Co to może być

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Co to może być

przez Patrycja16 07 maja 2012, 17:08
Witam chciała bym dowiedzieć co się ze mną dzieje, może mógłby ktoś mi pomóc.
A więc zacznę od tego ze nie mogę skupić się na własnej osobie, wszystko jest takie przytłaczające.
Mam trójkę młodszego rodzeństwa gdy przychodzę do domu nagle staje się nerwowa , wkurzają mnie ich miny to co robią, że są tacy dziecinni i denerwują mnie. Przez ostatnie 3 lata okaleczałam się , gdy zabrakło miejsca na rękach, lub mama zaczeła to zauważać ciełam sie na biodrze, ogólnie w niezauważalnych miejscach na ciele. Nie wiem dlaczego zaczełam to robic. Po prostu nie dawałam sobie z czymś rady wszystko mnie denerwuje.
Ostatnio doszło do tego że zaczęłam słyszeć dziwne rzeczy jakiś szum, lub nagle traciłam orientacje gdzie jestem i potrafiłam stać jakiś czas nie wiedząc co dokładnie teraz robie. Tak bardzo chciała bym być normalna próbuje się nie denerwować ale tylko coś mi upadnie, coś się zepsuje od razu wychodzę z siebie.
Codziennie myślę o samobójstwie, otwarcie rozmawiam z tym ze znajomymi. Snuje plany jak bd wyglądał mój pogrzeb, że w koncu to bd koniec tego życia. Nie mam pojęcia z kąd to wszystko się u mnie bierze.
Gdy miałam 3 lata mama się rozwiodła z moim ojcem ale nie sądze zeby to miało jakiś związek z tym jaka teraz jestem .
Moja mama też bardzo szybko się denerwuje często rzuca rzeczami dzień lub dwa jest dobrze później to samo . Nie wiem jak to wszystko zakończyć , zaczełam palić pić, wszystko stało się obojętne. Ale jednak chciała bym być normalna.
Może jakieś tabletki na uspokojenie , cokolwiek .
Prosze pomóżcie.
ale na papierze pozostały ślady łez, więc musiałam zaczynać od nowa. Nie chciałam im posyłać moich łez. Odchodziłam... Odchodziłam... i nie miało znaczenia, jak wiele serc będzie zranionych – moje, ich czy kogokolwiek. W duchu już od nich odeszłam.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
07 maja 2012, 16:30

Co to może być

przez podprad 07 maja 2012, 17:12
wg. mnie najlepiej jakbys w momentach takiego totalnego wnerwienia porozmawiala z kims bliskim, mi to kiedys pomagalo. pozdrawiam
to juz nie wazne, czy zginiemy my, czy nasze marzenia, bo nasze marzenia to my i tu nic sie nie zmienia..
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
07 maja 2012, 16:25

Co to może być

przez Patrycja16 07 maja 2012, 17:32
Hym...rozmowa nic nie daje jak mnie coś trafi o 2 w nocy to raczej szanse z pogadaniem z kimś są znikome. Ja potrzebuje chyba jakiegoś leku czy coś. Jak nie to któregoś dnia się wkurzę znowu zacznę się ciąć albo się zabije i to bd koniec.
ale na papierze pozostały ślady łez, więc musiałam zaczynać od nowa. Nie chciałam im posyłać moich łez. Odchodziłam... Odchodziłam... i nie miało znaczenia, jak wiele serc będzie zranionych – moje, ich czy kogokolwiek. W duchu już od nich odeszłam.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
07 maja 2012, 16:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co to może być

przez podprad 07 maja 2012, 17:38
grrr... no ze mnie psycholog marny, moge Ci jedynie powiedziec, a wlasciwie napisac, ze okaleczanie sie to glupota. a ile to juz trwa?
to juz nie wazne, czy zginiemy my, czy nasze marzenia, bo nasze marzenia to my i tu nic sie nie zmienia..
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
07 maja 2012, 16:25

Co to może być

Avatar użytkownika
przez Mental Cat 07 maja 2012, 17:41
Patrycja16, potrzebujesz profesjonalnej pomocy, szkoda że nie jesteś jeszcze pełnoletnia - ale może w szkole masz szkolnego psychologa? Pójście do niego byłoby mocno wskazane. Znajdziesz tam oparcie.
Zostań nieśmiertelnym wierszem
Bądź nieśmiertelnym wierszem

Avatar użytkownika
Offline
Posty
281
Dołączył(a)
07 lis 2011, 13:20
Lokalizacja
Kielce/Kraków

Co to może być

przez Patrycja16 07 maja 2012, 18:28
zaczełam się ciąc w 6 podstawówce a teraz jestem w 3 gim, chociaż teraz od jakoś kilku miesięcy przestałam się ciąć . szkolny psycholog wie tyle ile ja . wszystkich uczniów trzyma równo, ogólnie szkolny psycholog jest beznadziejny.
Najbardziej nie umiem sobie poradzić z nerwami z myslami o śmierci o spokoju . Gdy się zaczynam denerwować myslę sobie spokojnie, opanuj się. ale w środku mnie nagle robi się gorącą i trzęsą mi sie rece.
Gdy już na prawdę nie mam siły to z nerwów sądze że byłą bym w stanie zabić siebie lub kogoś kto stoi obok mnie..
Nie macie jakiś sprawdzonych tabletek uspokajających ?
ale na papierze pozostały ślady łez, więc musiałam zaczynać od nowa. Nie chciałam im posyłać moich łez. Odchodziłam... Odchodziłam... i nie miało znaczenia, jak wiele serc będzie zranionych – moje, ich czy kogokolwiek. W duchu już od nich odeszłam.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
07 maja 2012, 16:30

Co to może być

Avatar użytkownika
przez Mental Cat 07 maja 2012, 18:42
No to lipa. Tabletki są u lekarza-psychiatry, musisz poprosić mamę, pójdziecie razem. Taka jest procedura. Nikt nie weźmie ryzyka, żeby Ci pomagać przez internet.
Zostań nieśmiertelnym wierszem
Bądź nieśmiertelnym wierszem

Avatar użytkownika
Offline
Posty
281
Dołączył(a)
07 lis 2011, 13:20
Lokalizacja
Kielce/Kraków

Co to może być

przez Patrycja16 07 maja 2012, 18:44
No to na prawde dziękuje bardzo.
ale na papierze pozostały ślady łez, więc musiałam zaczynać od nowa. Nie chciałam im posyłać moich łez. Odchodziłam... Odchodziłam... i nie miało znaczenia, jak wiele serc będzie zranionych – moje, ich czy kogokolwiek. W duchu już od nich odeszłam.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
07 maja 2012, 16:30

Co to może być

przez podprad 07 maja 2012, 18:46
....
Ostatnio edytowano 07 maja 2012, 18:57 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: od dobierania leków jest psychiatra-na forum tego nie robimy
to juz nie wazne, czy zginiemy my, czy nasze marzenia, bo nasze marzenia to my i tu nic sie nie zmienia..
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
07 maja 2012, 16:25

Co to może być

Avatar użytkownika
przez Mental Cat 07 maja 2012, 18:54
Patrycja16 napisał(a):No to na prawde dziękuje bardzo.
Jakiej innej rady zatem oczekiwałaś? Nie mogę Ci wysłać tabletek, naprawdę. Przykro mi że nie umiem pomóc, ale życzę Ci wszystkiego dobrego.
Zostań nieśmiertelnym wierszem
Bądź nieśmiertelnym wierszem

Avatar użytkownika
Offline
Posty
281
Dołączył(a)
07 lis 2011, 13:20
Lokalizacja
Kielce/Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do