CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez zdiagnozowana 06 kwi 2016, 23:02
Dawno mnie nie było, trochę huśta jadę na samym antydepresancie. Najciężej w dni gdy są silne zjazdy w dół. Powinnam zacząć brać stabilizator, ale narazie tak bardzo chciałabym zajść w ciążę... to moje marzenie. Okropna choroba ale bardzo marze mieć dla kogo żyć, jest jeszcze mąż, jest dla mnie taki dobry, byłby świetnym tatą. Tylko jaką matką ja będę??? Matka chora psychicznie, nie wiem czy mam takie prawo... :bezradny:
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
02 paź 2015, 17:02

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez huśtawka 07 kwi 2016, 08:23
lukrowana napisał(a):Bo fatalnie się czułam, byłam senna, taka osłupiona, nie byłam w stanie myśleć (a kończę wymagające studia i nie mogę sobie na to pozwolić), do tego silne napady lęków, od paru lat takich nie miałam, miałam wrażenie, że umrę :( byłam dziś u lekarza i powiedział, żebym została na razie na 50 i za tydzień przyszła, to najwyżej powoli będziemy zwiększać znowu


Opowiem Ci z mojego doświadczenia:
Biorę Lamo 100mg już rok,ale biorę go wieczorem,więc czas zamułki wypada w nocy,co akurat się dobrze składa.Do tego 50mg Kweta o przedłużonym uwalnianiu.Na początku wiosny też miałam stany lękowe,ale doktor wypisała mi Sertralinę50mg oraz Hydroxizynę 25 mg rano i wieczorem.To drugie brałam przez miesiąc i stany lękowe ustąpiły.Teraz zostałam na Lamo i Kwetę wieczorem a Sertralinę biore rano.To wszytsko w minimalnych dawkach i jest super.Może porozmawiaj ze swoim lekarzem by Ci cos dorzucił na te stany lękowe zamiast zmniejszać Lamo...
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez huśtawka 07 kwi 2016, 08:28
zdiagnozowana napisał(a):Dawno mnie nie było, trochę huśta jadę na samym antydepresancie. Najciężej w dni gdy są silne zjazdy w dół. Powinnam zacząć brać stabilizator, ale narazie tak bardzo chciałabym zajść w ciążę... to moje marzenie. Okropna choroba ale bardzo marze mieć dla kogo żyć, jest jeszcze mąż, jest dla mnie taki dobry, byłby świetnym tatą. Tylko jaką matką ja będę??? Matka chora psychicznie, nie wiem czy mam takie prawo... :bezradny:


jeśli się będziesz bardzo starała,brała leki i przestrzegała zaleceń lekarza,oraz mąż Ci będzie pomagał,to dlaczego miałabyś nie być dobrą matką?Zdrowe osoby często nie potrafią być dobrymi rodzicami,mimo że są zdrowe psychicznie. Inna sprawa czy Twoje dziecko w przyszłości też nie będzie chorowało na Chad,bo o ile mi wiadomo ta choroba jest dziedziczna,nie wiem w ilu procentach ale jednak...Zatem z mężem sami powinniście rozważyć wszystkie "za" i "przeciw" i zdecydować,innej rady nie ma.
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez kazimierz61 07 kwi 2016, 09:07
Od pewnego czasu nachodzą mnie myśli żeby odstawić leki, jeszcze żona mnie w tym poparła, że może byłbym lepszy, ale się boję. Teraz od rana do popołudnia mam obniżony nastrój, popołudniu jest lepiej, najgorsze są noce, mimo silnych leków większość nocy nie śpię. Nie wiem co dalej, do lekarza idę na początku maja, zobaczę co ona na to.
Lamotrix 300mg
Kwetaplex 100mg
Escitalopram Actavis 20mg
Trittico CR 75mg 1.1/3 tabletki
F-31, F-31.0, F-31.3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 07 kwi 2016, 21:35
Pięćdziesiona kwety potrafi mieć bardzo pacające działanie następnego dnia.
Takie minimalne dawki (typowe na sen) proponuję testować od 5mg, pomału w górę.
Osobiście 8 mg brane wieczorem, czuję do południa dnia następnego (jeśli biorę).
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1892
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez July 07 kwi 2016, 21:54
Chcę zrobić małe rozeznanie. Opiszę pokrótce moją sytuację, powiedzcie, proszę, czy to może być CHAD.

Nie było w moim życiu chyba momentu, kiedy czułabym prawdziwy spokój. Zawsze noszę coś z tyłu głowy, wieczorami popadam w histerie (ostatnimi czasy prawie codziennie). Ostatnio zrezygnowałam ze związku, którym był toksyczny. Znacznie pogorszyło to mój nastrój. Przez jakiś czas mało co jadłam, jedyne do czego byłam w stanie się zmusić to praca (bo tego nigdy nie pozwolę sobie zawalić), wieczorami zanosiłam się płaczem, serce ciągle mocno mi biło, czułam takie dziwne mrowienie w całym ciele, miewałam dziwne napady wiążące się ze wzmożonym napięciem całego ciała, dreszczami i nieumiejętnością złapania powietrza. Ostatnio nie potrafiłam wysiedzieć w domu, bo wiedziałam, że będzie się to wiązało z kolejnym takim stanem. Wyszłam na spacer, wypaliłam chyba całą paczkę papierosów, ledwo co powstrzymywałam się od płaczu. Potem naszło mnie, żeby zadzwonić do tej osoby, z którą się rozstałam. Ton i wydźwięk jego słów mocno utwierdził mnie w przekonaniu, że decyzja, którą podjęłam była słuszna. I odetchnęłam. Od dwóch dni chodzę pozytywnie nakręcona, czuję, że mogę góry przenosić. Ale teraz znów czuję niewielki niepokój. Martwię się, że stan uciechy nie potrwa zbyt długo.

Było tak od kiedy pamiętam. Że jednego dnia postanawiałam, że nie będę się niczym przejmować, wszystkie problemy wydawały mi się błahe. Ale potem uderzały ze zdwojoną siłą. Nigdy nie miałam takich objawów, że leżałam w łóżku i nie potrafiłam się ruszyć. Jeśli musiałam działać, to działałam. Ale mój nastrój zawsze był obniżony, nie doszukuję się wielkich powodów do życia, ale też nigdy nie przyszłoby mi na myśl, żeby życie zakończyć.

Idę za tydzień na wizytę do psychoterapeuty, gdzie najpewniej zdiagnozuje mnie dokładniej. Ale korzystając z tego, że mogę zasięgnąć opinii ludzi, którzy być może borykają się z podobnymi problemami, bardzo proszę o odpowiedź. Pozdrawiam.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
03 kwi 2016, 00:04

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 07 kwi 2016, 21:59
July, to raczej nie ChAD, lecz normalne reakcje w takich sytuacjach, które opisałaś.
Trochę są dziewczyńskie, lecz na oko w normie :)
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1892
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez July 07 kwi 2016, 22:20
marwil napisał(a):July, to raczej nie ChAD, lecz normalne reakcje w takich sytuacjach, które opisałaś.
Trochę są dziewczyńskie, lecz na oko w normie :)


Aha. Czyli szarpanie się ze wszystkim, walka ze sobą każdego dnia, codzienne histerie (nie tylko po rozstaniu, wcześniej też), brak sensu do działania, zmęczenie perspektywą życia to normalne tylko dziewczyńskie, tak?

W takim razie już kompletnie nie pojmuję instytucji życia.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
03 kwi 2016, 00:04

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 07 kwi 2016, 22:30
Napisałem "na oko".
Nikt nie wlezie tu w Twoje przeżycia.
Na początku ta choroba u mnie pełzała.
Pierwsze niepokojące objawy, to był brak frajdy z imprezowania, dołek bez powodu.
Dalsze stany to już leżenie i zdychanie, przeplatane z byciem bogiem.
Jeśli coś Cię niepokoi, to konsultacje lekarskie (u psychiatry, a nie byle konowała mgr psychoterapeuty, psychologa) - wskazane.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1892
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez July 07 kwi 2016, 22:38
Nie chcę przesadzać. Idę do psychoterapeuty po poradę. Jeśli stwierdzi, że rzeczywiście potrzebny mi psychiatra, na pewno się do niego udam.

Dziękuję za odpowiedź.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
03 kwi 2016, 00:04

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez joaszka 07 kwi 2016, 22:41
Angua napisał(a):Czy zdarzają się Wam porażenia przysenne? Wiem, że nie jest to spowodowane CHAD-em, ale jestem ciekawa czy doświadczacie czegoś takiego. Mnie porażenia przysenne zdarzają się nawet kilka razy w ciągu jednej nocy i są strasznym przeżyciem.
Jeśli chodzi o leki, to ja jestem obecnie na 30 arypiprazolou i tyle. Z reszty zrezygnowaliśmy z lekarzem, bo tylko wzmagały senność. Czuję się jak się czuję. Może być. Szału nie ma. Remisją bym tego nie nazwała. Po prostu egzystencja i balansowanie na jakieś cienkiej granicy z hipomanią, bo zadziwiająco mam ostatnio dość dobry humor. Ale czuję, że w miarę panuję nad swoim nastrojem. Hipomanii się boję, nie chcę jej. Wolę chyba stan taki, jak jest teraz, bo czuję się dość normalnie. Urojenia minęły, ogólnie jest spokojnie. Tylko te paraliże senne. Męczą mnie niesamowicie. Z każdą nocą są coraz dłuższe i coraz trudniej mi się z nich wybudzić.


Ja mam porazenia przysenne. W czasie gdy mam dużo stresu. Na przykład dziś rano miałam. Nauczylam się z nimi zyć. Pierwszy raz byl przerazający. Teraz, gdy to przychodzi, wiem co to i staram się wtedy uspokoić i zapaść w głębszy sen.
W ogole czesć wam, chadziorki. Nie mialam neta i nie bylo mnie trochę. U mnie po staremu. Szarpanina. Jutro ostatni dzień na oddziale. Bez escitilu lęki mocno dały o sobie znać więc wrociłam na 5mg.
joaszka
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Angua 07 kwi 2016, 23:05
Joaszka , jakie wrażenia po pobycie w szpiatalu? Czujesz, że coś Ci to dało, czy raczej uważasz, że można było obejść się bez tego? Jestem ciekawa Twoich odczuć.
Angua
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez joaszka 08 kwi 2016, 09:41
Dało mi to bardzo dużo:
- dobrano mi w końcu dobrą kombinację leków, po których jestem w miarę stabilna
- zaktywizowało mnie po depresji (na początku nie byłam w stanie robić prawie nic, teraz prawie normalnie działam dzięki terapii zajęciowej)
- terapia grupowa pomogła mi zrozumieć masę rzeczy, jeśli chodzi o osobowość, związki międzyludzkie, asertywność
- terapia indywidualna pomogła tym bardziej. Wychodzę silniejsza.
- nauczyłam się technik relaksacji i medytacji, żeby radzić sobie z napięciem i lękiem
- poznałam świetnych ludzi
- miałam czas, który mogłam poświęcić TYLKO SOBIE
joaszka
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez joaszka 09 kwi 2016, 20:07
Od 5.30 na nogach. O 7 mialam juz nawet zrobione zestawienie rachunkow za telefon. Do 10 bylam cala zrobiona ja, lacznie z makijazem i paznokciami.
Aaaaa. Jezuuu. Jestem na takiej bombie...
joaszka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Przeskocz do