smierc bliskiej osoby

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

smierc bliskiej osoby

Avatar użytkownika
przez Katusza 07 maja 2012, 19:00
śmierć mojej ukochanej kobiety jest dla mnie wyrokiem życia, nie umiem juz funkcjonować, zagubiłem sie

już nigdy nie będzie jak kiedyś i ja z tym się napewno nie pogodzę, nie wiem czy warto dalej zyc
:(
w łzach wspomnienia
będe przywoływać tamte dni
twoich uśmiechów

w dreszczach smutku
zatopię się w rozpaczy
na dno bólu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
07 maja 2012, 13:08

smierc bliskiej osoby

przez coma 07 maja 2012, 19:03
Katusza, wiem, że Ci ciężko teraz, na pewno nigdy nie będzie tak jak kiedyś, ból nie minie, ale na pewno z czasem się zmniejszy, będzie jakoś tak lżej - chociaż chyba dziwnie to brzmi, trzeba czasu, bardzo dużo czasu :-|

mnie jeszcze czasami jest ciężko, ale jest inaczej... lżej... chyba...
coma
Offline

smierc bliskiej osoby

przez Laima 07 maja 2012, 19:14
Katusza, posłuchaj coma, Karolinka przez to przechodzi.
Laima
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

smierc bliskiej osoby

przez uzytkownik 07 maja 2012, 19:17
Katusza, byłeś z tym u psychiatry, aby dał coś na złagodzenie efektów tej strasznej tragedii, abyś choć przez chwilę mógł spojrzeć na życie? Może u psychoterapeuty?
uzytkownik
Offline

smierc bliskiej osoby

Avatar użytkownika
przez Myrcella 07 maja 2012, 19:20
Kiedy to się stało? Ile ten stan już trwa? Być może powinieneś udać się do psychologa, jesli sobie z tym nie radzisz. Psycholog powinien Ci pomóc. Są także specjalne terapie dla osób, które przechodzą smierć bliskich i tam mogą pomóc sobie z tym poradzić.
Niektóre stare rany nigdy się nie zabliźniają i krwawią przy najmniejszym nawet zadrapaniu.

Strach tnie głębiej niż miecze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
02 lut 2012, 19:24

smierc bliskiej osoby

Avatar użytkownika
przez Katusza 07 maja 2012, 19:27
nie czuje ze żyje, bez niej nic juz nie będzie takie wyjatkowe

-- 07 maja 2012, 19:28 --

coma, kto ci odszedł?
:(
w łzach wspomnienia
będe przywoływać tamte dni
twoich uśmiechów

w dreszczach smutku
zatopię się w rozpaczy
na dno bólu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
07 maja 2012, 13:08

smierc bliskiej osoby

przez coma 07 maja 2012, 19:38
Katusza, mama
coma
Offline

smierc bliskiej osoby

Avatar użytkownika
przez Katusza 07 maja 2012, 19:38
jaki teraz moje życie ma sens?? śmierć?? nic innego mnie nie czeka

-- 07 maja 2012, 19:41 --

coma

jak przetrwałaś ten stan?
:(
w łzach wspomnienia
będe przywoływać tamte dni
twoich uśmiechów

w dreszczach smutku
zatopię się w rozpaczy
na dno bólu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
07 maja 2012, 13:08

smierc bliskiej osoby

przez coma 07 maja 2012, 19:51
Katusza, byłam otępiona, taki mechanizm obronny mi się włączył... do tego byłam pod opieką psychiatry, leki dużo pomogły, Tobie radzę zrobić to samo, jeżeli czujesz że jest Ci bardzo ciężko, jeżeli ten stan jest dla Ciebie nie do zniesienia to idź do psychiatry, na razie nie radzę chodzenia po psychologach bo sprawa jest zbyt świeża...chociaż zależy pewnie kto co woli...
coma
Offline

smierc bliskiej osoby

Avatar użytkownika
przez tahela 07 maja 2012, 20:35
Życie pewnie zawsze juz będzie inne niz było wcześniej, dobrze by było zebyś monitorował swój stan poki co sam a jak zacznie siię dziać gorzej to jednak bym polecała psychiatrę i psychologa.Jak będziesz czuł,ze wpadasz w stan smutku, który uniemozliwia Ci normalne funkcjonowanie to jednak specjalista sie przyda, ale tak jak napisała Coma na razie to jest za świerze żeby cos powiedzieć.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

smierc bliskiej osoby

Avatar użytkownika
przez zniewolony przez los 07 maja 2012, 21:11
:(
___________________________
Moje oczy nadal zielone...
ale wiara czarna
miesza się to wszystko
w odcień szarości moich myśli
_______________________________
Posty
11
Dołączył(a)
03 maja 2012, 17:53

smierc bliskiej osoby

Avatar użytkownika
przez slow motion 07 maja 2012, 21:13
zniewolony przez los, to woje drugie konto Katusza?
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

smierc bliskiej osoby

Avatar użytkownika
przez Katusza 07 maja 2012, 21:27
nie chce żyć, tak bardzo mi niedobrze

nie wiem czy psycholog czy psychiatra coś pomogą bo nie jestem chory psychicznie tylko jestem rozdarty w bólu
:(
w łzach wspomnienia
będe przywoływać tamte dni
twoich uśmiechów

w dreszczach smutku
zatopię się w rozpaczy
na dno bólu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
07 maja 2012, 13:08

smierc bliskiej osoby

przez coma 07 maja 2012, 21:29
Katusza, nie trzeba być chorym psychicznie żeby móc poprosić psychiatrę o pomoc, psychiatra po prostu wspomoże Cię lekami, ulży w cierpieniu
coma
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do