Moja depresja

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Moja depresja

przez the_joker21 02 cze 2012, 11:07
Mam 21 lat, mam depresję.
Od blisko dwóch miesięcy nie mogę podjąć żadnych działań, mających na celu jakikolwiek krok naprzód w moim życiu.
Całe dnie spędzam w domu z rodzicami.
Jestem całkowicie zależny od osób drugich.
Już nie mogę tak dłużej.
Help... ;(
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
01 cze 2012, 20:33

Moja depresja

Avatar użytkownika
przez vif 02 cze 2012, 11:15
the_joker21, wybierz się do specjalisty. On zna się na rzeczy i jest w stanie Ci pomóc.
Samolubstwo dostojnych jest stanem świętym.
Avatar użytkownika
vif
Offline
Posty
273
Dołączył(a)
01 cze 2012, 17:23

Moja depresja

Avatar użytkownika
przez *Monika* 02 cze 2012, 11:19
the_joker21, A co się wydarzyło takiego, że nie możesz podjąć żadnych działań?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Moja depresja

przez the_joker21 02 cze 2012, 11:52
U specjalisty byłem: byłem u psychologa; byłem u psychiatry; byłem u psychoterapeuty... Czekają mnie jeszcze kolejne dwie sesje u psychoterapeuty. Nie wierzę w jakikolwiek sukces czy poprawę... ;/
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
01 cze 2012, 20:33

Moja depresja

Avatar użytkownika
przez vif 02 cze 2012, 11:54
the_joker21, dlaczego nie wierzysz? Od nastawienia wiele zależy.
Samolubstwo dostojnych jest stanem świętym.
Avatar użytkownika
vif
Offline
Posty
273
Dołączył(a)
01 cze 2012, 17:23

Moja depresja

Avatar użytkownika
przez Szybka Zmiana 03 cze 2012, 13:28
the_joker21 napisał(a):Od blisko dwóch miesięcy nie mogę podjąć żadnych działań, mających na celu jakikolwiek krok naprzód w moim życiu.


Co Cię powstrzymuje?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
24 maja 2012, 15:15

Moja depresja

przez Łazarz 03 cze 2012, 15:37
Help... ;(


Jestem na nerwicy od stycznia.
W tym czasie słuchałem dziesiątek tego typu tekstów.
Wiem jedno.
Tu nikt Ci nie pomoże w sensie realnym, to będzie tylko bicie piany.
Tylko jedno Ci pomoże- psychiatra, a raczej leki jakie Ci przepisze.
Nic innego.
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
14 sty 2012, 18:56

Moja depresja

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 03 cze 2012, 16:47
Nie wierzę w jakikolwiek sukces czy poprawę... ;/

Joker 21,to bardzo smutne co piszesz ,ale sam siebie pozbawiasz wiary że będzie lepiej. Po dwóch miesiącach depresji wymiękasz , a zobacz ilu tu ludzi nawet latami walczy z depresją i wciąż maja wiarę i nadzieję ,że im się polepszy( i polepsza),a nawet znów wrócą do zdrowia. Z takim podejściem jaki Ty to nie za wesoło to widzę.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9003
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Moja depresja

przez Divinity 04 cze 2012, 14:38
Joker, psychoterapie i psychologa odpuść z miejsca, idź do dobrego lekarza, polecam portal znany lekarz, są tam opinie itd.
Pomogą ci tylko leki, najgorsze jest to że psychiatra też strzela na ślepo, nie wiadomo na co pójdziesz.
Ciesz się że masz wsparcie w rodzicach, nie załamuj się, są ludzie co mają gorzej(np. ja).
Wszystko przed tobą, leczysz się stosunkowo krótko więc sa szanse że PSYCHIATRA cię z tego wyciągnie,
trzymaj się chłopie i niech moc będzie z tobą
ps. pamiętaj że poczucie beznadziejności, niemożność podjęcia decyzji czy dalszego życia są objawami choroby, to nie jest twój charakter czy nastawienie, to jest choroba która cię w ten nie inny sposób nastawia do czarnych myśli, niestety ja nie znalazłem niczego co mi rozgromi czarne chmury nad głową, działaj, podobno ruch działa dobrze na depresję, jak masz siłę spróbuj pobiegać, wyjść z psem na spacer, może poderwij jakąś panne, seks też pomoże.
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
22 lis 2011, 10:56

Moja depresja

przez bubbleslife 04 cze 2012, 20:45
hej , czuję że jedynym wyjściem z problemów albo z poradzeniem sobie z nimi byłoby zabicię się, ponieważ nie mam na większość rzeczy wpływu które mnie ranią ... :(
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
28 maja 2012, 19:36

Moja depresja

Avatar użytkownika
przez CzarnaZebra 07 cze 2012, 01:19
zazwyczaj leki robia z tym porządek po okolo miesiącu, dajcie ludzie szansę lekarzom :)
Albo napiszcie coś więcej, to soboie pogadamy, to czasem pomaga.
"Gdy gubię sny, jakby nigdy nie były, wysycha źródło mojej wielkiej siły"
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
21 lut 2008, 02:15
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do