Zaszufladkowanie i zniszczenie wizerunku.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Zaszufladkowanie i zniszczenie wizerunku.

Avatar użytkownika
przez _Jack_ 05 maja 2012, 20:02
Nie macie trochę obaw ,że depresja, która jako choroba sama w sobie jest bardzo ciężka. Mam tu na myśli objawy somatyczne i charakterologiczne.Spowoduje ,że zostaniecie zaszufladkowani jako osoby "ciotowate" mało zaradne, leniwe, frajerowate oraz nie warte uwagi.Że nawet jak się wyleczycie i ze stanem zdrowia będzie już wszystko ok to będziecie już tak oklejeni etykietkami, że nie będziecie mogli nic zrobić by odnaleźć się na nowo w swoim środowisku.Jedynym sposobem na odzyskanie wizerunku będzie wyprowadzka w inne miejsce.U mnie choroba niszczy mój image. Im dłużej siedzę tym bardziej zagłębiam się w to bagno. Sąsiedzi i znajomi widzą ,że siedzę w domu i nic nie robię. Mają mnie za nieroba, lenia. Podobnie jest z rodziną. Oczywiście ktoś powie to weź się do roboty. Niestety bardzo szwankują kwestie poznawcze oraz refleks a z takim upośledzeniem ciężko jest co kolwiek efektywnie zrobić. Tak sobie myślę ,że nawet jak wyjdę to ile pracy trzeba będzie włożyć aby to zaufanie odbudować.A jak to u was wygląda?
F33 Zaburzenia Depresyjne Nawracające
10 mg Escitalopram
https://www.youtube.com/watch?v=IMZFvs-qy44
Avatar użytkownika
Offline
Posty
652
Dołączył(a)
05 cze 2011, 18:22
Lokalizacja
okolice WWA

Zaszufladkowanie i zniszczenie wizerunku.

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 05 maja 2012, 20:21
Dziwne jak dla mnie masz te niepokoje,"image" jak to nazwałeś można łatwo zmienić,możesz mieć opinie ciotowatego i niezaradnego,ale jak wyzdrowiejesz i zaczniesz odbijać się ,zarabiać kase ludzie cie takim zobaczą i natychmiast stwierdzą albo że się zmieniłeś albo że za szybko nakleili Ci łatkę.Takie łatki nie mają żadnej wartości,to pierdoły.Parę czynów i ludzie zaczną cie inaczej postrzegać.Myśle że w depresji dobry PR to ostatnia rzecz którą trzeba się przejmować.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Zaszufladkowanie i zniszczenie wizerunku.

Avatar użytkownika
przez leahh 06 maja 2012, 12:07
Też mi się wydaje, że w naszej chorobie image to ostatnia rzecz, którą się trzeba przejmować. Powiem Ci, że ja zawsze byłam maksymalnie ambitną osobą, robiącą milion rzeczy na raz, a od kiedy depresja złapała mnie w swoje szpony, to straciłam zainteresowanie czymkolwiek i robię niezbędne minimum, przez co cała moja rodzina twierdzi, że zrobiłam się leniwa i spoczęłam na laurach. Cóż, łatkę przykleić łatwo, a najczęściej robią to ci, którzy nawet nie spodziewają się jak ciężko z depresją żyć, kiedy nawet najmniejsza czynność urasta do rangi zdobycia Mount Everest.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
18 cze 2009, 22:12
Lokalizacja
gród Kraka

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaszufladkowanie i zniszczenie wizerunku.

Avatar użytkownika
przez aboaterica 06 maja 2012, 12:16
Ja nie mam takiego problemu, ponieważ ludzie, którzy mnie znają (oprócz najbliższej rodziny czyli mamy) nie wiedzą, że mam depresję. Na codzień chodzę normalnie do szkoły, staram się "normalnie" zachowywać, choć bywają gorsze dni, kiedy nie umiem tak dobrze udawać. W domu dopiero zrzucam maskę i daje upust swoim myślom. Wśród ludzi nie uzewnętrzniam się, chowam wszystko w środku. Wiem, że jestem jak tykająca bomba, która kiedyś wybuchnie, ale nie chce aby inni wiedzieli. Nie chce ich komentarzy, a co gorsza litości. Wole, żeby było tak jak jest.


leahh napisał(a): Powiem Ci, że ja zawsze byłam maksymalnie ambitną osobą, robiącą milion rzeczy na raz, a od kiedy depresja złapała mnie w swoje szpony, to straciłam zainteresowanie czymkolwiek i robię niezbędne minimum


Niestety mam identyczną sytuację. Ludzie zawsze podziwiali mnie za upór, determinację, skrupulatność. Miałam ambicje iść na wymarzone studia, a teraz nie robie nic w tym kierunku. Wiem, że w tym momencie powinnam sie uczyć, bo później będe mieć wyrzuty sumienia, ale nie umiem. Słucham jednej smutnej piosenki w kółko i siedzę, i myślę.
Boże mój, zmiłuj się nade mną
czemu stworzyłeś mnie
na niepodobieństwo twardych kamieni...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
05 maja 2012, 22:32

Zaszufladkowanie i zniszczenie wizerunku.

Avatar użytkownika
przez Mental Cat 06 maja 2012, 13:13
aboaterica, witaj, pozwól że zacytuję Ci Twoje własne słowa:

aboaterica napisał(a):Ja mimo wszystko dziękuje Bogu za to co mam, bo wiem, że to co mnie spotkało miało na celu uświadomienie mi, że nie zawsze byłam w porządku wobec innych, teraz to sie zmieniło. Wiem, że jak wyzdrowieję, będę silniejsza.
Zostań nieśmiertelnym wierszem
Bądź nieśmiertelnym wierszem

Avatar użytkownika
Offline
Posty
281
Dołączył(a)
07 lis 2011, 13:20
Lokalizacja
Kielce/Kraków

Zaszufladkowanie i zniszczenie wizerunku.

Avatar użytkownika
przez aboaterica 06 maja 2012, 13:37
Ellis
I ich się staram trzymać, wiadomo czasem bywa z tym gorzej.
Ostatnio edytowano 06 maja 2012, 13:51 przez aboaterica, łącznie edytowano 1 raz
Boże mój, zmiłuj się nade mną
czemu stworzyłeś mnie
na niepodobieństwo twardych kamieni...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
05 maja 2012, 22:32

Zaszufladkowanie i zniszczenie wizerunku.

Avatar użytkownika
przez Mental Cat 06 maja 2012, 13:45
Dlatego pamiętaj o tych słowach w chwilach słabości, i głowa do góry - życzę powodzenia :)
Zostań nieśmiertelnym wierszem
Bądź nieśmiertelnym wierszem

Avatar użytkownika
Offline
Posty
281
Dołączył(a)
07 lis 2011, 13:20
Lokalizacja
Kielce/Kraków

Zaszufladkowanie i zniszczenie wizerunku.

Avatar użytkownika
przez aboaterica 06 maja 2012, 13:52
Ellis napisał(a):Dlatego pamiętaj o tych słowach w chwilach słabości, i głowa do góry - życzę powodzenia :)


Dziękuję, staram się. I wszystkim tego życzę ;)
Boże mój, zmiłuj się nade mną
czemu stworzyłeś mnie
na niepodobieństwo twardych kamieni...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
05 maja 2012, 22:32

Zaszufladkowanie i zniszczenie wizerunku.

Avatar użytkownika
przez Mental Cat 19 sty 2013, 08:10
aboaterica,
Hej jesteś tu jeszcze?
Jak Twoja wiara od ostatniego czasu?
Zostań nieśmiertelnym wierszem
Bądź nieśmiertelnym wierszem

Avatar użytkownika
Offline
Posty
281
Dołączył(a)
07 lis 2011, 13:20
Lokalizacja
Kielce/Kraków

Zaszufladkowanie i zniszczenie wizerunku.

Avatar użytkownika
przez aboaterica 31 lip 2014, 20:44
Mental Cat napisał(a):aboaterica,
Hej jesteś tu jeszcze?
Jak Twoja wiara od ostatniego czasu?



ciągle w górę, w górę! ;)
Boże mój, zmiłuj się nade mną
czemu stworzyłeś mnie
na niepodobieństwo twardych kamieni...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
05 maja 2012, 22:32

Zaszufladkowanie i zniszczenie wizerunku.

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 31 lip 2014, 21:01
_Jack_, mnie tak potraktowano w lo zwłaszcza osłabiona pamięć i motoryka
szczam na tych skur....wysynów
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Zaszufladkowanie i zniszczenie wizerunku.

przez Makabra 10 sie 2014, 10:48
Ja zostałam zaszufladkowana jako wariatka :roll:
Makabra
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do