Wy chyba mnie nie rozumiecie

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Wy chyba mnie nie rozumiecie

przez depresyjny21lat 03 maja 2012, 22:50
samoluby jedne, patrzycie tylko na własne maćki a ja gnije w depresji, juz nie wytrzymuje, chce umrzeć!!!!!!!!
depresyjny21lat
Offline

Wy chyba mnie nie rozumiecie

Avatar użytkownika
przez Uciekinier 03 maja 2012, 22:57
Co jak co, ale tutaj ludzie na prawdę potrafią zrozumieć.. Chciej choć odrobinę posłuchać.. To, że piszę te słowa pocieszenia niech będzie dowodem, że czas zrobi swoje, bo kilka dni temu byłem w równie ciężkim stanie psychicznym. Nie mówię, że jest sielanka, ale i tak o wiele lepiej niż się spodziewałem.. Musisz się trzymać jakoś, wiem łatwo nie jest..
Trudno to zrozumieć
Lecz nic nie daje siły by żyć
Jakaś misterna część
W konstrukcji zdarzeń
Pękła
Avatar użytkownika
Offline
Posty
548
Dołączył(a)
07 maja 2009, 16:05
Lokalizacja
wszędzie źle

Wy chyba mnie nie rozumiecie

przez Stark 03 maja 2012, 23:00
Nie... nigdzie jak tutaj nie spotkałem się z podobnym zrozumieniem... w tej kwestii się niestety nie zgodzę, wszyscy wspólnie pocieszamy się w te gorsze dni, jak i cieszymy z tych lepszych próbując z tego wyjść...
Ale każdy ma prawo do własnej opinii oczywiście.
Stark
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wy chyba mnie nie rozumiecie

przez depresyjny21lat 03 maja 2012, 23:03
juz nie mam cierpliwości na co kol wiek, jestem w kresie granic wyczerpania psychicznego, to jedna wielka katastrofa, nie czuje sie sobą to straszne , musze ując sie w niepamięć bo nie wytrzymuje juz
depresyjny21lat
Offline

Wy chyba mnie nie rozumiecie

przez Akana 03 maja 2012, 23:13
Dużo ludzi może mniej więcej rozumie Twój stan. Niestety coraz mniej ludzi ma empatię. Pamiętajcie, że każdy przeżywa depresję i podobne stany na swoje własne sposoby.

Chyba domyślam się, co Cię tak wkurzyło. Dużo ludzi na forum odpisuje innym typu: "no, ja też tak mam, weź się w garść etc.". Mało empatii. To indywidualna sprawa, czy ktoś chce skupienia uwagi tylko na sobie, współczucia, pomocy, czy dzielenia się przeżyciami. Ty najwyraźniej potrzebujesz tego pierwszego. Jeśli tak to, ludzie, otwórzcie oczy i zacznijcie ostrożniej pisać na tym forum!

Kochany, nie wiem jak Ci w tym momencie pomóc. Pisz na forum. Wal w klawiaturę jak szalony. Wyrzuć to z siebie! Nic innego Ci w tym momencie nie pozostaje...
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
02 kwi 2012, 20:46

Wy chyba mnie nie rozumiecie

Avatar użytkownika
przez *Monika* 03 maja 2012, 23:20
depresyjny21lat, Czy zwróciłeś się do specjalisty o pomoc? Rozmowy z ludźmi, którzy potrafią zrozumieć to jedno, natomiast te rozmowy Twoich trudności nie rozwiążą.
Jesteś młody, masz przed sobą całe życie.
Myślałeś o psychoterapii?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Wy chyba mnie nie rozumiecie

przez depresyjny21lat 03 maja 2012, 23:22
Akana
świat jest tak niesprawiedliwy ze nic sie nie da zmienić, to błędna przestrzeń, która gubi sprawiedliwych ludzi a lubuje się w klamstwie i egoizmie i jak tu normalnie układać szczere życie na tak kruchym fundamencie?
depresyjny21lat
Offline

Wy chyba mnie nie rozumiecie

przez Akana 03 maja 2012, 23:29
Świat jest dokładnie taki, jak mówisz. Dokładniej: ludzie. Oni nigdy nie będą sprawiedliwi. Tylko brną ślepo do przodu, bo pieniądze, bo prestiż. To przez nich świat jest niedoskonały, upośledzony. Właśnie czytam Twoje wcześniejsze posty, szukaj jakiegoś celu, zajęcia, prawda? Wydaje mi się, że od razu nastawiłeś się na coś bardziej artystycznego, bo od razu talent i zdolności. Co byś powiedział na wolontariat w schronisku? Albo fotografię? Moim zdaniem są to bardzo przyjemne zajęcia. Dużo osób już proponowało Ci fajne rzeczy typu boks itd. Ale wiadomo, tu trzeba już łazić, szukać, zapisywać się, płacić. A wiadomo, że w tak brudnym świecie po prostu się nie chce. Z doświadczenia wiem, że właśnie pomaganie innym nadaje sens własnemu życiu. Zdaje mi się, że uważasz rasę ludzką za upośledzoną - ja też tak sądzę. Więc możesz pomóc zwierzętom, które cierpią przez nasz głupi gatunek.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
02 kwi 2012, 20:46

Wy chyba mnie nie rozumiecie

przez depresyjny21lat 03 maja 2012, 23:43
Akana
wiesz o czym marze aby nadeszedl w moim życiu taki moment , kiedy bede mógł poświecić moje zycie za drugiego czlowieka, widzac w jego oczach lzy wzruszenia z mojego bezinteresownego poświecenia, to mi da satysfakcje tego całego niesprawiedliwia i ulge w moim cierpieniu
depresyjny21lat
Offline

Wy chyba mnie nie rozumiecie

przez Akana 03 maja 2012, 23:55
Przeczytałam, że borykasz się z trądzikiem i to pewnie też doprowadza Cię do tych dołujących stanów. Mam chłopaka w Twoim wieku. Z trądzikiem trudzi się od 7 lat - cała twarz i plecy. Ale robi tyle co może, wszyscy możliwi dermatolodzy i leki. Tylko, że on zdaje sobie sprawę z tego, że nie ma na to większego wpływu, prócz przyjmowania leków. Do tego też musisz się tak nastawić. To przejdzie. A wszelkie blizny i przebarwienia znikają po regularnym zażywaniu odpowiednich środków (np. kremów). Więc absolutnie się tym nie przejmuj.

Domyślam się, że piszesz wiersze. Może zabierzesz się również za opowiadania? Sztuka pisania to naprawdę wciągająca rzecz, jeśli oczywiście bardzo lubi się polski.

Nie wiem czy ta informacja Ci coś da, ale znałam chłopaka w depresji, który nie wiedząc co ze sobą począć zaczął pracować w wolontariacie w szpitalu z chorymi dziećmi. Może w ten deseń?

Oczywiście wiesz, trudno mi Ci pomóc, bo nie znam za bardzo Twoich upodobań i tego typu rzeczy, nie przytulę Cię teraz i nie posiedzę z Tobą w ciszy, a bardzo bym chciała.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
02 kwi 2012, 20:46

Wy chyba mnie nie rozumiecie

przez depresyjny21lat 04 maja 2012, 00:12
trądzik to pikus, nie martwie sie tym az tak bardzo bo już prawie go wyleczyłem, no właśnie bardzo bym chcial poznac taką normalna nie materialistyczna, egoistyczna a wrażliwa i uczuciowa kobietę z empatia, która będzie mnie rozumiała bez slow jak mi ciężko
depresyjny21lat
Offline

Wy chyba mnie nie rozumiecie

Avatar użytkownika
przez dans 04 maja 2012, 00:19
Problem jest w tym, że takich dziewczyn jest sporo ale one też szukają takich facetów ale są na takiej pozycji jak oni - czyli jedno drugiego nie znajdzie bo nie ma jak.. a wrażliwi dzisiaj cierpią podwójnie - a coraz częściej można się przekonać, że nie warto swojej wrażliwości pokazywać innym.

Akana napisał(a):Przeczytałam, że borykasz się z trądzikiem i to pewnie też doprowadza Cię do tych dołujących stanów. Mam chłopaka (...) Więc absolutnie się tym nie przejmuj.


Chyba niezbyt wiesz o czym piszesz.
Obrazek
Hi, I hate You.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
29 kwi 2012, 22:01

Wy chyba mnie nie rozumiecie

przez depresyjny21lat 04 maja 2012, 00:21
pisze tylko wiersze, tak wylewam smutki, lepiej mi z tym
depresyjny21lat
Offline

Wy chyba mnie nie rozumiecie

przez Akana 04 maja 2012, 00:27
O, to gratuluję!

A co do dziewczyn i w ogóle ludzi to trudno wyczuć kto naprawdę zasługuje na uwagę. Na pewno to znasz: lekceważenie problemów typu: "oj, tam! daj spokój". Empatia zanika, ludzie jej nie chcą.

Trudno jest żyć w tym niesprawiedliwym świecie. Nie wiem czy jesteś tego typu osobą (może nie doczytałam tego w Twoich postach), ale zaczyna się we mnie kształtować świadomość, że ludzie, którzy borykają się z depresją, która nie ma jakiegoś bardzo tragicznego podłoża, to tacy, którzy właśnie przejrzeli na oczy, zobaczyli, że ten świat jest cholernie zły i brudny. Z jednej strony chcieliby coś zmienić, ale z drugiej strony jak? Jeden dobry człowiek w tak wielkim świecie. Trudno żyć spokojnie, kiedy otaczają Nas w większości pustaki. Trzeba zacisnąć zęby i przeć do przodu! Wiem, że to zdanie nic nie da. Nic nie wniesie. Ale co innego mogę? Wzbudź w swoim sercu trochę ludzkiej ciekawości. Co jest za tym lasem? Jakie mądrości kryją w sobie nieodkryte przez Ciebie książki? Czym się zaczniesz interesować za jakiś czas? Ja trwam dzięki tej ciekawości, zafascynowaniu Naturą, jeździe konnej. Te wartości, które są nie do zburzenia mają siłę, która postawi niejednego człowieka.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
02 kwi 2012, 20:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do