Dobrze ,że mam depresje

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Dobrze ,że mam depresje

Avatar użytkownika
przez stranger 13 maja 2012, 19:12
Witam wszystkich na forum

Długo obserwowalem tą stronę i postanowiłem coś napisać. Mam dużo problemów i może mi pomozecie trochę.
Mam depresję z przerwami od trzech lat. Żeby was nie zamęczać swoją historią napisze tyle ,że powstała wskutek nadużywania narkotyków i najcięższa faza trwała przez pół roku. Potem było lepiej prawie wróciłem do normalności. Miałem świadomość ,że to wszystko przez narkotyki ale ta świadomość zaczeła wyparowywać im dłużej byłem normalny. Po półtorej roku wróciłem do tego syfu bo wydawało mi się ,że jak raz siegnę to nic się nie stanie. I wziąlem raz ,drugi i kolejne razy .Czułem się coraz gorzej jednak wmawiałem sobie ,że nic mi nie jest. Gdy któregoś razu odpłynąłem w krainę wiecznej przyjemności mocniej niż zazwyczaj na drugi dzień depresja rozkręciłą się niewyobrażalnie. Byłem akurat wtedy w pracy i przez pierwsze dwie,trzy godziny musiałem się powstrzymywać przed płaczem. Następnie jak depresja zelżała pojawiłą się równie mocna euforia ,w której nie do końca kontrolowałem to co robię. Zaczeła się huśtawka nastroju ,na początku były to całe dni na jednym biegunie potem zmieniało się co godzinę. Nie mogłem tego wytrzymać ,postanowiłem na urlopie pójść do psychologa. Jednak psycholog skupiła się na przyczynach powstania depresji czyli w moim wypadku na trudnym dzieciństwie,ojcu alkoholiku i duszeniu w sobie emocji. Nie powiedziała mi nic na temat tych wahań ,które trwają aż do teraz choć są trochę łagodniejsze. Aktualnie odstawiłem wszystkie używki ,uczę się pozytywnego myślenia ale specjalnie mi to nie pomaga .Dalej zle się czuję .Czy te wahania to już CHAD? Czy mam się przyzwyczaić do takiego nastoju ? czy sama psychoterapia w moim wypadku pomoże?

Poza tym psycholog namawiała mnie na leczenie farmakologiczne czemu jestem przeciwny ,gdyż dla mnie to zbyt gruba sprawa ,boję się tej chemii ,skutków ubocznych . Powiedziała jeszcze ,że to dobrze ,że mam depresję bo jest ona w moim wypadku barierą dla uzależnienia od narktyków. Trochę mnie to zaskoczyło,takie myślenie ,w takich kategoriach ale może rzeczywiście dobrze.
Chodz pokaże Ci ten świat ,gdzie już słońce zgasło
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
06 maja 2012, 20:40
Lokalizacja
gdzieś ,gdzie nie chce być

Dobrze ,że mam depresje

przez zetisdead 13 maja 2012, 19:23
Nie każde leki mają skutki uboczne, więc może jednak warto byłoby się nad nimi zastanowić?

Myślę, że na podstawie jednego posta na forum ciężko będzie ocenić czy masz CHAD, zadałeś to pytanie swojej psycholog?
Sometimes I think my soul is full of weeds.
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
07 maja 2012, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Dobrze ,że mam depresje

Avatar użytkownika
przez stranger 13 maja 2012, 19:35
zapytałem sie jej czy mam się martwić tymi wahaniami ,czy jest to oznaką jakieś innej choroby. Odpowiedziała mi ,że nic nie widzi w moim zachowaniu takiego. Ale ja akurat wtedy jak u niej byłem to czułem się dobrze i nie miałem zmienności nastroju .Poza tym to tylko kilka wizyt było i jak wcześniej pisałem skupiała się na przyczynach powstania depresji.

Czy konieczna jest wizyta u psychiatry by stwierdził czy te wahania to cos niepokojącego?
Ostatnio edytowano 13 maja 2012, 19:43 przez stranger, łącznie edytowano 1 raz
Chodz pokaże Ci ten świat ,gdzie już słońce zgasło
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
06 maja 2012, 20:40
Lokalizacja
gdzieś ,gdzie nie chce być

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dobrze ,że mam depresje

przez zetisdead 13 maja 2012, 19:42
Wiem jak to jest, bo ja z kolei mam lęki które mają swoje apogeum jak jestem sama, więc podczas niektórych wizyt u psychiatry miałam wrażenie, że nie widac po mnie tego co na codzien przechodzę, przez co jedna z lekarek tak jak u Ciebie zaczęła szukać chyba nie tam gdzie trzeba.

Może warto byłoby pojść do innej osoby, może będzie w stanie lepiej Ci pomóc i zrozumieć, oraz ocenić Twoj stan? Tylko musiałbyś się też pewnie nastawić na regularne wizyty, a nie kilka jak przyjdzie kryzys.
Sometimes I think my soul is full of weeds.
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
07 maja 2012, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Dobrze ,że mam depresje

Avatar użytkownika
przez stranger 13 maja 2012, 19:58
aktualnie nie mam możliwości pójść do innego psychologa ,bo pracuję zagranicą ,a do urlopu jeszcze daleko. Poza tym nie znam innego dobrego specjalisty ,natomiast regularne wizyty nie wchodzą w grę własnie przez to ,że pracuje na stałe poza Polską. Kryzys zazwyczaj przeżywam jak jestem tutaj ,jak jestem na urlopie to wszystko jest okey. Nie tak dawno również miałem silny stan lękowy ,który złapał mnie w pracy jak byłem sam. Jednak nie był to pierwszy raz także wiedziałem o co chodzi. Starałem się uspokoić, głeboko oddychac i myśleć o przyjemnych rzeczach, po kilku minutach minął ale niepokój został przez dłuższy czas.

-- 13 maja 2012, 20:42 --

widzę ,że jesteś z wrocka . znasz może jakiegoś dobrego psychologa ,którego mogłabyś polecić. Mimo ,że do wrocka mam troche daleko ,byłbym w stanie tam pojechać na kilka wizyt ,żeby uzyskać drugą opinie na mój temat.
Chodz pokaże Ci ten świat ,gdzie już słońce zgasło
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
06 maja 2012, 20:40
Lokalizacja
gdzieś ,gdzie nie chce być

Dobrze ,że mam depresje

przez zetisdead 14 maja 2012, 22:13
zaraz Ci coś prześlę na PW.
Sometimes I think my soul is full of weeds.
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
07 maja 2012, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do