąca.
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez intel 13 lut 2013, 23:11
Bardzo celnie, Widmo .
Ostatnio nawet nie wiedziałem, że mam manię. Cały czas wyobrażałem sobie ( właśnie z takich powodów , o ktorych napisal Widmo ),że mania to rozkoszny objaw chorobowy, niejako dalsza faza jakże przyjemnej hipomanii. Wiecie- pełen zapału, zawsze radosny i energetyczny ogier do którego świat należy..
Na kolejnej terapii okazalo się że nie do końca tak właśnie jest. Samemu ciężko zreflektować się co się tak naprawdę dzieje. Dopiero terapeutka do której regularnie chodzę mogła mi uzmyslowić , że właśnie wkraczam w fazę manii.Początkowo bardzo oponowalem , ponieważ mój stan do euforycznych raczej nie należał. Lecz jak się okazuje , bardzo często mania w CHAD ze szybką zmianą faz bardziej przypomina napiętą, wściekłą i trącającą obłędem dysforię. Hipomania była przyjemna. Sam sobie ją niejako zafundowałem biorąc sobie na głowę coraz to nowe obowiązki . Im większy zajob tym większy kop do życia. W pewnym momencie okazalo się że pracuję już w 3 różnych miejscach jednocześnie. Niezla jazda. Od świtu do zmierzchu na obrotach.5 godzin snu, w czasie ktorego caly czas nadal myślałem i pracowalem umyslowo. Lecz w pewnym momencie zaczęło pojawiać się coraz wyraźniejsze rozdrażnienie, złośc i niezadowolenie.Ogromne rozkojarzenie. Wiele myśli na raz , z których już po kilku minutach nie zostawał nawet najmniejszy ślad w pamięci.Ciąły ból głowy, karku i kula w gardle. Miałem "tilt" umyslowy -poczucie że nie jestem w stanie już przyjąć nawet najprostszej informacji do przeładowanego umysłu.Nie mogłem już patrzeć na nikogo, a załączenie tv lub radia wiązało się z wyzwiskami, nienawiścią i poczuciem zagrożenia.Uczucie , że jeszcze chwila i zwariuję z bezsilnej nienawiści.
Tak właśnie wygląda mania w moim przypadku
Za namową terapeutki poszedłem szybciej na wizytę do psychiatry. Posłuchał i potwierdził. Zwiększył lamo oraz dodal ketrel ( kwetiapina). Okazuje się jednak, że ten ketrel jest nie dla mnie. Owszem, uspokoił mnie, lecz w ekspresowym tempie ciągnie w dół jak cholera. I powoduje ogromne spowolnienie i deficyty umyslowe. Po tym jak zasmakowałem w miarę normalnego na powrót życia nie dopuszczę do nawrotu stanu sprzed lamotryginy. Nie ma mowy.
Potrzebuję czegoś lekko uspokajającego, lecz nie może to być lek przeciwpsychotyczny. Nie toleruję tego.
Zobaczymy co będzie na kolejnej wizycie.
.
intel
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez barsinister 14 lut 2013, 04:29
Widmo napisał(a):Obecnie grupa wykazujaca zaburzenia stabilnosci nastroju jest szacowana na 5% a nawet 10%. Raczej spowodowane to jest wieksza diagnostyka.


Wg niektórych źródeł ok. 5%, ale to dotyczy też incydentów, skromniejsze dane tutaj: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1931566/
W książkach Ramirez-Basco (świetnych) ChAD II nie jest praktycznie wyróżniany, opis manii odpowiada też w dużej mierze opisom hipomanii.
Różnice między manią i hipomanią są opisywane różnie przez różnych autorów, jeśli kryterium są objawy psychotyczne, to manii (raczej - bo wielu momentów ze swojego życia nie pamiętam) nie miałem, jeśli zachowania mocno destrukcyjne, to i owszem.
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do