Jak to przetrzymać nie zwariować i nie skończyć w piachu

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak to przetrzymać nie zwariować i nie skończyć w piachu

przez ladywind 13 maja 2012, 14:51
Jak wyżej w temacie, jak nie zwariować kiedy jestem już w takiej rozypce psychicznej jak nigdy dotąd nie byłam
i naprawde mam ochotę się zabić, bo to ukróci to psychiczne zasrane cierpienie!!

Mam zacząć ćpać? czy co?
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Jak to przetrzymać nie zwariować i nie skończyć w piachu

Avatar użytkownika
przez *Monika* 13 maja 2012, 14:58
ladywind, mówiąc"to", masz na myśli konkretną sytuację, czy w ogóle szeroko pojmowany stan depresji?
Jeśli chodzi o to drugie, to:
- rozmowa z kimś bliskim,
- stała kontrola lekarza psychiatry,
- terapia,
- nie zaprzestanie rozwijania swoich pasji, przynajmniej próby zainteresowania czymś,
- częste nie spędzanie czasu samotnie,
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Jak to przetrzymać nie zwariować i nie skończyć w piachu

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 13 maja 2012, 14:59
ladywind, zapisać się w końcu do psychologa!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak to przetrzymać nie zwariować i nie skończyć w piachu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 13 maja 2012, 16:12
ladywind, może spróbuj wyrzucić z siebie,co się dzieje?Być może to choć trochę Ci pomoże?Pamiętaj,że zawsze możesz tutaj napisać.I koniecznie psycholog i psychiatra.To podstawa...trzymaj się tam...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Jak to przetrzymać nie zwariować i nie skończyć w piachu

przez ladywind 13 maja 2012, 22:18
*Monika*, jestem pod kontrolą lekarza, ale to konczy sie na wizycie 5 minut przepisaniu kolejnych leków, gdzie wcześniejsze nie dały rezultatu.
Na terapie nie nadaje się w tym momencie, bo mam ciężko cokolwiek zrobić, nie mówiąc już o opuszczeniu domu
Oprócz nerwicy męczą mnie natretne myśli, które mam niemal non stop, bez chwili wytchnienia
Rozmowa z bliską osobą, w tym wypadku z mamą, jest tylko rozmową, pomoże na chwilę,a potem dalej jest psychiczne cierpienie
Miałam pasje ale w tym stanie nic mnie nie interesuje, nawet coś co wcześniej lubiłam
W głowie mam pustke, to potem myśli i tak jest w kółko dzien w dzień od stycznia :( jestem już tym bardzo zmęczona, czuje sie totalnym zerem od dłuższego czasu, stoje w miejscu, życie mi ucieka, a dodam że to nie pierwszy nawrót choroby, kiedy wcześniej miało być tak dobrze. Ja sie od tego nie potrafie uwolnić.

Bellatrix, może jutro napisze coś wiecej co mnie męczy, najśmiejszniejsze jest to, że ja wiem skąd to wszystko wynika, sama potrafie bez psychologa dotrzeć do tych mechanizmów choroby, a i tak nic to nie pomaga, ciągler tkwię w tym bagnie po uszy :why:
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Jak to przetrzymać nie zwariować i nie skończyć w piachu

Avatar użytkownika
przez Candy14 13 maja 2012, 22:20
najśmiejszniejsze jest to, że ja wiem skąd to wszystko wynika, sama potrafie bez psychologa dotrzeć do tych mechanizmów choroby, a i tak nic to nie pomaga,

Bo znac mechanizm nie znaczy wiedziec jak z nim walczyc..dlatego chodzimy do psycho
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jak to przetrzymać nie zwariować i nie skończyć w piachu

przez ladywind 13 maja 2012, 22:23
Candy14, wiem że nie obedzie sie u mnie bez psychologa, ale musze troche stanąć na nogi, bo w tym stanie nawet sie nie skupie na takiej rozmowie z nim
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Jak to przetrzymać nie zwariować i nie skończyć w piachu

Avatar użytkownika
przez Candy14 13 maja 2012, 22:25
ladywind, wiec trzymam kciuki, zebys troche doszla do siebie :great:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Jak to przetrzymać nie zwariować i nie skończyć w piachu

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 13 maja 2012, 22:25
ladywind, A może pobyt w szpitalu? To nie jest nic strasznego , a zawsze łatwiej dobrać leki i jesteś pod stałą opieką.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Jak to przetrzymać nie zwariować i nie skończyć w piachu

przez ladywind 13 maja 2012, 22:28
*Wiola*, jak te nowe leki nie pomogą to biorę to pod uwagę, choć nie ukrywam, że szpitala się boję

Candy14, dziękuję
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Jak to przetrzymać nie zwariować i nie skończyć w piachu

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 13 maja 2012, 22:33
ladywind, Zapewniam Cie ,że nie ma czego. Wiele osób z forum przez to przeszło i większość uważa to za dobre wyjście. Ja też byłam i to nawet kilka razy i uważam ,że było warto.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Jak to przetrzymać nie zwariować i nie skończyć w piachu

przez ladywind 13 maja 2012, 22:42
*Wiola*, przekonałaś mnie naprawde, jak te leki nie pomogą to ja tam się wybiorę, bo za długo już czekam na poprawę
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Jak to przetrzymać nie zwariować i nie skończyć w piachu

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 13 maja 2012, 22:46
ladywind, Trzymam kciuki żeby jednak zaskoczyły , ale jeśli nie to wierzę ,że szpital pomoże.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Jak to przetrzymać nie zwariować i nie skończyć w piachu

przez depresyjny21lat 13 maja 2012, 22:54
tez mam podobny problem no i tez jestem bezradny, współczuje Ci bardzo bo wiem jakie to uczucie:(
depresyjny21lat
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do