CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez WolfMan 19 sty 2016, 23:12
Tańczący z lękami, Choroba zmienia horyzonty i myślenie,ja jako chadowiec zawsze widziałem więcej i czułem więcej niż inni.Przez to choroba wybuchła.
Tak tak nad wrażliwość,wrażliwość bardzo uciążliwe cechy ;).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1162
Dołączył(a)
17 paź 2015, 23:52

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez joaszka 19 sty 2016, 23:22
WolfMan napisał(a):Tańczący z lękami, Choroba zmienia horyzonty i myślenie,ja jako chadowiec zawsze widziałem więcej i czułem więcej niż inni.Przez to choroba wybuchła.
Tak tak nad wrażliwość,wrażliwość bardzo uciążliwe cechy ;).


U mnie wszystko się o to rozbija... Czuję swiat, ludzi tak mocno, że czasem aż nie mogę wytrzymać. Dziś pierwszy raz w życiu brałam udział w terapii grupowej. Tę godzinę zapamiętam chyba do końca życia.

Tańczący, pisałeś o głodzie życia. Doskonale wiem, co czujesz. Od 8 roku życia ani na chwilę nie poczułam się w pełni zdrowa. Przez wiele lat żyłam w podobnym przekonaniu, jak Ty - że nic się nie da z tym zrobić. Jako dziecko, potem starsze dziecko - myślałam, że taka po prostu jestem. Teraz walczę. Też mam głód życia.

Byłam dziś pierwszy dzień na oddziale dziennym. Opiszę Wam, jak było, jak trocę lepiej się poczuję, bo na razie od wczorajszej utraty przytomności dygot mnie nie opuszcza.
Miłego wieczoru, chadziorki :)
joaszka
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez WolfMan 19 sty 2016, 23:30
joaszka, Trzymam kciuki ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1162
Dołączył(a)
17 paź 2015, 23:52

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez joaszka 19 sty 2016, 23:45
Dzięki :8):
joaszka
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 20 sty 2016, 10:25
joaszka napisał(a): Czuję swiat, ludzi tak mocno, że czasem aż nie mogę wytrzymać.

A ja gówno czuję. Precyzyjnie rzecz ujmując nie czuję niczego poza otaczającym mnie gównem. To tak, jakby znaleźć się w salonie z atrakcyjnymi, drogo uperfumowanymi dupeczkami z czego jedna z nich ( oczywiście ta najmniej atrakcyjna :D ) zesrałaby się w majtki, wczoraj zjedzonym , obrzydliwym tureckim kebabem... I jak tu w takich warunkach napawać się pięknymi fluidami roztaczanymi przez te pierwsze? :D


Nadal zdycham.

Chyba bardziej niż wczoraj.

Porażająca pustka w głowie. Chociaż nie, to nie pustka. To obłęd.To tak jakby całkowicie opróżnić jestestwo z absolutnie wszystkich myśli czy emocji, a następnie zastąpić je lękiem, beznadzieją, paraliżującym zmęczeniem, napięciem i....myślami rezygnacyjnymi czy wręcz samobójczymi.

I kolejny dzień będę walczył o każdą, choćby jedną pozytywną myśl czy emocję dzięki ktorej będę przekonywał się o tym , że pomimo wszystko warto przeżyć do jutra i zobaczyć co będzie dalej.

Dobrze wiem co będzie. Wieloletnie doświadczenie nie pozostawia złudzeń. Skąd więc ta niczym nieuzasadniona, idiotyczna nadzieja? Może stąd, że według mądrości życiowych ona umiera ostatnia ?
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Bode Miller 20 sty 2016, 19:42
Ja mam w nosie to czy ktoś choruje czy nie choruje. Pilnuje swojego "czubka" i tylko to mnie obchodzi. Chodzę do pracy, wieczorem oglądnę mecz piłki ręcznej i mam wyjebane. Jakoś żyje i trzeba się z tego cieszyć, bo byłem w dużo gorszych stanach. Jest wiele różnych chorób. Problemy z sercem, nowotwory,białaczki, schizofrenie itd. My chorujemy na nawracającą bądź Chad i widocznie to było nam pisane. Doświadczenia z ostatnich 5 lat sporo mnie nauczyły. Jestem ostrożniejszy w życiu i wydobyła się ze mnie niesamowita siła woli. Przyznam ,że sam nie znałem siebie od tej strony. Umrę w samotności, ale definicja szczęścia jest dla mnie inna niż szufladkowe ludzkie życie.
Bode Miller
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez piękna 20 sty 2016, 20:38
Joaszka,Wolfman,Dryagan,Carica-co u Was?
piękna
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez WolfMan 20 sty 2016, 21:20
piękna, Żyję ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1162
Dołączył(a)
17 paź 2015, 23:52

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Angua 20 sty 2016, 21:22
Dopadło mnie straszne zwątpienie. Tak bardzo chciałabym się rozwijać, uczyć, podróżować, poznawać, a tkwię w jakimś pieprzonym marazmie, nie umiem się od niego uwolnić. Świat ma tyle do zaoferowania, a ja po prostu tkwię i nie mogę ruszyć się z miejsca dalej. Moje życie ostatnio to jakaś porażka. Najchętniej nie wychodziłabym spod kołdy, praca mnie denerwuje, ludzie mnie denerwują, życie mnie przerasta. A ja po prostu chciałabym czytać, uczyć się, chłonąć wiedzę i ją wykorzystywać. Chciałabym przeczytać niezliczoną ilość książek. A tak naprawdę nigdy ich nie przeczytam, nigdy nie będę tymi ludźmi, którymi chciałabym być, nigdy nie osiągnę tego, co chciałabym osiągnąć. Chciałabym żyć każdą komórką ciała, poczuć wszysstkie doznania fizyczne i psychiczne w życiu. A po prostu nie mogę, nie mogę, bo jestem tak cholernie ograniczona...
Angua
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 20 sty 2016, 21:43
Angua napisał(a):Dopadło mnie straszne zwątpienie. Tak bardzo chciałabym się rozwijać, uczyć, podróżować, poznawać, a tkwię w jakimś pieprzonym marazmie, nie umiem się od niego uwolnić. Świat ma tyle do zaoferowania, a ja po prostu tkwię i nie mogę ruszyć się z miejsca dalej. Moje życie ostatnio to jakaś porażka. Najchętniej nie wychodziłabym spod kołdy, praca mnie denerwuje, ludzie mnie denerwują, życie mnie przerasta. A ja po prostu chciałabym czytać, uczyć się, chłonąć wiedzę i ją wykorzystywać. Chciałabym przeczytać niezliczoną ilość książek. A tak naprawdę nigdy ich nie przeczytam, nigdy nie będę tymi ludźmi, którymi chciałabym być, nigdy nie osiągnę tego, co chciałabym osiągnąć. Chciałabym żyć każdą komórką ciała, poczuć wszysstkie doznania fizyczne i psychiczne w życiu. A po prostu nie mogę, nie mogę, bo jestem tak cholernie ograniczona...


...lepiej w ten sposób nie pisz - bo czytający te słowa "słabi" mogą się załamać :D :D :D Zanim coś napiszesz- pomyśl o tym :D :D :D
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Angua 20 sty 2016, 22:02
INTEL 1 napisał(a):...lepiej w ten sposób nie pisz - bo czytający te słowa "słabi" mogą się załamać :D :D :D Zanim coś napiszesz- pomyśl o tym :D :D :D


Załamać? Dlaczego mieliby się załamywać? Wręcz przeciwnie. Podobno "słabi" lubią czytać, że komś jest gorzej.
Angua
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 20 sty 2016, 22:06
Nawet skrajnie zdychając trzeba w imię poprawności pisać pozytywnie- z myślą o innych. Przecież nie można nikogo dołować.
Ja zdycham tak jak dawno nie zdychałem - długotrwale i intensywnie.
Ale musze pomyśleć o innych. Nie mogę odbierać im nadziei.
No to proszę bardzo :
Jestem tak rozjebany że całymi dniami nie jem. Ale to cudownie! Dzięki temu nie muszę się martwić przedwczesnym zeświniowaceniem. Nie musze obliczać kalorii ani kupować coraz to większych ubrań! Mniej sram, dzięki czemu oszczędzam na papierze toaletowym. Prawie nie pierdzę, co z pewnością horrendalnie zmniejsza emisję CO2 do atmosfery dzięki czemu mogę być proekologiczny !! Mało tego-ponieważ prawie w ogóle nie jem to nadprodukcję zywności, ktorej nie spożyję będzie można przeznaczyć dla afrykańskich zwierzątek. UNESCO wyśle mi list dziękczynny!! Strasznie, ale to strasznie współczuję ludziom, ktorzy w znoju i trudzie muszą walczyć każdego dnia z apetytem, przez co popadają we wszelakie, straszliwe psychiczne zaburzenia wynikające z walki z obżarstwem. Ci to dopiero mają cięzkie życie. Tyle żarcia w marketach wspaniałego a oni tak bardzo cierpią nie mogąc żreć jak świnie!!! Boże-pomóż im. Dzięki Ci że ja mam CHAD i nie musze zmagać się z tak strasznymi pokusami.

Nie mam sił aby dalej żyć. Boże dopomóż tym, ktorzy nie mają takiej wymówki i muszą żyć. Dzięki temu że zdycham nie musze chodzić do kina, restauracji czy biblioteki. Nie muszę rozmawiać z ludźmi. Nie muszę jeździć na wakację Nie musze się uśmiechać czy bawić z dzieckiem. Nie musze odrabiać z synkiem lekcji ani chodzić z nim grać w piłkę. Nie musze oglądać filmów ani czytać książek. Nie muszę kupować tabletów, telewizorów, ajfonów i innych urządzeń. Nie muszę rozmawiać z ludźmi, nie musze piąć się po szczeblach kariery zawodowej, nie musze czuć się dobrze, nie musze planować przyszłości, słuchać muzyki czy chodzić na koncerty! Nie musze brać udziału w zabawach sylwestrowych czy rodzinnych imprezach urodzinowych. Nie muszę żyć.
Boże miej w opiece tych co to wszystko muszą, albowiem strasznie zostali doświadczeni przez życie. Ci to dopiero mają źle w życiu!
Szukajmy pozytywów! Inni mają gorzej :D
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 20 sty 2016, 22:18
Inni mają gorzej

pewnie i mają gorzej ,,, ale marne to pocieszenie skoro każdy z nas cierpi po swojemu i we własne skórze jęka przypalany . Wiadomo ,że są różne stopnie nieszcześcia ,,,choroba psychiczna jest taką samą zakałą jak wóżek inwalidzki , brak dobrej pracy ,upragnionego dziecka ,,,wszędzie tylko krzyże . Szczęsliwy ten co wierzy ,że są One skończone lub tylko ziemską iluzją .Ciepienie boli
, a praca męczy ,,pot leci po dupie zbólu i strachu .
Ostatnio edytowano 20 sty 2016, 22:19 przez Kalebx3, łącznie edytowano 1 raz
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Angua 20 sty 2016, 22:19
INTEL 1 napisał(a):Szukajmy pozytywów! Inni mają gorzej :D

Już wiem, dlaczego jesteś "legendą" tego wątku :D Niewątpliwie zasłużenie. No proszę, kopnął mnie niezły zaszczyt, że nawiązałeś ze mną ten całkiem interesujący dialog. :D

Gorzej nie gorzej, każdy jakoś tam przędzie. Ja jestem chorobliwym maniakiem zdobywania wiedzy, więc moja obecna "niemożność" straszliwie mi doskwiera. A i zdecydowanie wolę poczytać, że komuś jest lepiej, bo to daje jakiś cień nadziei w tej popieprzonej karuzeli nastrojów.
Angua
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do